Squacquerone.

16.03.12, 20:25
Wie ktoś gdzie można kupić u Nas ten ser ???
Nie chce produkcji własnej!!!
Chce zrobić piadine z rucolą i ...
    • marghe_72 Re: Squacquerone. 16.03.12, 21:56
      w Warszawie nie widziałam
      • kosmopolitesiorbut Re: Squacquerone. 16.03.12, 23:14
        marghe_72 napisała:

        > w Warszawie nie widziałam

        I nigdzie nie zobaczysz bo to nie gatunek sera a nazwa dania Jimiego Oliwiera.
        • marghe_72 Re: Squacquerone. 16.03.12, 23:20
          kosmopolitesiorbut napisał:

          > marghe_72 napisała:
          >
          > > w Warszawie nie widziałam
          >
          > I nigdzie nie zobaczysz bo to nie gatunek sera a nazwa dania Jimiego Oliwiera

          Bzdury opowiadasz
          To włoski ser.
          • Gość: grysia i znowu pan zaśmieca wątki niewiedzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.12, 23:39
            jest to biały ser z mleka krowiego, o konsystencji kremowej, ostry w smaku. Miękki, łatwy do rozsmarowywania, w 60% składający się z wody. Kiedyś produkowany w okresie zimowym, obecnie przez cały rok.
            Produkowany we Włoszech głównie w prowincji Bolonia, w okolicach Rimini i Rawenny. Ser krótkotrwały, o trwałości 3-4 dni.
            Wg niektórych opracowań pochodzenie tego sera datowane jest od I wieku naszej ery. Podejrzewam, że wówczas nie było programów telewizyjnych JO
          • kosmopolitesiorbut Re: Squacquerone. 16.03.12, 23:40
            Masz rację. Nie doczytalem: "Jeśli nie możecie go kupić".
            • Gość: ja trzeba czytać wszystko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.12, 07:47
              mentorze od siedmiu boleści. I ze zrozumieniem. A jak czegoś nie wiesz to siedź cicho, a nie atakuj dziewczyn tylko za to, że są od ciebie mądrzejsze
              • kosmopolitesiorbut Re: trzeba czytać wszystko 17.03.12, 15:34
                To czytaj. Na czele z "Gościem niedzielnym" i "Superekspresem".
                • Gość: wiki Re: trzeba czytać wszystko IP: *.ip.netia.com.pl 17.03.12, 19:26
                  Masz coś do Gościa Niedzielnego, czy tak tylko klepiesz bez sensu?
                  • kosmopolitesiorbut Re: trzeba czytać wszystko 17.03.12, 19:33
                    Gość portalu: wiki napisał(a):

                    > Masz coś do Gościa Niedzielnego, czy tak tylko klepiesz bez sensu?

                    Katolik czy katoliczka? Po praniu mózgu? Bo owszem owco - mam "coś" do Gościa Niedzielnego. Nieustanna indoktrynacja takich jak ty, jak widać przynosi efekty.
                    • Gość: Wiki Re: trzeba czytać wszystko IP: *.kra-wyb.core.ids.pl 18.03.12, 21:13
                      No, proszę, jaki niezindoktrynowany, niezależnie myślący, otwarty i przyjazny człowiek. A jaki oczytany! Jednak chyba przy Gościu Niedzielnym zostanę, bo widzę, że po drugiej stronie bryndza...
    • nobullshit Re: Squacquerone. 17.03.12, 00:14
      Ja bym go zastąpiła bundzem :))
      Wiem, bundz jest owczy, nie krowi. Ale imho konsystencja i smak by się zgadzały.
      W grę wchodzi jeszcze tzw. serek Capri, ale ten ma chyba zbyt łagodny (czytaj - nijaki) smak.
      Albo użyj mozzarelli i już :)
      • Gość: gość Re: Squacquerone. IP: *.dynamic.chello.pl 17.03.12, 11:25
        A gdzie ty o tej porze roku znajdziesz owczy bundz. No chyba, że podróbka.
    • lashqueen Re: Squacquerone. 17.03.12, 07:50
      Squacquerone to miękki (zazwyczaj do smarowania), lekko kwaskowy ser krowi, z żadnymi owczymi bym go nie porównywała, bo to zupełnie inna bajka.
      Może znajdziesz ser stracchino, jest dość podobny.
      • lashqueen Re: Squacquerone. 17.03.12, 07:52
        A jeśli nie stracchino, to ostatecznie użyłabym taleggio.
    • linn_linn Re: Squacquerone. 17.03.12, 09:01
      Mozna zrobic w domu:
      tinyurl.com/7da959t
      Mleko niepasteryzowane, maslanka i podpuszczka.
      Wloski kuzyn polskiego twarogu: podobno najblizszy na wloskim rynku. Ja nie porownywalam, gdyz w sklepach, w ktorych kupuje, nie ma go.
      • lashqueen Re: Squacquerone. 17.03.12, 10:58
        Twaróg?? A w życiu Linn. No chyba, że ja znam inny twaróg.
        Squacquerone to prawie to samo, co stracchino (np. Ninno Nanni, bez problemu powinnaś kupić w większych marketach) lub crescenza (np. Certosa marki Galbani, też prawie w każdym sklepie jest). Konsystencja podobna do taleggio, taka gumowata trochę, z tym że w zależnosci od marki tamte ww. mogą być mniej lub bardziej kwaskowe w posmaku.
    • izomorfia3 Re: Squacquerone. 17.03.12, 10:10
      Drodzy " eksperci" oprócz jedynej sensownej odp.lashqueen reszta z Was ma takie pojęcie o temacie ile znajdzie w google.pl -jak nie znacie odpowiedzi na proste pytanie :"gdzie można kupić u Nas w kraju ten ser kto wie?" -to głosu nie zabierajcie i nie zaśmiecajcie forum swoimi mądrościami-ser ISTNIEJE i jest przepyszny :)
      Dziękuję lashqueen za odp.mimo ,że w dalszym ciągu nie doczekałam się konkretnej odp na swoje pytanie - napisałam wyraźnie ,że nie szukam domowej produkcji czy zastępstwa -tyle to bym sobie sama mogła poszukac w necie badz po prostu bym to zrobila nie piszac i nie zakładajaąc wątku na forum.Byłam ciekawa czy ktoś może kupuje w konkretnym miejscu.
      • mhr2 "pojęcie o temacie ile znajdzie w google.pl ", 17.03.12, 12:11
        izomorfia3 napisała:

        > Drodzy " eksperci"

        oczekiwalas czegos innego na stronie pl., robilas jakis test?
        chcesz go sprzedac, niedlugo, bedzie mleko wielblada, najzdrowsze,
        poczekamy
        • glasscraft Re: "pojęcie o temacie ile znajdzie w google.pl " 17.03.12, 13:05
          Nie, nie chciala sprzedac, tylko KUPIC, no wiesz - idziesz do sklepu, bierzez z polki towar i placisz - KUPUJESZ. Pomysl czasami, zanim dorwiesz sie do klawiatury.
          • mhr2 dzieki za nauke, napewno o to nie chodzilo 17.03.12, 13:59
            glasscraft napisała:

            > Nie, nie chciala sprzedac, tylko KUPIC, no wiesz - idziesz do sklepu, bierzez z
            > polki towar i placisz - KUPUJESZ. Pomysl czasami, zanim dorwiesz sie do klawia
            > tury.
            • izomorfia3 Re: dzieki za nauke, napewno o to nie chodzilo 17.03.12, 15:20
              Załamię Cię właśnie prostotą logiki-dokładnie o to mi chodziło;GDZIE KUPIC!
              Nawet nie chcę wiedziec co Ty miałeś na myśli bo dla mnie temat już jest zamknięty ;dziwi może tylko fakt,że to było proste pytanie nie rozumiem w ogóle po co bicie piany w dodatku nie na temat!?
              • mhr2 pytaj sie innych piszacych osob,nie czekaj na mnie 17.03.12, 16:27
                izomorfia3 napisała:

                > Załamię Cię właśnie prostotą logiki-dokładnie o to mi chodziło;GDZIE KUPIC!
                > Nawet nie chcę wiedziec co Ty miałeś na myśli bo dla mnie temat już jest zamkni
                > ęty ;dziwi może tylko fakt,że to było proste pytanie nie rozumiem w ogóle po co
                > bicie piany w dodatku nie na temat!?
      • marghe_72 Re: Squacquerone. 17.03.12, 14:49
        izomorfia3 napisała:

        > Drodzy " eksperci" oprócz jedynej sensownej odp.lashqueen reszta z Was ma takie
        > pojęcie o temacie ile znajdzie w google.pl -jak nie znacie odpowiedzi na prost
        > e pytanie :"gdzie można kupić u Nas w kraju ten ser kto wie?" -to głosu
        > nie zabierajcie i nie zaśmiecajcie forum swoimi mądrościami-ser ISTNIEJE i jest
        > przepyszny :)
        > Dziękuję lashqueen za odp.mimo ,że w dalszym ciągu nie doczekałam się konkretne
        > j odp na swoje pytanie - napisałam wyraźnie ,że nie szukam domowej produkcji cz
        > y zastępstwa -tyle to bym sobie sama mogła poszukac w necie badz po prostu bym
        > to zrobila nie piszac i nie zakładajaąc wątku na forum.Byłam ciekawa czy ktoś m
        > oże kupuje w konkretnym miejscu.

        Rozumiem, że odpowiedź "w Warszawie nie widziałam" Cię nie satysfakcjonuje..
        • izomorfia3 Re: Squacquerone. 17.03.12, 15:21
          Tak.
          • aqua48 Re: Squacquerone. 17.03.12, 16:40
            Wobec tego napiszę, że w Krakowie również go nie ma.
    • Gość: anthonyb Re: Squacquerone. IP: 2.156.107.* 20.03.12, 17:37
      ciezko i kupic we wloszech. To ser typowy dla okolic Bolonii tam podawany do lokalnych specjalow jak piadine, gnocco fritto czy tigelle
      nie widze specjalnej roznicy pomiedzy squacqerone a stracchino. Taki miekki, kremowy serek. Tyle tylko, ze bez "skorki"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja