coś na słodko na imieniny Małgosi - no i niebana

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.04, 11:56
Zaproponujcie mi coś deserowego co moge wykonac nie używając pieca ( jestem na
niego obrazona ;) po tym jak się okropnie popazyłam przed Wielkanocą).
Mi przychodzą tylko do głowy sernik na zimno i titramisu. MAcie może inne
pomysły. Byle bez korzystania z pieca.
    • Gość: Marghe_72 Re: coś na słodko na imieniny Małgosi - no i nie IP: *.aster.pl / *.acn.pl 03.06.04, 12:02
      Musy, galaretki..
      Mam gdzies fajny przepis na jogurtowo zelatynowy deser z owocami (oryginalnie
      są borówki, ale mysle ze z ttruskawkami bedzie b.smaczny) . Szukać?
      M.
      • asiak44 Re: coś na słodko na imieniny Małgosi - no i nie 03.06.04, 15:25
        szukać, szukać!!!
    • Gość: Marghe_72 Re: coś na słodko na imieniny Małgosi - no i nie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.06.04, 15:34
      Mam.prosciutkie toto ale smaczne

      1 lyzka zelatyny
      25 dag serka homogenizowanego
      1 szklanka jogurtu naturalnego
      2 łyzki miodu
      owoce (w przepisie 15 dag borówek)

      Zelatyne namoczyc w łyzce zimnej wody. Serek zmiksowac z jogurtem i miodem.
      NAmoczona zleatyne rozpuscic w 2 łyzkach goracej wody, wymieszac z masa serową.
      Wrzucic owoce (pokrojone albo i nie..)
      Formę wyłozyć folią spozywczą, wlac masę. Wstawic na 3 h do lodówki. Wyjąc
      przewrócic do góry nogami. Pokroic w plastry.
      Smaczengo

      Mozna po wierzchu polac np zmiksowanymi malinami czy truskawkami z odrobiną
      wanilii
      M.
      • Gość: Małgosia Re: coś na słodko na imieniny Małgosi - no i nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.04, 16:01
        a borówki ze słoika mogą byc? Bo żywe to jeszcze niedostępne :(
        • Gość: Marghe_72 Re: coś na słodko na imieniny Małgosi - no i nie IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 03.06.04, 16:08
          Czy ja wiem, ja bym nie dawała tych ze słoika bo za rzadkie. Jak pisałam wyzej
          zastap borówki innymi swiezymi opwocami - truskawkami chociazby. Albo np
          brzoskwiniami z puszki .
    • Gość: morgi Re: coś na słodko na imieniny Małgosi - no i nie IP: *.cable.senselan.ch 03.06.04, 16:25
      malgosiu, a co powiesz na specjalne tiramisu? moze by tak tiramisu malinowe?
      albo truskawkowe?

      biszkopty,
      serek waniliowy homogenizowany,
      smietanka tortowa 35%
      owoce (truskawki, maliny - swieze/mrozone)

      biszkopty nasaczyc naparem mocnej kawy z jakims alkoholem (dobre sa z kirschem,
      ale nie wiem, czy w polsce dostaniesz), ulozyc pierwsza warstwe. ubic smietane
      z cukrem i cukrem waniliowym, wymieszac z serkiem homogenizowanym, na biszkopty
      ulozyc owoce (jesli sa mrozone, mozna je wczesniej przegotowac chwilke z cukrem
      i w tym ukladac biszkopty), na to mase, na to biszkopty, owoce (lub takie owoce
      z cukrem), masa i tak do skonczenia skladnikow. mozna na wierzchu posypac
      mielona kawa i kakao lub owocami (jak wolisz) i na noc do lodowki. ja chyba
      nawet wole takie niz zwykle. jest bardzo odswiezajace i mniej kaloryczne niz z
      mascarpone :D (i tansze). pozdrawiam serdecznie i zycze milych imienin
Pełna wersja