Kapuśniak - czy taki będzie dobry?

29.12.11, 13:25
Dziś na obiad chcę zrobić kapuśniak. Ale mam pytanie, bo mam kilka "poświątecznych" pozostałości, które chcę użyć, ale nie wiem czy nie zepsuję smaku. Poradźcie.

Kapuśniak będzie ze świeżej kapusty. Ale mam wodę, w której gotowałam kapustę kiszoną z suszonymi grzybami (na farsz do pasztecików). Myślę, że powinna pasować taka woda, prawda?

Druga rzecz to wędzony kurczak. Nie jadamy wieprzowiny ani sztucznych kostek rosołowych. A te często pojawiają się w przepisach na kapuśniak. A już szczególnie wędzony boczek. Myślicie, że mogę dodać kawałek wędzonego kurczaka (lub samą skórkę)? Zupa będzie na drobiu tak czy siak, ale pomyślałam o takim małym uwędzonym dodatku dla smaku. Da zupie specyficzny smak czy ją zepsuje? Nie wiem czy wędzonego kurczaka się gotuje i czy zupa później nie nabierze posmaku "osmolonego kuraka" :)
    • doral2 Re: Kapuśniak - czy taki będzie dobry? 29.12.11, 19:39
      kapuśniak jak bigos, im więcej dodatków mięsnych, w tym wędzonych, tym lepszy.
      no i przede wszystkim kapuśniak to z kapusty kwaszonej, bo ze słodkiej to zupa kapuściana raczej.
      dodatek wody po kapuście kwaszonej z grzybami nieco podrasuje smak, ale pomyśl o dodaniu kwaszonej.
      można dodać nieco sosu mięsnego, jak się gdzieś w lodówce zapodział, kiełbasy podsmażonej, grzybów suszonych, że o majeranku nie wspomnę :)
      • ewajer Re: Kapuśniak - czy taki będzie dobry? 29.12.11, 20:58
        każdy kapuśniak jest dobry na wędzonce.
        Czasem robię na skrzydełkach wędzonych, czasem na udku, wieprzowiny używam rzadko. Ale zawsze z kiszonej kapusty. Lubię jak ma zdecydowany kwaśny smak. Tak jak Pisze doral2 dodatek wody z gotowania kiszonej kapusty poprawi smak, ale chyba nie zastąpi kapusty kiszonej.
        • beata_ Re: Kapuśniak - czy taki będzie dobry? 30.12.11, 03:30
          Jakoś mi wieprzowina do kapuśniaku nie pasuje - być może kwestia przyzwyczajenia.
          Wędzony kurczak nie powinien zepsuć smaku, tak jak przesmażona kiełbasa.

          W mojej domowej tradycji istnieją dwa rodzaje zupy z kwaszonej kapusty i dwa ze słodkiej.

          1. Kapuśniak - taki trochę rosołkowy, bo gotowany na wołowinie, ale NIE chudej - kiedyś najlepszy był do tego celu szponder, a jak się nie trafilo ładnego, to tzw. rosołowe. Kapustę kwaszoną gotuję z mięsem i standardowym zestawem przypraw (sól, pieprz w kulkach, 2 kulki ziela angielskiego i listek laurowy - ze dwa albo trzy, zależnie od ich wielkości i ilości przyszłego kapuśniaku. Nie dodaję jarzyn. Kapuśniak gotuję jak rosół - pomalutku i podaję do niego tłuczone ziemniaki osobno, okraszone skwarkami ze słoniny.

          2. Tzw. zarzutka (wg innych zarzucajka) - gotuję osobno ziemniaki w kosteczkę z jarzynami w małej ilości wody i przyprawami jw., a osobno kapustę kwaszoną też w małej ilości wody na czymś wędzonym. Na koniec łączę kapustę z jarzynami, uzupełniam wrzącą wodą, kraszę przesmażoną kiełbasą albo boczkiem i już.

          3. "Kapuśniak" ze slodkiej kapusty - gotowany na oba powyższe sposoby, a zakwaszany pomidorami. No, może z drobną różnicą - slodką kapustę spokojnie można gotować z jarzynami, jeśli chcę mieć "zamiennik" zarzutki :-)

          • toya666 Re: Kapuśniak - czy taki będzie dobry? 30.12.11, 09:09
            beata_ napisała:

            > Jakoś mi wieprzowina do kapuśniaku nie pasuje
            (...)
            > podaję do niego tłuczone ziemniaki osobno, okraszone skwarkami ze słoniny
            > kraszę przesmażoną kiełbasą albo boczkiem


            A ta słonina, kiełbasa i boczek to drobiowe czy wołowe? :P
            • beata_ Re: Kapuśniak - czy taki będzie dobry? 30.12.11, 15:00
              toya666 napisała:

              > A ta słonina, kiełbasa i boczek to drobiowe czy wołowe? :P

              Nie-no, miałam na myśli mięso jako mięso :-)
          • kosmopolitesiorbut Re: Kapuśniak - czy taki będzie dobry? 30.12.11, 11:06
            beata_ napisała:

            > Jakoś mi wieprzowina do kapuśniaku nie pasuje
            Zapędziłaś się w kozi róg w swoim doradztwie. Kapuśniaki, zupy strączkowe i parę innych, na wieprzowinie jak najbardziej: ogony, golonki, żeberka, boczki - to klasyka.
            • beata_ Re: Kapuśniak - czy taki będzie dobry? 30.12.11, 15:06
              Nigdzie się nie zapędziłam - mówię O SWOICH smakach i upodobaniach przy kapuśniaku i zupach kapusniakopodobnych...
              Zapędziłam się jedynie nie precyzując, że dla mnie wieprzowina jako surowe mięso i wieprzowina przerobiona na wędliny, to odmienne "produkty". Z tym zresztą chyba można się zgodzić?

    • mhr2 Re: Kapuśniak - czy taki będzie dobry? 30.12.11, 09:22
      osobiscie dodalabym wedzony boczek podsmazony z cebula,
      co do twojego przepisu to nie wiem, chociaz wedzonego kurczaka uwielbiam
      mysle ze tylko jak sprubojesz to bedzie wiedziala jak smakuje, napisz
      • qubraq Re: Kapuśniak - czy taki będzie dobry? 30.12.11, 10:26
        Mhr2, jaki jest związek między Twoim nickiem a nasza dobrą koleżanką z Niemiec mhr-cs?
        Przebacz ale ciekawskość mnie zżera... :-)
        • mhr2 Re: Kapuśniak - czy taki będzie dobry? 30.12.11, 11:26
          pytaj osoby osobiscie, podejzewac jest niegrzecznie czy tez tak myslisz,
          oczywiscie nie wiem co to ma wspolnego z kapusniakiem?
          szczesliwego Nowego Roku zycze
          • qubraq Re: Kapuśniak - czy taki będzie dobry? 30.12.11, 15:51
            mhr2 napisała:

            > pytaj osoby osobiscie, podejzewac jest niegrzecznie czy tez tak myslisz,
            > oczywiscie nie wiem co to ma wspolnego z kapusniakiem?
            > szczesliwego Nowego Roku zycze

            Prepraszam bardzo jesli sprawiłem Ci przykrość... wzajemnie zyczę Dosiego Roku :-)
    • Gość: x wędzony kurczak to coś gorszego IP: *.unitymediagroup.de 30.12.11, 23:38
      niż wszelkie kostki.
      To, co planujesz, nie jest kapuśniakiem.
    • shachar Re: Kapuśniak - czy taki będzie dobry? 31.12.11, 11:21
      Przypominam, że jest to wątek o kapuśniaku a nie III wojna światowa
      • mhr2 ale wszysto idzie w tym kierunku, ojej 31.12.11, 11:29
        shachar napisała:

        > Przypominam, że jest to wątek o kapuśniaku a nie III wojna światowa
    • palker Re: Kapuśniak - czy taki będzie dobry? 31.12.11, 20:46
      no tak, niektóre nicki mówia same za siebie:-)
      Beata jest na forach gazety od samego początku, czyli od 2001 roku ale nie potrzeba az tak wielkiego doświadczenia aby rozpoznać patologiczne zachowania wśród forumowiczów. A ten, jak mu tam, kosmo, to typowy psychopata internetowy. Żadna to rewelacja
    • beata_ Re: Kapuśniak - czy taki będzie dobry? 31.12.11, 20:47
      wiecznie_glupia napisała:

      > Ufff! Powycinali! A Ty nie bądź taka prędka w osądzaniu i uczeniu kogokolwiek
      > na forum. Kosmo jest tutaj co najmniej od 2004 r. a Ty?

