kombinuje..ale to sie zle skonczy (na slodko-krem

23.03.11, 13:21
na slodko - krem do tortu

po pierwsze primo;) , celem jest krem do tortu , maslany , o smaku karmelowym/toffee

problem pierwszy : mam tylko to co mam w kuchni: min zle mleko w puszcze - skondensowane nieslodzone
rozwiazanie 1 - otworzyc puszke, przelac mleko, dodac cukru, mieszac, zrobi sie karmel
PRAWDA?

2.
jak juz mi sie uda zrobic karmel, co dalej ? Utrzec maslo ( jak, co to znaczy utrzec maslo?mikserem?) i dodac karmelu? I tyle?

czy trzymac sie jakichs proporcji,
czy to w ogole wyjdzie i bedzie sie trzymalo nab okach ciasta?

Help:/
bo to potrzebne na dzis wieczor:/
    • wadera3 Re: kombinuje..ale to sie zle skonczy (na slodko- 23.03.11, 13:33
      na dziś wieczór to mało prawdopodobne chyba, bo:
      - takie mleko dość długo się gotuje żeby zgęstnieć,
      - bardzo łatwo się przypala
      - jakby się udało zrobić kajmak, to musi mieć czas żeby zastygnąć

      Nie wiem co bym zrobiła w takiej sytuacji.
      • wadera3 Re: kombinuje..ale to sie zle skonczy (na slodko- 23.03.11, 13:33
        znaczy żeby zgęstniało;)
    • ag.gu Re: kombinuje..ale to sie zle skonczy (na slodko- 23.03.11, 14:31
      w tej sytuacji zrezygnowałabym z maślanego kremu o smaku karmelowym. Ubiłabym to mleko z krzepnącą galaretką na pianę, przełożyła biszkopt. Na wierzch galaretka. Można też dołożyć ulubione owoce.
      • mrs.t Re: kombinuje..ale to sie zle skonczy (na slodko- 23.03.11, 14:51
        to mleko nieslodzone bylo juz gotowane, wiec nei jest takie biale surowe z puszki, i wlasciwie calkiem niezle wyglada przemienianie go w karmel, smak jest ok, jeszcze z godzina gotowania i gestosc po ostygnieciu bedzie ok ( na razie ostygniety jest niezbyt gesty, ale jednosczenie nie splywa z lyzki prawie, nie jest zle.)



        gorzej z ta kwetsia masla,
        czy jak je utre (jak, mikserem?) to ot, dodac tylko tego karmelu, juz utarlszy maslo? czy w trakcie?

        poniewaz to krem kombinowany i nei wiem co robie w sumie, nie bardzo mam przepis ktorym moglabym sie podeprzec
    • linn_linn Re: kombinuje..ale to sie zle skonczy (na slodko- 23.03.11, 14:45
      Ten krem zrobisz szybko i bez problemow: mnie sie udal :)
      Musisz tylko niestety kupic mleko slodzone i mascarpone. Jesli masz eksperymentowac, to moim zdaniem jest to lepsze rozwiazanie.
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,79072507,79074312,0,2.html?v=2
      • Gość: sylwia Re: kombinuje..ale to sie zle skonczy (na slodko- IP: *.ds3.agh.edu.pl 23.03.11, 15:20
        hej,to co próbujesz robić z tego mleka to nie karmel a kajmak.
        jak już ci zgęstnieje to broń Boże nie miksuj bo się rozpłynie i nie zgęstnieje ponownie.
        masło utrzyj w makutrze na puch a potem stopniowo,po łyżce dodawaj kajmak.
        • mrs.t Re: kombinuje..ale to sie zle skonczy (na slodko- 23.03.11, 15:28
          a wlasnie, kajmak :))
          pasuje ;)


          dzieki za rade :)))
          • Gość: sylwia Re: kombinuje..ale to sie zle skonczy (na slodko- IP: *.ds3.agh.edu.pl 23.03.11, 15:40
            nie ma za co :)

            a jako ciekawostkę dodam,że kiedyś robiłam taki krem,stosując się do wskazówek i wyszło baaardzo rzadkie.może to loteria jakaś z tym kajmakiem? :P
            właściwie to zastanawiałam się po co w ogóle masło skoro kajmak z puszki byl odpowiednio gęsty,zrzadział dopiero po utarciu :P
            • aqua48 Re: kombinuje..ale to sie zle skonczy (na slodko- 23.03.11, 15:46
              Ja gotuję kajmak na twardo (z cukrem) i do zimnego wkręcam masło, bo takiego bez masła nie da się rozsmarować. Kajmakiem z masłem przekładam wafle, pięknie się zestalają i nic nie jest płynne.
              A masę karmelową robiłam z budyniu ukręconego z masłem do którego dodawałam gotową masę krówkową z puszki. Było pyszne, bo masa wyszła bardzo puszysta.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja