Dodaj do ulubionych

Babciny sok malinowy - pomocy!

02.06.12, 17:35
Szanowni forumowicze!
Bardzo lubię herbatę z sokiem malinowym, jednak te dostępne w sklepie to sam syrop glukozowo fruktozowy z barwnikiem i polepszaczami.
Jeśli ktoś z Was miałby może w swoich notatkach sprawdzony przepis na sok albo syrop malinowy - byłabym bardzo wdzięczna za podzielenie się : )
I jeszcze jedno, czy mogę go zrobić w szklanych buteleczkach po sokach Tymbarku, o takich o - www.bocian.co.uk/upload/Products/tymbark-03l-czarna-porzeczka-sok-19454.jpg
Czy wystarczy że naleję gorący sok i postawię do góry dnem?
Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • squirk Re: Babciny sok malinowy - pomocy! 02.06.12, 17:43
      Zasypuję maliny cukrem, zostawiam żeby puściły sok, pasteryzuję i wynoszę do piwnicy - nie wiem, czy tak się "powinno" czy nie, ale właśnie przyniosłam z piwnicy kolejny słoiczek. Sok do herbaty, owoce do szejka. Soku nie jest dużo, ale jest bardzo intensywny w smaku.
    • kooreczka Re: Babciny sok malinowy - pomocy! 02.06.12, 17:44
      Mój rodzinny przepis jest bardzo prosty i sprowadza się do
      -Umycia malin
      - Zasypania cukrem w dużym słoju (na oko- mają byc przykryte)
      -Poczekać aż puszczą sok
      -Odcedzić, wlać do słoików i pasteryzować

      Nie próbowałam nigdy w buteleczkach, ale nie wiem czy wytrzymają nalanie wrzątku (swoją drogą nigdy soku nie gotuję) nie mówiąc o tym, że na krętki trzymają się zawsze dość luźno.
    • kk345 Re: Babciny sok malinowy - pomocy! 02.06.12, 17:49
      Jak najbardziej możesz użyć buteleczek tymbarkowych, jeśli mają nieuszkodzone zakrętki- sprawdź tylko, czy po wystygnięciu zakretki będę wklęsłe (chodzi o klik przy otwieraniu)- tylko wtedy są szczelnie zamkniete
      • Gość: aqua48 Re: Babciny sok malinowy - pomocy! IP: 31.187.12.* 02.06.12, 18:01
        Ja robię soki w sokowniku, z reszty pozostałej po soku wychodzi jeszcze jkiś kompot, albo dżem do naleśników. Zamknięcie bultelek najlepsze jakie stosowałam to na 'smoczki" - kupuje się najtańsze smoczki dla niemowląt, takie bez dziurek i zakłada na gorące butelki. Smoczki się elegancko zasysają i trzymają sok w środku. co prawda dziwacznie to wyglada, ale patent mogę polecić.
        Innym "niemowlęcym" sposobem jaki jest stosowany do soku z malin malin to włożenie ich w czystą i świeżą pieluchę tetrową i skręcanie tejże nad garnkiem, ale do tego trzeba mieć duże i silne ręce. Do tak powstałego soku dodajemy cukier i podgrzewamy.
        • crea.tura Re: Babciny sok malinowy - pomocy! 02.06.12, 20:55
          Dziękuję bardzo za wszystkie przepisy.
          Mam jeszcze kilka pytań : )
          Rozumiem, że maliny zasypuję cukrem i jak puszczą sok (po kilku godzinach? dniu?) przelewam do słoiczków i mogę nie pasteryzować, cukier działa jak konserwant i sok nie zapleśnieje?
          I ile mniej więcej soku wychodzi z kg malin? : > dziękuję z góry za odp!
          • squirk Re: Babciny sok malinowy - pomocy! 02.06.12, 20:58
            crea.tura napisała:

            > Rozumiem, że maliny zasypuję cukrem i jak puszczą sok (po kilku godzinach? dniu
            > ?)

            Zasypuję od razu w słoiczkach i trzymam w lodówce 3-4 dni.

            , przelewam do słoiczków i mogę nie pasteryzować, cukier działa jak konserwant
            > i sok nie zapleśnieje?

            Nie próbowałam nie konserwować, konserwuję dla pewności bo szkoda by mi było drogich malin, gdyby się zepsuły.

            > I ile mniej więcej soku wychodzi z kg malin? : > dziękuję z góry za odp!

            Tu nie pomogę, bo nie kupuję malin na kg, tylko raz na kilka dni koszyczek, rozdzielam na małe słoiczki i wziu, do lodówki.
              • qubraq Re: Babciny sok malinowy - pomocy! 05.06.12, 17:01
                tralalumpek napisała:

                > ja zasypuje cukrem i stawiam na parapecie okna , na sloncu -nigdy bym nie wpadla na to
                > zeby wstawic do lodowki!!! jak dla mnie totalny bezsens!

                cześć tralalala! Ja robie tak samo ale syrop zlewam po 3ch tygodniach i dopiero teraz nalewam
                pozostały owoc okowitą destylowaną z puszczańskiej berbeluchy z Podsuprasli a syrop stoi dalej na parapecie...Taki syrop, po całym lecie stania na parapecie, na slońcu, obok nalewek, jest latami nie do zdarcia, stoi sobie na półce i już i dopiero jak go otwieram do spozywania to wkładam słoik do lodówki bo mimo dużej słodkości syropu malinowego czy z innych cudownych owoców ( jeżyna, obydwie porzeczki, pigwa i pigwowiec, wiśnie i czerwisnie, czeremcha itp.) bakterie nie spią... ;-)
    • roseanne Re: Babciny sok malinowy - pomocy! 05.06.12, 22:24
      buteleczki po sokach sama uzywam do sokow, ale zawsze zagotowuje
      probowalam wczesniej sam goracy wlewac ale nie zawsze "chwytalo"

      sok - maliny przebrac, zasypac cukrem, zostawic na noc - jak chcesz do rozcienczania 2 litry malin na 1kg cukru
      rano zagotowac calosc, odcedzic, odszumowac - zdjac piane - piane na bierzaco zuzyc np do polania nalesnikow
      sok zapasteryzowac

      pulpe owocowa mozna dodac do produkcji dzemu
    • olivkah Re: Babciny sok malinowy - pomocy! 01.10.20, 09:51
      Ostatnio trafiłam na taki przepis na taki napój malinowy (mogą też być inne owoce):

      4 szklanki malin, 1 szklanka cukru, 1 litr wody, przegotować, ostudzić, przecedzić. Dodać pół szklanki serwatki (może być odcedzona z jogurtu lub kefiru). Przelać do butelek i odczekać co najmniej trzy dni. Otwierać ostrożnie, bo to będzie gazowane (można też po trochu codziennie upuszczać trochę tego gazu).

      Wypróbowałam i faktycznie wyszła taka jakby oranżadka. Dokładny przepis można wyszukać pod nazwą Lacto-fermented Raspberry Soda.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka