gdzie w Wawie kupić DOBRĄ ciabattę?

17.06.04, 13:16
No właśnie? Zazwyczaj kupowałam w supersamie na pl. Unii Lubelskiej, ale
odkąd zaczęli piec pieczywo na miejscu (tzn. dopiekać przygotowane
wcześniej), jego jakość drastycznie się pogorszyła (nie mówiąc o tym, że
zniknął mój ulubiony chleb ziemniaczany i dyniowy). Ale wracając do ciabatty -
bardzo lubię to pieczywko, jego tłustość, gumowatość i te dziury w środku. A
to, co serwują w moich okolicznych sklepach, to suche, napompowane i
nafaszerowane ulepszaczami buły.

Może ktoś zna jakąś dobrą piekarnię, z prawdziwymi, pysznymi ciabattami?
    • narysuj.mi.baranka Re: gdzie w Wawie kupić DOBRĄ ciabattę? 17.06.04, 13:22
      krishka napisała:
      Ale wracając do ciabatty -
      > bardzo lubię to pieczywko, jego tłustość, gumowatość i te dziury w środku.

      Ja rowniez:) Buleczki-ciabatty spelniajace wzorowo te kryteria kupuje w sklepie
      Hamann na ul. Golkowskiej (za Klasztorem Bernardynow na Czerniakowie).
      • linn_linn Re: gdzie w Wawie kupić DOBRĄ ciabattę? 17.06.04, 14:08
        Jakos malo widze w nich z ciabatty wloskiej. Tlustosc? Buleczka? Raczej plaski
        maly chlebek. Musze tam kiedys zajrzec; szkoda, ze robia juz gorzej.
      • Gość: beti Re: gdzie w Wawie kupić DOBRĄ ciabattę? IP: 81.210.16.* 17.06.04, 19:42
        Czy ktoś jadł kiedykowiek ciabatty w Krakowie przy Grodzkiej zaraz w bramie od
        Rynku, chyba z 7 lat temu powstała pierwsza knajpka z kanapkowymi ciabatami z
        sosem czosnkowym i to moje wspomnienie z pierwszych ciabatt w Polsce jest
        niezatarte.
        • lunatica to w Zakatku... taraz bywa tak sobie. n/t 18.06.04, 14:35

    • xkropka Re: gdzie w Wawie kupić DOBRĄ ciabattę? 17.06.04, 15:53
      Włoska piekarnia jest na Wareckiej przy Nowym Świecie, ale tam jeszcze nie
      kupowałam. Dosyć dobre ciabatty (zwłaszcza z oliwkami) robi Piekarnia
      Szwajcarska - sklepiki mają w całej Warszawie.
    • j_u Re: gdzie w Wawie kupić DOBRĄ ciabattę? 18.06.04, 12:14
      W Warszawie jest siec tzw. piekarni szwajcarskich, ja znam tylko jedno miejsce,
      gdzie taka jest: na ulicy Chlodnej (przedluzenie Elektoralnej, blisko Jana
      Pawla). Mieszkalam kiedys w tej samej kamienicy i to bylo cudowne - rano w
      kapciach lecialam po pachnace swieze ciabatty :)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja