mam dwa grube plastry poledwicy, co z nich...?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.04, 11:51
marzy mi sie smazona, taki steak czy trzeba zabajcowac je, albo jakies inne pomysly, thx.
    • brunosch Re: mam dwa grube plastry poledwicy, co z nich... 19.05.04, 13:04
      najpierw trochę je pougniataj dłonią (polędwicy się nie tłucze) żeby wyszły
      takie 1.5 - 2 cm zgrabne plastry. Posmaruj oliwą i zostaw na chwilę. Potem na
      bardzo gorącym tłuszczu smaż je krótko, żeby w środku były lekko różowe. Zestaw
      z ognia i daj im skruszeć 1-2 min. Soli się i pieprzy już na tależu. W czasie
      smażenia nie powinny się dotykać. Nie wiadomo dlaczego, ale każdy to powtarza.
      • brunosch Re: mam dwa grube plastry poledwicy, co z nich... 19.05.04, 13:45
        chyba mnie opętało, albo jestem wykończony. Od dziecka nie napisałem "tależ"
        przez [ż]. Sam się dziwię. Wiosna, psiamać...
        • baky Re: mam dwa grube plastry poledwicy, co z nich... 19.05.04, 13:50
          brunosch napisał:

          > chyba mnie opętało, albo jestem wykończony. Od dziecka nie napisałem "tależ"
          > przez [ż]. Sam się dziwię. Wiosna, psiamać...

          Ależ tależ... Przemęczenie.

          PS. Co Ty Szanowny myślisz o tym zapiekanym majonezie?
          Aaaa, miałem Cię spytać wcześniej w wątku o terrinie z łososia... Pytam teraz,
          przy okazji. Banał: jaki serek homogenizowany kupujesz? Firma, smak...
          • brunosch Re: mam dwa grube plastry poledwicy, co z nich... 19.05.04, 13:59
            Moim skromnym zdaniem, w bardzo wysokiej temperaturze sos majonezowy powinien
            się zapiec, tzn zetnie się jajko, a olej wejdzie w reakcje z resztą sosu.
            Trucizny z tego nie będzie. Gdyby w średnim ogniu zapiekał, to pewnie byłoby
            gorzej, bo dałby majonezowi czas do namysłu i rzeczywiście mógłby się sos
            zatomizować (?). Ale od czasu, jak jedna z dziewczyn upiekła babkę na
            majonezie, to mnie już nic nie dziwi.
            To chyba nie będzie reklama, ale do terriny najlepszy jest serek Campiny - tym
            bardziej, że sprzedają go w pojemnikach 0,5 kg. A jak nie ma, to byleby nie był
            ziarnisty typu wiejski - ma być gładki.
            • baky Dzięki 19.05.04, 14:07
              brunosch napisał:
              > ma być gładki.

              O to, to... Chcę zrobić na łikend

              A z tym majonezem, to już wymiękam. Kupiłem - co pisałem wcześniej - kalafiory,
              pomidory i dorsza... No i cuś cza z tym zrobić. Łobaczym... Jeśli zdrefię, to
              może coś zaimprowizuję?

              Np. robiłem na grillu pstrągi posmarowane (tylko) grubo musztardą.
              Wyszły idealnie, a z musztardy powstała taka chrupiąca skorupka... Więc może i
              majonez zachowa się podobnie - w piekarniku?
              • brunosch Re: Dzięki 19.05.04, 14:20
                baky napisał:

                > brunosch napisał:
                > > ma być gładki.
                >
                > O to, to... Chcę zrobić na łikend

                Oczywiście - ser naturalny, bez dodatków. :)
                • baky Jeszcze tylko niuansik 19.05.04, 14:28
                  Już nie męczę. Spytam tylko o żelatynę.
                  1/2 szklanki... Dobra, ale jak "mocna"? Ile łyżeczek dajesz?
                  • brunosch Re: Jeszcze tylko niuansik 20.05.04, 07:59
                    3-4 łyżeczki od herbaty, ale z dużym czubem. Ważne - jak napęcznieje, to trzeba
                    zalać ją odrobiną wrzątku, zamieszać, żeby stała się przeźroczysta i dopiero
                    taką, po schłodzeniu wlewa się do serów. Inaczej się nie zsiądzie - sprawdzone,
                    niestety :(((
    • Gość: pn Re: mam dwa grube plastry poledwicy, co z nich... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.04, 14:07
      oczywiscie mnie tez dopadlo i zjadlem "n" a co ma majonez to mojego danka;-PPPPP moze jakies zioal mam caly balkon obsadzony i musze jakos wykorzystac...
      • brunosch Re: mam dwa grube plastry poledwicy, co z nich... 19.05.04, 14:11
        Gość portalu: pn napisał(a):

        >a co ma majonez to mojego danka;-PPPP

        - tak sobie baky'm komentujemy wątek "z obok"

        >moze jakies zioal mam caly balkon obsadzony i musze jakos wykorzystac...

        - jakie zioła? wszyscy tylko bazylia, mięta, estragon, a może ktoś wreszcie by
        się zajął uprawą cykuty?
        • Gość: pn Re: mam dwa grube plastry poledwicy, co z nich... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.04, 21:11
          a cykuta to na tesciawa? Mam ten standardowy zestaw zol tyle ze bazylja jakos slabo roscnie, w sobote dokupie jeszcze krzaka na rynq;-D steak sie udal polalem octem balsamicznuym na konec ciutke;-D
        • Gość: senin Re: mam dwa grube plastry poledwicy, co z nich... IP: *.192.220.203.acc01-lord-gla.comindico.com.au 20.05.04, 08:16
          > - tak sobie baky'm komentujemy wątek "z obok"

          he, he, jakby to kobitki komentowaly, to by sie to "ploty" nazywalo, dzieki
          Bogu ze mezczyzni to nie plotkarze...
    • Gość: Marghe_72 Re: mam dwa grube plastry poledwicy, co z nich... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.05.04, 15:31
      A moze by tak z octem balsamicznym steka zrobic?
      • Gość: Zula Re: mam dwa grube plastry poledwicy, co z nich... IP: *.icpnet.pl 19.05.04, 21:50
        Pewnie już zjadłeś ,ale tak mi się przypomniało.Moja mama zawsze robiła z
        polędwicy bitki.Tępą częścią noża rozbijana poledwica ,potem obtaczana w mące i
        na gorący tłuszcz.Krótkie smażonko.Na końcu sól i pieprz.Oddzielnie na drugiej
        patelni zrumieniona cebulka drobno pokrojona.Efekt końcowy- bitki a na nich
        cebulka,wszystko dosyć pikantne.
      • Gość: aniko Re: mam dwa grube plastry poledwicy, co z nich... IP: 62.29.248.* 21.05.04, 15:35
        albo z masłem i musztardą dijon ...
        to jest smarowidło do "roti a la moutarde" ale ja z powodzeniem stosuję
        również na patelni, na stekach z polędwicy albo z antrykotu.
        • Gość: magnolia Re: mam dwa grube plastry poledwicy, co z nich... IP: *.proxy.aol.com 21.05.04, 16:12
          czy mozesz podac jak robisz to roti z musztarda bo wyglada calkiem, calkiem
          smakowicie.
          a ja steki posypuje suto czarnym pieprzem bardzo grubo zmielonym i smaze na
          krwisto i zostawiam do "odpoczecia, na jakies 3 min w cieple a to po to aby
          caly sok wyplynal i talerz byl pozniej czysty.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja