Gość: alice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.11, 13:10 Witam, Mam pytanie odnośnie Eton Mess z GP. Czy można je przygotowac kilka godzin przed podaniem? czy przygotować, schłodzić godzinę i serwować? dziekuję alice Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
bene_gesserit Re: eton mess z GP 03.06.11, 15:54 Nie, nie mozna - okruchy bez w takiej smietanie sie rozpuszcza, a powinny chrupać. Najlepiej przygotuj sobie wszystko - truskawki (imo truskawki w balsamico w tym deserze to slaby pomysl, lepszy bylby likier pomaranczowy albo po prostu kardamon), pokrusz beze, naszykuj mikser, pucharki, dopilnuj, ze smietana czeka w lodowce i jest porzadnie schlodzona. Ubicie smietany i zmontowanie deseru to kwestia jakis pieciu minut. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alice Re: eton mess z GP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.11, 16:22 dziekuje bardzo za pomoc:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geez Re: eton mess z GP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.11, 17:46 Nigella w swoim programie tak właśnie robiła - wstawała od stołu, mówiła że goście nawet się nie skapną, że jej nie ma i szybko robiła eton mess z przygotowanych wcześniej składników ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aqua48 Re: eton mess z GP IP: *.aster.pl 03.06.11, 18:26 A jak chcesz gościom podać kawę, to co robisz ją przy stole, czy wleczesz gości do kuchni? Ubicie śmietany nie zajmie więcej czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: eton mess z GP IP: *.barn.cable.virginmedia.com 03.06.11, 18:33 Tylko ze kawy nie mozna zrobic wczesniej, a deser- tak. Kultura nakazuje nie zostawiac samych gosci bez widocznej potrzeby a zrobienie deseru, ktory wymaga siedzenia w kuchni do takich nie nalezy. wymyslanie. a jakby autorka wymyslila sobie ze chce zrobic nalesniki na slodko to tez ma stac w kuchni i smazyc? nawet jesli zaimponuje gosciom fajnym deserem, to i tak zle wrazenie pozostanie, bo nikt nie lubi byc ignorowany. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: eton mess z GP 03.06.11, 20:06 Gość portalu: x napisał(a): > Tylko ze kawy nie mozna zrobic wczesniej, a deser- tak. Kultura nakazuje nie zo > stawiac samych gosci bez widocznej potrzeby a zrobienie deseru, ktory wymaga si > edzenia w kuchni do takich nie nalezy. Nałożenie i podanie deseru "eton mess" nie wymaga "siedzenia w kuchni", chyba że komuś wszystko leci z rąk. Nie zajmie to wiecej czasy niż nałożenie lodów do pucharków i u dekorowanie ich. a jakby autorka wymyslila so > bie ze chce zrobic nalesniki na slodko to tez ma stac w kuchni i smazyc? nawet > jesli zaimponuje gosciom fajnym deserem, to i tak zle wrazenie pozostanie, bo n > ikt nie lubi byc ignorowany. Tak jeśliby deser wymagał ciepłych naleśników, to może wyjść i podgrzać wcześniej zrobione. Nie smaży się w takiej sytuacji góry naleśników od początku, tylko podgrzewa, i podaje po jednym osobę. I wcale nie uważam tego za nietakt, zwykle w domu nie przyjmuje się wycieczki zagranicznych ministrów, tylko przyjaciół, których można na chwilę opuścić. A jeśli ma się wizytę na szczeblu ministerialnym to wtedy można zatrudnić pomoc kuchenną. Przesada i zbytnie usztywnienie w przyjmowaniu gości raczej nie wskazane. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: eton mess z GP 03.06.11, 21:54 Gość portalu: x napisał(a): > Tylko ze kawy nie mozna zrobic wczesniej, a deser- tak. Kultura nakazuje nie zo > stawiac samych gosci bez widocznej potrzeby a zrobienie deseru, ktory wymaga si > edzenia w kuchni do takich nie nalezy. wymyslanie. a jakby autorka wymyslila so > bie ze chce zrobic nalesniki na slodko to tez ma stac w kuchni i smazyc? To zalezy od przyjecia - jesli jest to nieformalne spotkanie w gronie przyjaciol albo/i rodziny, to nie ma z tym problemu. Nie organizuje wykrochmalonych, oficjalnych przyjec, wiec oficjalne zasady s-v maja sie tu nijak. nawet > jesli zaimponuje gosciom fajnym deserem, to i tak zle wrazenie pozostanie, bo n > ikt nie lubi byc ignorowany. Od bawienia gosci i zajmowania sie nimi podczas chwilowej nieobecnosci gospodyni jest gospodarz. Jesli gospodyni wymyslila sobie nalesniki, to moze je akurat spokojnie usmazyc wczesniej, a potem tylko podgrzac. Przy dwoch patelniach to sa pewnie ze 4 minuty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anthonyb Re: eton mess z GP IP: 94.165.211.* 03.06.11, 19:26 jak to a smietany nie mozna wczesniej ubic? rozmaci sie czy jak? No coz zalezy jakie sa w danym kraju zwyczaje. Niektore potrawy nie da sie przygotowac wczesniej i przygotowuje sie wlasnie przy gosciach i jest to mile widziane. Jezeli truskawki beda wczesniej pokrojone i polaczone z cukrem, smietana ubita , bezy pokruszone to ile zajmie polaczenie tego wszystkiegi i nalozenie do pucharkow ??? Ja tu nie widze problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: eton mess z GP 03.06.11, 21:57 Polska smietana po pol godzinie od ubicia rozdziela sie, tzn woda opada na dol. Na gorze pojemnika jest tlustsza i sucha, na dole - wodnista. Mozna to niby przemieszac, ale to juz nie to, i wizualnie i smakowo. A taka stabilizowana fixem imo do tego deseru sie nie nadaje. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: eton mess z GP 03.06.11, 21:51 Wyjsc na piec minut? Wyjsc wyjdę, chociaz zwykle to jest tak, ze po chwili w kuchni jest ze mna jakas czesc gosci :) Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: eton mess z GP 03.06.11, 22:12 bene_gesserit napisała: > Wyjsc na piec minut? Wyjsc wyjdę, chociaz zwykle to jest tak, ze po chwili w ku > chni jest ze mna jakas czesc gosci :) U mnie jest podobnie i jakoś nikt się nie czuje obrażony, ani zignorowany. U znajomych oraz w rodzinie w podobnym przypadku sama zaglądam do kuchni i pytam co przynieść albo pokroić. Czasami jest tak, że są w rodzinnej kuchni cztery baby - jedna kroi mięso, druga wyjmuje sztućce, trzecia nosi talerze, czwarta szybciutko spłukuje to co zalega w zlewie, panowie pytają co nosić i komu podawać i podskubują deser i jakoś tak w tym rodzinnym rozgardiaszu jest przyjemnie. Odpowiedz Link Zgłoś