Dodaj do ulubionych

Dania z piekarnika - pomocy...

IP: 195.94.201.* 10.05.04, 19:30
Witam!
jestem młodym kawalerem, który nie potrafi gotować.
Jedynym "urzadzeniem" do gotowania w moim mieszkaniu to piekarnik.
Błagam Was o pomoc - co takiego mógłbym w nim upiec by mnie to nie przerosło.
Musi być dość proste...
Ostatnio znajoma powiedziała bym zgrillował baklazana. To było zbyt trudne.
Po 30 minutach w piekarniku na opcji grill wyciagnęłem takie ciągnące sie i
suche podeszwy - nic nie przypominało grilowanego bakłażana podawanego w
restauracjach...
Macie jakieś pomyśly co mógłbym tam upiec? jakie danie obiadowe?
pzdr
Artur
Obserwuj wątek
    • Gość: Tess Re: Dania z piekarnika - pomocy... IP: *.telia.com 10.05.04, 21:56
      hmmmmmmmmmm..coz by Co doradzic ?????
      jak lubisz kurczaka,to recepta sprawdzona od mojej dobrej znajomej,
      obsmaz czastki kurczaka,przypraw sol/pieprz/moze byc mairanek
      ,pare pieczarek
      kartofelki w osemki(podzielony kartofelek na polowki i znow polowki-rozumiesz?)
      wszystko wloz do naczynia zaroodpornego
      zalej to sosem ze sloika taki np.do spagettii
      i na 175-200 stopni piecz w piekarniku od 1 1/2-2 godzi,
      pod koniec pieczenia mozesz powierzchu rozlozyc groszek z marchwka,
      tak zeby sie tylko zagrzal i gotowe.
      zapewniam Cie pychotka.
    • Gość: Ewa Re: Dania z piekarnika - pomocy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.04, 22:00
      najprościej jakąs zapiekankę z ziemniaków, boczku, jarzyn, żółty ser + przyprawy
      lub ryż z jabłkami
      w zapiekankach możesz kombinować, użyć fantazji z produktów które lubisz
    • Gość: siwa Re: Dania z piekarnika - pomocy... IP: 217.20.201.* 10.05.04, 22:09
      proponuje ci rybe w sosie serowym. brzmi moze troszke strasznie, ale robi sie
      naprawde prosto.

      potrzebujesz paczke mrozonego filetu z ryby (np. dorsz), bez kosci i skory,
      jakies 400-500 g
      szklanke slodkiej smietany (18 lub 25 proc.)
      2 lyzki soku z cytryny
      2 lyzeczki maki ziemniaczanej
      150 g sera (np. gouda) lub gotowego startego parmezanu (paczkowany)
      sol i pieprz

      filety pokroic na porcje (jezeli sa duze, jezeli to np. kostki, to mozna
      zostawic takie, jakie sa, lub przekroic na polowy), posypac sola i pieprzem,
      ulozyc w wysmarowanym maslem naczyniu zaroodpornym lub niewielkiej blasze. ser
      zetrzec na tarce o srednich oczkach (jesli to nie jest starty parmezan).
      smietane roztrzepac w misce z maka ziemniaczana, dodac cytryne oraz sol i
      pieprz do smaku, jeszcze troche roztrzepac razem. wymieszac z polowa utartego
      sera i zalac sosem ryby ulozone w naczyniu, po wierzchu posypac reszta sera.
      wstawic na srodkowa polke piekarnika nagrzanego do 200 stopni i piec pol
      godziny do 35 minut (ser powinien sie zrumienic, ale nie moze byc czarny :-))
      smacznego

      p.s. mozesz to jest z ryzem na sypko lub po prostu z ziemniakami. pyszne
    • tessa13 Re: Dania z piekarnika - pomocy... 11.05.04, 15:20
      Hallo Artur,

      czy ja się przesłyszałam?! Każdy potrafi gotować, mój Drogi! "Ja nie umiem"
      jest wygodną wymówką... Kilka baaaaaardzo prostych dań z piekarnika:

      Łosoś pomarańczowy (tym zaskoczysz każdego gościa - no i co ważniejsze: każdą
      kobietę):

      Filety albo kotlety z łososia układasz na folii aluminiowej (końce folii
      oczywiście zaginasz do góry, bo inaczej narobisz świnstwa na stole), dolewasz
      łyk wina białego, łyk soku pomarańczowego, troszkę wywaru warzywnego,
      oprószasz lekko solą i świeżo (!) zmielonym pieprzem, obkładasz wiórkami masła,
      plasterkami niepryskanej (!) pomarańczy (jeśli nie ma sezonu, możesz łososia
      też zrobić z plasterkami niepryskanej cytryny) i posypujesz koperkiem. Folię
      zamykasz i łososia parkujesz na pół godziny (piekarnik nagrzany na ca. 200
      stopni) na środkowym ruszcie.

      Do tego: chrupiąca bagietka i ziełona sałata z lekkim sosem.

      * * *

      Filety pod warzywnym daszkiem

      Filety - możesz wziąć właściwie także każdą rybę: sandacza, mintaja, barsza,
      karmazyna, itd. - ewentualnie rozmrażasz, opłukujesz i osuszasz, solisz i
      skrapiasz sokiem z cytryny. Marchewkę i cukinię ścierasz na tarce z dużymi
      oczkami, pora kroisz najpierw wdłuż na pół (musisz - zwłaszcza górę - bardzo
      dokładnie umyć, bo piach i ziemia między zębami nie są smaczne) a potem w
      cienkie pasemka. Warzywa mieszasz z odrobiną oleju; kubek gęstej śmietany albo
      Creme fraiche z solą, pieprzem i Curry. Rybę układasz w naczyniu żaroodpornym,
      nakładasz na to doprawioną śmietaną a na śmietanę utarte warzywa. Opruszasz
      świeżo zmielonym pieprzem i wsuwasz na około 20 minut do nagrzanego na 180
      stopni piekarnika. Jeśli warzywa zrobią się za ciemne albo zaczną się
      przypalać: przykryj tą całą imprezę luźno papierem do pieczenia.

      Do tego: ryż albo ziemniaki.

      * * *

      Ryba z torebki ;-)

      Tu jest wariantów od cholery, więc urozmaicenie jest i możesz się wyszaleć, ale
      zaczyna się zawsze od tego: filety opłukać, osuszyć, opruszyć solą i pieprzem,
      skropić sokiem z cytryny. Potem wszystko wkładasz do woreczka do pieczenia,
      dolewasz trochę wywaru z warzyw, dodajesz kilka wiórek masła, zioła, salt &
      pepper, zamykasz szczelnie woreczek, kładziesz go na zimnym (!!!) ruszcie, raz
      czy dwa nakłuwasz i wkładasz na ca. 20-25 minut (morszczuk potrzebuje 5 minut
      więcej) do nagrzanego na 175-180 stopni piekarnika, ale nie za wysoko. BTW: Nic
      się nie stanie, jak ryba poleży 2-3 minuty dłużej w piekarniku.

      Jakie masz możliwości? Na przykład takie:

      Nr. 1.:
      Ryba: dorsz atlantycki (czarniak)
      Do tego: ósemki obranych pomidorów, plasterki cebuli (najlepiej żółta dymka),
      plastry (ca. 2 cm) cukinii, kapary (ze słoiczka), czosnek, szczypiorek, gałązka
      świeżego rozmarynku albo tymianku, salt & pepper. Zamiast wywaru: łyk białego
      wina albo sherry.

      Nr. 2.:
      Ryba: Morszczuk
      Do tego: kawałki ananasa (świeży albo z puszki; jeśli nie dostaniesz
      niesłodzonego, weź mniej cukru), ale wtedy niesłodzony), pęczek dymki (biała
      część w kawałkach ca. 2 cm; zielenika posiekana), świeże posiekane chili, 1-2
      łyżki cukru, salt & pepper; zamiast wywaru: łyk białego wina albo białego rumu.

      Nr. 3.:
      Ryba: Łosoś
      Do tego: podgotowane brokuły (różyczki), ósemki niepryskanej cytryny, plasterki
      cebuli, musztarda gruboziarnista, kubek gęstej śmietany lub Creme fraiche,
      odrobina gałki muszkatołowej, troszeczkę cukru, niecała filiżanka wywaru, salt
      & pepper.

      * * *

      Kurczak z grilla w sosie Havanna

      Piersi kurczaka (bez skóry)
      Sok limonki (jeśli nie dostaniesz: cytryny)
      Salt & Pepper

      Na sos:
      Puszka (450 ml) obranych pomidorów, osączonych i posiekanych
      50 ml oliwy
      50 ml wytrawnego białego wina (jeśli wolisz, możesz wino wymienić na biały rum)
      ocet winny (do smaku)
      2-3 drobno posiekane dymki
      2 ząbki czosnku, drobniutko posiekane albo utarte z odrobiną soli
      łyżeczka posiekanej świeżej kolendry albo gładkiej pietruszki

      Wszystkie składniki dokładnie mieszasz i wstawiasz sos (przykryty) przez noc do
      lodówki. Następnego dnia sos wyciągasz (powinien mieć temperaturę pokojową),
      kurczaka spryskujesz sokiem limonki, oprószasz solą i pieprzem. Układasz na
      ruszcie, pędzlujesz sosem i grilujesz z obu stron po 6-8 minut (zależy od
      grubości; jeśli nie jesteś pewny: nakrój mięso w najgrubszym miejscu i zobacz,
      czy jest gotowe), w czasie pieczenia często pędzlujesz sosem.

      Do tego: pozostały sos, frytki z piekarnika albo bagietka i mieszana sałata

      * * *

      Kolorowe szaszłyki z kurczaka

      Na marynadę:
      łyżka soku z cytryny
      3-4 łyżki czerwonego wina
      łyżka octu winnego
      łyżeczka suszonej mięty
      niecała filiżanka oliwy
      2 drobniutko posiekane albo przetarte ząbki czosnku

      Na szaszłyki:
      piersi kurczaka (bez skóry i kości) w kostkach około 3 cm
      zielona i/albo żółta papryka w kawałkach
      małe pieczarki
      pomidory koktajlowe (evtl. przekrojone na pół)
      cukinia w grubych (ca. 2 cm) plastrach
      cebula w plasterkach
      metalowe albo drewniane szpadki (drewniane musisz koniecznie przez godzinę
      włożyć do wody, bo kuczak się przykłei)

      Kostki kurczaka wkładasz do woreczka do mrożenia, zalewasz marynadą i wkładasz
      worek - oczywiście szczelnie zamknięty klipsem lub zawiązany - na 2-3 godziny
      do lodówki. Na marginesie: ja zawsze marynuję w workach, bo a) tak łatwiej
      mięso obrócić, b) nie mam zmywania i c) można to w przeciwności do półmiska bez
      babraniny i rozlewania zabrać na party.

      Wszystko w dowolnej kolejności wbijasz na szpadki, szaszłyki układasz na
      posmarowanym olejem ruszcie (albo na tackach do grilla), pędzlujesz jeszcze raz
      marynadą, pieczesz - od czasu do czasu obracając - w nagrzanym na 200 stopni
      piekarniku przez ca. 20-25 minut.

      Smakują najlepiej z ciepłym chlebem (pita albo ciabatta) i zaziki.

      * * *

      Pozdrawiam

      Tessa
    • Gość: saiss Re: Dania z piekarnika - pomocy... IP: *.lodz.msk.pl / 62.233.147.* 11.05.04, 16:49
      Zapiec możesz w zasadzie wszystko, co się nawinie pod rękę - warzywa, mieso,
      sery, owoce. Do tego podaj kuskus, bo nie wymaga gotowania. Bo czy ja dobrze
      rozumiem, że kuchenki i palnika gazowego nie masz?
      Pozdrawiam!
      • Gość: BardzoPoczatkujacy Re: Dania z piekarnika - pomocy... IP: 195.94.201.* 11.05.04, 17:44
        Wielkie dzieki za przepisy!
        na razie kuchnia jest skromna - jest jeszcze plyta ceramiczna - ale brakuje
        garnków- kupie chyba taki komplet Tefala - 3 garnki w jednym pudelku.
        Myslicie, ze jakie garnki trzeba miec? Ja uwazam, ze musi byc duzy garnek do
        makaronu + rondel na sos + jakiś jeden rezerwowy garnek...
        Słuchajcie - wielkie dzieki za wszystko..
        A nie wiecie jak zrobić grillowane warzywa?
        Jak pokroiłem w plastry baklazana i cukinie - położyłem na zeberkach w
        piekarniku i zostawilem w piekarniku to wyszło coś okropnego - strasznie suche
        i ciągnące sie (jak podeszwa) :)
        a.
        • Gość: saiss Re: Dania z piekarnika - pomocy... IP: *.lodz.msk.pl / 62.233.147.* 11.05.04, 17:51
          Przyda się jeszcze patelnia...
          Hint : ostatnim hitem mojego bata jest bulion grzybowy z kostki z duża iloscią
          makaronu i oregano. ;)
          Pozdrawiam!
        • Gość: Cynamoon Re: Dania z piekarnika - pomocy... IP: *.it / 62.233.189.* 11.05.04, 17:52
          A ja polecam kapuste wloska pod beszamelem, proscizna i przepyszne!
          Nie tak dawno tu byl, wpisz sobie w szukaj :-)
          • Gość: BardzoPoczatkujacy Re: Dania z piekarnika - pomocy... IP: 195.94.201.* 11.05.04, 18:30
            Acha! Patelnie to mam - chyba niezłą - bardzo duża, srebrna, fajnie wygląda -
            nic sie nie przykleja, etc
            i mam jeszcze komplet takich łopatek do mieszania na tej patelni i przewracania
            różnych rzeczy...
        • tessa13 Zemsta bakłażana... ;-))) 11.05.04, 18:52
          Ojej, chłopie!!! Ty tego biednego bakłażana tak samotnie i bez niczego
          wpakowałeś do piekarnika??? No to nie dziw się, że wyprodukowałeś podeszwy...
          To robi się tak:

          Bakłażana kroisz w plastry grubości ok. 1 cm, solisz z obu stron (sól wyciąga
          gorycz i odciąga wodę), odstawiasz na godzinkę, potem płuczesz i dokładnie
          osuszasz papierowym ręcznikiem. Sok jednej cytryny mieszasz z odrobiną miodu,
          solą i świeżo zmielonym pieprzem, powoli dolewasz do tego oliwy (ja na oko
          liczę na jedną cytrynę 6-7 łyżek oliwy). Plastry bakłażana pędzlujesz sosem i
          grillujesz z obu stron. Pozostały sos mieszasz z posiekaną bazylią i zalewasz
          nim jeszcze ciepłe plastry. Jeśli chcesz, możesz tą imprezę posypać pokruszoną
          fetą. Ze świeżutkim, ciepłym chlebem (ciabatta albo bagietka) będą Ci to z rąk
          wyrywać...

          Na cukinię mam bardziej wyrafinowany - ale także bardzo prosty -
          przepis: "kolorowy wachlarz"...

          Piekarnik nagrzewasz na 200 stopni, blachę pędzlujesz oliwą. Cukinię (nie
          powinna być za duża) nakrajasz wdłuż w "wachlarz" - tzn. nie przecinasz do
          końca. Gotujesz przez minutę w posolonej wodzie, opłukujesz zimną i dokładnie
          osuszasz. Pomidory i kulkę mozzarelli kroisz w cienkie plasterki. Plastry
          cukinii pędzlujesz z obu stron Pesto (ze słoiczka), między rozłożonymi jak
          wachlarz plasterkami układasz pomidory i mozzarellę, posypujesz solą i
          pieprzem, skrapiasz oliwą i pieczesz przez ok. 20 minut.

          Do tego smakuje najlepiej chleb oliwkowy i czerwone winko.

          A co dotyczy grillowanych warzyw: na grill możesz rzucić prawie wszystko!
          Pomidory, cukinię, dymkę, zielone szparagi, grzyby (pieczarki albo oboczniaki),
          paprykę, kukurydzę. Warzywa myjesz/czyścisz, osuszasz, kroisz i pędzlujesz
          marynadą z oliwy, soku z cytryny, pieprzu i świeżej posiekanej zieleniny
          (pietruszka, majoranek, rozmarynek, itd.). Solisz dopiero na talerzu. Surowa
          kukurydza grilluje się za długo, dlatego - oczywiście bez liści - gotujesz ją
          przez 10 minut w posolonej wodzie, po osuszeniu pędzlujesz olejem i rzucasz na
          grill. Dopiero na talerzu kukurydza spotyka się z solą, pieprzem i masłem
          ziołowym.

          Nawet owoce (brzoskwinie, jabłka, ananas) można grillować.

          Wróćmy jeszcze na chwilkę do garnków... Tu jest naprawdę warto wydać parę
          groszy więcej i kupić DOBRE garnki (Tefal jest OK), bo bubel, który po kilku
          tygodniach wyrzucisz, nie opłaca się, W każdym razie radzę Ci do kupna dwóch
          patelni: jedna z teflonu (w tej mieszasz oczywiście nie widelcem tylko
          drewnianą lub plastikową łyżką!) i jedną ciężką, żelazną (taką, jak miała każda
          babcia - wprawdzie wymaga pielęgnacji, moja żelazna patelnia jest starsza ode
          mnie).

          Tessa


          -
          • Gość: BardzoPoczatkujacy Re: Zemsta bakłażana... ;-))) IP: 195.94.201.* 12.05.04, 10:16
            Jeszcze raz wielkie dzieki za przepisy i kuchenne rady.
            Chcąc sie zrewanzowac przesyłam Wam przepis jaki kiedyś wysłała mi pewna
            praktykantka:

            "Na dole naczynia żaroodpornego połóż ugotowane i pokrojone w małe plastry
            ziemniaki (z 5-6), na to przyszkloną cebulę (ok. 3 jeśli będziesz robił 4
            porcje). Potem posyp przyprawami (np. włoską:)) na to połóż plastry cukini,
            posyp posiekanym czosnkiem (2-3 ząbki)i polej oliwą.Na to połóż posiekane oliwki
            (najlepsze są z czosnkiem) Na to połóż plastry pomidora i papryki (1 papryka i
            1 pomidor). Znowu posyp przyprawami i wstaw do nagrzanego piekarnika
            (najlepiej180stopni). Po 10 minutach wyjmij i posyp startym żółtym serem i
            znowu wstaw do piekarnika na jakieś 5 minut. Oczywiście możesz dowolnie
            modyfikować przepis."

            Może ktoś z Was ją zrobi :))

            Tak czy inaczej wielkie dzieki, szczególnie do Tessy13 za bakłażana...
    • Gość: BardzoPoczatkujacy Re: Dania z piekarnika - pomocy... IP: 195.94.201.* 07.09.04, 11:42
      Witam,
      Pamietam, ze jakis czas temu poradziliście mi w sprawie grillowanego baklazana.
      jeszcze raz dziekuje za wszystkie rady, dzieki ktorym moglem rozpocząć naukę
      gotowania. Inaczej nigdy nie zmusiłbym sie do tego...

      Czy mógłbym jeszcze liczyć na jeden przepis: Jak zrobić zapiekankę, w której na
      dole są ziemniaki, w środku mieso mielone, na górze takie coś białego?
      CO to jest to białe na górze? Jak to zrobić? Czy mięso mielone wrzucić tam
      surowe czy wczesniej opiec na patelni? Czy ziemniaki surowe pokrojone w
      plastry, czy puree, czy frytki? Czy jest tam jakiś sos?
      Jakie przyprawy? Ile piec w tym piekarniku? I na jakim programie?
      Albo jakie są inne, proste przepisy na zapiekanki?
      Przepraszam za naiwne pytania.
      pozdrawiam
      :)
      • brunosch Re: Dania z piekarnika - pomocy... 07.09.04, 11:57
        Nooo, już zaczynałem się o Ciebie bać. Jedyne ustrojstwo do gotowania -
        piekarnik a nagle okazuje się, że i płyta ceramiczna, łopatki etc.,

        Co do zapiekanki, to sądzę, że może być tak:

        Ziemniaki obrane pokrój w grube plastry i wrzuć na osolony wrzątek, na jakieś 5
        min. odcedź.
        Na patelni (lub rondlu) rozgrzej olej, włóż mięso mielone i na średnim ogniu
        mieszaj i smaż. Dodaj do tego:
        przeciśnięty czosnek, majeranek (1 łyżeczka), paprykę słodką, sól, pieprz, jak
        lubisz ostrzejsze przyprawy, to dodaj chilli, nawet łyżka musztardy
        gruboziarnistej też nie zaszkodzi.
        Obgotowane pyry wyłóż na dno naczynia natłuszczonego 2 łyżkami oleju, przykryj
        mielonym mięsem, zalej sosem beszamelowym (to jest to białe) - zapytaj na pewno
        ktoś da Ci przepis na ten sos. Włóż do piekarnika i zapiecz.
    • Gość: bynight ser bialy z ziemniakami IP: *.mediaways.net 07.09.04, 12:10
      najprostsze danie z piekarnika. Wez pare ziemniakow i podgotuj je, potem
      ostudzone zetrzyj na tarce, dodaj ser bialy (moze byc feta, wtedy wydanie
      bardziej pikantne) posol, popieprz. Ma wyjsc cos podobnego do farszu na pierogi.
      Wysmaruj forme maselkiem, poloz polowe masy na to uloz cienkie plastry surowej
      cebuli i poloz druga czesc masy. Do piekarnika na ok 30 minut. Na wierzch poloz
      pomidorki w plasterkach i mozarelle i jeszcze na ok 10 minut do piekarnika.
      No i wcinac :-)
      • Gość: Hela Re: ser bialy z ziemniakami IP: *.bb.online.no 07.09.04, 13:12
        Polecam zapiekanke kartoflanke z surowych ziemniakow, ale potartych na tarce na
        plasterki (lub nozem -lopatka do sera tez sie pieknie na plastry kroi). Takich
        ziemniakow 5 zetrzec, posypac sola (vegeta?), papryka, pieprzem, ziolami
        prowansalskimi. Na dol formy dac polowe, na to cebule surowa pokrojona w
        cienkie plastry i czosnek, na to mielone przysmazone i przyprawione, mozna
        usmazyc z pieczarkami lub kurkami. Na to reszta ziemniakow. Wszystko zalac
        szklanka chudej slodkiej smietanki albo tlustego mleka (ja mam u mnie 4%,
        wystarczy), doprawionego troszke sola i odrobina galki muszkatalowej i
        rozfyrlanego z lyzka lub poltora maki. Posypac startym serem i dac do
        piekarnika na 40 minut na 160 jesli z termoobiegiem albo na 180 jesli po
        zwyklemu.
        • Gość: BardzoPoczątkujący Re: ser bialy z ziemniakami IP: 195.94.201.* 07.09.04, 13:19
          A to białe na górze? :)
          • dziuunia Re: ser bialy z ziemniakami 07.09.04, 13:23
            Rozpuścić w garnuszku 1 łyżkę masła na małym ogniu,wsypać na spienione masło 1
            płaską łyżkę mąki i chwilę smażyć nie dopuszczając do ściemnienia
            zasmażki.Teraz wlać 1 szklankę b.ważne-zimnego mleka(od razu całą szklankę na
            raz)Mieszać na małym ogniu do rozpuszczenia się zasmażki w mleku,najlepiej
            robi się to rózgą z taką spiralką,i do zgęstnienia sosu.Teraz dosypać ok.1/2
            łyżeczki soli(do smaku)i zetrzeć trochę gałki muszkatołowej,można dodać też
            pieprzu.I to wszystko.Ważna jest jedna zasada-do gorącej zasmażki dodajemy
            zimne mleko,a do zimnej zasmażki dodajemy gorące mleko.Wtedy nie ma grudek i
            wszystko ładnie się rozpuszcza.Te proporcje też są umowne w zasadzie,bo jak
            chcemy mieć gęstszy sos to mozna dać mniej mleka.
            • dziuunia przepis na to białe w poście wyżej 07.09.04, 17:06
              Zapomniałam tam wyraźnie napisać:to białe to sos beszamelowy,przepis w moim
              poście wyżej:)
          • Gość: Hela Re: ser bialy z ziemniakami IP: *.bb.online.no 07.09.04, 14:34
            Snieg?
            Nie, to na pewno sos beszamelowy, tj maka zagotowana z mlekiem, maslem i
            przyprawami ( w wersji prostej).
          • Gość: Barbara masz tylko piekarnik czy tez regularna kuchenke? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 15:19
            bo wiekszosc przepisow tutaj jest wersja kombinowana...
            • Gość: BardzoPoczatkujacy Re: masz tylko piekarnik czy tez regularna kuchen IP: 195.94.201.* 07.09.04, 16:32
              Mam zarówno piekarnik jak i kuchenkę elektryczna (płytę elektryczną).
              Do tego patelnię, naczynie do piekarnika, sztućce i takie łopatki do
              przewracania na patelni.
              Zakup garnków planuję... na razie nie wiem jakiej firmy wybrać :)
              i jakie potrzebuję. to za trudna decyzja...:)
              • Gość: Barbara piekarnik i kuchenka = garnki! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 16:38
                Wiesz co? Ja kupilam ostatnio 2 garnki + patelnia. Maja super grube dno (to
                podobno niesamowicie wazne w gotowaniu) sa ze stali (gwarancja 10 lat) i
                wlasnie zapomnialam jak sie nazywaja.. ale zaraz sprawdze.Jeden ma wklad,takie
                sitko do gotowania zarowno makaronu jak i warzyw. I chyba tyle tego towaru
                kuchennego wystarczy jak na poczatek (teraz pewnie odezwa sie glosy, ze w
                kuchni trzeba miec min. 10 garnkow i patelek)...
              • Gość: Barbara masz tylko piekarnik czy tez regularna kuchen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 16:43
                mam! garnki sa firmy kuhon,co prawda kupilam je w Szwajcarii,ale u nas tez
                chyba sa!
                • Gość: BardzoPoczątkujący Re: masz tylko piekarnik czy tez regularna kuchen IP: 195.94.201.* 07.09.04, 17:30
                  Ok, sprawdzę... garnki są potrzebne jednak :)
                  moze kupie gdzies przez internet... sprawdze...
                  potrzebuje jeden do makaronu i moze jakiś drugi inny...
                  :)
                  • Gość: Barbara Re: masz tylko piekarnik czy tez regularna kuchen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 17:33
                    te moje to lekkie przegiecie cenowe,ale mialam znaczny sponsoring,wiec je
                    kupilam. Switne garnki sa w ikea - grube dno i wkladka do makaronu. Chociaz
                    moim zdaniem,to mozna miec najlepsze garnki a ugotowac gniot totalny.
    • Gość: Zapiekanka pas... Re: Dania z piekarnika - pomocy... IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 07.09.04, 13:54
      ...terska, czyli Shepherd's Pie

      1 kg mielonego mięsa
      2 srednie poszatkowane cebule
      1 puszeczka przecieru pomidorowego
      przyprawy: sól, pieprz, mielona papryka, majeranej.
      1 kg ziemniaków
      1 jajko
      1/2 szklanki mleka
      10 dag żółtego ostrego sera
      (oczywiście ilości możesz proporcjonalnie zmniejszyć)

      1) Ziemniaki obrać i ugotować, a przez ten czas...
      2) zeszklić cebulę na patelni na oleju, dodać mielonr mięso i smażyć,
      aż wypuści całą wodę (to ważne!) i będzie rumiane i suchutkie, dodać przyprawy
      i przecier.
      3) Z ziemniaków zrobić puree (jeśli nie masz miksera ani maszynki,
      to je rozgotuj i porządnie utłucz), doać jajko, mleko, tarty ser i łyżkę masła.
      4) posmarować naczynie żaroodporne olejem, na spód włożyć mięso,
      na wierzch ziemniaki, na wierzchu położyć trochę masła w kawałeczkach.
      5) Piec pół godziny w piekarniku nagrzanym do 200 stopni.
      • Gość: Nobullshit Re: Dania z piekarnika - pomocy... IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 07.09.04, 14:03
        Nie nazywam się Zapiekanka tylko Nobullshit.
        Pomyliły mi się rubryczki :)
    • Gość: kags Kisz IP: *.futuro.pl 07.09.04, 14:01
      Jakis czas temu podpatrzylam w TV
      boczek wedzony (ok.150g) usmazyc, dodac 2 pokrojone w plasterki pory, dusic je
      pod przykryciem (tzn. dolac ciutke wody i przykryc)
      podpiec w piekarniku cisto francuskie w jakiejs formie ok.10min
      zetrzec na tarce (grubej) 150g ementalera lub innego zoltego sera
      podpieczone ciasto posmarowac troche musztarda, polozyc na to farsz boczkowo-
      porowy, posypac serem i zalac 1/2 litra smietanki rozbeltanej z 3 jajkami i
      dodac galke muszkatalowa...

      b. smaczne :).

      pzdr,
      KaGS.

    • Gość: Margot Re: Dania z piekarnika - pomocy... IP: *.mofnet.gov.pl 07.09.04, 15:55
      Canneloni mojej szwagierki:)
      SOS:
      0,5 L pulpy pomidorowej z kartonika
      podsmażony czosnek zalać ową pulpą, dodać 1 łyzeczkę cukru, zioła (najlepiej
      oregana duuużo)
      FARSZ:
      600g mielonego mięsa (surowego)
      30 dkg boczku wędzonego, pokrojonego w kostkę i usmażonego z 1 cebulką (tyż w
      kostkę)
      sól, pieprz, oregano (duuużo). Wymieszać to wszystko razem i hoop..nadziewać:)
      CanneloNI:
      napchać owym farszem rurki, na blachę (najlepiej taką formę teflonową) wylać
      troche oliwy z oliwek, trochę sosu i układać na tym rurki. Zapełnić cała formę,
      polać sosem, posypać oregano (wiadomo, duuużo:). Przykryć folią i piec 180 st.
      przez ok. 40 min. Potem zdjąć folię, posypać serem utartym i poczekać aż ser
      stopnieje. ..czyli jakieś 10-15 min.
      i już:)
      Na szczególną uwagę zasługuje tu:
      1. farsz jest surowy (poza boczkiem i cebulką lekko obsmażonymi)
      2 rurki są surowe (nie daj boh gotować je, bo strasznie trudno potem nadziewać)
      3. Wszystko wychodzi miękkie, upieczone i pyszne:)
    • Gość: Nobullshit Garnki IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 07.09.04, 17:19
      To wątek o garnkach i akcesoriach kuchennych.
      Może Ci pomoże coś wybrać.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=15181339&a=15181339
      • Gość: BardzoPoczatkujacy Zmieniam Nick'a IP: 195.94.201.* 03.10.04, 22:04
        Zmieniam Nicka bo: potrafie grillowac cukinie, baklazana, potrafie grilowac
        piersi kurczaka w marynatach, potrafie obslugiwac naczynie zaroodporne.
        ale kuchnia jest dla mnie wciaz niespodzianka
        mam kolejne pytanie o przepis tym razem na lasagne - ale zadam je pod nowym
        nickiem... :)
        • Gość: TumanKurzu Zmieniam Nick'a i prosze o przepis na lasagne IP: 195.94.201.* 03.10.04, 22:12
          Mam zatem niesmiałe pytanie... jak zrobic lasagne? (lazanie) :)
          kupiłem takie prostokąty makaronu, kupiłem mieso mielone, i mam (okrągłe
          niestety) naczynie zarodporne. Jak mam zrobic lasagne?
          Czy jak wysmaruje naczynie oliwa i po prostu ułoże warstwy czy bedzie ok? A
          mieso wcześniej potrzymam trochę na patelni żeby wytopił sie tłuszcz!
          pomieszam z sosem pomidorowym, albo ze słoikiem z sosem do makaronu...
          Ale czym to polać? Przecierem pomidorowym z kartonika, czy wyjdzie straszna
          paskuda? Jak i czym to doprawić... nie ma chyba specjalnych przypraw? Sypać tam
          pieprz, oregano, bazylię? Czy coś specjalnego? I kiedy sypać? Do mięsa?

          Gdzieś, kiedyś jadłem lasagne szpinakową... Czy jesli kupię szpinak i go
          rozmroże, i położe pomiedzy makaronem, czy bedzie dobrze?

          A gdybym chciał zeby to było z ważywami? to czy te ważywa na samym
          początku "zeszklić" na patelni?

          Wiecej pytań nie ma... nie ma też instrukcji obsługi (przykładowego przepisu)
          na opakowaniu tego lasagnowego ciasta/makaronu - zatem forum jest jedynym
          miejscem gdzie moge zasiegnąć wiedzy...

          Moze mogłaby powstać hot-line dla takich jak ja? dzwoniłbym i sie dowiadywał :)

          pzdr

          a.

          • Gość: Nobullshit Re: Zmieniam Nick'a i prosze o przepis na lasagne IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 03.10.04, 22:37
            Jesteś rozczulający :)
            I dobrze kombinujesz - widać masz kuchenną intuicję.

            1) co płatów do makaronu - najpierw trzeba je obgotować w osolonym wrzątku - a
            właściwie na 15 sekund w nim zanurzyć. Długość "zanurzenia" zależy od tego,
            czy chcesz mieć bardzo chrupiące brzegi czy nie.

            2) tak, naczynie trzeba wysmarować oliwą (spód i boki) i rozprowadzić po dnie
            trochę sosu.

            3) sos możesz zrobić ze świeżych pomidorów albo z koncentratu i doprawić
            go ziołami - czyli np. świeżą bazylią, no i solą i pieprzem.

            4) tak, mięso najpierw na patelnię, z pokrojoną drobno cebulką (i czosnkiem),
            solą, pieprzem. Tak, tłuszcz się ma wytopić.

            5) układasz warstwami - makaron - mięso - żeby makaron był na spodzie i na
            wierzchu. Każdą warstwę mięsa smarujesz sosem. A na wierzch dużo sosu
            i starty ser.

            6) zamiast mięsa może być szpinak, tylko ten mrożony dobrze najpierw odparuj
            na kuchni. Ze szpinakiem lubi się czosnek. Możesz dodać ricottę. Z przypraw -
            gałka muszkatołowa.

            7) tak, cokolwiek innego zechcesz włożyć między makaron, najpierw
            to podgotuj, zeszklij czy co tam na kuchni, żeby ci woda nie wyszła z farszu
            podczas pieczenia.

            Piecze się jakieś 40 minut w 200 stopniach. Dłużej, do godziny,
            jeśli płaty makaronu były "bardzo" surowe.
            • giezik suplement do Nobull 04.10.04, 09:13
              1. Nie wszystkie trzeba obgotowywać. Przeczytaj na opakowaniu. Jesli sos bedzie wyjatkowo wilgotny to wlasciwie na pewno nie trzeba
          • Gość: landsbergk Re: Zmieniam Nick'a i prosze o przepis na lasagne IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.10.04, 09:08
            Witam z rana i podaję swój ulubiony przepis. Wielokrotnie wypróbowany, smakuje
            nawet szpinakowym niejadkom.

            Nie znam niestety proporcji. Ja robię tak "na oko". Porcja dla 4 osób to mniej
            więcej na 1/3 opakowania makaronu lasagne, sos beszamelowy jest z pół litra
            mleka, a pomidorowy z puszki krojonych pomidorów (lub 500g świeżych).

            Makaronu wcześniej nie gotuję, ew. parzę 20 s we wrzątku.

            Potrzebne będą:
            - masło
            - 1/2 l mleka
            - mąka pszenna
            - parmezan (3 łyżki)
            - gałka muszkatołowa
            - sól, biały pieprz
            To będzie sos beszamelowy. Poszukaj w necie przepisu, żebyś wiedział, jakie
            mają być dokładne proprocje.
            Do tego sosu dodajemy opakowanie mrożonego szpinaku. Ze świeżego nie robiłam,
            bo jeszcze nigdy nie udało mi się dostać. Szpinak rozmrażamy i krótko dusimy z
            oliwą i odrobiną czosnku.

            Teraz sos pomidorowy.
            Potrzebne:
            - puszka krojonych pomidorów lub 500g pomidorów sparzonych i obranych ze
            skórki, pokrojonych dość drobno.
            - ząbek czosnku
            - łyżka oliwy
            - sól, pieprz, bazylia, oregano.
            Czosnek przepuścić przez praskę lub posiekać, wrzucić na lekko rozgrzaną oliwę,
            przesmażyć 1/2 minuty - tak żeby nie zdążył zbrązowieć. Wlać pomidory i
            odparowywać na małym ogniu. Jak zgęstnieje, zdjąć z ognia i przyprawić. Można
            zmiksować lub przetrzeć przez sito.

            Lazanię komponujemy w następujący sposób: smarujemy naczynie tłuszczem.
            układamy płat makaronu, na to sos pomidorowy, następnie sos beszamelowy,
            następnie płat makaronu. I tak aż do wyczerpania wszystkich składników.
            Ostatnią warstwą jest sos pomidorowy, który można jeszcze przysypać startym
            żółtym serem.

            Pieczemy w temp. 180-190 stopni, 20 minut przykryte, następnie odkrywamy i
            pieczemy jeszcze 10 minut. Ja wtedy włączam termoobieg i ser się ładnie rumieni.

            Życzę smacznego!

            Jeżeli porcja jest dla Ciebie za duża, możesz zrobić o połowę mniejszą. Resztę
            sosu pomidorowego można zamrozić. Najgorszy problem to odrąbanie połowy
            opakowania mrożonego szpinaku, życzę powodzenia ;-)

            A co do naczynia żaroodpornego, w okrągłym będzie dość trudno upiec lazanię. Ja
            swoją piekę od lat z powodzeniem w zwykłej podłużnej formie do ciasta, jest
            długa na 1,5 płata makaronu a szeroka na jeden. Najbardziej polecane są podobno
            naczynia kamionkowe. Nie wiem, czy to jakoś wpływa na smak, bo sama szczerze
            mówiąc nie czuję różnicy.
            • Gość: TumanKurzu Re: Zmieniam Nick'a i prosze o przepis na lasagne IP: 195.94.201.* 04.10.04, 10:05
              Tak...
              Wiedziałem, że nie bedzie łatwo. Na opakowaniu jest jak byk, że makaron/platy
              lasagne mogą być od razu używane. Nie bardzo ufam włochom, wiec trochę go
              potrzymam w gorącej wodzie.

              Mam jeszcze jedną niejasność - szpinak mieszam z sosem beszamelowym?
              Oczywiście nigdy w życiu nie robiłem sosu beszamelowego. ale spróbuje...
              na opakowaniu lasagne też jest przepis na sos beszamelowy - tylko czy aby na
              100% to wszystko zmieszać?

              Czy moze lepiej jest oddzielnie szpinak, oddzielnie sos i przekładać makaron i
              szpinak, a na góre wlac sos beszamelowy...

              We środe znajomi wracają z Sycylii a w sobote były moje urodziny (30 lat
              skończyłem). Tak wiec na zaległe urodziny dostanę bardzo dużo rzeczy do kuchni.
              Jakieś specjalne oliwy robione przez ludzi, u których mieszkają, prawdziwy ocet
              balsamiczny i coś tam jeszcze - nie pamietam.
              a w sobotę dostałem od jednej z koleżanej: slow-foodowe wędliny, chleb domowego
              wypieku, śliwowicę - to zniknęło w pierwszej godzinie i bardzo dużo
              przetworów...


              :)
              • giezik Re: Zmieniam Nick'a i prosze o przepis na lasagne 04.10.04, 10:08
                W tym wypadku zaufaj - bedzie znacznie łatwiej
              • Gość: landsbergk Re: Zmieniam Nick'a i prosze o przepis na lasagne IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 04.10.04, 10:49
                Myślę, że Włochom możesz spokojnie zaufać. Ja mieszam szpinak z beszamelem, bo
                tak było w przepisie, myślę jednak, że równie dobry będzie położony jako
                ostatnia warstwa.

                A poza tym - 100 lat, 100 lat!
                • monia_77 Re: Zmieniam Nick'a i prosze o przepis na lasagne 04.10.04, 11:02
                  Uwazam ze jezeli bedziesz po raz pierwszy robil lasagne to obgotuj makaron
                  wczesniej. Sos beszamelowy gestnieje i to szybko, a makaron moze byc zbyt
                  lapczywy i szybko ten sos pic i istnieje ryzyko ze lasagne zostanie z surowym
                  makaronem. Ja jestem za obgotowywaniem makaronu do sosu beszamelowego.
                  Natomiast jesli zdecydujesz sie na sos miesno-pomidorowy (do szpinaku tez
                  pasuje taki sos) to zrob ten sos bardzo luzny plynny jak zupa prawie i wtedy
                  zapiekaj surowe platy z tym ze przez pierwsze 20 min pod przykryciem, a potem
                  zdejmij przykrywke zeby odparowal.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka