Przepisy na chleb po niemiecku - tłumacza szukam!

    • Gość: steffi@o2.pl Re: Przepisy na chleb po niemiecku - tłumacza szu IP: 82.145.64.* 24.06.04, 15:01
      Czesc,

      przeslij mi tekst, to ci przetlumacze.

      Pozdr S.
    • kasia.kasia znowu do Kerstink 24.06.04, 22:37
      ha!
      Ha!
      HAHA!

      Matthias do mnie napisał!
      nie dośc ,że mam kilka fajnych przepisów, to parę takich podstawowych
      informacji mi napisał. Wiesz o kogo chodzi!

      wiesz co, ja jeszcze parę dni temu nie miałam ani pól przepisu, a teraz to
      chyba mam....ZA DUŻO. Tak , tak - zgłupiec można z braku, ale z nadmiaru to
      dopiero!
      • linn_linn Re: przepisy 25.06.04, 09:44
        Wiedzialam,ze tak bedzie, ale nie chcialam Cie straszyc. Ja mam juz setki.
        Nigdy ich nie wyprobuje. Zacznij piec, a z jednego przepisu bedziesz miala
        dalszych 5.
      • kerstink Re: znowu do Kerstink 25.06.04, 10:58
        Gratuluje. Zacznij piec ten chleb, ciekawe, czy 'Adidaskom' bedzie smakowalo.
        W dalszym ciagu licze na informacje na temat tzw. Backferment. Chyba wybiore sie
        do sklepu ze zdrowa zywnoscia, a moze troche pogoogluje ...
        Kerstin
        • linn_linn Re: znowu do Kerstink 25.06.04, 11:06
          Nie wiem, jak w Polsce. We Wloszech czasem sprzedaja to piekarze; bywa tez w
          sprzedazy w formie suchej. Ogolnie rzecz biorac bardzo trudne do kupienia.
          • kerstink Re: znowu do Kerstink 25.06.04, 11:16
            A jak to mogloby sie nazywac po polsku ?

            K.
            • linn_linn Re: zakwas chlebowy 25.06.04, 11:35
              Zakwas chlebowy, kultura starterowa / na angielskich stronach widze
              termin "starter" /.
              www.fnp.org.pl/prasa/rzeczpospolita.080.2001.htm
    • kasia.kasia Re: Przepisy na chleb po niemiecku - tłumacza szu 25.06.04, 12:11
      kobiety!!!!!!!


      robi się, robi!!!!!
      wgląda (tfu tfu - odpluć i odpukać) obiecująco


      Linn rano wpakowalam składniki z tego przepisu na moją maszyne (na
      wieloziarnisty...)
      no cóż, niestety glinę nawet jeszcze nie dobrze wyrobiona musiałam wyrzucić.
      Było ciągle za suche zaczęlam dolwac maslanki i tak było tragicznie dalej, wiec
      sie wkurzyłam i wywaliłam. Jednak poddać sie nie poddałam. Poszukałam dalej w
      mej nadmiernej ilości przepisówi zdecydowałam się na chlebek kukurydziano-
      razowy po mojej malej modyfikacji

      Maisbrot

      Woda: 220 ml
      Masło: 1 EL
      Cukier: 1 łyżka
      Sól: 1 lyżeczka
      Mąka pszenna Typ 550: 250 g
      Weizenvollkornmehl (dałam pszenna razowa graham typ 1850): 50 g
      kwas askorbinowy: czubek nozna
      suszone drozdze: ½ łyżeczki
      Maisgrieß (nie miałam kaszki, dałam grubo milona mąke kukurydzianą): 3 łyżki
      Program: normal
      Stopien zrumienienia: ciemny


      i wlaśnie z wrazebia tlumaczac na bieżąc Wam przepis zauważyłam, że w tym moim
      amoku piekarniczym nie dodałam wogóle soli....

      będzie to zjadliwe?
      Jezu , ale ze mnie osioł, o matko
      za przeproszeniem

      mam za swoje

      JAK SIĘ CZŁOWIEK ŚPIESZY TO SIE DIABEŁ CIESZY
    • kasia.kasia Re: Przepisy na chleb po niemiecku - tłumacza szu 25.06.04, 12:25
      uroslo pieknie, juz się piecze kilka minut. mam nadzieje, ze nie wylezie z
      foremki!

      tylko ta sól mnie meczy...
      a raczej jej brak
      czy ktorejs z Was się to zdarzyło?
      czy chleb taki mozna bylo zjesc?
    • kasia.kasia do Kerstin 25.06.04, 12:29
      BACKFERMENT


      Definition:

      Natürliches Backtriebmittel auf der Basis von Honig, Getreide und
      Hülsenfrüchtenmehl. Die Wirkung beruht auf einem Gärungseffekt, der durch die
      Mischung von Honig mit Wasser entsteht. In einem mehrstufigen
      Teigführungsprozeß werden Kohlenhydrate abgebaut, Kohlendioxid entsteht - der
      Teig bläht sich auf.

      Verwendung:


      Als Triebmittel für alle Getreide, auch für sonst "unbackbare" Sorten wie
      Gerste, Mais oder Buchweizen.

      Konventionelle Produkte:

      Verwendung bei konventionellen Backwaren nicht bekannt.

      Biologische Produkte:

      Wird für Bio-Backwaren, insbesondere Brot, oft verwendet. Enthält keine Hefe.
      Ist im Naturkostladen als Granulat oder Grundansatz zum Selberbacken
      erhältlich.

      Tip:

      Backferment ist besonders geeignet für Menschen, die keine Hefe vertragen und
      Zöliakie oder Sprue-Kranke, da damit auch Brote ganz ohne Gluten hergestellt
      werden können.


      --------------------------------------------------------------------------------
      www.naturkost.de/produc/p10802.htm
      • kerstink Do Kasi i Linn 25.06.04, 13:04
        No wlasnie, to sie znalazlo pod linkiem, ktory podalam w jednym z moich postow.
        A jak to cos sie nazywa po polsku ? To nie jest zakwas, bo zakwas to Sauerteig.
        Tutaj mamy do czynienia z czyms innym.

        K.
        • kasia.kasia Re: Do Kasi i Linn 25.06.04, 13:35
          hmmmmm
          no to ja nie wiem

          mo niemiecki marniutki raczej

          moze nasza Sabba by cos pomogła?

          dla mnie przetłumaczyła rwelacyjnie, za co jej jeszcze raz moge podziekowac:-)


          NAJWAŻNIEJSZE!!


          wyszedł
          wyszedł
          wyszedł
          mi chlebek!!!!!!!!!!!!!


          właśnie wyciągnełam z wielkim trudem, z foremki. co się nastukałam, natrząałam
          i naobijałam wiaderka to Pan Bóg jeden raczy wiedzieć. Mieszadełko mo zostalo w
          ciescie więc musialam wygrzebać, ale zrobiłam to ładniutko nożemtak, ze prawie
          nie widac.

          Chleb w samku jest (o dziwko) naprawdę dobry i bardzo delikatny. przypomina
          troszke pieczywo tostowe, takie ziarniste, które produkuje Schulstad.

          Aha , no i zapomnialam dodac, że tam łyżkę siemienia lnianego wsypalam.

          Ładniutki w przekroju, nie glinowaty, lekki, powiedzialabym nawet lekko
          puszysty.

          Szkoda, ze taki malutki. Zaraz czereda (mąż i "Adidaski") wróca z zakupow to
          pewnie zamaist obiadu będa wcinac chlebek z maslem :-))

          Kerstin, moje "Adidaski" maja skończone 20 miesięcy i nazywają się Aleksander


          pozdrawiam
          Kasia
          • sabba sabbcia pomoze 25.06.04, 13:41
            ale jak do domu pojdzie, bo tam sa madre slowniki i madrzy ludzie co poradza co i jak:)))
            • kasia.kasia Re: sabbcia pomoze 25.06.04, 13:49
              oj, przepraszam za jedno "b"

              to poprosze w imieniu Kerstin, bo bidulka informacji się domaga, a nikt nie
              jest taki uczony i nikt jej nie umie pomóc :-(

              chciąlam Cie jeszcze przy okazji zapytać czy nie wiesz jak to jest z tą mąką...
              glownie chodzi mi o
              Roggenmehl Type 1150
              Weizenmehl Type 1050

              pojawiają się dośc często w przepisach
              a ja mam tylko pszenna razowa (graham) 1850
              żytnią razową 2000

              mozna by zamiast niemieckiej zytniej 1150 dać naszą żytnią 2000?


              cholera, bo tyle przepisow mam, a okazuje sie ze zamiennika tu w Polsce nie mam
              i skonczy sie na tym, ze te przepisy beda nieprzydatne.

              dziś rano juz jeden chlebek spaprałam, dobrze,że drugi mi wyszedł (ale do tego
              drugieg oprócz odrobinki razowe dawało się naszą tortową typ 55o, więc sie nie
              matrwiłam)
              • sabba Re: sabbcia pomoze 25.06.04, 13:56
                nie pamietam dokladnie ale ty chyba nie posiadasz instrukcji obslugi maszyny? W mojej i chyba w kazdej jest tak, ze sa trzy rodzaje mieszania, u mnie sa 3, na chleb lekki czyli bialy, chleb polciezki czyli razowy i ciezki czyli czarny:) Najdluzszy czas mieszania maja wlasnie te przepisy z wiekszym "typem" maki. Wydaje mi sie tez jak dajesz te "ciezkie" maki musisz dodac odpowiednio wiecej wody...ale nie wiem na pewno...
                Ja scisle sie trzymam przepisow podanych w instrukcji bo tam mam wszytko wmyierzone i nie musze innych przepisow dopasowywac.
                Pytanie: piszesz moze z Krakowa?
                • linn_linn Re: sabbcia pomoze 25.06.04, 14:09
                  Mieszanie tzn. programy? Sa rozne. Chleb bialy robi sie wg Basic / Normal /
                  albo French / bardziej wypieczony /.
                  Co tam sol, ja raz nie wlozylam mieszadla. Dobrze, ze ciasto bylo na focaccie i
                  szybko sie zorientowalam.
                  • sabba haha 25.06.04, 14:10
                    no ja tez nie wlozylam mieszadla ale tez zauwazylam wczesniej i nie bylo tragedii. Jakos mi sie odglosy mieszania nie zgadzaly:)
              • kerstink Re: sabbcia pomoze 25.06.04, 14:33
                Widzialam wczoraj normalna make zytnia, ale nie wiem, jakiego jest typu (bylam z
                dziecmi wiec oczy musialam miec wszedzie). Jesli jestes z Warszawy to bylo w
                sklepie ekologicznym w Ursusie.

                K.
        • linn_linn Re: Do Kasi i Linn 25.06.04, 14:22
          To moga byc same kultury, a nie zakwas, ktory robi sie w domu.
          • kerstink Re: Do Kasi i Linn 25.06.04, 14:34
            Co to znaczy w tym kontekscie kultura ? Zakwas musi sie 'kwasic', a to nie ?
            K.
            • linn_linn Re: Do Kasi i Linn 25.06.04, 14:40
              Kultury to sa bakterie potrzebne do rosniecia ciasta chlebowego.
        • kasia.kasia Re: Do Kasi i Linn 25.06.04, 15:28
          nie jestem niestety ani z Krakowa, ani z Warszawy, tylko z Bytomia. Mamy tu
          cztery sklepys pecjalistyczne ze zdrową zywnościa, ale panie nie byly az tak
          wyuczone, zeby moje watpliwosci rozwiac. Razowa to razowa i tyle, ale typy?
          hhhhmmmmm - zdziwienie pań było jednoznaczne. Guzik wiedziały i tyle.

          Odnoście mieszadła- a jakby tak spróbowac błyskawicznie po procesie wyrastania,
          wyciągnąc masę chlebową, wyjąc mieszadło, włożyć masę i piec? Nie będzie to
          miało wpływu na dalcsze pieczenie i wyrost ciasta? Nie klapnie?
          Miałam naprawde duzy problem z wyjeciem chleba, myślałam, ze go rozwalę, bałam
          się ze wyjdzie w kawałkach.
          • sabba Re: Do Kasi i Linn 25.06.04, 15:35
            Boje sie ze jak wyjmiesz ciasto przed pieczeniem w to ono wlasnie klapnie. Ja wyciagam mieszadlo na goraco, wtedy chleb jest jeszcze w miare elastyczny i jakos mozna mieszadlo wygrzebac nie robiac duzej dziury, tylko trzeba robic to szybko zeby sie nie poparzyc. NIektorzy zostawiaja go w srodku i probuja ostroznie kroic chelb - wyprobowalam ale u mnie nie zdaje to egzaminu bo krojac chleb wlasnie trafilam nozem na zelazo i teraz mam ryse.
            Pytalam skad piszesz, bo jesli potrzebujesz jakies skladniki ( nie mowie o makach bo to raczej ciezka rzecz do przewozenia ...) to moge Ci cos kupic i przeslac (w lipcu jestem w PL, w Krakowie)...
            • linn_linn Re: Do Kasi i Linn 25.06.04, 15:53
              W niektorych maszynach podobno mozna to zrobic. Problemem jest fakt, czy
              program bedzie kontunuowal czy zacznie od poczatku.
              • linn_linn Re: Do Kasi i Linn 25.06.04, 15:54
                Jest co prawda program samego pieczenia, ale nie wiem, czy rezultat pieczenia
                na tym nie ucierpi.
    • kasia.kasia Re: Przepisy na chleb po niemiecku - tłumacza szu 26.06.04, 09:39
      wczoraj wieczorem musiałam robic drugi chlebek, bo oczywiscie brakło. ale ten
      juz tak ladnie nie wyszedł, to znaczy prawie wogole nie urósł. może dlatego ze
      zamiast 250g mąki 550 i 50g razowej dałam 200g typ 550 i 100g razowej.
      Ale dało się zjesc, glinowaty nie był, tylko mały
      • linn_linn Re: Przepisy na chleb po niemiecku - tłumacza szu 27.06.04, 09:54
        Na ponizszej stronie mozna przetlumaczyc terminy techniczne / takze w
        dziedzinie spozywczej /. Niestety nie ma polskiego, ale mozna na inny znany
        sobie jezyk. Ja juz uzupelnilam kilka przepisow, ktorych wczesniej nie
        moglam "ugryzc".

        europa.eu.int/eurodicautom/Controller
    • kasia.kasia Re: Przepisy na chleb po niemiecku - tłumacza szu 27.06.04, 21:29
      cholercia, robiłam dzis znów chlebek - i totalna klapa....

      wogóle nie urósł, wogóle, zajął po wypieczeniu pół wiaderka ledwie!

      190ml wody
      1 łyzka oliwy
      1 łyżka cukru
      1 łyżeczka soli
      260g mąki 550
      40g otrębów żytnich (dałam orkiszowe, bo takie miałam)
      kwas askorbinowy (na czubku noża)
      o,5 łyżeczki drożdży instant


      oprócz tego po wiadomym sygnale wrzucilam troszkę siemienia lnianego i pestek
      dyni. I już wiem że dyni dawać nie będę, bo jest niedobra :-((

      Co znowu było nie tak?
      • linn_linn Re: Przepisy na chleb po niemiecku - tłumacza szu 28.06.04, 09:39
        Po pierwsze bardzo mala ilosc maki / sa tez otreby, ale nie wiem, czy to cos
        zmienia /. Maszyna moze miec problemy z wyrobieniem tak malej ilosci ciasta.
        Nie wiem, czy to jest wazne, ale np. moja maszyna ma minimum maki 350 g.
        Poza tym nie zachowalas proporcji wody: na 500 g 300 ml. Na 260 g wychodzi 156
        ml, minimalnie wiecej uwzgledniajac otreby.
        Trzecim powodem moze byc zetkniecie sie drozdzy z sola, ale tego chyba nie
        zrobilas.
        A tak w ogole, uzylas malej ilosci maki. Ile chleba chcialas uzyskac? W mojej
        maszynie prawie pelne wiaderko chleba wychodzi z 500 g maki. Jaki byl w srodku?
        • kasia.kasia Re: Przepisy na chleb po niemiecku - tłumacza szu 28.06.04, 10:27
          glina, glina i jeszcze raz glina w srodku. Cały wywaliłam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja