Dodaj do ulubionych

Jakies nowosci? Olsnienia?

IP: *.dyn.iinet.net.au 18.08.12, 06:14
U mnie ostetnio nihil novi, ale pare podejsc do "nowego mialam, z roznym szczesciem

dzisiaj na przyklad, po raz pierwszy sprobowalam "caperberries", do tej pory uzywalam zwyklych kaparow w zalewie
niezle sa, ale nie tak intensywne w smaku jak kapary

poza tym skusilam sie na kurczaka z 40 zabkami czosnku (wg French cooking - autora nie pomne) - raczej rozczarowana jestem, czyba mniej niz takie sobie danie

ale takie na przyklad leczo, z ktorym przeprosilam sie po wielu latach wprost mnie zachwycilo - dla mnie to kwintesencja wspanialego smaku osiagnieta dzieki absolutnemu minimum przypraw. Sol i pieprz! no ja nie moge w to uwierzyc!
Obserwuj wątek
    • qubraq Re: Jakies nowosci? Olsnienia? 18.08.12, 09:43
      Gość portalu: senin napisała:

      >... poza tym skusilam sie na kurczaka z 40 zabkami czosnku (wg French cooking - autora nie
      > pomne) -

      Chyba Giezik na PKS'ie wiele lat temu proponował cos z 40-ma ząbkami czosnku... :-)
    • mhr2 tylko "minimum przypraw"daje smak przyprawie, 18.08.12, 11:51
      Gość portalu: senin napisał(a):

      > ale takie na przyklad leczo, z ktorym przeprosilam sie po wielu latach wprost
      > mnie zachwycilo - dla mnie to kwintesencja wspanialego smaku osiagnieta dzieki
      > absolutnemu minimum przypraw. Sol i pieprz! no ja nie moge w to uwierzyc!

      oczywiscie musisz najpierw poznac smak naturalny kazdego warzywa, miesa, ryby
      i owocow,
    • Gość: miu Re: Jakies nowosci? Olsnienia? IP: *.fbx.proxad.net 19.08.12, 09:32
      Kurczaka robilam jakis czas temu. Efekt kojarzy mi sie z francuska kuchnia chlopska. Smakowal mi, ale juz nie powtarzalam.

      Odkrycie? Owoc o nazwie korosol ( polska nazwa botaniczna brzmi "flaszowiec miekkociernisty"). Nie wyglada zbyt apetycznie ani zachecajaco, a jest rewelacyjny. Jeden z najsmaczniejszych owocow jakie w zyciu jadlam. Niestety, po powrocie wyczytalam, ze ma paskudne dzialanie na zdrowie, zatem raczej do skosztowania niz do jedzenia. Chyba dlatego raczej trudno go kupic w Europie.
      Art. z Wikipedi:
      - pol.: pl.wikipedia.org/wiki/Flaszowiec_mi%C4%99kkociernisty
      - fr.: fr.wikipedia.org/wiki/Corossol
      - ang.: en.wikipedia.org/wiki/Soursop
      • Gość: senin Re: Jakies nowosci? Olsnienia? IP: *.dyn.iinet.net.au 20.08.12, 12:48
        Odkrycie? Owoc o nazwie korosol ( polska nazwa botaniczna brzmi "flas
        > zowiec miekkociernisty
        "). Nie wyglada zbyt apetycznie ani zachecajaco, a je
        > st rewelacyjny. Jeden z najsmaczniejszych owocow jakie w zyciu jadlam. Niestety
        > , po powrocie wyczytalam, ze ma paskudne dzialanie na zdrowie,

        no nie uwierze!. a moj malzonek gdzies wyczytal, ze to cudowne remedium na raka! i sadzi drzewka po calym ogrodzie ;)))- lata tez w sezonie na targ i zakupuje wieksze ilosci rozdajac wszystkim, ktorzy maja jakichs chorych w rodzinie. Soursop - cudowny uzdrowiciel!

        w wersji cudowno leczniczej (znaczy lacinskiej) nazywa sie to "graviolla"i jest ponoc naprawde bardzo korzysny skladnik diety, ale musze poszperac by znalezc te 'pozytywne' informacje

        a swoja droga skad wziela sie ta polska nazwa dla tak nieznanego w Polcse owocu?

        zatem raczej do
        > skosztowania niz do jedzenia. Chyba dlatego raczej trudno go kupic w Europie.
        > Art. z Wikipedi:
        • Gość: miu Re: Jakies nowosci? Olsnienia? IP: *.fbx.proxad.net 20.08.12, 21:20
          Malzonek ma racje. Ten owoc, a szczegolnie liscie maja dzialanie antyrakowe i trwaja badania nad leczeniem. Niestety, niedawno wykryto, ze zarowno liscie jak i owoce oraz sok zawieraja zwiazek, ktory powoduje ciezka odmiane choroby Parkinsona. Sa juz badania ile owocow "nalezy" zjesc, zeby znaczaco podniesc swoje szanse na zachorowanie, czyli ze moga sie pojawic pierwsze objawy - wystarczy przez miesiac pol malego owocu dziennie lub (bodaj ) dwie filizanki naparu z lisci.

          Na terenach gdzie korosole wystepuja zachorowalnosc na te odmiane choroby jest wysokie i nigdzie indziej na swiecie nie wystepuje. Przeprowadzono tez badania, ze ograniczenie spozycia korosloli powoduje zmniejszenie zachorowalnosci.

          Mysle, ze korosole beda stosowane w medycynie, ale ich spozycie chyba bedzie ograniczane - to raczej lekarstwo niz deser. Korosol powoduje tez wydzielanie mleka u kobiet. Jest stosowany w medycynie ludowej.

          Tyle wyczytalam po ang i fr, a wielkiego korosola wywalilam na smieci :( Moze przesadzilam, bo na "Parknisona odkorolosowego" najpierw zalapia sie osoby majace getyczne sklonnosci do tej choroby, ale sobie zapodalam tyle wiedzy, ze ani nie mialam ochoty go zjesc ani czestowac innych (a szukalam tylko informacji ile korosol ma lezec zeby byl dojrzaly). Owa substancja chyba sie kumuluje w ogranizmie.

          Senin, uprawiacie korosole w Polsce???
    • roseanne Re: Jakies nowosci? Olsnienia? 19.08.12, 16:46
      absolutnie nie nowosc!
      banany, takie juz u szczytu dojrzalosci z plamkami na skorze ,smazone na masle, jako dodatek do sadzonych jaj na niedzielne sniadanie

      wlasnie sie dzis zlitowalam, bo jakos nie mialy wziecia
    • kosmopolitesiorbut Re: Ryba z samorobną przyprawą "kreolską". 20.08.12, 18:45
      Nie wiem ile wspólnego ma skład tej mieszanki z Kreolami ale jest niezła.
      - 2 łyżki suszonego oregano
      - 2 łyżki suszonej bazylii
      - 1 łyżka suszonego tymianku
      - 1 łyżka czarnego pieprzu
      - 1 łyżka białego pieprzu
      - 1 łyżka pieprzu cayenne
      - 5 łyżek papryki słodkiej
      - 2 łyżki sproszkowanego czosnku
      - 2 łyżki suszonej, sproszkowanej cebuli
      - 5 łyżek soli morskiej
      Wszystkie składniki do moździerza, utłuc i używać do mięsa, ryb itp, itd. Uniwersalna jest.
    • lonely.stoner Re: Jakies nowosci? Olsnienia? 20.08.12, 21:39
      dla mnie ostatnimi czasy to Napoleonka - probuje z kazdej cukierni/piekarni :) uwielbiam takie ktore maja budyniowa ale bardziej zbita konsystencje. Szukam tez idealnego przepisu :)

      a poza tym miazdzone orzechy ziemne do sosow albo dipow - jako baza, zwlaszcza tych z kuchni tajskiej albo indyjskiej. Orzechy kupuje prazone, solone i miazdze a potem uzywam jako glowna baza pod sos curry albo taki fajny dip - te zmiazdzone orzechy, starty na tarce ogorek, drobno posiekany imbir, czosnek, szalotka i papryczka chilli, i w rownych proporcjach: cukier rozpuszcozny w goracej wodzie + ocet balsamiczny. I posiekana kolendra- ktorej akurat nie mialam ale i tak bylo pyszne. Uzywam jako taki zimny dip/relish np. do smazonych w ciescie warzyw, krewetek albo ryby.

      Np. tu www.templeofthai.com/recipes/thai_cucumber_salad.php
      • Gość: senin Re: Jakies nowosci? Olsnienia? IP: *.dyn.iinet.net.au 20.08.12, 23:02
        orzeszki ziemne sa znakomite do marynat sate (szaszlyczkow) w stylu malajskim/tajskim/indonezyjskim i do sosu do nich
        ogorek i surowa cebula jako dodatek - znakomite polaczenie

        IMHO do indyjskich sosow curry lepsze i bardziej "prawidlowe" sa orzeszki cashew, albo migdaly

        ale moze i fistaszki sie sprawdzaja, nie probowalam
    • roseanne Re: Jakies nowosci? Olsnienia? 21.08.12, 04:16
      inna "nowosc" - kukurudza w kolbach, na cieplo,
      ale nie z wody, tylko z rusztu
      swiezo obskubana z lisci, maksymalnie swieza i na ruszt, czesto obracana tak, by zlapala rownomierny nasycony zolty kolor, niekoniecznie zrumieniona

      w porownaniu z gotowana zdecydowanie slodsza i mam inna, leciutko chrupiaca konsystencje


      az sie zastanawiem czy nie opiec na zapas, zsiekac ziarna tasakiem i nie zamrozic do salatek, salsy, zup
    • blue.berry Re: Jakies nowosci? Olsnienia? 21.08.12, 11:42
      dla mnie - smażone na oliwie/oleju kapary. zawsze jadałam takie prosto z zalewy (w sałatkach) lub dodawałam do sosów. bardzo lubię ale już mój TZ nie przepada i wyczuje : ) aż trafiłam chyba w tv na opcję, że można je podsmażyć a potem dodać do sałaty. smak kompletnie inny i do tego świetny, nawet chłop się przekonał.
    • olivkah Re: Jakies nowosci? Olsnienia? 21.08.12, 11:53
      Moje tegoroczne nowości:
      lody z banana (banan zamrożony i potem dobrze zmiksowany),
      nowe dla mnie mąki:
      gryczana (na naleśniki)
      z ciecierzycy (na "panelle"),
      z kokosa (na mufinki),
      olej kokosowy do smażenia.
    • hamerykanka Re: Jakies nowosci? Olsnienia? 27.08.12, 01:18
      Smazony grzechotnik-pycha!
      Nawet mialam nadzieje ze w tym roku przyrzadze sama, ale jakos nie zdarzylo sie zlapac weza-w zeszlym roku mialam dwa na posesji i gupia dalam im uciec...
      W sumie traktuje sie je jak wegorza-obciaga ze skory, rozcina brzuszek na takie filety dlugosci ok dloni, panieruje i obsmaza na zloto. Jak za dlugo sie smazy waz staje sie suchy i niesmaczny.
    • a74-7 Re: Jakies nowosci? Olsnienia? 27.08.12, 12:17
      goloneczka jagnieca w sosie nihari paluszki lizac .
      Miesko spadajace z kosci , szpik jako dodatkowa atrakcja w sosie ,posypane cienko pocietym imbirem i prazona cebulka - .polecam kazdemu kto znajdzie te pozycje w karcie dan .
      Wlasnie pracuje nad domowa wersja przy uzyciu szybkowara :-)
      • Gość: senin asiakusy moze tu pomoc IP: *.dyn.iinet.net.au 28.08.12, 11:44
        juz przy okazji watku sniadaniowego mialam jo o pare rzeczy zaptytac. teraz wyglada na to, ze trzeba koniecznie poprosic ja o wydobycie oryginalnego przepisu od tesciowej

        ... bo chyba nie pomylilam dan i wlasnie o tym sosie nihari rozmawialyscie w tamtym watku


        ale moge sie mylic, bo ja na kuchni pakistanskiej sie dosc srednio znam
        • a74-7 Re: asiakusy moze tu pomoc 28.08.12, 15:26
          faktycznie senin, wspominalysmy w watku o sniadaniach :-)
          Masz swietna pamiec :-)
          I bardzo ucieszylo by mnie gdyby aniakusy przedstawila jakas prosta metode na te nozke barania czy jagnieca ( wole bardziej niz wolowine)
          Ale tymczasem zamiast tradycyjnego gotowania przez kilka godzin - testuje gotowanie w szybkowarze ( 2 godz na 2 nozki ) .Rowniez kombinuje jak przygotowac sos bez primo - pozostawienia intensywnego zapachu w szybkowarze i w kuchni na dlugie godziny :-D

          Pierwszy pomysl - to zakupienie michy gotowego sosu z lokalnej restauracji ,gdzie jest on naprawde wspanialy, i podduszenie gotowej nozki w nim przez jakies 15 min ( powinno zadzialac .)
          Druga szybka droga - sos z gotowca i tak zrobie nastepnym razem i porownam czy bedzie rowniez dobry :-D.Sasztki juz mam pozostaje dodac kilka dodatkow.
          Jak sama widzisz - staram sie obcinac prace nad tym daniem , moze sie oplaci i wyjdzie rowniez smaczne :-)

          Drugie wyjscie
    • bene_gesserit Ziemniaki z mikrofali 16.09.12, 13:16
      Najlepsze są :)

      W mikrofali bardzo odparowują, więc się jakby kondensują - poza tym nic z nich nie ucieka do wody. Z racji tego, ze są takie suche, świetnie nadają się na kopytka, kluski itd, ale i świetnie po prostu idą z czymkolwiek z sosem. Smak i aromat naprawdę super - mocny i wyrazisty, bez porównania z ziemniakami z wody.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka