Dodaj do ulubionych

II Dzień Świąt - obiad. Proszę o przepisy

IP: *.toya.net.pl 21.12.11, 18:14
Jestem chora. Od dzisiaj biorę antybiotyk, czuję się fatalnie, w domu do tego małe dziecko, a okres jest...gorący. Zakupów nie zrobiłam wcale, w domu nieposprzątane...;-(( Ale nie o tym. Zaprosiłam jakiś czas temu na obiad teściów i szwagierkę z synem 9-latkiem.
Mają przyjść w drugi dzień Świąt na obiad, a ja nie mam pojęcia czym ich ugościć. Może macie jakiś przepis na mięso, żebym się nie napracowała, a żeby było pyszne?
Dwa zastrzeżenia: bez czosnku, oraz żeby to nie był schab ze śliwką bo już robiłam.
Pomóżcie please....
Obserwuj wątek
      • vandikia Re: trzeba wizytę odwołać i się leczyć! 21.12.11, 18:33
        a ja jestem zdania co X. Wszyscy zrozumieją, że jesteś chora, tylko daj znać dzisiaj, a nie w sobotę
        Po pierwsze jak bierzesz antybiotyk, to się nie przemęczaj, po drugie jak jesteś chora, to nie przyrządzaj posiłków dla innych, bo to zwyczajnie niehigieniczne.
        • aqua48 Re: trzeba wizytę odwołać i się leczyć! 21.12.11, 18:48
          Popieram vandikię, nawet jeśli teraz dasz radę to za jakiś czas będziesz żałować, bo osłabisz sobie organizm wysiłkiem.
          A jeśli się upierasz, to zrób pieczeń wieprzową, na dwie godziny wcześniej polewasz mięso w brytfance koniakiem, solisz, pieprzysz, dajesz łyżkę oliwy, przykrywasz i po dwóch godzinach na surowo, włączasz piekarnik, pieczesz w zależności od wielkości. Do tego podgotowane ziemniaki pokrojone w ćwiartki, posypane obficie ziołami oraz mielona ostrą papryką, tez skropione oliwą, zapieczone obok pieczeni, potrzebują około czterdzieści minut. Sałata zielona z sosem winegret i posypana orzechami włoskimi. Wszystko łatwe, prawie samo się robi.
      • w_kuchni Re: II Dzień Świąt - obiad. Proszę o przepisy 21.12.11, 19:38
        Myślę że do drugiego dnia świąt będziesz juz w dobrej formie więc bym nic nie odwoływała - tylko faktycznie zrobiła cos z czym nie będzie pracy wiele pracy.
        Ja na obiedzie miałam w niedzielę przyjaciółkę z mężem i synem 2 latkiem (i moje dwie córeczki). Upiekłam nogi z kaczki. Ale równie dobrze mogłoby być to bardziej pospolite mięso - jak polędwiczki wieprzowe czy karkówka - cały zamysł polega na tym że pierwszego dnia świąt w południe musisz mięso zalać marynatą, zakryć folią i wstawic do lodóki. Następnego dnia - w dniu obiadu na 4 godziny przed przyjsciem gosci wyjęła zamarynowane mięso razem z marynatą do naczynia żaroodpornego - przykryła pokrywką lub srebrną folią i piekła w temperaturze 150 stopni. Na ostatnią godzine zwiększasz temperaturę do 180 stopni i do tego samego pieca dostawiasz ziemniaki grillowe ze skórką pokrojone w ósemki, polane oliwą, solone, pieprzone i z oregano lub rozmarynem. Kaczka wychodzi bardzo dobra. Aromatyczna, nie sucha ale mięso jest kruche i nawet dzieci je uwielbiają. Przy polędwiczkach - skróciłabym czas pieczenia do 3 godzin. Czyli po 2 dodałabym ziemniaki.
        Fajne jest też to że możesz na środek stołu - na desce do krojenia położyć całe naczynia żaroodporne żeby każdy sobie nałożył - będzie pięknie wyglądać takie zapieczone i przystrojone np. świeżymi ziołami. Wystarczy że zrobisz do tego ulubioną sałatkę.
        Przepis na marynatę znajdziesz tu: nocnakuchnia.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?1063626 (czosnek możesz pominąć jeśli nikt nie lubi = albo dać jeden ząbek który nie będzie wyczuwalny w daniu)
        powodzenia
          • vandikia Re: II Dzień Świąt - obiad. Proszę o przepisy 21.12.11, 20:19
            To jeśli choroba nie jest przeszkodą inspiracji masę znajdziesz na tutejszej Galerii Potraw.
            Ja od siebie w dalszym ciągu - jeśli dowiedziałabym się, że gospodyni prądkowała, to nie byłabym zadowolona. Może kiedyś zrozumiesz, że nie zastaw się a postaw się, a zdrowie jest najważniejsze. A rozwodzimy się nad tym dlatego, że od tego zaczęłaś wątek i jakby stan zdrowotny był punktem wyjściowym wątku, więc albo albo :)
            • bene_gesserit Re: II Dzień Świąt - obiad. Proszę o przepisy 22.12.11, 23:27
              Otoż to. Wyzdrowiec to moze i autorka watku wyzdrowieje, ale zarazac bedzie 3 do 5 dni po ustapieniu objawów, czyli na mur beton w II dzień swiąt bedzie prątkować. Gdybym wiedziala, ze moja gospodyni choruje albo wlasnie co dopiero wyzdrowiala, sama bym odwolala wizytę. Tym bardziej z dzieckiem. Nie jestem pewna, ale te same reguly zdaje sie dotyczą innych powaznych infekcji typu zapalenie oskrzeli itd.
              • wadera3 Re: II Dzień Świąt - obiad. Proszę o przepisy 25.12.11, 15:18
                Prątkuje się w gruźlicy(i to w pewnym okresie) zapalenie oskrzeli nie jest chorobą zakaźną, więc po ustąpieniu objawów, uniemożliwiających zainteresowanej koegzystencję z ludźmi, może sobie przyjmować gości do woli.
                Choroby "przeziębieniowe" i tak rozsiewają się, zanim chory poczuje się źle i zacznie sam leczyć, więc nam pozostaje tylko podać propozycję nieskomplikowanego dania obiadowego.
          • beata_ Re: II Dzień Świąt - obiad. Proszę o przepisy 22.12.11, 23:12
            Wszystko możesz! Nawet jajko sadzone z ziemniakami - jesteś PODWÓJNIE usprawiedliwiona z racji swojego stanu, a zwłaszcza choroby i złego samopoczucia :-)

            Nie przesadzaj - jesteś w tym momencie ważniejsza niż goście... taki układ, całkowicie niezależny od Twojej woli.
            A nawiasem mówiąc, na miejscu gości (o ile znają sytuację) podziękowałabyma za obiadową wizytę i zaproponowała odwiedziny typu podwieczorkowego - kawa, herbata, ciasta (kupne - a co!), jakiś deser owocowy np... i MIŁA atmosfera świąteczna...

            Zrobisz oczywiście, jak zechcesz - zastanów się tylko nad "kosztami" :-)
            • najma78 Re: II Dzień Świąt - obiad. Proszę o przepisy 23.12.11, 14:09
              Mozesz upiec piers z indyka faszerowana miesem wiprzowym mielonym, ladny kawalek wolowiny, wieprzowiny, kaczke w calosci podobnie kurczaka z nadzieniem, mozesz przygotowac np. barania noge w tzw. slow cooker, duzo z tym roboty nie ma, wystarcza przyprawy, piwo, warzywa, jest tego masa, zalezy co lubisz, poszukaj w internecie przepisu na malopracochlonne danie, warzywa mozesz przygotowac z gotowych mrozonek, mozesz podac pieczone ziemniaki tez nie sa pracochlonne i szybki deser chocby sernik robi sie dosc szybko o ile ser kupisz juz zmielony. Z pewnoscia czujesz sie juz lepiej a do poniedzialku bedziesz zdrowa:) Smiesza mnie te komentarze dotyczace twojego zdrowia, conajmniej jakbys miala grzlice (nie masz prawda;)) a osoba bioraca antybiotyk nawet angina nie zaraza juz 48h po pierwszej dawce antybiotyku, zapalenie oskrzeli to nie ciezka choroba tylko wirusowa infekcja, ktorej antybiotykiem sie nie leczy, a co do pratkowania to mysle, ze w gotowanych/pieczonych potrawach wirusy/bakterie nie prztrwaja, kichac do potraw nie bedziesz ( o ile wogole masz tego rodzaju infekcje) chocby ze wzgledu na domownikow, wiec nie dajmy sie zwariowac, idac do restauracji nie mamy pojecia o infekcjach osob przygotowujacych potrawy ;)
          • w_kuchni Re: II Dzień Świąt - obiad. Proszę o przepisy 24.12.11, 02:26
            flanelo - pewnie że możesz kurczaka jeśli wolisz. Możesz wziąć całe nogi, albo różne kawałki 0 nogi i podudzia i piersi. Zamarynować (ja do kurczaka lubię przyprawę "zlocistą" kamis i lubię też dodać 2 marchewki pokrojone w grube plastry - do naczynia żaroodpornego.
            Tylko kurczak dużo szybkiej jest gotowy - wiec daj mu max 2 godziny (a po godzinie wstaw ziemniaki,
            pozdrawiam
    • altu Re: II Dzień Świąt - obiad. Proszę o przepisy 25.12.11, 11:31
      ordynarne schabowe (może usmażyć mąż), plus ziemniaki (obrać tez mąż chyba potrafi), do tego surówka (mąż powinien umieć zetrzeć), i ewentualnie coś ze słoika - ogorki konserwowe, grzybki marynowane,
      zupa może być ordynarny rosół.
      i kompot ;)
      plus jakieś delicje czy inne herbatniki, a w razie natchnienia galaretka z owocami ;)

      mąż - o ile nie jest inwalidą - powinen się włączyć do przygotwań,
      wszak ty pracujesz w kuchni okrągły rok.

      zdrowia i wytrwałości życzę ;)

      i pamiętaj - nawet jak gości podejmiesz parówkami na ciepło - liczy się czas spędzony razem ;)

      Miłego Świętowania:)
    • Gość: flanela Re: II Dzień Świąt - obiad. Proszę o przepisy IP: 77.87.160.* 27.12.11, 10:25
      Chciałabym wszystkim podziękować! Obiad wyszedł pyszny, nie napracowałam się, mąż dużo pomagał. Zrobiłam kurczaka w tym sosie od w_kuchni, na deser podałam sakiewki z gruszkami w cieście francuskim polane czekoladą, szwagierka przyniosła ciacho-krówkę.
      Było naprawdę miło.
      Wiem, że to z troski radziliście mi odwołać obiad, bo i sama napisałam że jestem chora. Antybiotyk zadziałał, było dobrze.
      Dziękuję jeszcze raz! ;-)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka