pasteryzacja w piekarnkiu

IP: *.pool.mediaWays.net 06.07.04, 15:34
Kto wie jak sie pasteryzuje w piekarniku? Np kompot z wisni? lub mus jablkowy`?
    • Gość: szopen Re: pasteryzacja w piekarnkiu IP: 204.79.89.* 07.07.04, 02:26
      Pasteryzacja ogolnie.
      Nalezy podniesc temperature produktu do odpowiedniej temperatury na odpowiednia
      ilosc czasu by zabic zawarte w nim bakterie.
      Jest to wiec funkcja i temeratury i czasu. Albo wysoka temperatura i krotki
      czas albo nizsza i dluzszy.
      Aby jak najmniej zmienic smak i zawartosci odzywcze produktu trzeba zawsze
      znalesc jakis kompromis.
      Przykladowo mleko, lody i inne pasteryzowane produkty mleczarskie pasteryzuje
      sie przez 30 sekund w temperaturze + 86 stopni.
      Generalnie w domowych warunkach nalezy sie przyjac +90 stopni i 60 sekund.
      Pasteryzowanie w piekarniku:
      1. Sprawdzic czy sloiki sa odporne na temperature.
      2. Wstawic OTWARTE sloiki do piekarnika i podgrzewac.
      3. Sprawdzac temperature produktu w sloikach (nie powietrza w piekarniku)
      wysterylizowanym termometrem albo patrzac czy pojawiaja sie babelki.
      4. Zakretki do sloikow zagotowac w wodzie.
      5. Wyjac sloiki, wyjac zakretki i ostroznie nie dotykajac wewnetrznej strony
      sloikow lub zakretek zakrecic i odstawic do ochlodzenia.

      To wszystko duzo latwiej robi sie w mikrofalowce.
      • Gość: P. Re: pasteryzacja w garnku IP: *.proxy.aol.com 07.07.04, 02:37
        www.wizaz.pl/porady/censura.php?cmd=details&itemid=104
      • Gość: mamahanki Re: pasteryzacja w piekarnkiu IP: *.pool.mediaWays.net 07.07.04, 14:11
        czy to czekanie az sie zagotuje w piekarniku nie trwa wiecznie. Ile trzeba to
        gotowac? minute?
    • Gość: wini3 Re: pasteryzacja w piekarnkiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.04, 08:09
      Ja przetwory robię metodą p. Gumowskiej. Co mam ugotować ugotuję, wrzące
      nakładam do wyparzonych , gorących słoi, zakręcam wyparzonymi zakrętkami,
      odwracam do góry dnem, przykrywam kocykiem, ręcznikiem itp. Jak ostygną są
      gotowe i nie mam problemów z pleśnią, otwieraniem się itp. Dawniej męczyłam się
      z piekarnikiem ale tylko weki w ten sposób zamykałam - metoda kocyka jest
      wystarczająca i szybka a o wekach powoli zapominam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja