Dodaj do ulubionych

Chleb, ogórki kiszone i kiełbasa a wysyłka :)

IP: *.dynamic.chello.pl 17.08.12, 09:08
Jesli chcialbym wyslac bratu do innego kraju cos z wyzej wymienionych, to czym powinienem sie kierowac? Paczka idzie ok. 4 dni.
Czy jest jakis smaczny, prawdziwy polski chleb, ktory moglby to przetrwac i po drodze nie splesniec/nie wyschnac na kamien?
A ogorki kiszone takie w folii by sie nadawaly?
Jeszcze np. kabanosy albo jakas kiełbasa sucha?

Probowal ktos wysylac takie produkty? Co radzicie?
Obserwuj wątek
    • mhr2 niestety nie masz wplywu na temp.transportu 17.08.12, 09:30
      Gość portalu: ilov napisał(a):

      > Jesli chcialbym wyslac bratu do innego kraju cos z wyzej wymienionych, to czym
      > powinienem sie kierowac? Paczka idzie ok. 4 dni.
      > Czy jest jakis smaczny, prawdziwy polski chleb, ktory moglby to przetrwac i po
      > drodze nie splesniec/nie wyschnac na kamien?
      > A ogorki kiszone takie w folii by sie nadawaly?
      > Jeszcze np. kabanosy albo jakas kiełbasa sucha?
      >
      > Probowal ktos wysylac takie produkty? Co radzicie?
    • matylda1001 Re: Chleb, ogórki kiszone i kiełbasa a wysyłka :) 17.08.12, 13:19
      Masz na myśli ogórki ze sklepu, paczkowane w woreczkach foliowych? Jeśli tak, to kłopotu nie będzie, one moga leżeć długo i chłód nie jest im aż tak potrzebny. Podobnie byłoby z paczkowaną kiszoną kapustą. Kabanosom, czy innym suchym kiełbasom, pakowanym próżniowo, fabrycznie, tez się nic nie stanie. Najgorzej z chlebem. Pawlak (w "Kochaj albo rzuć") wiózł Jaśkowi polski chleb do Chicago. "Batorym" wiózł, a podróz trwała 2 tygodnie. Potem nawet ten chleb dał sie pokroić i oni go jedli :) ale przepis na to cudo mogłaby podac chyba tylko Pawlakowa :)
      • mhr2 Re: Chleb, ogórki kiszone i kiełbasa a wysyłka :) 18.08.12, 12:03
        matylda1001 napisała:

        > Masz na myśli ogórki ze sklepu, paczkowane w woreczkach foliowych? Jeśli tak, t
        > o kłopotu nie będzie, one moga leżeć długo i chłód nie jest im aż tak potrzebny

        ale ich bym nie chciala prubowac, ich wyglad jest "anemiczny" wiec jaki smak?,
        • matylda1001 Re: Chleb, ogórki kiszone i kiełbasa a wysyłka :) 18.08.12, 13:10
          mhr2 napisała:

          > ale ich bym nie chciala prubowac, ich wyglad jest "anemiczny" wiec jaki smak?,<

          Błąd! Najpierw trzeba spróbować, a dopiero potem wydawać opinię. Ja kiedyś robiłam bardzo dużo przetworów, teraz robię na zimę najwyżej pięć słoików ogórków kiszonych, takich awaryjnych, na wypadek jak mi nagle potrzebne, a sklepy już pozamykane. Na robienie większej ilości szkoda mojego czasu, bo te ze sklepów też są dobre.

            • matylda1001 Re: Chleb, ogórki kiszone i kiełbasa a wysyłka :) 19.08.12, 01:19
              mhr2 napisała:

              > tutaj nie chodzi o czas tylko o smak,<

              Toteż napisałam, że mnie smak sklepowych odpowiada, wobec czego szkoda mi czasu na wyważanie otwartych drzwi:) Robię tylko to, czego w sklepach nie kupię, np. sałatki według swoich przepisów, grzybki, albo paprykę w miodzie.

              > jak nie mam swoich to tych ze sklepu napewno nie zjem,
              poczekam do nastepnego roku 2013, <

              Jak nie spróbujesz, to się nie dowiesz jak smakują.
      • Gość: senin nie tylko Pawlakowa - moja babcia tez IP: *.dyn.iinet.net.au 19.08.12, 02:25
        Pawlak (w "Kochaj albo rzuć") wiózł Jaśkowi polski chleb do Chicago. "Ba
        > torym" wiózł, a podróz trwała 2 tygodnie. Potem nawet ten chleb dał sie pokroić
        > i oni go jedli :) ale przepis na to cudo mogłaby podac chyba tylko Pawlakowa :
        > )


        nie tylko Pawlakowa - moja babcia tez, tylko niestety, juz dawno zeszla z tego swiata

        kiedy bylam dziecieciem, to wlasnie taki chleb u niej jadalam.Taki co wytrzymywal 'w dobrym stanie' przez 2 tygodnie nawet. Na wsi pieklo sie chleb raz w miesiacu, albo rzadziej, bo kto by sie w cotygodniowe rozpalanie w piecu chlebowym bawil. Piekl raz jeden gospodarz, raz drugi. Chleby byly wielgasne, jak kolo mlynskie ;), wiadomo - do podzialu
        No i sobie ten chleb "pozyczali" - nie pamietam, zeby splesnial, czy zsechl sie, owszem byl lekko czerstwy, ale bardzo smaczny.
    • squirk Re: Chleb, ogórki kiszone i kiełbasa a wysyłka :) 17.08.12, 14:55
      Zdarza mi się wysyłać domowy chleb (pieczony przeze mnie) do UK i Niemiec, ponieważ w domu jest świetny przez ponad tydzień, a potem zaczyna powoli obsychać (nie pleśnieje) po kilku dniach podróży i dobrze zapakowany nadal jest bez zastrzeżeń, co wnioskuję z tego, że wciąż jest zamawiany. Zapakowane próżniowo ogórki i wędliny też dotrą bez problemu.
      :-)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka