zupa-krem pasuje na kolację??

IP: *.aster.pl / *.acn.pl 05.05.04, 20:58
słuchajcie, doradźcie - zostałam poniekąd "wrobiona" w przygotowanie kolacji
dla 4 osób i zastanawiam się nad menu. czy zupa krem pasuje w ogóle na
kolację? Pomyslałam o zupie z bobu albo porów, ale nie wiem co na
przystawczkę i główne. A może zupa na główne wystarczy? chyba nie...co byście
polecili lekkiego? nie znam zupełnie preferencji gości, więc może raczej na
wszelki wypadek bez mięsa. matko, nie cierpię takich proszonych kolacji,
wrrr. Pomóżcie, bo powinnam dobrze wypaść, nie nudno w stylu same sałatki z
grzankami...och!
    • Gość: Marghe_72 Re: zupa-krem pasuje na kolację?? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 05.05.04, 21:04
      Zupa krem jak najbardziej pasuje na kolację.
      Na drugie mozesz zrobic coś z ryb, albo makaron.
      Pytanie czy chcesz sie trzymac jednej kuchni (polska, włoska, itp) i
      jednego "tematu" (np. ryby lub warzywa..), czy chcesz zrobić sobie kulinarny
      misz masz:)

      M.
    • hania55 Re: zupa-krem pasuje na kolację?? 05.05.04, 21:04
      Ja bym tam zupy z porów nie robiła bez pytania o upodobania gości, bo mnie zupą
      z porów można straszyć ;-) Żartuję, ale zapytaj, czy goście lubią pory, bo jest
      to warzywo kontrowersyjne (albo się je lubi, albo omija szerokim łukiem). Zrób
      zupę krem, może jeszcze szparagi z oliwą i parmezanem albo zapieczone pod
      beszamelem.
    • Gość: giezik Re: zupa-krem pasuje na kolację?? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.05.04, 21:08
      jasne, ze pasuje - ale nie jako jedyne danie. Zwlaszcza ze zupy-krem to w
      malych bulionowkach sie podaje. Moze wykombinuj cos wiosennego - bob - bedzie
      musial byc mrozony, no a por to juz "zimowe" warzywo. Dla 4 osob to nie
      tragedia, mozna zaszalec. Jesli nie jestes pewna, czy goscie nie jadaja miesa,
      zrob jakis makron z efektownymi dodatkami (orzechy i groszek), albo risottto (z
      botwina, głwkami szparagów - czyms wiosennym) i dodatkowo jesli zapieczesz 2
      poledwice wieprzowe i podasz pokrojone w plastry to kazdy sam zdecyduje czy je
      mieso czy nie.
      • Gość: Marghe_72 Re: zupa-krem pasuje na kolację?? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 05.05.04, 21:10
        .. a jesli będzie gorąco to zrób zupe krem, ale na zimno.
        Na drugie wtedy moze byc też coś wiosennego.. sałaty z treściwymi dodatkami ,
        na przykład.
        Do popicia sok pomidoriwy doprawiany :) (to moja pasja)

        No i jakiś lekki deser. Mus cytrynowy ?
        M
        • hania55 Re: zupa-krem pasuje na kolację?? 05.05.04, 21:11
          Obowiązkowo lekkie białe wino :-)
        • Gość: giezik Re: zupa-krem pasuje na kolację?? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.05.04, 21:12
          a przede wszystkim zmien nastawienie :)

          Zrob tak, zeby wszystkim szczeny opadly (ale to moze byc cos latwego i
          banalnego) - zwlaszcza ze jak wynika z Twojego postu, króluja salatki
    • Gość: wiolka Re: zupa-krem pasuje na kolację?? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 05.05.04, 21:11
      no właśnie - por kontrowersyjny i bób też pewnie nie wszyscy lubią (wzdyma:))
      zresztą zupy z bobu nie jadłam, tylko ślinka mi ciekła jak widziałam u
      Makłowicza.
      Jaką neutralną i ogólnie lubianą zupę krem polecacie?
      acha, a co dalej? trzymałabym się może tematu warzyw. ale makoron tez super.
      poratujcie kochani!
      • Gość: Marghe_72 Re: zupa-krem pasuje na kolację?? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 05.05.04, 21:15
        Zupa krem - pomidorowa - i na zimno (np Gazpacho, ale niekoniecznie) i na
        ciepło ; brokułowa; marchewkowo imbirowa (ale nie kazdy lubi tę egzotyczną
        nutę)..
        • hania55 Re: zupa-krem pasuje na kolację?? 05.05.04, 21:16
          Marghe, z gaspacho super pomysł, ale nie w maju, bo na to trzeba świeżych
          pachnących pomidorów. Jeszcze z miesiąc trzeba poczekać :-(
          • Gość: Marghe_72 Re: zupa-krem pasuje na kolację?? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 05.05.04, 21:19
            Na upartego gazpacho można zrobic z "puszkowych" a juz na pewno z takowych
            wyjdzie calkiem przyzwoita pomidorówka - krem :).. ale są juz smaczne pomidory.
            Drogie, ale sa.
            Czosnkowiej ze szpinakiem nie powinnam proponowac, skoro brokułowa jest
            kontrowersyjna :)
            M.
            • Gość: wiolka Re: zupa-krem pasuje na kolację?? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 05.05.04, 21:22
              szpinakową dla mnie na potem poproszę!!!!:)) uwielbiam!
              • Gość: Marghe_72 Re: zupa-krem pasuje na kolację?? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 05.05.04, 21:28
                1 szklanka szpinaku (mrozonego)
                1 szklanka rosołu
                1 szklanka mleka
                1 głowka czosnku
                2 łyzki oliwy
                1 łyzeczka tymianku
                liśc, ziele, sól , pieprz...
                grzanki
                ew. 2 ziemniaki

                Celulę i czosnek posiekac (mozna w mikserze), obsmazyc na oliwie . Zalać
                bulionem, dodać przyprawy. (Jesli chcesz,zeby zupa była gęsta na tym etapie
                dodaj 2 pokrojone w kostkę ziemniaki). Doprawić solą i pieprzem. Gotować 15 -
                20 minut. Zmiksować. Wlać mleko. Zagotować, Wrzucic szpinak. Zagotować.
                Zmiksować raz jeszcze, Podawać z grzankami.
                Smaczengo
                M.
                • wydra10 Re: zupa-krem pasuje na kolację?? 05.05.04, 22:05
                  Marghe, a ile cebuli do tych proporcji? Jedna wystarczy?
                  W
      • hania55 Re: zupa-krem pasuje na kolację?? 05.05.04, 21:15
        Zrób krem z brokułów, upraż płatki migdałów na patelni i posyp nimi zupę w
        miseczkach, posyp też płatkami świeżo startego parmezanu. Idąc dalej w warzywa -
        risotto ze szparagami albo szparagi pod beszamelem. Rolada z cukinii według
        przepisu Pascala (sprawdź na onecie w Pascal, gotuj! - przepis pochodzi z
        poprzedniej soboty) też może być dobrym pomysłem.
      • Gość: giezik Re: zupa-krem pasuje na kolację?? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.05.04, 21:15
        z brokułow (tez nie wszyscy lubią). Czemu sie uparłas przy tej zupie - to
        bedzie najbardziej pracochlonny "towar".
        ja ostatnio na 4 osoby zrobilem - chleb, czarke z tapenada (pasta z oliwek)
        czarke z "musem" pietruszkowym by Hania . Na poczatek. A pozniej bylo risotto
        ze smardzami i kurczak w cydrze.
        Wbrew pozorom zajmuje to nie wiecej niz 1,5 godziny (w sumie) . A jeszcze dla
        dzieciakow (3 i 6 lat) zagniotlem na szybko pizze, bo sie okazalo ze risotto
        nie teges
        • Gość: wiolka Re: zupa-krem pasuje na kolację?? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 05.05.04, 21:18
          wcale się nie uparłam na zupkę - wydawało mi się to wręcz mało pracochłonne.
          możesz poratować przepisem na tapenadę i mus pietruszkowy? risotto tez brzmi
          super, tylko ja ciemna masa jestem i nie wiem, jak zrobić takie powalające na
          kolana:)))
          • Gość: giezik Re: zupa-krem pasuje na kolację?? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.05.04, 21:24
            Tu masz makaron (sama ocen czy skomplikowany):
            Makaron z włoskimi orzechami
            Autor (źródełko): Makarony/Konneman
            Czas przyrządzania (gg:mm): 00:15
            Kategoria: Makarony.
            Ilość porcji: 2
            Składniki:
            linguine 25 dag
    • Gość: Pichciarz Re: zupa-krem pasuje na kolację?? IP: *.proxy.aol.com 05.05.04, 21:28
      Zrób obiado-kolacyjnie. Coś elegancekiego (zupa-krem z porów...) i coś
      odpowiednio efektownego, nic w rodzju speghettipodobnych zwyczajności.
      • Gość: Marghe_72 Re: zupa-krem pasuje na kolację?? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 05.05.04, 21:31
        Pichciarzu, wybacz ale od kiedy spaghetti są zwyczajne? Chyba , ze przez
        spaghetti rozumiesz potrawę - makaron + sos pomidorowy.

        Bo takie np. spaghetti alle vongole moim zdaniem banalne nie są.

        A zupa porowa coraz popularniejsza i bardziej oklepana sie robi (co nie zmienia
        fakty, ze jest pyszna..)
        • Gość: Pichciarz Re: zupa-krem pasuje na kolację?? IP: *.proxy.aol.com 05.05.04, 22:06
          Rozumiem włoskie obiekcje, ale w Stanach spghetti jest synonimem taniego,
          szkolnostołówkowego jadła po linii najmniejszego oporu. Oczywiście, że nie
          odnosi się to to dobrych restauracji włoskich w Little Italy.
          • Gość: Marghe_72 Re: zupa-krem pasuje na kolację?? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.05.04, 12:54
            Pichciarzu a od kiedy Stany są wyznacznikiem dobrego jedzenia ? ;)
            M.
          • hania55 Spaghetti a la USA 06.05.04, 13:57
            Pichciarzu, jeżeli amerykańskie spaghetti polega na odgrzaniu puszki z sosem i
            gotowym makaronem w środku, albo włożeniem plastikowego pojemnika z makaronem i
            sosem do mikrofali, nie dziwne, że kojarzy się paskudnie. Dobry makaron
            odpowiednio ugotowany, podlany oliwą, dosmaczony czosnkiem i świeżymi ziołami,
            posypany świeżo startym parmezanem - to dzieło sztuki.
        • brunosch nie oklepuj 06.05.04, 13:21
          Gość portalu: Marghe_72 napisał(a):

          > A zupa porowa coraz popularniejsza i bardziej oklepana sie robi (co nie
          zmienia fakty, ze jest pyszna..)

          Nie oklepuj zupy z porów (zwłaszcza, że jak pisała Hania, pory można albo
          kochać, albo ich nie znosić) - zrób zupę-krem z kalafiorów - nawet z mrożonych
          wyjdzie. W niewielkiej ilości wywaru warzywnego (skoro nie wiesz, czy nie
          przyjdą wegetarianie, lepiej trzymaj się jarzyn) rozgotuj kalafior, zmiksuj na
          papkę, dodaj przyprawy. Przed samym podaniem pożna wymieszać zupę z surowymi
          żółtkami, albo śmietaną. Żeby zbyt mdłe w kolorze nie było - posyp szczodrze
          nacią pietruszą, a na wierzch sypnij zrumienionymi płatkami migdałów, albo
          orzechami. No i niech Ci podskoczą! (z uciechy, oczywiście).
          Nie chcę się chwalić własnymi przepisami, ale zrób jeszcze terrinę. A "na
          drugie" cos kolorowego i wiosennego - sałatki albo makaron proste a efektowne.
      • Gość: wiolka Re: zupa-krem pasuje na kolację?? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 05.05.04, 21:32
        Pichciarzu może coś mi doradzisz?:) jakoś mnie te zupki kręcą. myslę o porowej,
        groszkowej, bobowej albo paprykowej z sokiem z pomarańczy:)) a co dalej to już
        mi ręce opadają, bo nie wiem. Chcę oryginalnie i smacznie. Cholera!
        Zapomniałam! goście znają się na kuchni bałkańskiej!!! No to nie wiem czy nawet
        startować...
        • Gość: Pichciarz Re: zupa-krem pasuje na kolację?? IP: *.proxy.aol.com 05.05.04, 22:21
          Trudno powiedzieć co jest dla ciebie najodpowiedniejsze. Mnie się podobała ta
          zupa królewska, ale i inne też chyba na taką okazję pasują. Najlepiej wybrać
          coś z czym czujesz się swojsko nawet jeśli nigdy nie robiłaś i fartuch zakładać!
          www.kulinaria.pl/potrawy.asp?gr=6
      • Gość: kluba1 Re: zupa-krem pasuje na kolację?? IP: *.we.client2.attbi.com 05.05.04, 21:37
        czy chodzi ci o kolacje jako lekki posilek przed spaniem czy kolacje- jako
        glowny gotowany posilek dnia jak to niektorzy jedza? Jesli ma to byc cos
        lekkiego ( wspominasz o salatkach ) to moze ta zupa to bedzie + drugie danie
        troche za duzo ? A moze dobra, lekka zupa kremowa i ciekawa salata ( moze byc
        np. z miesem z kaczki?) ? Albo bez zupy a cos lekkiego : salata i pasta
        (makaron) z krewetkami ? A moze po prostu kremowa pomidorowa i pierogi z
        kapusta i grzybami ? Bobu ani cebulowatych bym raczej przed spaniem nie
        podawala :-(
        • Gość: giezik Re: zupa-krem pasuje na kolację?? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.05.04, 21:39
          > Bobu ani cebulowatych bym raczej przed spaniem nie
          > podawala :-(


          sluszna uwaga ;)))
        • Gość: Marghe_72 Re: zupa-krem pasuje na kolację?? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 05.05.04, 21:39
          bobu i cebulowatych nie a kapustę i grzyby tak? :)))))))

          a reszta Twoich sugestii jakoś sie pokrywa z moimi. tak mi sie przynajmniej
          wydaje:)
          M.
          • Gość: kluba1 Re: zupa-krem pasuje na kolację??/do Marghe_72 IP: *.we.client2.attbi.com 05.05.04, 22:04
            Masz racje ale moze pierogi z miesem ? Padla watpliwosc, czy goscie jedza
            mieso ale na ogol ci, co nie jedza to oznajmiaja przed przyjsciem.
    • Gość: giezik Re: a tak na marginesie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.05.04, 21:40
      to witamy przy wspolnym biesiadowaniu :)
      • Gość: Marghe_72 Re: a tak na marginesie IP: *.aster.pl / *.acn.pl 05.05.04, 21:42
        niezłe tempo narzuciliśmy :)
        M.
      • Gość: wiolka nowy trop- Bałkany IP: *.aster.pl / *.acn.pl 05.05.04, 21:43
        czyli zupa + ciekawa sałata mówicie:)) a przystaweczki przed zupą podawać?
        jakieś dipy i warzywka do maczania?

        Ale żeby nie umknęło - znacie się moze na kuchni bałkańskiej? co tam się podaje
        na kolację? (PS to kolacja proszona, ale nie jakaś wykwintna - zależy mi żeby
        była ciekawa i pyszna:)) no i najlepiej lekka, ale to mi do Bałkanów akurat nie
        pasuje)
        • Gość: Marghe_72 Re: nowy trop- Bałkany IP: *.aster.pl / *.acn.pl 05.05.04, 21:45
          Jesli przystawki to też raczej lekkie, te warzywa z dipami są fajne.
          M.
        • brunosch Bałkany świetny pomysł 06.05.04, 14:08
          Zaopatrz sie w Ajwar (czy też Ajvar) to taki ichni tradycyjny dip (papryka,
          bakłażan, pomidory) a do niego różne różności do maczania. Ajvar kupisz w
          większości sklepów w słoiku - jesli jesteś z Wawki, to w Sezamie na
          Świętokrzyskiej przedwczoraj był. Jakieś dipy jogurtowe, bardzo proste, np z
          uprażonym sezamem, owczy ser, oliwki, smażona papryka (też made in Rolnik)
    • Gość: wiolka Re: zupa-krem pasuje na kolację?? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 05.05.04, 21:47
      tak w ogóle to jestescie kochani, za to tempo was ściskam mocno! Stresowałam
      się i złościłam za to wrobienie w kolację a dzięki Wam zaczęłam się cieszyć:))
      • giezik Re: zupa-krem pasuje na kolację?? 05.05.04, 21:55
        no to jak juz wszystko zrobisz i zlapiesz oddech - to kup:

        www.merlin.com.pl/sklep/sklep/strona.towar?oferta=285470&ret=wys50124932
        lub:

        www.merlin.com.pl/sklep/sklep/strona.towar?oferta=236274&ret=wys50125020
        i ciesz sie jedzeniem
      • Gość: marcin przed zupą kremem z porów IP: *.pgi.waw.pl 06.05.04, 16:29
        Wydaje mi się, że przed taką delikatną zupą, dobre byłoby coś wprowadzającego w
        świat delikatnych aromatów.
        Ja bym podał sałatę (mieszanka) polaną ciepłym vinegret, ale nie zrobionym z
        oliwy, tylko na bazie smalcu i skwarków z wędzonego boczku. Do tego sadzone
        jajko i smażony camambert albo jakiś kozi ser. Camambert smaży się albo w foli
        aluminiowej, wtedy z masłem, albo na smalcu w cieście naleśnikowym. A! Nie
        pukajcie się w głowy na ten smalec! To pomysł Francuzów, nie mój. A ja tak
        lubię.
        A na deser to wtedy najlepiej ryż na mleku z cynamonem.
        • Gość: wini3 Re: przed zupą kremem z porów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.04, 08:05
          Gdyby to byli moi goście zastanawiałabym się nad: zupy - szparagowa,
          szczawiowa, pieczarkowa - z groszkiem ptysiowym, jajkiem.
          Serek camembert nadziewany orzechami, panierowany podany z gruszką i żurawiną
          / to czeka na realizację/. Pasztet w cieście/ kruche, francuskie/ . Ryba w
          galarecie albo terrina albo pasztet z ryby/ do wypróbowania z książki
          Pszoniaka!/. Torcik hiszpański albo krem cytrynowy. Dla nie jaroszy - kurczak
          faszerowany, cielęcina . Wiosna na talerzu!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja