Wodzionka...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.04, 19:18
Takie wielkie forum, tyle przeróżnych przepisów, opinii i porad... I ani
słowa o przepysznej, taniutkiej zupie zwanej wodzionką. Wstyd...
    • Gość: Ewa Re: Wodzionka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.04, 19:46
      no właśnie nikt o niej nie pisze a jest pyszna, popieram!
    • Gość: ciekawy Re: Wodzionka... IP: *.acn.waw.pl 20.05.04, 19:52
      A cóż to takiego? Może coś więcej dla niewtajemniczonych.
      • Gość: Ewa Re: Wodzionka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.04, 19:56
        to taka a'la zupka czosnkowa
    • Gość: smakosz... Wodzionka... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.04, 20:33
      woda 2 litry
      chleb czerstwy średni 5 kromek
      czosnek 2-3 ząbki
      smalec domowy 8 dkg
      sól do smaku

      Czosnek obrać, rozetrzeć z solą, włożyć do wrzącej wody z dodatkiem smalcu.
      Zdjąć z ognia, przyprawić solą do smaku. Przed podaniem dodać do zupy pokrojony
      w kostkę chleb.
      Tyle przepis oficjalny- klasyczny. Smalec mozna jednak zastąpic kostką
      rosołową, a chleb nie musi być czerstwy- wystarczy zrobic grzanki.
    • kokolores Re: Wodzionka... 20.05.04, 20:40
      H2O + kromka = Wodzionka
    • Gość: smakosz... Wodzionka... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.04, 21:22
      Jest jeszcze wersja ekskluzywna...
      woda 2 litry
      chleb czerstwy średni 4 kromki
      ziemniaki 1 kg
      cebula mała 1 szt.
      czosnek 3 ząbki
      smalec domowy 5 dkg
      słonina świeża 5 dkg
      sól do smaku

      Ziemniaki umyć, obrać i ugotować, po czym odcedzić i ugnieść z wytopioną na
      skwarki słoninką. Zupę przegotować jak w poprzednim przepisie. Ugniecione
      ziemniaki ułozyć na głębokich talerzach w formie stożka i zalac gorącą zupą...
    • brunosch żaden wstyd 21.05.04, 09:53
      w ubiegłym roku wodzionkę opisywaliśmy.
      Ale jakby mało było:
      - ususzone kromki chleba za zakwasie
      - wrzątek (w wersji ekskluzywnej + kostka rosołowa)
      - 2 ząbki czosnku - starte
      - sól, pieprz.
      - łyżka smalcu domowego
      Do wrzątku (bulionu z kostki) dodać pokrojony chleb i czosnek, chwilę gotować,
      rozetrzeć na gładko (zmiksować), dodać smalec.
      • zuzinkas Re: żaden wstyd 21.05.04, 12:43
        u mnie w domu sie robilo wlasnie z kostki bulionowej i czosnku + suchy chleb i
        do tego zapiekane ziemniki z odrobina boczku. pyszota!!!!
        zawsze jak przyjezdzam do domu to obowiazkowo musze to zjesc, ale jest na
        drugim miejscu po zurki (och!!! jeszcze 2,5 miesiaca uffa!!!).
        dziwne ze nigdy sama sobie nie zrobilam (mam na mysli wodzionke)!?
        • brunosch Re: żaden wstyd 23.05.04, 11:03
          kiedyś kupiłem szwajcarską książkę kucharską i była tam jakaś wytworna zupa
          alpejska, więc zabrałem się do roboty - ucierałem czosnek, kroiłem chleb,
          grzałem bulion, wszystko wg przepisu i nagle patrzę... a w garnku
          najprawdziwsza śląska wodzionka!
          Pozdrowienia!
    • Gość: smakosz... Wodzionka... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.04, 01:24
      ...nam ostygła. Więc hop do góry.
      • Gość: Cynamoon Re: Wodzionka... IP: *.it / 62.233.189.* 22.05.04, 17:12
        Moja sp. babcia nazywala to "kapłonem"
        Alez ja to lubilam w dziecinstwie!
Pełna wersja