Dodaj do ulubionych

Co na lunch do pracy (brak mikrofali)?

16.11.11, 09:26
Witajcie,
mój mąż zawsze w przerwie lunchowej przychodził do domu i nie miałam problemu z pomysłami na lunch (mieszkaliśmy 5 min od jego pracy). Teraz po przeprowadzce takie wycieczki nie są możliwe i poszukuję inspiracji na lunche dla niego, aby mógł wziąć do pracy.
Problemem jest to, że nie ma mikrofali...

Co Wy zabieracie ze sobą do pracy? Na razie robiłam mu tosty (sandwiche), surówki, daję mu owoce na przekąskę. Ale to jest facet, który ma aktywny tryb pracy, więc potrzebuje czegoś pożywnego a nie jogurciku i bananka ;)

Podzielcie się pomysłami, please. Poczytałam trochę archiwum, ale większość pomysłów jest albo za lekka (suróweczki), albo do odgrzania.
Obserwuj wątek
      • toya666 Re: Co na lunch do pracy (brak mikrofali)? 16.11.11, 10:14
        billy.the.kid napisał:
        > lunch-lunchem- ale co mu dać na DRUGIE SNIADANIE??????


        No właśnie to NIE MA BYĆ 2-gie śniadanie (mogłyby być kanapki lub jogurt - ja tak brałam do pracy). Lunch jest bardziej treściwy i taki częściowo "obiadowy". Poza tym 2-go śniadania nie je się o 13 tylko ok. 10.
        Bardzo proszę o nieczepianie się słownictwa. Wiem dlaczego użyłam słowa lunch i dokładnie to miałam na myśli :)
      • megryan25 Re: Co na lunch do pracy (brak mikrofali)? 16.11.11, 14:13
        Jeśli mam się wypowiedzieć merytorycznie to polecam sałatki z ryżem, makaronem, kuskusem i do tego grilowana pierś z kurczaka, schab pieczony oraz dowolność warzyw. Posiłek treściwy. Przepisów znajdziesz masę, a jak zrobisz takie danie to nawet na zimno smakuje.
        Polecam!
    • 83kimi Re: Co na lunch do pracy (brak mikrofali)? 16.11.11, 14:11
      Po pierwsze różne tarty, kisze, można do woli kombinować z nadzieniami. Po drugie nie lekkie surówki, tylko porządne sałatki np. sałata, różne warzywa (w tym strączkowe np. ciecierzyca), kurczak w dużej ilości (albo tuńczyk, schab, małe kulki z mięsa mielonego), można dorzucić jajko albo makaron, jakąś kaszę, w osobnym pojemniczku sos i jakieś pestki, do tego kawałek kiszu albo bułeczka z jakimś nadzieniem np. pieczarkowym, i facet powinien się najeść. Może to jeszcze zapić sokiem warzywnym.
      Można jeszcze pomyśleć o termosie, a wtedy mógłby zabierać zupy.
    • manill Re: Co na lunch do pracy (brak mikrofali)? 16.11.11, 20:52
      Proponuję upiec indyka w przyprawach w rękawie do pieczenia. Pokroić w plastry/kawałki. wrzucic do sałaty z pomidorami, ogórkami kwaszonymi, cebulką pokrojoną w piórka. Do tego jajka pokrojone w ósemki. Polać jakims dobrym vinegretem, na to prażone kawałki bekonu i szczypiorek. Dla mnie i mojego mężczyzny to dobre jedzenie na lunch
      • w_kuchni Re: Co na lunch do pracy (brak mikrofali)? 16.11.11, 23:51
        Na treściwy lunch raczej bez mięsa i węglowodanów się nie obejdzie :)
        ja biorę ze sobą "sałatki"na bazie makaronu (gotowane penne lub świderki) z pieczonym indykiem lub kurczakiem / z suszonymi pomidorami / bazylią i oliwą z odrobiną czosnku...

        Moga być też skrawki pieczonego z warzywami. Do takiej mieszanki osobno można zabrać tortille i sos - żeby na miejscu przygotować sobie takiego "Wrapa" czy "twistera" :)
        • shachar Re: Co na lunch do pracy (brak mikrofali)? 17.11.11, 00:45
          z dwojga złego, wolałabym parogodzinną, ciepłą kanapkę z teczki, niż parogodzinną, ciepłą sałatkę na bazie.
          Kanapka plus zupa z termosa gęsta, albo trzeba zrzucić się na mikrofalę, co wcale nie jest takim złym pomysłem. Jeśli ktoś jeszcze się dorzuci to długofalowo planując i tak się opyli, bo możesz mu wtedy dawać inne rzeczy, pełne obiadki znaczy.
          • 83kimi Re: Co na lunch do pracy (brak mikrofali)? 17.11.11, 14:58
            shachar napisała:

            > z dwojga złego, wolałabym parogodzinną, ciepłą kanapkę z teczki, niż parogodzin
            > ną, ciepłą sałatkę na bazie.

            Jeśli sos + inne mokre rzeczy (np. tuńczyk z puszki) będą zapakowane osobno i wymieszane bezpośrednio przed zjedzeniem, to taka sałatka wg mnie jest nawet bardziej zachęcająca od kanapki.
            Ważne, aby nie mieszać wszystkiego wieczorem, bo wtedt rzeczywiście będzie to nieapetyczne.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka