Gość: alexja
IP: *.barn.cable.virginmedia.com
09.06.11, 15:41
Proszę mi powiedzieć co robię źle? Na oleju zeszkliłam cebulę, wsypałam ryż arborio, podsmażyłam, aż wszystkie ziarenka stały się przezroczyste, dodałam trochę wina, podsmażyłam, zalałam bulionem, przykryłam. Gotuje się na wolnym ogniu już pół godziny i ryż nadal jest twardy :( Spodziewałam się, że będzie "al dente", twardawy, ale elastyczny, a on ma miękką otoczkę, a w środku jest dosłownie twardy, kruszy się w zębach jak niedogotowany ryż :( Ile jeszcze mam gotować? mam jeszcze bulion, żeby uzupełnić. We wszystkich przepisach, jakie znalazłam ryż gotuje się 10-15 minut, a ja trzymam na ogniu drugie tyle i nadal twardy!!! Ryż raczej dobry gatunkowo. Pomocy!!!