Udało się! Kupiłam udziec barani!

23.06.04, 10:44
Teraz myślę, co z nim?

Agusi dziękuję.
    • Gość: El Padre Re: Udało się! Kupiłam udziec barani! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 11:04
      Marynować!!!!!!!
      • byhanya Re: Udało się! Kupiłam udziec barani! 23.06.04, 11:15
        barani capi powinien to byc gicz jagniecy. mozesz upiec 125 stopni C przez 5
        godzin. posyp jalowcem i rozmarynem
        • Gość: Hela Re: Udało się! Kupiłam udziec barani! IP: *.bb.online.no 23.06.04, 11:32
          Marynowac, naszpikowac czosnkiem, obtoczyc w rozmarynie lub ziolach
          prowansalskich. I najpierw piec w 230 stopniach przez 20 minut, zeby sie skorka
          robila, a potem w 150-160 przez 2-3 godziny. Podawac z szopska salata,
          hummusem, pieczonymi w piecu kartoflami (pommes chateau), palce lizac!
    • brunosch Re: Udało się! Kupiłam udziec barani! 23.06.04, 11:37
      Jeśli to baran, a nie jagnię (gdzie kupiłas barana? Pożądam baraniny!!!) to
      niech poleży w marynacie - olej + sól + intensywne zioła (tymianek, suszona
      bazylia, słodka papryka) i niech tak leży przez dzień w lodówce. Arabski sposób
      marynowania to w jogurcie z ziołami.
      Potem wąskim nożem zrób w mięsie szczeliny i wciśnij w nie kawałki czosnku. Nie
      dodawaj roztartego czosnku do marynaty, bo może mięso zgorzknieć.
      Jesli mięso jest bez kształtu, owiąż bawelnianą nicią w rulon i połóż na
      rozgrzanym tłuszczu - najlepszy smalec, ale może też być olej. Jak się
      zrumieni, podlej wodą, zmniejsz ogień i dodaj do sosu pokrojone 3 - 4 ząbki
      czosnku. Pod koniec duszenia można dodać obrane ze skóry pomidory.
      Można też zaszaleć i dodać małą fasolkę z puszki.
      • the_ladybird Re: Udało się! Kupiłam udziec barani! 23.06.04, 12:05
        brunosch napisał:

        > Jeśli to baran, a nie jagnię

        Myślę, że baran. Nie za duży, lecz już chyba nie jagnię. Jagnię miałoby caly
        taki udziec, jak ja kupiłam pół.

        > (gdzie kupiłas barana? Pożądam baraniny!!!)

        Wrocław, Hala Targowa ;)

        A pan przy okazji uraczył mnie ciekawą historią. Otóż podobno baranina nie jest
        na sprzedaż. Mówił mi on, że jak szukał dojścia do baraniny, to jeździł po
        góralskich chałupach i pytał, czy by mu nie sprzedali. I wszyscy mu odmawiali.
        Barana, mówili, to mają dla siebie, nie na handel!
        • Gość: P. Re: Udało się! Kupiłam udziec barani! IP: *.proxy.aol.com 23.06.04, 16:49
          Baranina nie znaczy baran lecz owca.
    • Gość: Agusia Re: Udało się! Kupiłam udziec barani! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.06.04, 11:53
      O, czekałam, aż coś napiszesz. No i co Pan tam ma? Bo ostatnio jak byłam to już
      było na jednej karteczce napisane baranina a pod spodem jagnię. Wiem jestem
      ignorantką, ale gdybyście nigdy wcześniej nie widzieli kangurzego czy strusiego
      mięsa to też byście musieli na słowo uwierzyć (:-)
      • the_ladybird Re: Udało się! Kupiłam udziec barani! 23.06.04, 12:01
        Na jagnię to trochę za duże i za czerwone chyba - pół udźca zaważyło 1,7 kg.
        A miał i udziec i żeberka i ... już zapomniałam. Twierdził, że to młody baran
        był. Obaczymy :)
        Zasmucił mnie też wiadomością, że na baraninę zbytu nie ma, więc miewa rzadko i
        jak to sprzeda, co mu jeszcze zostało, to jakiś czas nie będzie miał.

        Ale jakąż on ma piękną wołowinę! Jak się udziec skończy nie omieszkam zakupić.
        A Ty co myślisz? Próbowałaś? Faszerowana soją?
        I króliki świeże! Szok :D
        • brunosch GDZIE? 23.06.04, 12:03
          Gdzie jest ten sklep ?
          • Gość: salmotrutta Re: GDZIE? IP: *.compass.net.nz 23.06.04, 12:35
            ...rog Hillside Rd i King Edward Street...baraniny i jagnieciny skolka ugodna;)))...
        • Gość: Agusia Króliki??????????? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.06.04, 12:57
          Nie próbowałam nic oprócz tej baraniny. Jak pisałam zapach był znośny.
          PAN MA ŚWIEŻE KRÓLIKI?????????????????????????????????????????????????
          Odpisz szybko to jeszcze dziś tam pojadę na rowerku, pogoda sie psuje, ale moze
          przed deszczem zdążę. Króliki całe czy porcjowane?
          • the_ladybird Re: Króliki??????????? 23.06.04, 13:45
            no króliki. Na wierzchu leżał chyba cały, co pod spodem - nie wiem
            chyba że już to szczęście mi się na wzrok rzuciło ;)

            Ale palec bym sobie dała uciąć - całą rękę już nie
            • Gość: Agusia Re: Króliki??????????? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.06.04, 14:39
              Nie doczekałam odpowiedzi i pojechałam. Jutro odbiorę królika porąbanego! SZOK!
              To ja po całym Wrocku szukam królika, bo z supermarketów nie chcę, a tak mam
              dwa w jednym! Dziś mam comberek z owcy i od razu mi pocięli, bo nie
              przyznawałam się, ale ostatnio tak mi się szczęście rzuciło na mózg, że
              zapomniałam poprosić o pokrojenie łopatki i gotowałam najpierw jedną potem
              drugą stronę. I mam szyneczkę na "wędlinkę", może odważę się podać dziecku to
              Ci powiem, czy z soją czy nie. Taka super to chyba nie jest, choć ślicznie
              wygląda, bo pani powiedziała tylko, że ona ich nie karmi. No nic to - moje
              dziecko lepsze niż laboratorium. Dziękuje za info o królikach.Ale zaszaleję!
    • Gość: marinik Re: Udało się! Kupiłam udziec barani! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.04, 14:08
      www.gotowanie.wkl.pl/przepis2417.html
      polecam :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja