co zrobic z tajemnicza szynka (na cieplo/w lato?)

IP: *.brutele.be 01.07.12, 21:11
Miejsce akcji - Benelux (skladniki polskie- dostepne)
Akcja - kolacja za trzy dni , ma byc deszczowo i wzglednie chlodno
Goscie - zzaoceaniczni, kultura jedzenia francusko / amerykanska , z niesmialoscia zapytali o polska kuchnie
Kucharka - w miare zdolna ale z zapaleniem pluc od pol tygodnia - powolna i malo mobilna zakupowo

Pomysl na danie glowne : Nabyta implusywnie, zamrozona od Wielkanocy (ups..) szynka "swiateczna" poslkiej znanej firmy na S. W szale pomyslalam ze nada sie do przyrzadzenia w ciekawy sposob w piekarniku : podgotowana w coli/ w cydrze imbirowym/w kwasie chlebowym i upieczona w glazurze - melasowo musztardowej, archiwa forum wyrzucaja wiele Waszych ciekawych przepisow. Podalabym ja z mlodymi ziemniakami z koperkiem i salata.

Doczytalam instukcje i zrzedla mi mina: toto sie sklada z miesa pierwszej jakosci 82% , sosu i skladnikow. Nalezy ja piec godzine w FOLII firmowej, zdjac tenze folie, obsmarowac zalaczona mieszanka niezidetyfikowanych przypraw i zapiec ponownie pzrez chwile. W takiej wersji nie ma praktycznie miejca na wlasne marynowanie czy uzyskanie zaplanowanego smaku.

Praktycznie nie uzywam gotowcow w kuchni. Nie wiem czego sie spodziewac po szynce pieczonej w "sosie firmowym" , nie wedzonej a parzonej , jak glosi opis. Marzy mi sie szynka rozpadajaca sie powolnego pieczenia ( jak u Jamiego) , z chrupiaca skorka...

Pytanie do Was:

1. Podazyc za intstrukcja, piec tyklko godzine , zdjac wora, zainwestowac w melasowa-musztardowa glazure, liczac wzmocnienie w ten sposob "smaku firmowego"?

2. Olac instrukcje producenta, rozmrozic , zamarynowac/ naczosnkowac/ obgotowac z smaku glownym j.wyz., piec powoli 2,5 h ( taka waga) , glauzurzyc po swojemu. Ale czy napakowany jakimis solami potasu produkt wyjsciowy 'chyci' dodane smaki?

3. Porzucic pomysl w cholere i zajac sie alternatywa, do wyboru: zrazy radziwilowskie z kasza, blanquette de veau à la polonaise, golabki z kapusty wloskiej ze smardzami i kasza jeczmienna. (wspomnialam o ograniczeniach logistycznych, goraczka itp?)

Pieknie podziekuje za wsparcie, pomysly, osobiste doswiadczenia z tajelmniczym produktem wyjsciowym lub zimny prysznic.

    • Gość: ala Re: co zrobic z tajemnicza szynka (na cieplo/w la IP: *.dynamic.chello.pl 01.07.12, 23:37
      Melasa, cola czy cydr imbirowy to raczej nie są podstawowe składniki kuchni polskiej, której goście są ciekawi. Zrazy są fajne, wykwintne i smaczne, na pewno zrobią wrażenie. A gołąbki jeśli się zdecydujesz na nie, to zrób też tradycyjne, może tyo ich jedyna okazja, zeby spróbować prawdziwie polskiego smaku.
      • Gość: en Re: co zrobic z tajemnicza szynka (na cieplo/w la IP: *.dynamic.chello.pl 02.07.12, 09:31
        Szynki nie rob, po pierwsze nie wiesz, co ona warta (ja tez nie wiem, nie pomoge), po drugie - pieczona szynka to jedzenie na chlodne dni, nie na lato, a po trzecie dla Amerykanow pieczona szynka w glazurze melasowej chyba nie jest czyms nieznanym.
        Zrob zrazy. Na przystawke male eleganckie golabki beda dobre, ale nie ze smardzami (w Polsce praktycznie sie ich nie jada, sa pod ochrona), tylko prawdziwkami/maslakami/podgrzybkami.
        Dla mnie idealnym obiadem letnim jest taki zestaw: chlodnik, kurczak pieczony z nadzieniem z buleczki, watrobki i pietruszki (albo estragonu), mlode ziemniaki i salata z jajkiem i smietana.
        • Gość: zoe Re: co zrobic z tajemnicza szynka (na cieplo/w la IP: *.ec.europa.eu 02.07.12, 12:25
          Dzieki! Dobrze, szynka w takim razie zostaje w azocie, pojdzie w tej glazurze na imprezie funkowej z jedzeniem i muzyka Poludnia ;-). Wygrzebie kiedys watek i dopisze co wyszlo z tej fabrycznej sklejki "swiatecznej"...

          Kusi mnie zatem:

          - chlodnik w wersji z GP na przystawke (na kefirze, z uduszona botwinka, pieczonymi buraczkami , malo czosnkowy, piekny w kolorze)

          - male zrazy wolowe, na letnio - czyli zamiast gryczanej- z ml. ziemniakami z koprem i salaterka mizerii i bejbi salaty (slodkosmietanowej?) . Sos tez lzejszy niz w wersji jesiennej, , cebulowo smietanowy z paroma grzybkami. Tu sie nie zgodze ze smardzow 'nie jadamy'. Nie zbiera sie w Pl, owszem, bo nadal na liscie, ale pudelka suszonych ( hodowlanych) to jeden z moich zelaznych przywozonych prezentow! ciesza sie wzieciem u starszego pokolenia i pojawiaja w swieta.

          - watrobka i estragon z kolei pojawia sie na apero, a ze mamy zwyczaj ponadgodzinnych przedsiadowek, to bedzie konkretniej niz chrupane warzywa : razwmordeczki z kawiorem zydowskim oraz z ostatnia puszka jesiotrowego.

          - deser: Krece lody: cytrynowe z twistem maku, beda ok? Lub po prostu makowe , oblane biala czekolada i paroma malinami.

          • Gość: en Re: co zrobic z tajemnicza szynka (na cieplo/w la IP: *.dynamic.chello.pl 02.07.12, 12:46
            Fajne menu. Zrazy mozna z cieleciny, beda bardziej letnie.
            A gdzie kupujesz smardze? Tez bym chciala.
            Lody makowe i cytrynowe osobno. Moze makowo-migdalowe?
            Salate ze smietana i zoltkiem na twardo zrob.
            • Gość: zoe Re: co zrobic z tajemnicza szynka (na cieplo/w la IP: *.ec.europa.eu 02.07.12, 16:34
              O to to ! cielecine mam tu pyszna i w platach - w sam raz na lekkie jasne zrazy.

              Smardze - morilles- sa w BE, i pewnie we Francji tez, do nabycia w glownych sieciach supermarketowych ( Delhaize, Match, Carrefour) . Suszone , w plastikowych sloiczkach pod marka wlasna, ok 7-9 eur - to ok. dwa razy wiecej niz za prawdziwki (cepes). Widzialam tez je w sklepie grzybowym - swieze i bardzo drogie. W sumie to taka cwierciotrufla cenowo, bo
              po obliczeniu wychodzi ponad 300 eur za kilo ...Dobrze ze choc smak intensywny.

              Z lodami makowymi to na razie pomysl, jeszcze nie robilam. Jadlam makowe magnum na Ukrainie w polewie z bialej czekolady, i ten smak i chrupanie wciaz za mna chodza! Siec z kolei wyrzuca przepisy na lody makowe bardzo tresciwe, przypominajace w kolorze wigilijne makowki. Te ostatnie cieszyly sie umiarkowanym powodzeniem -na zimno- w czasie Swiat , chyba ze wzgledu na intensywny smak. Sprobuje teraz wersji gdzie mak jest tylko dodatkiem. Gdyby byla zima to porwalabym sie na pierogi z makiem z zabaione, tez za mna chodza.
              • Gość: en Re: co zrobic z tajemnicza szynka (na cieplo/w la IP: *.dynamic.chello.pl 02.07.12, 16:48
                A, myslalam, ze kupujesz smardze w Polsce i zawozisz do Beneluksu, zdziwilam sie. Moze i tutaj zaczna hodowac.
          • Gość: ala Re: co zrobic z tajemnicza szynka (na cieplo/w la IP: *.dynamic.chello.pl 02.07.12, 15:34
            Fajnie, że zrezygnowałaś z szynki, teraz jak dla mnie menu jest perfekcyjne, miłego obiadu:), napisz jak gościom smakowała polska kuchnia!
            • Gość: en Re: co zrobic z tajemnicza szynka (na cieplo/w la IP: *.dynamic.chello.pl 03.07.12, 10:58
              Znalazlam smardze w necie - w jednym sklepie sprzedaja suszone po 160 zl za 10 deko, w drugim prawie 2 tysiace za kilogram... Pozostane przy kurkach.
            • Gość: zoe Re: co zrobic z tajemnicza szynka (na cieplo/w la IP: *.brutele.be 07.07.12, 21:26
              Wiesci z placu boju, moze sie komus ku inspiracji przyda:
              w upal niemozebny ( poand 27 st ) wieczorem zmienilam nieco menu:
              apero: cava , chrupiace minibliniki z ikra i smietana kwasna oraz czerwonymi porzeczkami, kawalki ogorka z gravlaxem- kazdy tam sobie komponowal na patyczkach, pozarli tez zapas oscypkow z pieca , nieortodoksyjnie - z figami gdy zabraklo kwasnych owocow.
              pierwsze danie - chlodnik, wygladal pieknie, smakowal tez ale byl zbyt ciezki od podduszonej botwinki ( dwa peczki), nastepnym dodam upieczone buraczki dla smaku, juz bez lisci.
              danie : roladki cielece, zawijalam w srodek plaster chudego boczku i polowe minioscypka, osobno zredukowany wywar z cebula, jalowcem, zielem ang i kapka smietany dal swietny sos, ziemniaki mlode z koprem, salata z sosem ze smietanki, oleju lnianego,miodu, bialego octu i pieprzu z pokruszonym jajkiem- bardzo orzezwiajace polaczenie, smakowalo bardzo,
              deser - lody waniliowe i slonokarmelowe, polski akcent byl w sosie makowym- uprazony mak wymieszalam z miodem gryczanym i nieco smietanki, fajnie chrupalo.
              Bon, szynka' swiateczna' nadal straszy w zamrazarce, moze wyciagne ja na Mmatki Boskiej Zielnej ;-)
              • Gość: en Re: co zrobic z tajemnicza szynka (na cieplo/w la IP: *.dynamic.chello.pl 07.07.12, 22:00
                Fajna kolacja. W chlodniku (jezeli bedziesz jeszcze robic) nie rezygnuj z lisci botwinki. Mozesz dac tylko te mniejsze, mlode. Jezeli ugotujesz je krotko, tak ze beda wlasciwie tylko sparzone, chlodnik nie bedzie ciezki. Robie tak: buraczki kroje w kosteczke, zalewam zimna woda, tyle zeby je przykryla i gotuje. Gdy miekkie, ale chrupiace, dodaje lodygi i listki pokrojone. Gdy tylko woda zawrze, wylaczam. Studze i mieszam z maslanka, smietana, dodaje ogorek w kostke, koperek, czosnek, sol, pieprz, cukier, sok z cytryny albo kiszony barszcz, ucieram jednego surowego buraczka (dla koloru).
    • krzysztofsf Bigos lub golabki 02.07.12, 14:37
      Zrob im na sprobowanie :)

      I moze porzadny makowiec upiecz? :)
    • krzysztofsf Re: golabki??? 04.07.12, 10:00
      atrakcyjny.leon napisał:

      > Ja też nie wiem, co to jest "golabki".
      > Pytam googla, a on nic.
      >
      Masz kiepskiego googla

      www.google.pl/search?client=opera&rls=pl&q=golabki&sourceid=opera&ie=utf-8&oe=utf-8&channel=suggest&safe=on&gbv=1&sei=9PfzT6DuCMTTtAbfleC-BQ
Inne wątki na temat:
Pełna wersja