pytanie: urządzenie do gotowania ryżu

19.04.12, 16:47
Witam,
Mam pytanie do osób użytkujących urządzenia do gotowania ryżu, proszę mi wybaczyć ale nie znam polskiej nazwy, wygląda toto tak:
www.bing.com/images/search?q=sharp+++ks+za+101&view=detail&id=7AA37DB9DD17DD9FDB8E3DD940B7A0D960AD0F47&first=0&FORM=IDFRIR
Czy da w nich radę ugotować też kaszę?
    • biollante Re: pytanie: urządzenie do gotowania ryżu 19.04.12, 22:53
      Oooo, standardowe wyposażenie każdego azjatyckiego domu!

      Używałem tego przez kilka lat i zaręczam Ci, ugotujesz w nim wszystko co zechcesz. Zacznij od ryżu, żeby zobaczyć jak działa i jak Ci idzie, a potem możesz spokojnie modyfikować. Przy odrobinie wprawy zaczniesz gotować w nim nie tylko sam ryż, ale ryż z warzywami, mięsem, czy ogólnie pojęte risotta. Do koaszy też się nadaje. Kiedyś ugotowałem w ryżowarze (sam wymyśliłem to słowo;P) posiłek składający się właściwie z samych warzyw - takie warzywne leczo. Tylko potem trzeba dokładnie wymyć. I pamiętać, że para uchodzi więc np. gotowanie w mleku czy dodawanie cukru wykluczone, bo się osadzi w ujściu i zepsuje maszynę.

      Jeśli wahasz się czy nabyć to cudo - odpowiem, że tak, bo jest całkiem fajne, tudzież w przeciwieństwie do większości sprzętów kuchennych typu mikseroblenderoszybkowaroelektrycznynóż przydatne. Oczywiście pod warunkiem, że zaczniesz trochę z nim eksperymentować , bo kto jada sam ryż codziennie (no chyba, że Azjaci;P)

      Powodzenia!
      • yuka66 Re: pytanie: urządzenie do gotowania ryżu 20.04.12, 08:42
        Nie znam tej maszyny, ale mam bardzo podobną i moja ma programy - ten do normalnego gotowania ryżu trwa godzinę i to jest według mnie za długo dla kaszy. Ja kaszę gotuję na programie błyskawicznym, który trwa pół godziny i wtedy jest super.
        • aqua48 Re: pytanie: urządzenie do gotowania ryżu 20.04.12, 15:19
          yuka66 napisała:

          > Nie znam tej maszyny, ale mam bardzo podobną i moja ma programy - ten do normal
          > nego gotowania ryżu trwa godzinę

          W normalnym emaliowanym garnku gotuję ryż 21 minut i wystarcza. Kaszę wrzucam do 2 i 1/2 objętości osolonej wody i gotuję do zagęszczenia(około 10 minut maks), zawijam w kocyk i sama dochodzi, bez specjalnych maszyn i długiego mitrężenia czasu.
      • Gość: asiakusy Re: pytanie: urządzenie do gotowania ryżu IP: 119.154.234.* 26.04.12, 13:12
        ?????
        To na pewno jest fajne, tylko trochę przesadziłeś jednak z tym standardowym wyposażeniem każdego azjatyckiego domu :D
        W znanych mi kuchniach przy gotowaniu ryżu królują aluminiowe garnki z aluminiowymi przykrywkami.
        Albo emaliowane.
        Jadamy ryż codziennie :) ale nie sam.
      • jeepwdyzlu Re: pytanie: urządzenie do gotowania ryżu 26.04.12, 16:29
        Przy odrobinie wprawy zaczniesz gotować w nim nie tylko sam ryż, ale ryż z warzywami, mięsem, czy ogólnie pojęte risotta.
        ---------
        ryż pewnie można w automatycznym garnku ugotować
        ale nie risotto

        risotto trzeba mieszać, dolewać wywar a nie gotować w wywarze...
        pozdrawiam
        jeep
    • 83kimi Re: pytanie: urządzenie do gotowania ryżu 20.04.12, 15:28
      Ale po co Ci taka maszyna? Przecież gotowanie ryżu i kaszy jest bardzo łatwe, nie potrzeba do tego specjalnych urządzeń.
      • yuka66 Re: pytanie: urządzenie do gotowania ryżu 20.04.12, 16:30
        Taki garnek ma timer i jest to bardzo wygodne, bo można rano na przykład nastawić na którą ryż ma być gotowy wieczorem. Żeby prawidłowo ugotować ryż, nie wystarczy go wrzucić do wody i ugotować - ryż najpierw się moczy, potem gotuje na silnym ogniu, a potem powoli dochodzi w cieple. Garnek to robi za Ciebie, więc jest to olbrzymie ułatwienie. Czasu też się nie marnuje, bo o wybranej godzinie ryż jest po prostu gotowy. Dodatkowo garnek trzyma ryż w cieple po ugotowaniu. Można też drugiego dnia ryż w nim odgrzać. Oczywiście jak kogoś zadawala ryż z torebki, to mu taki garnek niepotrzebny.
        • linn_linn Re: pytanie: urządzenie do gotowania ryżu 20.04.12, 16:38
          A jak wygladaja koszty energii elektrycznej? Robil ktos pomiary zuzycia?
          • kosmopolitesiorbut A po co? Przecież to proste. 20.04.12, 16:46
            Bez tego specjalistycznego garnka koszty są niższe.
            • linn_linn Re: nie o to chodzi 20.04.12, 17:01
              Nie chodzi o to, czy nizsze / toa kurat wiemy /, a o zuzycie pradu.
              • kosmopolitesiorbut Re: Pomijam to, że "nie to forum", a o szczegóły 20.04.12, 17:58
                razem z autorką wątku możecie się dowiedzieć tutaj:
                www.goldenline.pl/forum/1663658/maszynka-do-ryzu-rice-cooker-wybawienie
                • ma1969 Re: Pomijam to, że "nie to forum", a o szczegóły 20.04.12, 18:13
                  Witam,

                  Jak ugotować ryż w tym ryżowarze to wiem. Natomiast eksperymentuje z kaszą gryczaną i niestety wychodzi rozgotowana mimo,,że gotuję 15/18 min. Najprawdopodobniej proporcje wody do kaszy muszą być inne niż wody do ryżu. Stąd moje pytanie, żebym nie wyważał otwartych drzwi a przy okazji nie marnował jedzenia.
                  • yuka66 Re: Pomijam to, że "nie to forum", a o szczegóły 20.04.12, 19:58
                    Ja do kaszy daję nieco mniej wody niż wskazuje to miarka na ryż - na dwie miarki ryżu, wlewam wody do około 1.5 miarki.
          • szopen_cn Re: pytanie: urządzenie do gotowania ryżu 23.04.12, 11:32
            linn_linn napisała:

            > A jak wygladaja koszty energii elektrycznej? Robil ktos pomiary zuzycia?

            W porownaniu do gotowania ryzu w garnku na kuchence elektrycznej takie urzadzenie (ryzowar to piekna nazwa) bedzie zdecydowanie bardziej ekonomiczne.

            Poniewaz grzejnik woda i ryz sa w srodku bardzo dobrze izolowanego "pudelka", podgrzewamy tylko tyle wody co potrzeba to straty ciepla sa minimalne.
        • 1mzeta Re: pytanie: urządzenie do gotowania ryżu 22.04.12, 18:13
          Ryżu nigdy nie moczę- owszem przepłukam kilka razy w ciepłej wodzie, potem zagotuję przez 2 minuty, zmniejszam ogień na gazie na minimum i maksymalnie zajmuje mi to wszystko 30 minut. Ryż zawsze wychodzi tak samo- cudnie sypiący się i perfekcyjnie utajony.
          Jak dla mnie taki bajer to zbędny wydatek i dodatkowy klamot w kuchni. Jak ktoś chce może zamoczyć sobie ryż wcześniej jak mam chwilkę czasu to krócej tajenie będzie trwało- nawet po przyjściu z pracy-15 minut maksymalnie.
          • Gość: FRANKA Re: pytanie: urządzenie do gotowania ryżu IP: *.w109-212.abo.wanadoo.fr 22.04.12, 20:45
            1mzeta -ryz gotuje na glebokiej wodzie ,bez miary ryzu i wody ,sole dodaje spora lyzke curry i sype ryz na gotujaca wode , (okolo 15-20 min ) zmniejszam plomien i sie samo gotuje ,czasami zamieszam ,sprobuje i jak mi odpowiada to wycedzam i przelewam zimna woda z kranu ,kolor wyplynie po przeplukaniu ,wsypuje do salaterki i 2 min do mikrofali zeby bylo gorace , ryz nie posklejany i pyszny ,(co to znaczy tajenie ? ),dzieki za uswiadomienie mnie , a tak po cichu powiem wam ze ryz mojej sasiadki z parowaru wcale nie jest lepszy od mojego ,bo oba sa dobre
            • Gość: 1mzeta Re: pytanie: urządzenie do gotowania ryżu IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 08.05.12, 16:52
              Wrzucam ryż do garnka- tyle ile mi akurat pasuje, wodę wlewam w ilości takiej, że przykrywa ryż i jest ponad ryżem na powiedzmy 1-1.5 cm. I tak jak pisałam- zagotowuję go na szybko przez około 2 minuty- woda doprowadzona do wrzenia, potem zmniejszam na minimum i tak sobie ten ryż ładnie dochodzi-tai się ( tak się nazywa specjalne gotowanie ryżu- inne niż to o, którym ty piszesz). Garnek przykryty pokrywką ale tak, żeby para mogła wychodzić.
              Tu masz linka do podobnego sposobu
              www.tipy.pl/artykul_1496,jak-gotowac-ryz.html
              Tak jak ty opisujesz to ja gotuję ryż ale taki do podania z zupą jak chcę podzielić na talerzach osobno.
              • Gość: 1mzeta I jeszcze jedno IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 08.05.12, 16:54
                Tak gotowanego ryżu nie miesza się pod żadnym pozorem, pokrywkę jak najrzadziej podnoszę. Mój znajomy jeszcze garnek od góry pod pokrywką przykrywa bawełnianą ściereczką- jego ryż to bajka jest mniaammm......
          • Gość: Ewka G. Re: pytanie: urządzenie do gotowania ryżu IP: *.static.ziggozakelijk.nl 11.09.15, 18:40
            Poco te bezsensowne uwagi??!! Ja jadam czesto ryz z warzywami kasze etc. i to urzadzenie swietnie sie do tego nadaje. Dodatkowo długo trzymie cieplo co jest ogromnym plusem .... mozna programowac co ulatwia zycie a poto wlasnie jest technika. Zurzycie energi jest o polowe mniejsze (pomiary meza elektryka - sceptyka!!!)
            • Gość: Magdalena Re: pytanie: urządzenie do gotowania ryżu IP: *.Red-79-150-60.dynamicIP.rima-tde.net 11.09.15, 19:25
              Ewka
              Rzeczywiscie te wszystkie ... maszyny do gotowania ryzu ... to wielkie bzdury komercialne.
              W Hiszpanii gotuje sie ryz od 1000 lat i nigdy nie bylo tzw. maszyn. _Nawet za Rzymian.
              I wychodzil ... doskonaly. Jak? To inna kwestia.
              Magi.
        • 83kimi Re: pytanie: urządzenie do gotowania ryżu 22.04.12, 22:38
          yuka66 napisała:

          Oczywiście jak kogoś zadawala ryż z
          > torebki, to mu taki garnek niepotrzebny.

          Nie, nie używam torebek. Wracam z pracy, wrzucam ryż do garnka, do tego dwa razy tyle wody i włączam gaz. Gdy woda się zagotuje, zmniejszam do minimum, przykrywam, po 15 min. (jak wchłonie wodę) wyłączam i ryż sobie jeszcze przez chwilę dochodzi. A ja w tym czasie ogarniam się, przebieram, czy robię jakiś sos itp. Z ryżem jaśminowym postępuję podobnie, tylko go wcześniej moczę przez jakiś kwadrans.
          Z reguły po powrocie z pracy mogę poczekać 20-30 min. na obiad. Nie są mi potrzebne zbędne przedmioty w kuchni.
      • minniemouse Re: pytanie: urządzenie do gotowania ryżu 28.04.12, 04:41
        83kimi napisała:
        Ale po co Ci taka maszyna? Przecież gotowanie ryżu i kaszy jest bardzo łatwe, nie potrzeba do tego specjalnych urządzeń.

        nie wiem czym motywuje sie autor, ale moge ci powiedziec dlaczego ja kupilam sobie taki najprostszy garnek do ryzu:

        formlmproducts.com/images/products/product_20100913003049.jpg
        bo jak gotuje w zwyklym garnku, jak nie stoje nie pilnuje to zawsze zapomne i mi wykipi,
        przypali sie itd wiec musze stac i pilnowac az sie zagotuje a to nudne jak ch*lera
        a do tego mnie krzyz boli jak stoje.

        A tak, wrzucam ryz czy kasze, sole i zapominam, przychodze jak jest gotowe
        bo tyle zeby pamietac ze ryz sie gotuje (czy kasza) to potrafie :)

        Swietne, swietne urzadzenie, ktore na zawsze zagoscilo u mnie w kuchni.

        Minnie
    • bee_cn Re: pytanie: urządzenie do gotowania ryżu 23.04.12, 03:38
      Niestey nie widzę, jakie urządzenie zalinkowałaś (nie wyświetla mi się), ale od lat używam elektrycznego garnka do gotowania ryżu - najprostszego z modeli, bez timera, wyłącznie z funkcją włącz/wyłącz oraz gotowanie/podgrzewanie. Zarówno ryż, jak i kasza gryczana wychodzą z niego znakomite.

      Ryż, po uprzednim wypłukaniu i namoczeniu wkładam do garnka, zalewam wodą w proporcjach 1:1 i włączam funkcję gotowanie. Garnek sam decyduje, kiedy ma się wyłączyć. Kaszę gryczaną zalewam w garnku wodą w proporcjach 1:3 (kasza do wody), wychodzi idealnie sypka.

      W garnku tym robiłam jeszcze wiele, wiele innych rzeczy.
      • szopen_cn Pytanie mam wiecej niz jedno 23.04.12, 11:25
        Pytanie mam do kuchmistrzyn i kuchmistrzow powyzej twierdzacych, ze to zupelnie zbedne i niepotrzebne urzadzenie, klamot po prostu.

        Dlaczego w prawie kazdym azjatyckim (lub czesciowo azjatyckim) domu jest to podstawowe urzadzenie w kuchni?

        Nie wiedza ryzozercy jak ryz prawidlowo gotowac?

        Nie nauczyli ich ze gotowany w glebokiej wodzie na sypko ryz najlepiej wychodzi?
        • linn_linn Re: Pytanie mam wiecej niz jedno 23.04.12, 11:48
          Przede wszystkim my jemy o wiele mniej ryzu / i nie tylko na sypko /.
        • Gość: senin Re: Pytanie mam wiecej niz jedno IP: *.dyn.iinet.net.au 26.04.12, 12:11
          szopen_cn napisał:

          > Pytanie mam do kuchmistrzyn i kuchmistrzow powyzej twierdzacych, ze to zupelni
          > e zbedne i niepotrzebne urzadzenie, klamot po prostu.
          >
          > Dlaczego w prawie kazdym azjatyckim (lub czesciowo azjatyckim) domu jest to pod
          > stawowe urzadzenie w kuchni?


          tez tak sobie pomyslalam
          Podczytuje ten watek i mialam wtracic swoje 5 groszy, ale chyba nie ma sensu - bo na temat ryzu niezle tu bitwy dawniej toczylam - nie ma sensu jednak, bo wiadomo, najlepiej na gleboka wode i przeplukac po gotowaniu ;) bedzie taki sypki ze az sie rozsypie....tylko po co komu taki ryz, siem pytam ;P
          >
          > Nie wiedza ryzozercy jak ryz prawidlowo gotowac?

          jak posiedzisz troche na tym forum to sie dowiesz, ze takie przekonanie tu panuje, bo my wiadomo, wiemy najlepiej ;{
          >
          > Nie nauczyli ich ze gotowany w glebokiej wodzie na sypko ryz najlepiej wychodzi
          > ?

          wiadomo, Azja, w latach 70-80 tych byla to wg nas, Polakow "no dzicz po prostu" - wiec czegoz sie od nich mozna nauczyc ?


          sarkazm jest jak wiadomo ' lowest form of wit'... wiec co mi tam, moge sobie na takie uwagi pozwolic :D

          • Gość: senin a co do urzadzenia... IP: *.dyn.iinet.net.au 26.04.12, 12:17
            posiadam, choc moge sie bez niego obyc,
            jest bardzo wygodne,
            niczego sie nie pakuje pod koldry i poduchy,
            a jak sie posiada kuchnie gazowa to stres pilnowania plomienia (przykrecania, wylaczania odpada- no samo sie robi)
            w przypadku posiadania kuchni elektrycznej, jest troche latwiej, ale tez trzeba pilnowac

            Garnek jest ladny i o wiele czesciej przeze mnie uzywany niz inne gadzety (pare razy w tygodniu) . Myje sie latwo


            mysle ze mozna w nim gotowac wiele innych potraw nie tylko ryz
        • mysia125 Re: Pytanie mam wiecej niz jedno 26.04.12, 14:30
          > Dlaczego w prawie kazdym azjatyckim (lub czesciowo azjatyckim) domu jest to pod
          > stawowe urzadzenie w kuchni?

          Dlatego, ze ryz jest podstawa wyzywienia Azjatow. Schodzi im tego ryzu masa, o roznych porach dnia. Azjatycki garnek do ryzu najczesciej ma wbudowany timer. Wtedy mozna nastawic maszyne tak, zeby rano byl gotowy ryz na sniadanie i na onigiri zabierane na lunch czy do szkoly.

          > Nie wiedza ryzozercy jak ryz prawidlowo gotowac?
          Wiedza - ma byc odpowiednio kleisty, w zwiazku z czym trzeba dosc skrupulatnie przestrzegac czasu i sterowac grzaniem pod spodem, a pokrywka na wierzchu. Wstawienie garnka z ryzem, ktory na dodatek utrzymuje temperature, pozwoli zajac sie reszta posilku.

          > Nie nauczyli ich ze gotowany w glebokiej wodzie na sypko ryz najlepiej wychodzi ?

          Jedzony paleczkami ryz nie jest na sypko ;)

          • szopen_cn Re: Pytanie mam wiecej niz jedno 26.04.12, 14:58
            mysia125 napisała:
            > Dlatego, ze ryz jest podstawa wyzywienia Azjatow.

            Mysiu, ja pytajac to ten tego "sarkazm" trenowalem (w Azji spedzilem lat kilkanscie, ryz prawie codziennie wsuwajac)

            > Azjatycki garnek do ryzu najczesciej ma wbudowany timer.
            Ba, tam timer, moj garnek ma fuzzy logic.

            • amaroola Re: Pytanie mam wiecej niz jedno 27.04.12, 13:18
              szopen_cn napisał:

              > mysia125 napisała:
              > > Dlatego, ze ryz jest podstawa wyzywienia Azjatow.
              >
              > Mysiu, ja pytajac to ten tego "sarkazm" trenowalem (w Azji spedzilem lat kilkan
              > scie, ryz prawie codziennie wsuwajac)
              >
              > > Azjatycki garnek do ryzu najczesciej ma wbudowany timer.
              > Ba, tam timer, moj garnek ma fuzzy logic


              he,he,

              a moj to nawet ryz na talerze naklada :ppp

              szopen'ie czas do far north queensland zawitac...nawet sobie nie wyobrazasz jakie tu azjatyckie cuda sie zdarzaja...


              no ale sarkazm jest niedozwolony, wiec musisz sie dostosowac ;(
              • Gość: zadumana Re: Pytanie mam wiecej niz jedno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.12, 14:07
                Kiedy czytam o tej dużej ilości wody do ryżu to nasuwa mi się stwierdzenie, że tak gotując to dużo różnych substancji wypłukuje się z ryżu i wylewa razem z wodą.
                Sama tak kiedyś robiłam uważając, że sypki ryż z dużej ilości wody to szczyt dobroci kulinarnej. Polskie tradycyjne klajstry mi nie smakowały.
                Potem otrzeźwiałam, bo po zagranicznych wizytach w restauracjach chińskich (nie w Chinach, niestety) doszło do mnie, że ten sypki ryż, to chyba bardziej włoski ideał, ale Chińczyk pałeczkami go nie zje:)))
                I polubiłam ryż w wersji nie-klajster, ale taki właśnie "chiński". I tego się trzymam.
                Co więcej, tak również gotuję kaszę gryczaną. Mam garnki z grubym dnem, które to ułatwiają. I skończyłam oczywiście z polską metodą podpierzynową - to dopiero był cyrk i zawracanie głowy:)))
                • Gość: senin Re: Pytanie mam wiecej niz jedno IP: *.dyn.iinet.net.au 27.04.12, 15:20
                  wiesz, zadumana, jatu kiedys (chyba z 10 lat temu), ogniste boje toczylam nt gotowania ryzu,,,bardzo ortodoksyjana bedac odzrucalam metode "pierzynowa"...

                  bo nie spodziewalam sie doczekac rozwoju sytuacjii,

                  po torebkach i "wrzucaniu na gleboka wode" otzrezwialam i twierdze, ze kocyki w porownaniu z powyzszymi sa OK


                  wiadomo ze ryz n'na sypko" nie musi byc '"na sypko" ziarenka powinny byc ,lekko posklejane, acz miekkie w srodku


                  nie pomne moich rozcarowan w astralijskich "azjatyckich" restauracjach, kiedy otrymywalam "sypiacy sie " ryz ...twardy, lecz chrupiacy w srodku...:PPP

                  ...albo w druga strone - "ryz prostokatny, rozmaziany do granic mozliwosci, ale- a jakze "sypki" o zgrozo (cos w rodzaju ryzu do pomidorowej, lub ryzu z jablkami ;) ...czyli taki "klajster" according to your terminlogy

                  i ciagle cztuje na tym forum "artystow" kuchni wszelakich, ekspertow od tego i owego idacych w zaparte ze ryz na gleboka wode isc musi. tak jak makaron... bo wiadomo skoro wlasi makaron wymyslili i risotto, to Wlosi wiadza lepiej jak gotowac ryz


                  eh, hyba za duzo czytam a z malo pisze na tym forum ;(((

                  • Gość: zadumana Re: Pytanie mam wiecej niz jedno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.12, 13:52
                    Te boje to ja pamiętam:)))
                    Zawsze zwracam uwagę na ryż, bo nie lubiłam polskich potraw z ryżem (pomidorowa wyjątek) i dopiero pierwsza napotkana na zachodzie chińska restauracja w 5 minut zmieniła moje przekonania. A potem szukałam metody szybkiej i sprawnej, nie grożącej spaleniem ryżu, ale działającej poza pierzynką - ta pierzynka jakaś nieapetyczna a do tego niepraktycznie długa droga do sukcesu:)))
        • triismegistos Re: Pytanie mam wiecej niz jedno 28.04.12, 11:28
          Po co Azjatom ryżowe garnki? Należy Azjatów pytać. Ja ryż gotuję często i namiętnie. Mam specjalny garnek do niego. Zwykły, za to bardzo porządny, gruby garnek z lekko zaokrąglonym dnem, doskonale trzymający ciepło. Specjalnie do gotowania ryżu go kupuję.
          Najczęściej gotuję jaśminowy i basmati. Ten pierwszy moczę, potem zalewam zimną wodą w proporcji dwie i pół części wody na dwie części ryżu, stawiam na małym ogniu, przykrywam pokrywką i nie zaglądam przez jakiś czas. Potem zaglądam, jeśli woda się wygotowała zdejmuję garnek z ognia i na jakiś czas odstawiam.
          Basmati robię podobnie, tylko najpierw obsmażam, na maśle, albo maśle z olejem sezamowym, i na dwie części ryży daję trzy części wody.
    • quesuerte Re: pytanie: urządzenie do gotowania ryżu 23.04.12, 14:42
      Najlepiej kaszy gryczanej nie gotować wcale. Polecam sposób rosyjski, a la Arkady Novikov.
    • mhr2 ciekawe produkty tam sprzedaja, 28.04.12, 10:09
      ma1969 napisał:

      > Witam,

      dziwie sie ze majac cos takiego jeszcze sama nie wyprobowalas, nic sie nie stanie
    • basiamil56 Re: pytanie: urządzenie do gotowania ryżu 30.04.12, 09:43
      genialna sprawa, mój ryżowy szybkowarek to wielka pomoc w mojej kuchni. Nie mówiąc o tym, zę można w nim zrobić też popcorn (o wiele lepiej wychodzi niż z patelni, a i pilnować aż tak nie trzeba). Podgrzewanie potraw to też czysta przyjemność, ostatnio dusiłam mięso z ryzem i warzywami, pychota!
    • nowa_nudziara Re: pytanie: urządzenie do gotowania ryżu 08.05.12, 07:48
      Ja ryż robię tradycyjn ie,szklanką ryżu,dwie szklanki wody ,łużeczka masła,sól i praży się na lekkim ogniu,stale mieszająć drewnian ą łyżką. A skoro to urządzenie jest do ryżu,pewnie można też i kaszę gotować,chociaż kasza jest bardziej kleista i ja bym raczej pozostała tylko przy ryżu.
    • Gość: kalasantego zwierz Re: pytanie: urządzenie do gotowania ryżu IP: *.dynamic.chello.pl 08.05.12, 20:44
      Da się gotować kaszę. I ryż i kasza są wg. mnie smaczniejsze i nie trzeba się tarabanić z dopasowywaniem ilości wody (czasem taki ryż w garnku wypije więcej, albo może paruje, nie wiem, mi nigdy nie wychodzi w garnku, zawsze albo za mokry albo za suchy i przypalony), pilnować, stróżować przy pokrywce, ryż jest idealnie sypki ale dobrze się nakłada. Ja zdecydowanie polecam.
    • Gość: amula a jakie sa proporcje IP: *.d4.club-internet.fr 06.10.13, 22:30
      a jakie sa proporcje ryzu do wody gdy gotuje sie w ryzowarze? kupilam to urzadzenie lecz nie znam proporcji, help :)
    • plastelllina Re: pytanie: urządzenie do gotowania ryżu 11.09.15, 19:16
      Jeżeli ktoś często ryż jada, to pewnie można się szarpnąć i kupić. W innym przypadku zastanowiłabym się nad bardziej uniwersalnymi urządzeniami jak wolnowar czy multicooker (przy czym nie wiem na ile wolnowrowe warunki są odpowiedniee do gotowania ryżu, ale czasami ryżowary się wykorzystuje jak wolnowary). Najwięcej możliwości daje multicooker, który przeważnie ma opcję gotowania ryżu plus wiele innych, w tym kasz. A i w multicookerze ustawisz sobie czas gotowania, opóźnienie startu czy masz funkcję podgrzewania/utrzymania ciepła. Przy czym wolnowary i multicookery są większe i droższe.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja