Dodaj do ulubionych

jak upiec szynkę wieprzową ze skórą?

IP: *.sileman.net.pl 15.09.12, 16:15
Witam. Kupiłam dziś bardzo ładny, 2 kilowy kawałek szynki.I znowu proszę o porady,czy zostawic tę skórę? Chciałabym upiec mięsko w rękawie, ale nie wiem czy z ta skórą się uda? albo lepiej upiec w na blasze? z góry dziękuję za pomoc! Acha! i zapomniałabym o marynacie! tu tez jestem zielona....
Obserwuj wątek
    • kosmopolitesiorbut Re: jak upiec szynkę wieprzową ze skórą? 15.09.12, 16:24
      Skórę potnij w romby. No ponacinaj ją po prostu. Zrób bejcę z dostępnych Ci przypraw. Ja preferuję: cząber, czosnek, estragon, owoce jałowca, majeranek. Do tego sól. Dokładnie wetrzyj w mięso, obsmaż je (możesz dodać do marynaty wodę, piwo lub wino i potrzymać je w niej jakiś tydzień do 10 dni) i podlewając: wodą, piwem, cydrem, winem upiec. Szybko: 180'C licząc 1 godz. pieczenia na 1 kg mięsa lub wolno - 60-80-100'C, czas pieczenia razy 4.
      --
      www.youtube.com/watch?v=EdmZYu9Lths&sns=fb
    • Gość: x możesz już jutro upiec ;) IP: *.unitymediagroup.de 15.09.12, 18:01
      ogólnie wygląda to tak: W brytfanie przygotowujesz włoszczyznę, podlewasz trochę wodą i wkładasz mięso skórą na dół. Gotujesz trochę, potem wyjmujesz i wtedy nacinasz skórę w romby, nie uszkadzając przy tym mięsa. Po nacięciu wcierasz sól i pieprz w skórę, po czym wkładasz w brytfanie pod przykryciem do piekarnika (wcześniej podgrzanego). Pieczesz spokojnie, czasy zgadzają się plus minus z kosmoszkorbutem. Po upływie czasu odkrywasz, smarujesz skórę solanką (1 łyżeczka soli na filiżankę wody) i dopiekasz bez przykrycia ok. 30 min. Skórka chrupie, ślinka kapie... :D
      Ja piekę na oko, w internecie jest dużo niemieckich przepisów, do tłumaczenia. Osobiście uwielbiam wersję z pieczenią natartą kminkiem, jako że kminek ułatwa trawienie ;)
      Dokładne czasy pieczenia musiałbym wyszukać i przetłumaczyć. W każdym razie nie trzeba marynować!
          • beata_ Re: smaczniejsza nie, ale inna.. 15.09.12, 22:27
            Gość portalu: x napisał(a):

            > Przyprawianie mięsa przed przyrządzeniem zabija jego naturalny smak. W ten sposób
            > można przygotowywać tofu i inne namiastki.

            Pitolicie Hipolicie! :-)
            Przyprawianie nie zabija, ale wzbogaca naturalny smak mięsa - pod warunkiem, że się UMIE odpowiednio przyprawić, a nie tak żeby ten smak zabić...

            A tofu i inne namiastki, to jak mówisz - namiastki/zamienniki - mięsem nie były, nie są i nie będą. Mogą być smaczne, wartościowe, mogą mięso zastąpić (według niektórych nawet całkowicie i "bezkarnie"), a i tak pozostaną tym, czym są :-) Chioćbyś je złotem i płatkami róż przyprawił!


            --
            Nigdy...!
    • aqua48 Re: koniak moim zdaniem to dla snobów? 15.09.12, 19:14
      Gość portalu: x napisał(a):

      > tłustą wieprzowinę wystarczającą kruszy zwyczajna wódka.

      Owszem wódka też kruszy. Ja akurat "zwyczajnej wódki" nie kupuję, bo do niczego oprócz mięsa nie zużyłabym. Natomiast koniak lubię.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka