Nie do końca kulinarne pyt.

17.10.11, 12:48
Witajcie! Zadałam pytanie na forum alkoholum, niestety nikt na nie nie odpowiedział. Podczas porządkowania piwnicy natrafiłam na Bianco - vermouth wyprodukowany przez zakład w Ostrowie Wielkopolskim ok 1978 roku (etykieta z datą przydatności do spożycia wskazuje 1979,1980,1981 - nie ma zaznaczonego konkretnego rocznika). Zastanawia mnie co z tym znaleziskiem zrobić.Da się to wypić? Nie otwierałam butelki, jest szczelnie zamknięta, przechowywana raczej w ciemnych pomieszczeniach.
    • Gość: miu Re: Nie do końca kulinarne pyt. IP: *.play-internet.pl 17.10.11, 14:23
      To loteria. Nigdy nie wiadomo jak tak bardzo stare wino sie przechowalo.

      Przede wszsytkim jest to wermut, wiec wino apetirifowe, raczej nie zyskuje na wartosci z uplywem lat, bo rzadko jest przeznaczone do lezakowania latami, a juz szczegolnie polskie z PRLu . Genralnie win bialych sie nie przechowuje latami, bo nie maja garbnikow i sie latwo psuja, zreszta wetmuty z wiekiem nie zyskuja na wartosci jak np. bordo czy burgundy. Sprawdz ile ma %, wermuty zwykle 15-22% im wiecej tym wieksza szansa ze sie dobrze zachowalo.

      Czasem lepiej zostawic butelke jako kolekcjonerska (niech sobie lezy w piwnicy za nastepne kilkadziesiat lat moze byc niezlym gadzetem np. na licytacje, pewno do tego czasu i w Polsce pojawia sie kolekcjonerzy) niz otworzyc. Raczej nie przypuszaczam, zeby w srodku bylo superwino.
      • godiva1 Re: Nie do końca kulinarne pyt. 17.10.11, 15:21
        Super!!! Wystaw na allegro!
      • Gość: x właśnie polskie z PRL nadawały się IP: *.unitymediagroup.de 17.10.11, 15:23
        do przechowywania ze względu na wysoką zawartość siarczanów. Garbniki były niepotrzebne ;)
    • Gość: x nie pozostaje nic innego jak otworzyć IP: *.unitymediagroup.de 17.10.11, 15:21
      i spróbować.
      Nawet szczelnie zamknięte jest nieszczelne.
      • pallido Re: nie pozostaje nic innego jak otworzyć 18.10.11, 22:04
        Bardzo dziękuję za pomoc ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja