Łatwa, lekka, puszysta i dietetyczna.

05.05.11, 21:05

Masa do przekładania biszkopta. Bez tłuszczu o ile to możliwe. Znacie takie?
Ubijanie kaszki czy budyniu mi nie wychodzi, zawsze mi się waży. Może stary mikser się do tego nie nadaje.
Jestem na diecie bo nie chcę utyć po efektywnym odchudzaniu. Czym przełożyć biszkopt jak najmniej kalorycznie.
    • ania_m66 Re: Łatwa, lekka, puszysta i dietetyczna. 05.05.11, 21:13
      - galaretka
      - galaretka z owocami
      - dzemem domowej roboty
      koniecznie musi byc krem?
      • karine19 Re: Łatwa, lekka, puszysta i dietetyczna. 05.05.11, 21:37
        Polecam krem z galaretki rozpuszczonej w niepelnej szklance wody, wymieszanej ze taka sama objetoscia odtluszczonego serka homogenizowanego. Rozpuszczam torebke lub dwie galaretki, najlepiej truskawkowej w malej objetosci wody, a kiedy zaczyna tezec mieszam z zimnym serkiem, pycha.Mozna dodac jeszcze owocow swiezych lub mrozonych, powstaje pyszny i lekki torcik owocowy.
    • znana.jako.ggigus Re: Łatwa, lekka, puszysta i dietetyczna. 05.05.11, 21:43
      ubij na piane mleko sojowe i silk tofu, dodaj cukier, szczypte kurkumy (kolor) i soli (wzmacniacz smaku), cukier, kakao, czekolade, rum do smaku- tak ja eskperymentuje z mousse au cholocat
      • kocila Re: Łatwa, lekka, puszysta i dietetyczna. 05.05.11, 21:55
        Serek homo jest całkiem smaczny, ubity z cukrem pudrem, pewnie można dodać odrobię soku z cytryny czy limonki dla wyrazistości.
      • roseanne Re: Łatwa, lekka, puszysta i dietetyczna. 05.05.11, 22:27
        a jakie ilosci tych specjalow ?

        z soja musze ostroznie bardzo, ale jak w rozsadnych to moge sprobowac - silken tofu mam w wielkich ilosciach i smakach dostepne
        • znana.jako.ggigus na oko, bo dopiero 06.05.11, 11:13
          opracowuje proporcje. ja biore tak 100 ml mleka sojowego, ubijam je na solidna piane, potem ubijam silk tofu i mieszam razem i jeszcze ubijam. Pewnie mozna naraz:)
          A jakie sa smaki rozne silk tofu? Bo ja znam tylko bezsmakowa wersje
          • roseanne Re: na oko, bo dopiero 06.05.11, 12:21
            mam dostepna w sklepikach etnicznych zwykle, waniliowe, mango ,ananasowe
    • feel_good_inc Re: Łatwa, lekka, puszysta i dietetyczna. 06.05.11, 08:20
      tamaryszek44 napisała:
      > Masa do przekładania biszkopta. Bez tłuszczu o ile to możliwe. Znacie takie?
      > Ubijanie kaszki czy budyniu mi nie wychodzi, zawsze mi się waży. Może stary mik
      > ser się do tego nie nadaje.
      > Jestem na diecie bo nie chcę utyć po efektywnym odchudzaniu. Czym przełożyć bis
      > zkopt jak najmniej kalorycznie.

      Um... jeżeli jesz ciasto biszkoptowe, to krem "light" do niego będzie kwiatkiem do kożucha. Zrób normalną masę i... zjedz mniej.
      • linn_linn Re: Łatwa, lekka, puszysta i dietetyczna. 06.05.11, 08:39
        Tez tak uwazam. Traktowanie tortu tak, jakby od niego maila zalezec nasza waga, nie jest zbyt rozsadne. Nie znaczy to, ze nalezy przeladowac go kremem maslanym, ale uciekanie sie do "dietetycznych" sztuczek nie ma sensu. Jesli w ogole chce zjesc kawalek toru, to niech przynajmniej zasluguje na te nazwe. Jesli nie, to wole porcje truskawek z jogurtem. Dlugo robilam torty z owocami, galaretka i bita smietana, ale nie jest to nic specjalnego. Teraz robie z mascarpone i mlekiem skondensowanym.
      • aqua48 Re: Łatwa, lekka, puszysta i dietetyczna. 06.05.11, 08:51
        > tamaryszek44 napisała:
        > > Masa do przekładania biszkopta. Bez tłuszczu o ile to możliwe. Znacie ta
        > kie?
        > > Ubijanie kaszki czy budyniu mi nie wychodzi, zawsze mi się waży. Może st
        > ary mikser się do tego nie nadaje.

        Zwarzoną masę da się łatwo uratować - naczynie należy wstawić do ciepłej wody i ubijać dopóki masa nie odzyska gładkości, albo okręcić dokładnie mokrą ścierką i też ubijać. Nie wiem dlaczego ten drugi sposób działa, ale działa. A żeby uniknąć warzenia się to po prostu trzeba dopilnować temperatury produktów - wszystkie muszą mieć jednakową. Jeśli np użyjesz masła lub jajek wyciągniętych z lodówki, a inny składnik - budyń będzie miał temp. pokojową, masa na mur beton się zwarzy. Mikser nie ma tu nic do rzeczy.
        Masę budyniową najlepiej robić tego samego dnia co ugotowany budyń, bo na drugi dzień robi on się grudkowaty i lubi podbiegać wodą. Już lepiej żeby ciasto poleżało w lodówce gotowe i "się przegryzło".
        Najmniej kaloryczne też mi się wydaje przełożenie, czy raczej góra z galaretki z owocami. Fajnie wyglądają galaretki w różnych kolorach, np wylewane obok siebie albo układane "piętrowo".

      • pepparkakor Re: Łatwa, lekka, puszysta i dietetyczna. 06.05.11, 10:34
        feel_good_inc napisał:

        > Um... jeżeli jesz ciasto biszkoptowe, to krem "light" do niego będzie kwiatkiem
        > do kożucha. Zrób normalną masę i... zjedz mniej.

        Dokładnie - umiar przede wszystkim! Ja też na co dzień odżywiam się raczej lekko i zwracam uwagę na to, aby jeść wartościowe rzeczy a nie puste kalorie... ale jak już mam zjeść tort, to prawdziwy i pyszny (i tylko mały kawałek, który wliczę całodzienny bilans kaloryczny), a nie jakiś nieudolny zamiennik, który i tak nie dorówna oryginałowi... (i nic to, że będzie można pochłonąć go więcej, nie o to przecież chodzi).
        • znana.jako.ggigus zamiennik nie musi byc 06.05.11, 13:56
          nieudolny, może masz dostęp do kiepskich zamienników?
          • tamaryszek44 Re: zamiennik nie musi byc 06.05.11, 14:09
            Bardzo dziękuje za rady. Krem z serka mi odpowiada. A co do tortu......
            Mi nie chodzi o tort tylko biszkoptowe ciasto na weekend do kawy. O jakąś słodkość dla umilenia meni. Dla domowników, dla równych znajomych, a nie na pokaz dla gości. Ot zwykłe domowe ciasto na stół.
            • linn_linn Re: zamiennik nie musi byc 06.05.11, 14:46
              Sama skierowalas dyskusje na boczne tory. Jesli pytasz o biszkopt i krem do przekladania, to wszyscy mysla o torcie. A Tobie chodzi o ciasto do kawy czy herbaty. Moze zamiast mas i kremow, ktorymi pzelozysz biszkopt, upiecz po prostu ciasto z owocami. W galerii potraw pomyslow jest mnostwo.
              Kolejny przyklad na to, ze dobrze jest byc precyzyjnym. Biszkopt to jedno, a ciasto biszkoptowe to cos innego.
          • pepparkakor Re: zamiennik nie musi byc 06.05.11, 14:11
            Zacznę od tego, że nie mam potrzeby używania zamienników, więc nie ma sensu roztrząsać kwestii dostępu... ;) Po prostu wolę zjeść mały kawałek prawdziwego tortu niż kilka porcji tortu light, który jeśli ma być naprawdę dietetyczny to jednak ideałem "tortowości" raczej nie będzie. Ot subiektywna opinia.
            • znana.jako.ggigus Re: zamiennik nie musi byc 06.05.11, 14:15
              tort to biszkopt z kremem, a z czego upieczesz biszkopt i z czego zrobisz krem - to twoja sprawa.
              Byle smakowało.
              Tyle że 10 kiepskich kremów light nie oznacza, że nie można zrobić dobrego, lekkiego kremu. Owszem można, trzeba tylko umieć.
              • pepparkakor Re: zamiennik nie musi byc 06.05.11, 14:43
                znana.jako.ggigus napisała:

                > tort to biszkopt z kremem, a z czego upieczesz biszkopt i z czego zrobisz krem
                > - to twoja sprawa.
                > Byle smakowało.

                Otóż to ;)

                > Tyle że 10 kiepskich kremów light nie oznacza, że nie można zrobić dobrego, lek
                > kiego kremu. Owszem można, trzeba tylko umieć.

                Oczywiście, ale nie każdy lubi kompromisy ;) Jeśli np. czyimś ideałem jest tort z puszystą acz tłustą bitą śmietaną to zaczynają się schody i naprawdę ciężko będzie znaleźć coś, co ją godnie zastąpi ;) A tymczasem nawet przeliczając kalorie można pozwolić sobie chwilami na coś bardziej kalorycznego i przy umiarkowanym spożyciu waga nie pójdzie w górę - taka tylko uwaga, z doświadczenia. (dodatkowo ładnie ujęła temat linn_linn)
                • znana.jako.ggigus jeszcze są względy etyczne 06.05.11, 15:31
                  niektorzy ludzie nie jedzą śmietany z sympatii dla krów i dlatego szukają zamienników.
                  • pepparkakor Re: jeszcze są względy etyczne 06.05.11, 15:39
                    ok, ale mnie one nie dotyczą.
                    • pepparkakor Re: jeszcze są względy etyczne 06.05.11, 15:39
                      a temat dotyczył diety i względów kalorycznych...
                    • znana.jako.ggigus Re: jeszcze są względy etyczne 06.05.11, 15:59
                      ale to Ty rozwinelas watek - dlaczego stosowac zamienniki, nie ja:)
                      • pepparkakor Re: jeszcze są względy etyczne 06.05.11, 16:03
                        uściślając - kwestionowałam sens stosowania zamienników w kategoriach odchudzania, a nie etyczno-wegetariańskich :)
                        • pepparkakor Re: jeszcze są względy etyczne 06.05.11, 16:05
                          równie dobrze można poruszyć temat zamienników przy alergiach, ale to przecież tez inna bajka.
                  • Gość: sylwia Re: jeszcze są względy etyczne IP: *.ds3.agh.edu.pl 06.05.11, 17:32
                    czy krowa cierpi dając mleko?
                    • znana.jako.ggigus Re: jeszcze są względy etyczne 07.05.11, 12:09
                      może cierpieć, wiele krów jest hodowanych tylko do celów mlecznych,
                      poczytaj sobie na stronach wegańskich
                    • Gość: no name Re: jeszcze są względy etyczne IP: *.dynamic.chello.pl 19.05.11, 11:01
                      Krowa niekoniecznie, ale żeby miała mleko to wcześniej musi mieć cielaka. I tu mamy połączenie produkcji mleka z produkcją cielęciny.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja