Rodzinne zdrowe żywienie

24.08.11, 12:49
Naoglądałam się programów o grubasach i doszłam do wniosku, że trzeba zacząć się zdrowo odżywiać. Lepiej dmuchać na zimne !!! I w związku z tym moje pytanie do was dziewczyny. Nie bardzo wiem jak się do tego zabrać mając dwoje małych dzieci. Nie mogę ich karmić ciągle kurczakiem i rybą, nie dawać ziemniaków i nie gotować ulubionej pomidorowej. Podzielcie się wiedzą jak wy to robicie, może jakiś jadłospis przykładowy. Najgorzej jest się wciągnąć, później już będzie z górki :-)))
    • dzioucha_z_lasu Re: Rodzinne zdrowe żywienie 24.08.11, 12:58
      A czemu ziemniaki miały by być niedobre?? Ziemniaki są BARDZO dobre - są niskokaloryczne - maja o wiele mniej kalorii niż kasza czy ryż, zawierają sporo wit. C, potasu, fosforu, witaminy z grupy B, dużo błonnika. A w pomidorowej co złego?? Może likopen??
    • yula Re: Rodzinne zdrowe żywienie 24.08.11, 13:00
      Włączyć zdrowy rozsądek, wystarczy. Nie podjadać między posiłkami, jeść sporo warzyw i owoców, ruszać sie, chodzić z dziećmi na spacery, na których będą chodzić na nogach a nie jeździć na elektrycznych jeździkach. Jeść różnorodnie, wystarczy.
      • dzioucha_z_lasu Re: Rodzinne zdrowe żywienie 24.08.11, 13:11
        I uświadomi sobie, że słodycze, chipsy, żelki - nie są dziecku niezbędne do życia i nie trzeba dziecka napychać tym bez opamiętania. Czytać etykietki - soczki w kartonach, jogurciki, serki smakowe, napoje gazowane - zawierają masę zbędnego cukru.
        • krzysztofsf Re: Rodzinne zdrowe żywienie 24.08.11, 18:41
          dzioucha_z_lasu napisała:

          > I uświadomi sobie, że słodycze, chipsy, żelki - nie są dziecku niezbędne do życ
          > ia i nie trzeba dziecka napychać tym bez opamiętania. Czytać etykietki - soczki
          > w kartonach, jogurciki, serki smakowe, napoje gazowane - zawierają masę zbędne
          > go cukru.
          >
          Dokladnie.
          A najbardziej zdradliwe sa rozne napoje - wlasnie soki, napoje gazowane, napoje mleczne, kaka, czekolady pitne . koktajle mleczne czy lodowe itp. Pijac je nie mamy wrazenia, ze to "deser" a wchlaniamy potezne ilosci cukru, popijajac nimi np, ciasto czy lody.
    • Gość: kwaśna śmietana Re: Rodzinne zdrowe żywienie IP: *.home.aster.pl 24.08.11, 13:55
      Na początku polecam zdrowy rozsądek- w końcu większość z nas z grubsza przynajmniej wie, co jest zdrowe, a co niezdrowe. Poczytałabym również o tym, co i w jakich ilościach jest człowiekowi do życia potrzebne (czyli należy zebrać wiedzę o piramidzie żywieniowej). Makaron, ziemniaki, zupy- tuczące? Wolne żarty! Ten mit został już dawno obalony. Tuczą a) megatłuste dodatki do makaronów/kasz/ziemniaków oraz b) jedzenie zbyt dużych porcji, tj. objadanie się.

      Później, jeśli chcesz podejść do sprawy naprawdę profesjonalnie, zalecam wizytę u dietetyka. Dobry dietetyk pomoże ułożyć dietę tak, by nikt nie chodził głodny, jedzenie bylo smaczne, a przede wszystkim dostarczało każdemu członkowi rodziny niezbędnych składników odżywczych,

      Ja miałam różne jazdy z dietą. A to jadłam za mało, a to monotonnie (zgodnie z modną ostatnio tendencją do jedzenia samego białka), aż zaczęłam intensywnie trenować do Maratonu Warszawskiego. Szybko okazało się, że na mojej "zdrowej", niskokalorycznej diecie daleko nie zajadę. Poszłam do dietetyka, który ułożył mi dietę. O zgrozo, znalazły się w niej: makaron, pomidory w oliwie, ziemniaki, ryż i kasze, a nawet normalny nabiał, nie light! I co? Mam w końcu siłę do intensywnego treningu i NIE PRZYTYŁAM ANI GRAMA. I wiem, że dobrze się odżywiam :).
      • Gość: wuwu Re: Rodzinne zdrowe żywienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.11, 23:50
        ok ale nie każdy ma ochotę na intensywny trening
      • krzysztofsf Re: Rodzinne zdrowe żywienie 25.08.11, 00:11
        > Ja miałam różne jazdy z dietą. A to jadłam za mało, a to monotonnie (zgodnie z
        > modną ostatnio tendencją do jedzenia samego białka)

        A gdzie taka diete wynalazlas?????????
        • nchyb Re: Rodzinne zdrowe żywienie 25.08.11, 14:55
          pewnie o Dukana chodzi...
          • krzysztofsf Re: Rodzinne zdrowe żywienie 25.08.11, 15:05
            nchyb napisała:

            > pewnie o Dukana chodzi...

            Niemozliwe.
            Na Dukanie jedza pelno warzyw i otreby (zrodlo blonnika), nabial, jogurty itp.

            Daltego ciekawy jestem o jakim "wynalazku" pisze autorka posta.
            • grouse1 Re: Rodzinne zdrowe żywienie 25.08.11, 16:43
              Nie piszę o żadnej diecie, nie chcę i nie muszę się odchudzać. Po prostu coraz więcej jest tekstów i programów o zdrowym trybie życia. Zdrowym tzn jakim???? Bo po zapoznaniu się z wieloma informacjami na ten temat dostępnymi w prasie i telewizji doszłam do wniosku, że zdrowy to dietetyczny, bezsmakowy, sałatowy i monotonny. Bo nie wolno soli, masła, makaronów, ziemniaków, czerwonego mięsa, tłustych ryb, słodyczy, napojów,wody za bardzo gazowanej itp itd. I nie atakujcie mnie postami w stylu, że głupia jestem i wiedzę czerpię z Super Expresu, bo ja się po prostu zastanawiam, czy Ci co piszą o zdrowym trybie życia sami są zdrowi, ale w tym innym sensie. Przecież nie da się tak żyć. No więc zapytałam was jak wg was wygląda zdrowe żywienie rodziny, bo może faktycznie da się tak żyć i ktoś tak żyje, bo ja uważam to za delikatnie mówiąc głupie. Widzicie po jednym moim pytaniu rozgorzała dyskusja o tym co jest zdrowe i każdy z was podaje co innego (ziemniaki są a może nie są?). A kto w dzisiejszych czasach zwraca szczególną uwagę na zdrowość żywienia - młode dziewczyny, które na pewno nie będą pytały nikogo na forum co to jest zdrowe żywienie, tylko będą opierały się na informacjach, o których ja tutaj pisze.
              Mój wniosek jest taki, że zdrowe żywienie nie istnieje. Istnieje jedynie żywienie zdroworozsądkowe. Można jeść wszystko, smalec, frytki, pizze, cole też, ale z umiarem !!! Do tego dużo ruchu na świeżym powietrzu, zabaw z dziećmi i owoców zamiast słodyczy i sukces murowany.
              • vrksasana Re: Rodzinne zdrowe żywienie 25.08.11, 17:44
                Zdrowe jedzenie, jak najbardziej istnieje. Dla mnie wyznacznikiem "zdrowotnosci" jest stopien przetworzenia zywnosci. Im zywnosc mniej przetworzona, tym zdrowsza.
                Kieruje sie zasada, ze wlasciwie bez oraniczen (do momentu odczucia sytosci) mozna jesc swieze warzywa i owoce.
                Zdrowa dieta, to taka, ktora sklada sie ze swiezych, nieprzetworzonych produktow, w przewadze roslinna, gdzie energia pochodzaca z bialek zwierzecych (miesa i nabialu) nie przekracza 10% dziennego zapotrzebowania kalorycznego.
              • coralin Re: Rodzinne zdrowe żywienie 25.08.11, 17:50
                grouse1 napisała:

                > Mój wniosek jest taki, że zdrowe żywienie nie istnieje.

                Część osób myli niskokaloryczne ze zdrowym. Nie wiem co zdrowego w pędzonym na hormonach drobiu, a już w wędlinach drobiowych to w ogóle.

                >Istnieje jedynie żywien
                > ie zdroworozsądkowe. Można jeść wszystko, smalec, frytki, pizze, cole też, ale
                > z umiarem !!! Do tego dużo ruchu na świeżym powietrzu, zabaw z dziećmi i owoców
                > zamiast słodyczy i sukces murowany.

                Dokładnie. Ale jeśli ktoś musi mieć co 2 dni do obiadu frytki to już niefajnie i pije jedynie wody słodzone.
              • shachar Re: Rodzinne zdrowe żywienie 25.08.11, 17:58
                wszystko to co napisałaś jest prawdą, nie bierzesz jednak pod uwagę szczególnego stosunku jaki ludzie mają do jedzenia. Gdyby to było takie proste, że jemy wszystko tylko w zrowych proporcjach! niestety nie odbywa się to w ten sposób, że ktoś coś je, a jak na kalkulatorze, w glowie pojawi mu się liczba przwyższająca ilośc dopuszczalnych kalorii, to odsuwa talerz. To nie tak działa w większosci przypadków, dlatego też ludzie mają problem z kontrolowaniem ilości spozywanych kalorii.
                Mozna zrobić dwie rzeczy: dla niejadków/osób bez emocjonalnego stosunku do paszy -jemy wsystko byle ogólny bilans jedzenia do spalania był ujemny, albo co najmniej zrównoważony, albo to co proponuje Krzysztof, jemy postawy nie wywołujące nagłego wzrostu poziomu insuliny.
            • Gość: kwaśna śmietana Re: Rodzinne zdrowe żywienie IP: *.home.aster.pl 02.09.11, 09:20
              To nie był Dukan, tylko moja interpretacja jego założeń, czyli z grubsza "dużo białka, mało całej reszty". O Dukanie nie ma co dyskutować, ostatnio przegrał z jakimś francuskim lekarzem, który stwierdził, że jego dieta jest niezdrowa. Bardzo obciąża nerki, na przykład. Co z tego, że po jej zastosowaniu schudniemy (tak, daje efekty), skoro po kilku latach możemy mieć poważne problemy zdrowotne.

              Nie trzeba trenować biegania, aby jeść węglowodany. Węglowodany nie są niezdrowe czy tuczące, chyba, że się ich je za dużo i w tuczącej postaci (wspomniane tłuste sosy). Przytyć można OD WSZYSTKIEGO, również od owoców, które mają cukier. Wystarczy jeść ich dużo za dużo.

              Ja poszłam do dietetyka właśnie po to, by nie błądzić po różnych forach, ani nie szukać w googlach, gdzie można znaleźć milion sprzecznych lub wręcz fałszywych informacji na temat odżywiania się. Wiem, że zajmuje się mną specjalista, do którego mogę mieć zaufanie. Gdy przestanę biegać (nie lubię biegać zimą) i przerzucę się na siłownię, która jest o wiele mniej energochłonna, z pewnością zmniejszy mi "racje żywnościowe" ;).

              Reasumując: odchudzać się można jedząc WSZYSTKO, jestem tego żywym przykładem. Tylko w odpowiednich ilościach. Diety wykluczające są głupie, szczególnie, jeśli wykluczają "normalne" składniki, typu pieczywo czy makaron, a nie niezdrowe, typu słodycze, słodkie napoje, tłuste przekąski. Można schudnąć NIE GŁODZĄC się i dobrze jedząc. Z grubsza wszystko sprowadza się do znanego hasła JP- jedz połowę.
              • krzysztofsf Re: Rodzinne zdrowe żywienie 02.09.11, 14:27
                Dukan przegral jedynie w takim sensie, ze nie wygral oskarzajac Cohena o pomowienia - sad orzekl, ze jego wypowiedzi mieszcza sie w ramach dopuszczalnych wolnoscia slowa - i tyle.

                Kazda dieta jest ryzykowna i jakis procent z niej korzystajacych ma problemy zdrowotne - i tyle....
                • Gość: kwaśna śmietana Re: Rodzinne zdrowe żywienie IP: *.home.aster.pl 02.09.11, 17:56
                  Dla mnie dieta to po prostu sposób odżywiania, a nie sposób odchudzania się. Dlatego uważam, że większość monodiet, opartych na 1 głównym składniku, wykluczających resztę- jest niezdrowa i niewłaściwa. Należy jeść różnorodnie, jedzenie samego białka jest szkodliwe, o czym trąbią specjaliści na prawo i lewo. Owszem, w diecie Dukana można jeść warzywa, ale w okrojonej ilości i tylko od którejś tam fazy. Dlatego m.in. nigdy nie zaczęłam jej "na serio", bo rezygnacja z warzyw i owoców, nawet na kilka dni, to dla mnie wielki problem.
                  Ponadto w I fazie diety Dukana nie wolno uprawiać sportu, bo człowiek jest po prostu za słaby. Taka dieta NIE MOŻE BYĆ dobra. Wiem, ze jest skuteczna- ludzie chudną. Równie dobrze można schudnąć jedząc tylko chleb i wodę. Efekt będzie piorunujący, tylko gdzie w tym sens? Jedzenia nie trzeba się bać. Trzeba tylko umieć powiedzieć na pewnym etapie "dość" i wstać od stołu.Wielu ludzi, którzy mają problem z wagą, nie mają właśnie tyle silnej woli, aby przestać się obżerać.
                  • krzysztofsf Re: Rodzinne zdrowe żywienie 02.09.11, 18:21
                    Widac, ze nie masz pojecia o tej diecie :)
                    Poczytaj na forach specjalistycznych a najlepiej kup ksiazke Dukana, gdzie dokladnie opisane sa etapy.

                    Ogolnie wiekszosc osob wypowiadajacych sie o tej diecie ma o niej pojecie zblizone do wiedzy 13-o latka o malzenstwie - "A teraz sie pobieraja i beda dzien w dzien kochali ze soba po 10 razy na dobe - i tak bez przerwy przez 40-i, czy 50-o lat...to nie dla mnie..."
                    • Gość: kwaśna śmietana Re: Rodzinne zdrowe żywienie IP: *.home.aster.pl 02.09.11, 22:03
                      Ciekawe, dlaczego tak uparłeś się, żeby Dukana lansować. Mi wystarczy ogólna wiedza, którą w temacie posiadam, oraz opinie specjalistów. Ja jestem ekspertem w innej dziedzinie i- rzeczywiście- od Dukana ekspertem zostać nie planuję. Dietetycy odradzają tę dietę, podobnie jak odradzają dietę Kwaśniewskiego, 1000 kcal czy inne tego typu wynalazki. EOT.
                      • Gość: kwaśna śmietana Re: Rodzinne zdrowe żywienie IP: *.home.aster.pl 02.09.11, 22:10
                        I jeszcze PS, bo nie mogłam się powstrzymać: info wzięte ze strony www.dietadukana.net.pl/dukan-faza1.php . Wynika z niej, że "w I fazie je się tylko W pierwszej fazie spożywamy jedynie chude mięso gotowane lub grillowane – głównie drób bez skóry, przy czym ograniczamy się do spożywania mięsa kurcząt i indyków. Oprócz tego możemy również przygotowywać potrawy z koniny i chudej wołowiny. Właściwie wszystkie gatunki ryb mogą pojawiać się w jadłospisie dla fazy pierwszej, choć uznaje się, że najzdrowsze są ryby o białym mięsie. Ryby mogą być gotowane, grillowane i wędzone. Poza tym zaleca się spożywanie chudego nabiału – mleka, sera białego, maślanki, kefiru, jogurtów naturalnych. Do smaku możemy używać przypraw – szczególnie tych pobudzających trawienie – a zatem chili, pieprzu, ostrej papryki. Do tego można dołożyć korniszony lub sok z cytryny. Nie należy używać tłustych sosów, jednak dopuszcza się używanie musztardy. Do tego oczywiście jaja oraz napoje – kawa, herbata, zioła – rzecz jasna niesłodzone".

                        Zatem dobrze napisałam nieco wyżej, że w I fazie je się tylko białko, bez dodatków (tych dodatków jest tak niewiele, jakby ich w ogóle nie było). Ja wymiękam. Aktualnie w mojej diecie jest sporo warzyw i owoców i jakoś nie wyobrażam sobie rezygnacji z nich w sezonie.
                        • krzysztofsf Re: Rodzinne zdrowe żywienie 03.09.11, 06:32
                          Zwrocilas uwage ile trwa pierwsza faza - przewaznie kilka dni, dluzej przy otylosci 3 stopnia.

                          Korzystajacy z tej diety sa zaskoczeni iloscia warzyw, ktore konsumuja - stwierdzaja, z nigdy az tak zdrowo sie nie odzywiali, poniewaz nie kontrolujac ich spozycia spozywali znacznie mniej.

                          Owoce sie ogranicza - coz - cukier.
                          Przy kazdym odchudzaniu jest to normalne.
                          Ile ich zjadasz dziennie? Kilogram, dwa czy trzy?
                          Jesli mniej, to sprawdz czy nie jesz przypadkiem ilosci zgodnych z tolerowanymi przez ta diete :)

                          Ja osobiscie np. nie jadlem od ponad roku lodow - w zadnej formie..........
                          Narzucilem sobie z tego wynika bardzo restrykcyjna diete....

                          Ja akurat odchudzam sie z powodzeniem (2-3 kilo miesiecznie od poczatku roku) na diecie mojego pomyslu, zblizonej do Paleo, ale duzo czytam na forach Dukana, poniewaz maja bardzo duzo informacji zwiazanych z metabolizmem i fizjologia czlowieka w kontekscie diety.

                          Jeszcze ciekawostka - sporo kobiet na tej diecie z zaskoczniem zglasza, ze zaciazyly, mimo, ze wczesniej mialy dlugoletnie problemy z zajsciem - po prostu po raz pierwszy maja tak naprawde prawidlowa dobrze zbilansowana diete zawierajaca wszystkie potrzebne skladniki.
                          forum.gazeta.pl/forum/w,95274,128023338,128023338,Niemozliwe_stalo_sie_mozliwe_.html
    • coralin Re: Rodzinne zdrowe żywienie 24.08.11, 13:58
      Ziemniaki są bardzo zdrowe, a teraz do tego pyszne, ale nie piszę o frytkach, bo wielu je je tylko w takiej postaci. Zupa pomidorowa również zdrowa i w ogóle zupy, ja większość lubię zabielić, ale zasmażki nie używam, bo zabija mi smak. O uwielbianych makaronach, tłustych serach nie będę pisać, choć nie uważam, że są tuczące jedzone w małych porcjach, a poza tym nie lubię słodyczy (do tego stopnia,ze nie przepadam nawet za owocami, bo wiekszość wydaje mi się za słodka). Bardzo zdradliwe jest picie wód aromatyzowanych. Ta plaga się rozprzestrzenia. Ludzie szukają winy w pieczywie, ziemniakach, a zajadają się kolorowymi i słodkimi jogurtami.
      • Gość: Monika Re: Rodzinne zdrowe żywienie IP: *.bb.sky.com 24.08.11, 20:07
        A co takiego bardzo zdrowego jest ziemniakach? troche witamin, ktore i tak znikaja podczas dlugiego gotowania. Oprocz tego wysoki indeks glikemiczny i nic ponad to. Wiekoszosc osob majacych problemy z nadwaga powinna unikac ziemniakow, wlasnie ze wzgledu na wysoki indeks glikemiczny.
        • coralin Re: Rodzinne zdrowe żywienie 24.08.11, 20:30
          Akurat o dobre imię ziemniaków walczyć nie będę, bo jem ich mało, ale uważam że mają niezasłużoną złą sławę. Chyba buraki i marchewka gotowane mają też wysoki indeks, ale jakoś takiej złej famy nie mają.
          • Gość: kaja Re: Rodzinne zdrowe żywienie IP: *.aster.pl 24.08.11, 23:24
            bo ludzie o tym nie wiedza, a ziemniaki kojarza ze smazeniem, z odwieczna porcja ziemniakow do obiadu, z reguly za duza i dlatego obwiniaja ziemniaki o powodowanie nadwagi.
            jest dokladnie tak jak piszesz gotowana marchew i buraki maja wysoki IG i osoby zagrozone cukrzyca nie powinny ich spozywac. co ciekawe, warzywa te jedzone na surowo sa juz ok.
          • krzysztofsf Re: Rodzinne zdrowe żywienie 25.08.11, 00:10
            coralin napisała:

            > Akurat o dobre imię ziemniaków walczyć nie będę, bo jem ich mało, ale uważam że
            > mają niezasłużoną złą sławę. Chyba buraki i marchewka gotowane mają też wysoki
            > indeks, ale jakoś takiej złej famy nie mają.

            Ziemniaki pobudzaja apetyt.
            Ostatni posilek dzis jadlem o 17-ej (zeberka i kalafior) i nie jestem glodny, mimo, ze od ostatniego posilku popijam wylacznie herbate (pu erh). Brak hustawki insulinowej zwiazanej z trawieniem weglowodanow.
            • coralin Re: Rodzinne zdrowe żywienie 25.08.11, 12:34
              krzysztofsf napisał:

              >
              > Ziemniaki pobudzaja apetyt.

              Bo jedzenie to przyjemność. Uważam, że odżywiam się zdrowo. Kiedy napiszę, że lubię pleśniowe i tłuste sery ktoś inny wytknie mi, że to bomba kaloryczna i niekoniecznie lekarstwo :) Nie jem jednak tego na śniadanie, obiad i kolację tylko w małych ilościach. Podobnie pszenna bułka czy bagietka. Nijak do pasty z bakłażana i sezamu nie pasuje mi chleb ciemny, pełnoziarnisty. Ale ile takich bułek zjem w ciągu roku? Pewnie kilka. Nie lubię coli, słodyczy, ale też nie uważam, że jeśli ktoś lubi to musi je kompletnie wyeliminować. Nie jest dobrze jeśli ktoś nie pije w ogóle wody (dlatego pisałam o tych wodach aromatyzowanych, bo wyglądają tylko jak zwykłe i są zdradliwe) i przecenia jogurty "owocowe". Zima kiedy jem więcej mięsa (karkówka ulubiona) wystarcza mi do niego bukiet warzyw gotowanych, latem micha zielonej salaty lub pomidorów stanowi wystarczający dodatek do najprościej przyrządzonego kawałka mięsa, ale wielu ludziom w tym zestawie brakuje wypełniacza. Kiedy mięso jest z sosem (zima) wtedy pojawia się na ogól kasza. Moje ukochane makarony to też głównie zimą. Latem zajadam się hurtowo warzywami. Nie podjadam nawet niby zdrowych produktów miedzy posiłkami. To obok wód aromatyzowanych i słodzonych jogurtów kolejne złudzenie. Znam osoby, które na diecie nie jedzą "nic" po 18 prócz... paczki orzechów lub żurawiny suszonej (nasączonej olejem i cukrem) no i oczywiście piją tę aromatyzowaną (słodzoną) wodę.
              Wszystko to, co jem w domu wynika z upodobań. Sporo z tego to warzywa (nie rozumiem jak o tej porze można kupować np. 4 sztuki pomidorów mając 4 osobową rodzinę:), ale też makarony, sery, niekoniecznie chude mięso. Chyba jedyne ograniczenie to makaron z sosem z boczku, sera pleśniowego, śmietany. Jem rzadziej niż bym chciała. Kilka lat temu miałam fazę i jadłam w styczniu co drugi dzień, co zaowocowało napięta odzieżą na ciele.
              • krzysztofsf Re: Rodzinne zdrowe żywienie 25.08.11, 12:50
                coralin napisała:

                > krzysztofsf napisał:
                >
                > >
                > > Ziemniaki pobudzaja apetyt.
                >
                > Bo jedzenie to przyjemność. Uważam, że odżywiam się zdrowo.



                Dokladnie :)

                Ja teraz zbijam pooowoli (Jezuuu! jak powoli....) kilkadziesiat kilo nadwagi.

                Planuje za jakis rok, gdy juz sie unormuje na zalozonym poziomie, powrocic do ulubionych smakolykow, ale na zasadzie smakolykow wlasnie - sporadycznie, swiadomie kontrolujac ich spozycie, kompensujac zwiekszony tuczacym jedzonkiem doplyw kalorii odpowiednia dieta w dniach nastepnych.

                Organizm serwuje nam wzmozone laknienie na wiele potraw wlasnie dlatego, ze kiedys ich odpowiedniki byly spotykane sporadycznie - jak sie wlazlo na takie cos, to trzeba bylo sie nazrec do oporu , bo nie wiadomo kiedy nastepny raz.
                • coralin Re: Rodzinne zdrowe żywienie 25.08.11, 13:32
                  Trzymam kciuki i jednocześnie przepraszam za wymądrzanie się, bo nigdy się nie musiałam odchudzać. Szczęśliwie z latami zanikło prawie zupełnie upodobanie do słodyczy. To nie jest dla mnie wyrzeczenie, po prostu jogurty owocowe są dla mnie niepijalne, podobnie słodkie napoje. Orzechy, suszone owoce, oliwki owszem jako składnik dania, a nie przekąska. Inne smakołyki uwielbiam, ale faktycznie jem je w małych ilościach. Po prostu smakuje mi zbyt wiele rzeczy żeby opychać się tylko jedną. Choć w sezonie chyba tak mam, opycham się pomidorami i cukinią.
                  • krzysztofsf Re: Rodzinne zdrowe żywienie 25.08.11, 14:27
                    Nie wymadrzasz sie, tylko opisujesz co jest przyczyna Twojej korzystnej sytuacji :)

                    Jestes "korzystna mutacja" nie muszaca zwalczac efektow swojego lakomstwa (zarcie) i lenistwa (malo spalania).
                    • vrksasana Re: Rodzinne zdrowe żywienie 25.08.11, 17:53
                      Kszysztofie,bierzesz pod uwage przejscie na diete wegetarianska na czas odchudzania?
                      To bardzo optymalny i zdrowy sposob.
                      Pozdrawiam
                      • krzysztofsf Re: Rodzinne zdrowe żywienie 25.08.11, 22:10
                        vrksasana napisała:

                        > Kszysztofie,bierzesz pod uwage przejscie na diete wegetarianska na czas odchudz
                        > ania?
                        > To bardzo optymalny i zdrowy sposob.
                        > Pozdrawiam

                        A skad....
                        Raczej, jesli spadnie mi tempo, czy pojawi zastoj, koncowe kilogramy zrzuce "Dukanem".
                        • vrksasana Re: Rodzinne zdrowe żywienie 26.08.11, 00:17
                          Tylko, ze Dukan nie jest dobry dla zdrowia-za duzo bialek zwierzecych; dlatego pytam.
                          Trzymiam kciuki za diete, tak, czy inaczej.
                          Powodzenia!
                          V
                    • coralin Re: Rodzinne zdrowe żywienie 26.08.11, 15:02
                      Wielu znajomych wiedząc, że lubię makarony, tłuste sery twierdzi, że mam dobrą przemianę materii. Nie sądzę. Ja po prostu jem wszystko co lubię, ale mało. Czasem to aż mi żal na jakiś imprezach wielu pyszności, no ale po 2 daniowym obiedzie jaki tam serwują nie jestem w stanie zjeść nic przez wiele godzin. Dziś w trakcie załatwiania spraw zjadłam na mieście. Porcja miała być niby średnia (nie wyobrażam sobie normalnej) i jak zobaczyłam tę furę jedzenia to nie wiedziałam jaka strategię jedzenia przyjąć (ostatecznie nie zjadłam ryżu). Niby byłam głodna, ale już jak to zobaczyłam odechciało mi się jeść. Kiedy zamawiam pizzę (coraz rzadziej) to mimo, że jest na cienkim cieście, z małą ilością dodatków to zjadam jej 1/4, po 1/2 pękam z przejedzenia.
      • Gość: kaja Re: Rodzinne zdrowe żywienie IP: *.aster.pl 24.08.11, 23:22
        ziemniaki bardzo zdrowe ale nie dla kazdego.
        jak ktos ma hiperglikemie ziemniaki sa wybitnie niewskazane bo maja wysoki indeks glikemiczny
        • mhr2 Re: Rodzinne zdrowe żywienie 25.08.11, 12:45
          Gość portalu: kaja napisał(a):

          > ziemniaki bardzo zdrowe ale nie dla kazdego.

          cos takiego slasze pierwszy raz, ale moze musze poczytac co to znaczy

          wysoki inde
          > ks glikemiczny
    • mhr2 Re: Rodzinne zdrowe żywienie 24.08.11, 14:51
      grouse1 napisała:

      > Naoglądałam się programów o grubasach i doszłam do wniosku, że trzeba zacząć si
      > ę zdrowo odżywiać.

      to znaczy ze to tego czasu tego nie robilas,ale lepiej teraz jak nigdy
      moje dzieci mialy codziennie wszystko z umiarem i jak dotad nie maja problemow,
      nawet jak czasami lubia jajecznice z boczkiem,golonke i itp.kto je to codziennie?
      • grouse1 Re: Rodzinne zdrowe żywienie 24.08.11, 20:40
        Dziękuję za duży odzew. Nie chodzi o to, że odżywialiśmy się karygodnie. Jemy dużo warzyw i owoców, uprawiamy sporty, dzieci słodycze mają w bardzo umiarkowanej ilości. Chodzi raczej o to, że w każdym programie, gazecie można przeczytać, że należy jeść razowe pieczywo, unikać makaronów i ziemniaków, nie jeść nic smażonego, obtłuszczonego, ze śmietaną. Z mięsa jeść kurczaka i indyka, bo reszta niezdrowa. Czy tak naprawdę da się żyć??? Przecież raz na jakiś czas każdy ma ochotę na pizzę, dzieci chcę do Mc'Donalda, z braku czasu robimy mrożonki na obiad itp itd. Jednakże w obejrzanym przeze mnie programie nigdy przenigdy nie możemy sobie na to pozwolić !!!
        • yula Re: Rodzinne zdrowe żywienie 24.08.11, 20:43
          a masz własny rozum? czy czerpiesz go z reklam i pisemek i innych programów?
          • dumb.waitress Re: Rodzinne zdrowe żywienie 24.08.11, 21:54
            > a masz własny rozum? czy czerpiesz go z reklam i pisemek i innych programów?

            Otóż to. Z tego, co piszesz, prowadzicie normalny, zdrowy tryb życia. Jakież to wybitne autorytety były autorami tego programu, że postanowilaś po obejrzeniu go zrobić rewolucję w swoim życiu? ;-)
            Ja przechodziłam różne fazy żywieniowe, super zdrowe i zbilansowane diety również nie są mi obce (przy okazji odchudzania, ale zawsze to było rozsądne i zdrowe odchudzanie), jednak zawsze w pewnym momencie brakowało zjedzenia tego, na co ma się akurat ochotę: pizzy, hamburgera czy smażonego boczku itp. No i kończyło się nieciekawie, czytaj: jo-jo. No i w pewnym momencie okazało się, że trwale schudłam, nie będąc na żadnej diecie, za co 'obwiniam': domowe jedzenie; regularne i nie nazbyt obfite posiłki; niepodjadanie pomiędzy posiłkami; tylko bardzo okazjonalne korzystanie z dobrodziejstw typu frytki, słodycze, coca-cola (w chwilach tego 'głodu', o którym napisałam powyżej), ale nie całkowite rezygnowanie z nich na siłę; bardzo dużą różnorodność produktów z naciskiem na warzywa. Jednak nie unikam smażenia, używania składników typu śmietana, czerwone mięso, kalorycznych dań od czasu do czasu.
            Wiem, że Tobie nie o odchudzanie chodzi, ale dla mnie powyższe okazało się odpowiednim, dostosowanym do potrzeb i zachcianek organizmu żywieniem, które wychodzi na zdrowie, fizyczne i psychiczne:)
        • marghe_72 Re: Rodzinne zdrowe żywienie 25.08.11, 11:48
          grouse1 napisała:

          > Dziękuję za duży odzew. Nie chodzi o to, że odżywialiśmy się karygodnie. Jemy d
          > użo warzyw i owoców, uprawiamy sporty, dzieci słodycze mają w bardzo umiarkowan
          > ej ilości. Chodzi raczej o to, że w każdym programie, gazecie można przeczytać,
          > że należy jeść razowe pieczywo, unikać makaronów i ziemniaków, nie jeść nic sm
          > ażonego, obtłuszczonego, ze śmietaną. Z mięsa jeść kurczaka i indyka, bo reszta
          > niezdrowa.
          Ciekawe co Włosi na to..
          Chodzi raczej o to, żeby nie zalewać makaronów tłustymi sosami.. a nie rezygnować z makaronu jako takiego.

          Z mięsem tez nie do końca się zgadzam, czerwone mięso jest ok. Pod warunkiem, że nie będziesz go jadła pięc razy dziennie :)

          Poszukaj mądrzejszych artykułów ;-)
          • coralin Re: Rodzinne zdrowe żywienie 25.08.11, 12:39
            > Z mięsa jeść kurczaka

            A ja właśnie od wiosny ograniczam, bo nie mam dostępu do kurczaków "domowych". W tym chyba też trzeba mieć umiar zważywszy, ile hormonów w tym bezsmakowym mięsie.
            • ania_m66 Re: Rodzinne zdrowe żywienie 27.08.11, 11:07
              coralin napisała:

              > > Z mięsa jeść kurczaka
              >
              > A ja właśnie od wiosny ograniczam, bo nie mam dostępu do kurczaków "domowych".
              > W tym chyba też trzeba mieć umiar zważywszy, ile hormonów w tym bezsmako
              > wym mięsie.

              a w czarna wolge tez wierzysz?

              od konca lat 80tych obowiazuje w europie zakaz sprzedawania miesa wyhodowanego na hormonach. proponuje w celu weryfikacji pogladow wyjatkowo nie ufac wujkowi googlowi, bo zglupiejesz od sprzecznych informacji, a poprosic o nie u rzecznika konsumenta, badz w ministerstwie rolnictwa. z pewnoscia i w polsce znajdzie sie jakis rzecznik, ktory odpowie na twoje pytania mailem.
              zreszta pomysl tylko logicznie - uzywanie hormonow wzrostu byloby po prostu za drogie - takie preparaty sa nadzywczaj trudno dostepne i b. kosztowne. hodowca musialby tez spowiadac sie z kazdego mikrograma. w koncu handlowanie strydami to duzo bardziej intratny biznes od kurczakow.
              duzo latwiej uzyc mu do hodowli wyselekcjonowane genetycznie gatunki o szybkim cyklu wzrostu i dojrzewania.

              doprawdy, przestancie wreszcie rozglaszac te mity :(
              • coralin Re: Rodzinne zdrowe żywienie 27.08.11, 13:33
                Nie będę weryfikować moich poglądów tym bardziej, że mięso z kurczaka mi nie smakuje. Poza tym nie jestem mądra tak jak Ty więc niech zostanie, że mięso kurczaka fermowego jest zdrowe.
    • 83kimi Re: Rodzinne zdrowe żywienie 24.08.11, 21:08
      Czytać etykietki, starać się nie kupować produktów z chemią, za to dużo warzyw, owoców, kasze, ryż, ziemniaki też, zupy też, w pomidorowej nie ma nic złego. Nie pić napojów gazowanych, zamiast tego wodę mineralną albo naturalne soki (możesz kupić sokowirówkę). I nie popadać w paranoję - od jednej porcji frytek w miesiącu jeszcze nikt nie umarł.
    • Gość: wuwu Re: Rodzinne zdrowe żywienie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.11, 23:47
      matko jedyna a co złego jest w ziemniakach i pomidorówce?
      daj sobie na luz, gotuj normalne obiady i będzie git

      • krzysztofsf Re: Rodzinne zdrowe żywienie 25.08.11, 00:07
        Ziemniaki to samo zuo................ ;)
        A powazniej, sadze, ze nalezy odroznic pokarmy spozywane w trakcie diety odchudzajacej, od spozywanych na codzien, gdy utrzymujemy stala wage, czy tez rozbudowujemy cialo (dzieci rosna).
        Do tego specyfika tempa metabolizmu indywidualnego, oraz tryb zycia - spalanie.

        Sadze, ze najistotniejsze w diecie rodzinnej jest wprowadzenie cotygodniowego porannego wazenia, z zapisywaniem wynikow w jakims kalendarzu i wyliczaniem wskaznika BMI, jesli nie jestesmy pewni prawidlowosci wagi - w oparciu o kontrole przyjmowac zalozenia na nastepny tydzien - dieta i ewentualne cwiczenia.

        W dobie powszechnych i tanich wag lazienkowych, nie jest to problemem.
        • coralin Re: Rodzinne zdrowe żywienie 26.08.11, 14:38
          Od kiedy się usamodzielniłam nie miałam wagi w swoim domu przez wiele lat, okazjonalnie ważyłam się u mamy. Kupiłam wagę tak póltora roku temu i stoi i się kurzy. Ania ma rację a ja dorzucę, że jednak ważniejsze jest jak wyglądamy. Kierowanie się tylko rozmiarem może być mylące, bo zależy od firmy, ale chyba każdy z nas ma jakąś starą, a ulubioną spódnicę czy spodnie (nie na gumce) albo sukienkę. I moim zdaniem to lepsze niż waga. K.Janda mówiła kiedyś, że ma taką ulubioną sukienkę z dawnych lat i zakłada ją w ramach testu. Przez paręnaście lat na pewno miałam wahania wagi +/- . Nigdy one nie wychodziły poza "nienoszalnośc" danego ciucha (no może raz kiedy z przyczyn osobistych schudłam za bardzo to mogło być nawet 5 kilo, dżinsy nieładnie wisiały, ale szybko nadrobiłam te kg, bo wyglądałam niedobrze).
    • lonely.stoner Re: Rodzinne zdrowe żywienie 24.08.11, 23:55
      czytaj etykiety, staraj sie malo przrtwarzac zywnosc- np.krotko gotowac, czy nawet smazyc,nie uzywac glutaminianu sodu- wszelkich kostek rosolowych itp. a pomidorowa pomidorowej nierowna-mozna zrobic pomidorowa na wywarze miesnym w ktorej plywaja tluste wielkie oka a mozna i taka na wloszczyznie czy ogolnie mniej tlusta.
      Jesli masz dzieci to nie dawaj im do jedzenia syfu- roznych slodyczny, lodow, slodzonych napojow, soczkow pseudoowocowych, czipsow, smakowych jogurcikow- chociaz od czasu do czasu nikt od tego nie zgrubnie, wazne zeby dziecku wyrobic odpowiednie nawyki zywieniowe.
    • renia444 Re: Rodzinne zdrowe żywienie 25.08.11, 07:59
      Nie słuchaj ludzi co każą chodzić po dietetykach, bo to dietetycy na forach incognito namawiają, żeby chodzić do dietetyków i nabijać im kasy. Miliony ludzi na całym świecie schudlo po prostu jedząc mniej, bez dietetyka. W dobie internetu możesz sobie wygooglować co ile ma kalorii a nawet indeks glikemiczny i bedziesz wiedziala czego unkac. Zwieksz ilość surowych warzyw, są niskokaloryczne i wypelniają żołądek kosztem innych kalorycznych produktow.
      • Gość: kwaśna śmietana Re: Rodzinne zdrowe żywienie IP: *.home.aster.pl 25.08.11, 09:29
        O, właśnie sie dowiedziałam, że jestem dietetykiem. Ciekawe, zawsze myślałam, że jestem politologiem, bo takie studia skończyłam, ale cóż, skoro od samego pisania, że polecam wizytę u dietetyka, zmienia się moje wykształcenie i zawód...

        To nie jest takie proste. Traktowanie google'a jak wyrocznię jest głupie. To właśnie tu można wyczytać bzdury o jedzeniu, od których włosy stają na głowie. Nie wystarczy znać kaloryczności czy indeksu glikemicznego- jak ktoś nie rozumie, czym ten indeks jest, o co w nim chodzi, to sama wiedza nic mu nie da. Ja właśnie LATAMI tak się odżywiałam- sprawdzając kaloryczność w google. I co? Bilans kaloryczny był OK, a mi brakowało energii, bo jadłam głównie białko, tymczasem potrzebowałam węglowodanów. Dietetyk pomógł ustalić PROPORCJE w diecie i dostarczyć mojemu organizmowi tego, czego potrzebuje. Polegam na jego FACHOWEJ wiedzy jako lekarza i nie muszę się bać, że wyżyłuję swój organizm (na wyżej wspomnianym treningu), a potem umrę z braku np. elektrolitów albo innych składników odżywczych.

        Wracając do tematu: Autorko Wątku, jeśli z grubsza zawsze jadłaś zdrowo, to czego się teraz obawiasz? Telewizja kłamie, było kiedyś takie powiedzonko. A ja je mogę częściowo potwierdzić, bo przez lata w tej telewizji pracowałam. Ile programów o diecie jest KONSULTOWANE PRZEZ SPECJALISTÓW, a ile jest robione przez średnio rozgarnięte dziennikarki, które swoją wiedzę czerpią z kolorowych magazynów? Owszem, pieczywo razowe, makaron razowy, ryż pełnoziarnisty, ryby i kurczak są zdrowe, ja jem te produkty najczęściej i nie narzekam na monotonię w diecie. Ale jeśli chcesz, zjedz sobie wołowinę czy cielęcinę, za to przyrządź ją tak, żeby nie pływała w tłuszczu. Nie obżeraj się bez potrzeby, nie podjadaj niezdrowych przekąsek w postaci chipsów czy innego śmieciowego żarcia. Zamiast tłustych i przesłodzonych serków czy jogurtów, wybieraj te naturalne i mieszaj z owocami. Czytaj etykiety i odrzucaj te produkty, które mają w składzie shit, np. utwardzony tłuszcz roślinny czy złe "E" (ich lista jest w necie). Polecam program na TVN Style "Wiem co jem", prowadząca w przystępny sposób tłumaczy tam, jak nie dać się nabić w butelkę producentom żywności. A jeśli chodzi o przepisy na fajne dania, to polecam te z programu "Domowy Kucharz"- koleś gotuje smacznie, ma syna, więc "sprzedaje" pomysły na zdrowe i smaczne potrawy, ponadto przepisy nie są skomplikowane www.kuchnia.tv/kuchnia_przepisy.html . Poza tym zdobądź trochę wiedzy o jedzeniu, żeby nie musieć polegać na obiegowych mądrościach z tv czy kolorowych czasopism, które robią wodę z mózgu.
    • kosmopolitesiorbut Re: Rodzinne zdrowe żywienie 25.08.11, 10:22
      Po przeczytaniu całości dochodzę do wniosku, że nieźle dałaś się zwariować. Mam sąsiada, który "prawdy" głoszone w "Super expresie" uważa za absolutne. Też tak masz, że wyłączasz zdrowy rozsądek?
    • truscaveczka Re: Rodzinne zdrowe żywienie 25.08.11, 17:08
      kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,111997,8619513,6_nowych_zasad_odchudzania__znasz_.html
      Nie daj sobie wmówić, że ziemniaki czy makaron to zuooo a kolacja powinna być o 18 ;)
      • mhr2 Re: Rodzinne zdrowe żywienie 25.08.11, 18:07
        ile w tym prawdy, ale nie kazdy rozumie?
    • yula Re: zdrowe żywienie 26.08.11, 13:29
      > Oczywiście polecam jedzonko wegańskie - bez mięsa, ryb, ptaków, bez jaj, mleka,
      > serów, bez żadnych produktów odzwierzęcych.
      > Zdrowo i etycznie :)
      i niejadalnie dla mnie ja bez mięsa chodzę głodna i tyle, Warzywa i owoce u mnie stanowią dodatek do obiadu, a nie cały obiad i denerwuje mnie ciągłe namawianie na swoją religię.
      A do tego dla dzieci bez dietetyka i to dobrego nie obejdzie sie, bo dzieci w okresie wzrostu potrzebują właśnie tych składników co organizm najłatwiej pozyskuje z produktów odzwierzęcych.
      • kosmopolitesiorbut Re: zdrowe żywienie 26.08.11, 15:05
        To był sarkazm a nie propozycja...
    • Gość: toya666 Re: Rodzinne zdrowe żywienie IP: *.pool.mediaWays.net 27.08.11, 10:12
      Pomidorowa dobra. Ziemniaki też dobre.
      Nie jeść:
      - tłustego mięsa (szczególnie wieprzowiny, mało też baraniny)
      - smażonych potraw
      - chipsów, prażynek, pączków

      Zamiast tego jeść:
      + chude mięso i ryby (także tłuste ryby!!! to są zdrowe tłuszcze Omega-3)
      + duszone, pieczone, gotowane na parze potrawy
      + warzywne i owocowe przekąski, drożdżówki (bardzo zdrowe, ale w ograniczonych ilościach)
      + produkty bogate w błonnik (surowe warzywa i owoce, owsianki, muesli)

      Zdrowe odżywianie nie jest trudne ani niesmaczne. My w domu nie jemy wcale wieprzowiny, zmażę "od wielkiego dzwonu" (raz na 3-4 miesiące). Ryby najbardziej lubimy przygotowane na parze (łosoś!!!), zamiast frytek jemy ziemniaczki pieczone w piekarniku, placki ziemniaczane z piekarnika... Na prawdę można łatwo się przestawić :)
      Powodzenia!!!!
      • Gość: Idka Re: Rodzinne zdrowe żywienie IP: *.acn.waw.pl 31.08.11, 23:23
        A czemu pomidorowa zła? Ja robie czesto, ale bez kostki na samych warzywach lub cielęcinie. Staram sie by dieta była urozmaicona bez chipsów i smalcu. Za to wiecej warzyw, kasz.
        • krzysztofsf Re: Rodzinne zdrowe żywienie 01.09.11, 23:01
          Gość portalu: Idka napisał(a):

          > A czemu pomidorowa zła? Ja robie czesto, ale bez kostki na samych warzywach lub
          > cielęcinie. Staram sie by dieta była urozmaicona bez chipsów i smalcu. Za to w
          > iecej warzyw, kasz.

          Jest pomidorowa i pomidorowa :)
    • hester83 Re: Rodzinne zdrowe żywienie 28.08.11, 08:34
      Staram się bardzo o to by to co jada moja rodzina było wartościowe.
      Kiedy przygotowuję np. kanapki ich podstawą są świeże warzywa, białe pieczywo jadamy wymiennie z ciemnym. Zamiast wędliny często używam pieczonego lub grillowanego kurczaka.
      jeśli mięso to najczęściej drób lub ryba, rzadziej wołowina. Wieprzowinę jadamy bardzo rzadko. Sporo makaronów, kasz i ryżu. Ziemniaki najczęściej z wody lub pieczone w piekarniku. Jadamy bardzo dużo warzyw i owoców. Jeśli pojawiają się słodycze to raczej są to desery przygotowywane w domu. Z nabiału mleko, sery, jogurty naturalne, kefir i maślanka. Przekąską są najczęściej suszone owoce, orzechy. Z tłuszczy używam masła, olejów roślinnych i oliwy z oliwek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja