Do znawcow Oliwy Dziewicy- co ja kupilam???

IP: *.it / 62.233.189.* 30.06.04, 18:19
Wczoraj bylam w sklepie, bo pilnie potrzebowalam Oliwy Dziewicy ;-)
Bardzo, ale to bardzo sie spieszylam i mialam wysoka goraczke, a to zlozylo
sie jakos na moje roztargnienie.
W koncu zlapalam jakas butelke (wybor byl marny) i do kasy.
W domu zauwazylam, ze kupilam cos, firmy Ballester, z nastepujacymi
informacjami na etykietce:
Oliwa z oliwek
classic pelny bukiet aromatyczno smakowy
100% pure
no cholesterol
a z tylu: ze to bardzo zdrowo uzywac oliwy z oliwek
ze obniza ona cholesterol
ze jest bogata w witaminy i niskokaloryczna (??? nie jest to oliwa light ale
classic przeciez)
ze wyprodukowana z wyselekcjonowanych zbiorow oliwek i ze najwyzsza jakosc.

I teraz mam zagadke, czy ona jest extra virgin skoro nie ma na ten temat ani
slowa na etykiecie?
Nie ma tez ani slowa, ze jest to sansa czy rafinowana.

Jest gestawa, ale cokolwiek za zolta (wydaje mi sie ze inne dziewice sa
zielonkawsze)
Poniewaz jestem chora i mam kompletnie zatkany nos i zero smaku nie moge
ocenic organoleptycznie. Chociaz wczoraj wieczorem jeszcze cokolwiek czulam i
wydawalo mi sie, ze smakuje jak ekstra virgin.
Moze komus sie wyda, ze zawracam tu ludziom glowe glupotami, ale zalezy mi na
rozwiazniu tej zagadki, bo wlasciwie to kupila dwie, druga dla mamy, ktorej
cholesterol ostatnio podskoczyl i chcialam podarowac jej cos dobrze na to
robiacego...
Aha, zaplacilam za kazda nia okolo 8zl- buteleczki po 250ml
    • Gość: alebaba Re: Do znawcow Oliwy Dziewicy- co ja kupilam??? IP: *.revers.nsm.pl 30.06.04, 18:46
      Witaj, nie chcę Cię martwić, ale wygląda na to, że oliwa nie jest z piewszego
      tłoczenia. Co do choresterolu, to się nie martw wszystkie oleje roślinne go nie
      zawierają, wię mamusi pomoże... i do potraw na zimno (bez obróbki termicznej)
      możesz spokojnie ją wykorzystywać. Polecam pyszną (moją ulubioną) oliwę: "OLIO
      EXSTRA VERGINE DI OLIVA" włoskiej firmy IACOBINI, kupuję ją w sieci BOMI.
      Życzę powrotu do zdrowia
      ALEBABA
      • Gość: Cynamoon Re: Do znawcow Oliwy Dziewicy- co ja kupilam??? IP: *.it / 62.233.189.* 30.06.04, 19:03
        Tak tez podejrzewam.
        Tylko co to za licho? Dlaczego tam nie ma zadnej informacji???
        Ja zwykle kupowalam Costa d'oro, ale akurat nie bylo i wogole malo co bylo.

        Co do cholesterolu, to wiem, ze zadna oliwa go nie zawiera, ale extra virgin a
        wlasciwie wielonienasycone kwasy w niej zawarte go ponoc obnizaja.

        Dobrze ze male buteleczki kupilam ;-)

        • emka_1 Re: Do znawcow Oliwy Dziewicy- co ja kupilam??? 30.06.04, 19:06
          raczej nie z pierwszego tłoczenia, bo ta ma zawsze napisane extra verigine
          sprawdź sobie na zdjęciu która
          www.hipernet24.pl/prodinfo.php?item_id=6547&pkt_id=&pro_id=

          btw. ballester to dobra firma, ale kupuje tylko z pierwszego tłoczenia
          • Gość: Cynamoon Re: Do znawcow Oliwy Dziewicy- co ja kupilam??? IP: *.it / 62.233.189.* 30.06.04, 19:36
            DZieki, Emka.
            To dokladnie ta.
            :-(
            Jak ja moglam taka kupic?
            Ja, ktora zawsze wnikliwie czytam etykietki i wogole kupuje jak detektyw :-)
            Musze byc naprawde chora!
            • emka_1 Re: Do znawcow Oliwy Dziewicy- co ja kupilam??? 30.06.04, 20:45
              eno, się nie przejmuj:) z pewnością nie zaszkodzi, w smaku też nie jest
              najgorsza, w sałatkach spokojnie przejdzie. następnym razem spróbuj tej extra
              vergine - całkiem niezła, leciutko cierpkawa i ma piękny zapach.
    • Gość: alebaba Re: Do znawcow Oliwy Dziewicy- co ja kupilam??? IP: *.revers.nsm.pl 30.06.04, 20:07
      Kochana, modzik, cytrynka, czosneczek i.... święty spokój, to Cię uleczy.
      A oliwką się w ogóle nie przejmuj, to pikuś w porównaniu do tego co glądałam
      przed chwilką w telewizji.
      Jeczcze raz zdrówka życzę.
      Alebaba
      • Gość: o. Re: Do znawcow Oliwy Dziewicy- co ja kupilam??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.04, 09:25
        wszystkie oleje roslinne zawieraja wielonienasycone kwasy, ktore maja zdolnosc
        obnizania cholesterolu... dzieje sie tak dlatego, ze dzialaja one jak
        swoiste "przeczyszczacze" zyl. spokojnie mamie mozna dac
      • Gość: o. Re: Do znawcow Oliwy Dziewicy- co ja kupilam??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.04, 09:25
        chcialam dodac ze z rybami jest podobnie
        • linn_linn Re: Do znawcow Oliwy Dziewicy- co ja kupilam??? 01.07.04, 09:55
          Nie chce Was martwic, ale za te ceny to nic dobrego nie mozna kupic. Nawet
          jesli jest zaznaczone "extravergine", znaczy to, ze w sklad wchodzi
          takze "extravergine". Nie ma obowiazku podawania jaki %. Formalnie wszystko
          jest w porzadku. Producenci oliwy domagaja sie zmian w prawie, ale na razie
          jest jak jest.
          Slowo niskokaloryczna wydaje mi sie naduzyciem. A sa w ogle podane kalorie na
          etykiecie?
          • the_ladybird Re: Do znawcow Oliwy Dziewicy- co ja kupilam??? 01.07.04, 10:42
            linn_linn napisała:
            > Nawet jesli jest zaznaczone "extravergine", znaczy to, ze w sklad wchodzi
            > takze "extravergine". Nie ma obowiazku podawania jaki %.

            Żartujesz?!! okropność przecież. A ja do tej pory byłam przekonana, że kupuję
            extravergine :( czyli jak to poznać ile tego extravergina w extraverginie?
            • linn_linn Re: Do znawcow Oliwy Dziewicy- co ja kupilam??? 01.07.04, 12:05
              Wlasnie dlatego wazne jest zmiana pod wzgledem prawnym i wprowadzenie obowiazku
              umieszczania % na etykiecie. Bylyby podstawy do kontroli.
              • marghot Jakie są "pewniaki" w Polsce 01.07.04, 12:57
                Jak Wam się wydaje, jakie oliwy można kupować bez obaw? Są wogóle takowe?
                Jak czytam wątki o oliwie dziewiczej, to zastanawiam się co tak na prawdę
                drzemie w butelce, którą kupuję....
                • Gość: sz może niskonakładowe ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.04, 15:06
                  może niskonakladowe partie, czyli takie ktore nie są dostępne w wielkich
                  sieciach
                  nie mają swoich przedstawicie w Polsce
                  na butelce wszystko po włosku (tylko zetelek nalepiony z info po polsku)
                  ... ciekawe butle widuje się w Piotrze i Pawle
                  cane niestety ok > 30 zł za 0,75 L.

                  raz zaszalelem i kupiłem było to to co najbardziej podobne bylo do kupionego u
                  producenta w olejarni

                  • marghot Re: może niskonakładowe ... 01.07.04, 15:32
                    Koszt faktycznie działa odstraszająco na przeciętnego zjadacza oliwy :(
                    Ale może w przypływie szleństwa się skuszę ;)))
              • the_ladybird Re: Do znawcow Oliwy Dziewicy- co ja kupilam??? 01.07.04, 15:08
                linn_linn napisała:

                > Wlasnie dlatego wazne jest zmiana pod wzgledem prawnym i wprowadzenie
                > obowiazku umieszczania % na etykiecie. Bylyby podstawy do kontroli.

                ja wiem. Ale pytam raczej o to, czy to sie da jakoś organoleptycznie?
                • marghot Re: Do znawcow Oliwy Dziewicy- co ja kupilam??? 01.07.04, 15:35
                  the_ladybird napisała:
                  >
                  > ja wiem. Ale pytam raczej o to, czy to sie da jakoś organoleptycznie?


                  pewnie się da, ale neistety dopiero po otwarciu butelki co jest możliwe po
                  uprzednim kupieniu :(
                  • linn_linn Re: Do znawcow Oliwy Dziewicy- co ja kupilam??? 01.07.04, 15:44
                    Niektore cechy mozna ocenic / sa specjalne kursy podobne do tych, ktore robia
                    znawcy win /. Wszystkiego na pewno nie. Mysle, ze laboratorium tez jest
                    potrzebne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja