Dodaj do ulubionych

Pieczona kaczka - oslabniecie aromatu "kaczki"

26.04.11, 13:40
Zwykle piekac kaczke porzadnie ja mylem, smarowalem olejem z odrobina soli, posypuwalem majerankiem i po jakis 2-ch godzinach pieklem z jablakami w srodku.
W tym roku troche sie wzorowalem na kaczce po pekinsku i dzien wczesniej 3 minuty kapieli we wrzatku, potem osuszenie, ostygniecie, smarowanie kilka razy bejca na bazie miodu, z wodka i przyprawami na bazie curry (druga sztuka miod+wodka+ sos sojowy i majeranek). Kruszenie w lodowce,przeplatane ponownymi smarowaniami, po kilkunastu godzinach pieczenie 200 stopni- 150 stopni-200stopni nad brytfanna wypelniona poczatkowo w 1/3 woda.
Kaczuszki wyszly mieciutkie, mieso delikatne, pieknie odchodzilo od kosci, zreszta same kaczki mlodziutkie, duzo chrzastek.
Ale.... Bardzo malo intensywny byl specyficzny "kaczkowy" posmak i aromat.
Po prostu dobry, mieciutki smaczny drób, naturalnie nie jak kurczak, ale brakowalo nam troche tej "kaczkowatosci". Stad druga sztuka na drugi dizen (takie obiadki sobie zrobilismy kaczka w oba dni) z majerankiem jako jedyna przyprawa.

Czy brak tego intensywnego posmaku kaczki to efekt tego obgotowywania i kruszenia w bejcy, czy po prostu akurat takie egzemplarze (wiek, sposob zywienia itp) ?

--
Petycja - stop cenzurze internetu
Polecam Linuxeducd - uruchamiasz z plyty bez szkody dla ukochanego Windowsa
Obserwuj wątek
    • maly-kuchcik Re: Pieczona kaczka - oslabniecie aromatu "kaczki 26.04.11, 16:31
      Uważąm, ze po prostu "zabiłaś" w pewnym sensie troche smak tej kaczki, poprzez dodawanie jej duzej ilosci smaków, przypraw i duzej ilosci marynowania. Kaczka najlepsza jest w "sosie własnym". Kaczke lekko wysmaruj świeżym tymiankiem, solą, pieprzem, "napchaj" jabłek, najlepiej szarych renet, do środka, obłuż ziemniaczkami,a pod koniec pieczenia górę wysmaruj miodem. W miedzy czasie podlewaj kaczkowym sosikiem. Nie dodawaj po prostu duzej ilosci "dziwnych" przypraw. Kaczka po polsku to palce lizać. ; )
    • felinecaline Re: Pieczona kaczka - oslabniecie aromatu "kaczki 26.04.11, 17:31
      Tymi przygotowaniami wlasnie skutecznie "wyprales" je ze smaku. Nawet za cene oburzenia forumowych higienistow wyznam, ze NIGDYnie myje kaczych tuszek - ani zreszta jakiegokolwiek innego miesa.
      Kupuje porcjowane, pod folia, po badaniach i przechowywane w sklepie we wlasciwych warunkach.
      Stosunkowo dlugotrwaly proces obrobki cieplnej wykonczy nawet najodporniejsze zablakane bakterie, wiec po co?
      Rowniez marynowanie w przeddzien w marynacie na bazie dosc aromatycznego alkoholu powoduje unicestwienie naturalnego smaku kaczyny.
      Ja podlewam mieso juz w trakcie smazenia czy tez duszenia kieliszkiem (vol. koniakowki) sliwowicy Lackiej, ale polecam alkohol jak najbardziej obojetny olfaktywnie.
      Z przypraw: imbir + galka muszkatolowa + solipieprzdosmaku, moze byc ziarnko jalowca lub angielskiego ziela, listel laurowy i na tym STOP.
      Owszem, czosnek cebula + owoce dowolne mile widziane .
    • krzysztofsf Re: Pieczona kaczka - oslabniecie aromatu "kaczki 27.04.11, 09:11
      Bede musial zrobic ponowny eksperyment na kaczce z innego źródła (Zona sie ucieszy :) )
      Za drugim razem nie bylo praktycznie przypraw - miod, sos sojowy i majeranek.
      Jesli kaczka po pekinsku przyrządzana w zblizony sposob (obgotowanie, bejcowanie) zachowuje w restauracji chinskiej swoj aromat "kaczkowaty", to jednak chyba takie bejcowania i przyprawy normalnie podkreslajace a nie zastepujace wlasne walory kaczki (tu namieszac moglby pierwszy zestaw oparty na curry) nie powinno przygluszyc smaku i zapachu.
      Kupowalem niemrozone tuszki (przynajmniej sprzedawane jako swieze a nie rozmrazane) w Carrefour.

      --
      Petycja - stop cenzurze internetu
      Polecam Linuxeducd - uruchamiasz z plyty bez szkody dla ukochanego Windowsa
    • Gość: senin Re: Pieczona kaczka - oslabniecie aromatu "kaczki IP: *.dyn.iinet.net.au 27.04.11, 11:19
      > Czy brak tego intensywnego posmaku kaczki to efekt tego obgotowywania i kruszen
      > ia w bejcy, czy po prostu akurat takie egzemplarze (wiek, sposob zywienia itp)
      > ?
      >


      mysle ze za duzo tych "grzybow w barszczu"

      bo to i po pekinsku mialo byc (technika kilkakrotnej obrobki na to wskazuje), i bejca ... miod ok ale te przyprawy curry to juz nie ta bajka

      no i ten majeranek... jak juz cos nie pasuje, to nie pasuje...majeranek moim zdaniem nie miesza sie z sosem sojowym i innymi chinskimi

      curry zreszta tez nie

      nawet chinczyk przyrzadzajac curry nie miesza go z sosem sojowym i hoi sin


      mysle ze takie wzorowanie sie na klasykach (peking duck) wymaga duzo wyczucia jak laczyc przyprawy - dodawanie tzk popularnych na tym forum "ulubionych ziol" niestety tylko spaskudzi potrawe, jesli laczy sie je ze smakami klasykami danej kuchni

      w tym przypadku bejca z sosu sojowego i miodu i czefos tam jeszcze nie powinna byc laczona z oregano

      z curry zreszta tez nie

      bo udziwnienie i brak harmonii (czyli kakofonia) smakow bylo zapewne powodem niemozliwosci odnalezienia smaku wlasciwego kaczki

      ja od wielu lat tocze na forum batalie o wlasciwe dobieranie smakow - nie wszystko ze wszystkim ;))

      soja, miod i... oregano ?

      i curry?

        • amaroola Re: Pieczona kaczka - oslabniecie aromatu "kaczki 27.04.11, 11:55
          krzysztofsf napisał:

          > Byly 2 kaczki. kazda przyprawiona inaczej......

          ale kazda mieszala dwa kanony:
          1) bejca miodowa +curry ...- wg mnie curry i slodkosc wyjatkowo sie nie trawia
          2) bejca miodowa z innymi chinskimi + oregano ... w kuchni chinskiej naprawde trudno jest eksperymentowac ze smakami, sa juz dosc dobrze dopracowane i latwo sie sparzyc eksperymentujac.... a oregano to baardzo charakterystyczny i dominujacy smak

          ...nigdy nie zauwazylam by oregano laczone bylo ze 'slodkosciami' w kuchniach europy poludniowej ... to chyba cos znaczy
          • krzysztofsf Re: Pieczona kaczka - oslabniecie aromatu "kaczki 27.04.11, 12:03
            Pisalem o majeranku nie oregano. Zwykle pieklem w majeranku (wylacznie sol, olej, majeranek) i bylo OK.

            Prz niedopasowaniu przypraw smak kaczki powinien sie jednak przebijac, najwyzej komponujac w nieciekawy sposob.
            Przypominam sobie, ze rowniez woda po sparzeniu nie "pachniala" ani nie bylo zapachu kaczki na dloniach po wyszorowaniu woda na poczatku.

            --
            Petycja - stop cenzurze internetu
            Polecam Linuxeducd - uruchamiasz z plyty bez szkody dla ukochanego Windowsa
    • krzysztofsf Przepis Macieja Kuronia mi wyszedl przypadkiem 27.04.11, 12:19
      www.kuron.com.pl/przepisy/art512.html
      Kaczkę myjemy, osuszamy i nacieramy mieszaniną miodu, oleju, majeranku, jałowcówki (ginu), czosnku, soli i pieprzu. Odstawiamy w chłodne miejsce na 2 do 24 godzin. Faszerujemy pokrojonymi w cząstki i wypestkowanymi jabłkami. Kaczkę spinamy wykałaczkami lub zszywamy. Wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy około 2 godzin (kaczka jest upieczona, kiedy po nakłuciu wykałaczką ze środka nie wypływa różowy sok). W trakcie pieczenia kaczkę polewamy sosem z pieczenia, a wytopiony tłuszcz odlewamy łyżką (przyda się nam do wątróbki po żydowsku). Sos uzupełniamy wodą. Osobno podajemy żurawinę lub borówki na połówce gruszki świeżo wyjętej z kompotu.
      --
      Petycja - stop cenzurze internetu
      Polecam Linuxeducd - uruchamiasz z plyty bez szkody dla ukochanego Windowsa

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka