Gość: ola IP: *.159.46.34.static.crowley.pl 29.06.11, 08:40 Kochani, zostałam obdarowana sporym kawałkiem tego sera i proszę o porady co z niego zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
linn_linn Re: pecorino al tartufo 29.06.11, 08:55 Zjesc. Mozesz dodac do makaronu albo do risotto z prawdziwkow, ale niewiele. Nie wszyscy lubia aromat pecorino, czyli sera owczego, w risotto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: pecorino al tartufo IP: *.159.46.34.static.crowley.pl 29.06.11, 09:03 > Zjesc. :D No wiadomo, że zjem :) Ale dotychczas jadłam tylko pecorino świeże, więc nie wiem jak traktować ten ser truflowy? Czy jako dodatek do makaronów, coś jak parmezan, czy też jako podstawę do sosu serowego? Nie wiem na ile ten smak trufli jest intensywny? Odpowiedz Link Zgłoś
linn_linn Re: pecorino al tartufo 29.06.11, 11:07 Zjesc w znaczeniu np. na desce serow. Aromat truflowy ma to do siebie, ze jedni go uwielbiaja, inni wporst przeciwnie. Polaczenia owca-trufla nie probowalam, wiec nie wiem. Po prostu sprobuj. Ja raczej nie mieszalabym z innymi aromatami, ale to dlatego, ze te dwa to juz moim zdaniem duzo. www.caseificiopinzani.com/it/pecorinotartufo.php Tu jest info, ze mozna zjesc z kielbasa z dzika i czerwonym winem. Wystarczy tylko miec tego dzika :) Podsumowujac, ja bym zjadla z dobrym czerwonym winem. Odpowiedz Link Zgłoś
coralin Re: pecorino al tartufo 29.06.11, 13:08 Zgadzam się z Linn . Po prostu zjeść solo , ew. popijając winem. Ja pecorino uwielbiam (zresztą w ogóle wszelkie sery), ale od jakiegoś czasu nie sprezentowuję delikatesów przywiezionych z podróży, bo przekonałam się, że są one kłopotliwe w użyciu przez wielu znajomych, nie wiedzą co z nimi zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
annjen Re: pecorino al tartufo 29.06.11, 16:45 niedawno przywiozłam z Włoch pecorino zwyczajne i z truflami - o ile to pierwsze pyszne, to trufle mi nie posmakowały. ponieważ ser trzeba było jakoś zagospodarować, bo grzech wyrzucić, więc dodawałam go po trochu do posypania makaronu, a także zrobiłam zapiekanki i jakoś się zużył:) a, jeszcze trochę dodałam do sałatki tak w zastępstwie fety:) Odpowiedz Link Zgłoś
coralin Re: prezenty spożywcze z podróży 29.06.11, 17:20 Warto przed zakupem spróbować jeśli jest okazja. Wracając do podarunków z podróży to kolejny z pouczających wątków. Zastanawiam się ile z rarytasów, na które się wykosztowałam i wręczyłam w prezencie wylądowało w koszu. Ale się już nauczyłam kupować prezenty. Wręczając znajomym o mocno tradycyjnym smaku wystrzegamy się suszonych wędlin i wyrazistych serów, octu balsamicznego i oliwy (lepiej oliwa aromatyzowana w fikuśnej butelce), dobrego wina (lepiej się sprawdzi najpodlejsze limoncello). Uwaga też na ras el hanout. Odpowiedz Link Zgłoś