      Ufffff! Też się cieszę, bo nie lubię być zmuszania do działania wbrew sobie i mojej spokojnej naturze. I może lepiej sprawdź KTO na tym forum nieustannie i niegrzecznie osądza i poucza niemal wszystkich, zanim tę łatkę przypniesz mnie, dobrze?
      A staż na forum mam zdecydowanie dłuższy niż kosmo i samo TO forum, tylko co to ma do rzeczy? Licytujemy się? Możemy, ale po co?

      > I jeśli już jesteś taka prędka to przeczytaj sobie netykietę, której notorycznie nie
      > przestrzegasz:
      > forum.gazeta.pl/forum/0,62605,1617503.html

      Nie rozśmieszaj mnie, proooooszę :-)

      > I jeszcze jedno. JA w dyskusję z Tobą wdawać się nie będę więc mój post po prze
      > czytaniu zgłoś sobie do wycięcia. Bo, że go przeczytasz jestem spokojnie pewna.

      I słusznie, bo nie mamy o czym dyskutować. Nie widzę jednak powodu, żeby Twój post zgłaszać do wycięcia - nie jest obraźliwy, mimo że nieco tendencyjny, ale masz prawo do swojego zdania i uwielbienia dowolnego użytkownika.

      Wszystkiego dobrego w Nowym Roku życzę! :-)
      I trochę więcej obiektywizmu (ale to już zupełnie na margnesie)

      ps
      Z zasady i grzeczności czytam posty skierowane do mnie i uważam, że grzeczność nakazuje na nie odpowiedzieć. Gorzej, jeśli powodem odpowiedzi jest małpia złośliwość interlokutora i robi się niemiło, ale jakoś potrafię z tym żyć, bo NIE JA inicjuję takie akcje. Dziwię się, że tego nie zauważyłaś :-)

      pps
      Określenie "małpia złośliwość" nie ma zastosowania do nikogo na tym forum, oprócz Twojego idola... Podkreślam to, żeby była jasność - nie chcę dotknąć nikogo, kto na to nie zasłużył.
      • Gość: grysia on nie ma poparcia forum pani Beato IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.11, 21:56
        ja tak sobie obserwuję to forum i już miałam głosu nie zabierać, bo po co mi utarczki z maniakiem (wyższości) i chyba śliniącym się odmieńcem (bo tak stale o tych dolnych partiach garderoby pisze), ale muszę podzielić się ze swoim spostrzeżeniem, że ten pan co wszystkich poucza, ma na tym forum kilka nicków i ta " wiecznie głupia "(prawda, że seksistowska małpa z niego wyłazi w tym nicku?) to ten sam co się pani, pani Beato czepia.
        Jak zwrócił mi uwagę, że dispell i banita to wszystko on, to sobie przejrzałam starocie i mogę potwierdzić, że to jego praktyka- sam siebie wspiera pod różnymi nickami.Proszę się nie przejmować pani Beato, on ma duży staż, ale większość jego wpisów to wyzwiska, naigrawanie się, komentarze innych wpisów. Czyli szmelc frustrata.
        Pomyślności w Nowym Roku.
        • beata_ Wiem... 31.12.11, 22:23
          ... że nie ma poparcia, ale brak reakcji, to też poparcie w pewnym sensie...

          Wielonickowość, to nic nowego wśród forumowych frustratów. Wiadomo też było, że prędzej czy później wypuści sforę swoich piesków, bo argumentów ("argumentów") już mu nie staje.
          Niemniej nie zgadzam się, żeby takie indywiduum sobie bezkarnie i bez reakcji (powtarzam) ze strony normalnych użytkowników używało, kosztem innych i obrażało ich na każdym kroku. Tyle.

          Możemy sobie darować "pani" - jeśli pozwolisz, Grysiu :-)

          Najlepszego!
    • beata_ Re: Kapuśniak - czy taki będzie dobry? 31.12.11, 21:14
      Jeśli mnie życzysz, to dziękuję, ale to akurat zupełnie zbędne :-)
      Jeśli niektórym innym, to przyłączam się solidarnie - na szczęście to margines na tym i innych forach.
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja