Ciasto jablkowo-kokosowe

19.05.04, 08:23
Na prosbe Gajdzi podaje ten przepis, ktory mam dzieki wloskiemu forum ze
strony internetowej www.cucinait.com i ktory zostal przeze wyprobowany i po
degustacji wpisany na liste domowych deserow. Podobno jest pochodzenia
dunskiego.

Skladniki:
- 250 g masla lub margaryny w temperaturze pokojowej
- 200 g cukru
- 4 jajka
- 200 g maki
- 1 lyzeczka proszku do pieczenia
- 3-4 jablka
- 100 g wiorkow kokosowych

Wykonanie
Maslo rozetrzec dobrze z cukrem, dodawac po 1 jajku i wszystko ladnie utrzec.
Dodac make wymieszana z proszkiem do pieczenia, jablka obrane i pokrojone w
kosteczke oraz wiorka kokosowe (2 lyzki wiorek mozna odlozyc do posypania
wierzchu) i wszystko wymieszac. Wylozyc na brytfanke wysmarowana maslem i
wysypana tarta bulka, posypac wierzch odlozonymi wiorkami, piec w
umiarkowanie goracym piekarniku przez 45-50 minut (wierzch lubi szybko sie
rumienic, wtedy mozna go przykryc folia aluminiowa i dokonczyc pieczenia). Do
tego ciasta uzywam brytfanki prostokatnej i gotowe ciasto kroje na kwadratowe
porcje, ale nadaje sie tez do okraglej tortownicy.
Smacznego!
    • Gość: sunny Re: Ciasto jablkowo-kokosowe IP: *.oho.com.pl 20.05.04, 14:11
      MAM ZAMIAR JUTRO UPIEC, CZY MOŻESZ PODAĆ TEMPERATURĘ PIECZENIA?
      • marghe_72 Re: Ciasto jablkowo-kokosowe 20.05.04, 14:30
        To Wam wkleję pyszne ciasto - autor Dorusia

        JABŁECZNIK Z KOKOSEM

        1,kilogram obranych jabłek(np kortlandy) pokroić na kawałki,takie hmmm jak sie
        uda,plasterki,półćwiartki,no jakkolwiek

        2,ugotowac 0,75l wody,wrzucić kawałki jabłek,i ugotowac kompot,ale nie bardzo
        długo,tak,żeby były kawałki jabłek,które sie nie rozpadły,ale jak sie nie uda i
        będzie ciapa,to trudno

        3,odcedzić jabłka od kompotu,ALE KOMPOTU NIE WYLWEAĆ,
        jabłka wyłożyć na biszkopt.

        4,zagotowac kompot i ugotowac na nim dwa budynie śmietankowe z cukrem.budyń
        wyłożyć na jabłka.

        5,w garku małym roztopić 10dag margaryny z 10dag cukru,odstawić z gazu,dosypac
        20dag wiórków kokosowych,i dodac 2 całe jajka,wymieszać i wyłożyć na budyń

        6,rozgrzac piekarnik do 200-220 stopni i włozyć do niego ciasto całe na około
        10-15 minut

        7, ostudzić i jeść,mozna podawac z bita śmietaną

        Biszkopt: ubić 5 białek następnie dodawac po jednym żółtku ,jednej łyzce
        cukru,jednej łyżce mąki z odrobiną proszku do pieczenia,tak około pół
        łyżeczki,na koniec 5 łyżek wody

        ma być wszystkiego po pięć-białek łyzek cukru,łyzek mąki,łyżek wody
        biszkopt piecze się około 15minut w 150-180stopni.
      • gracjella Re: Ciasto jablkowo-kokosowe 20.05.04, 14:55
        Gość portalu: sunny napisał(a):

        > MAM ZAMIAR JUTRO UPIEC, CZY MOŻESZ PODAĆ TEMPERATURĘ PIECZENIA?

        Pieke je w piekarniku z wentylatorem - wkladam do temperatury 120° i stopniowo
        zwiekszam do 140°. Do pieczenia bez wentylatora trzeba zwiekszyc temperature -
        wlozyc ciasto w 140° i stopniowo zwiekszac do 160-170°. Dzieki stopniowemu
        zwiekszaniu temperatury ciasto ma czas ladnie urosnac
        • aka10 Re: Ciasto jablkowo-kokosowe 23.05.04, 17:50
          Ciasto upieklam,wyszlo bardzo dobre.Nie posypywalam kokosem,zeby sie gora za
          szyko nie spalila.Zagrzalam piekarnik do 175 stopni,pieklo sie dokladnie 50
          minut,w dolnej czesci piekarnika.Pozdrawiam.
    • Gość: marta Re: Ciasto jablkowo-kokosowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.04, 18:16
      upiekłam dzisiaj ciasto jabłkowo kokosowe jet super polecam wszystkim,
      Gracjella dzięki za wspaniały przepis, pozdrawiam.....
    • gracjella Re: Ciasto jablkowo-kokosowe 24.05.04, 07:57
      Bardzo sie ciesze, ze dobrze wyszlo i ze smakuje. :-) Serdecznie pozdrawiam i
      zycze milego dnia.
    • Gość: Elina Re: Ciasto jablkowo-kokosowe IP: 217.153.14.* 28.05.04, 10:54
      Ciasto mi wyszło i było ... przepyszne.... :))) Postanowiłam je jednak trochę
      zmodyfikować i podzielić się z Wami moim pomysłem. Gotowe ciasto przekroiłam
      wzdłóż na pół i przełożyłam masą budyniową (samorobną).... pycha... :))))
Pełna wersja