cukiniojady!

15.07.04, 11:49
Pytanie zarówno do hani55, jak i do innych cukiniożerców.
Mam ostatnio fazę na cukinie, a po przeczytaniu wpisu o złotej cukinii mam
pytanie: co zrobić, żeby była chrupiąca? Jak się do tego zabieram, to
wychodzi pyszna, a jakże, ale miękka i rozpływająca sie w uściech. A jak
usmażyć na złoto i chrupko?
Ja obieram ze skórki, choć ponoć można jeść i z nią. A dalej?
PS plany na dziś: cukinia + czosnek + pomidory (opcjonalnie śmietana) z
makaronem. A i duużo pieprzu, świeżej bazylii i majeranku. A wszystko to pod
wieczór, niestety...
    • hania55 Re: cukiniojady! 15.07.04, 11:58
      Złota cukinia (bez skórki) wrzucona na bardzo bardzo rozgrzany tłuszcz smaży
      się jak frytka. Zielona mięknie. Myślę, że i jedną i drugą można lekko oprószyć
      mąką i tak usmażyć. Złota ma grubszą skórę.

      U mnie dzisiaj też będzie cukinia (mam akurat jedną średnią i jedną malutką),
      ale jeszcze nie wiem, w jakim towarzystwie. Może zrobię tagliatelle z cukinią?
      Też dopiero wieczorem.
      • ka2 Re: cukiniojady! 15.07.04, 12:00
        u mnie też dzisiaj cukinia :)
        w zapiekance
      • brunosch Re: cukiniojady! 15.07.04, 12:05
        A widzisz! Bo ja mam tylko takie zielone "ogórasy". Miękka też dobra!
        Widze, że pół Polski będzie pachniało smażoną cukinią :)))
        • hania55 Re: cukiniojady! 15.07.04, 12:36
          ... a jest to bardzo piękny zapach!

          Zielona cukinia jest miększa od złotej. Ta złota jest twarta jak kartofel. W
          Warszawie kupowałam w Bomi w Klifie, ale może na bazarkach wreszcie też się
          pojawiła i na dłużej zagości.
        • hania55 Już wiem!!! 15.07.04, 12:37
          Zrobię dzisiaj cukinię zapiekaną z bundzem, czosnkiem, pomidorem i ziołami.
          Ojej, już się nie mogę doczekać powrotu do domu!!
          • brunosch Re: Już wiem!!! 15.07.04, 12:45
            1. Skąd masz bundz?
            2. Jeśli potrafisz wytłumacz łopatologicznie, jak znaleźć sklep serowy w
            okolicach pl. Unii. Łażę, węszę i w końcu dla świętego spokoju robię zakupy w
            Sezamie lub Bomi.
            • hania55 Re: Już wiem!!! 15.07.04, 12:51
              1. Bundz mam z Winniczka w Konstancinie - zrobiliśmy z małżonkiem wyprawę po
              bundz i wątrobiankę w zeszłą sobotę.

              2. Oj, sklep serowy w okolicach pl. Unii... pojęcia nie mam!!!! Moje zakupy
              serowe przeważnie ograniczają się do Bomi w Klifie i specjalnych wypraw po
              specjalne specjały typu bundz do Winniczka, od czasu do czasu.
            • irenka_n Re: Już wiem!!! 15.07.04, 12:55
              sklep serowy jest po prawej stronie placu idąc od Mokotowa w stronę Centrum w
              budynku pomiędzy Puławską a Flory (chyba) obok jakiegoś bistro
    • marghot Re: cukiniojady! 15.07.04, 12:10
      Nie obieram ze skórki, kroję w kostkę i wrzucam na b.bardzo gorącą oliwę.
      Solę i przyprawiam na samym końcu
    • Gość: giezik Re: cukiniojady! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 13:30
      cukinię pokroic w długie cienkie wstążki (taka obieraczka do marchewki najlepiej - jakies 2 cm szerokosci). Za\e skórką naturalie.
      W misce roztrzepac jajao,. Zanurzac cukinie w tymże, a pzniej w miszance tartej bułki i świeżych ziół. Smażyć partiami na głębokim oleju. (jak dla wiekszej ilosci, trzymac w cieplym piekarniku, w miare wyjmowania)OSączyć na papierowym ręczniku

      no i do tego jogurcik wymieszany z poszatkowanymi suszonymi pomidorami

      a moze jeszcze frittate z cukinii? ;)
      • brunosch Re: cukiniojady! 15.07.04, 13:38
        Gość portalu: giezik napisał(a):

        > a moze jeszcze frittate z cukinii? ;)

        No pewnie!
        • Gość: giezik Re: cukiniojady! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 13:45
          no to banalnie.
          Na patelni rozgrzewamy oliwę. Smazymy na malym ogniu, 3 pory pokrojone cieniutko (naturalnie najelpeij tylko te biale czesci i pory pownny byc raczej z tych mniejszych). Przykryc i dusic 10 min. Dodac 2 cukinie pokrojone w "zapałki" i wyciśniety ząbek czosnku. Smazyc 10 min..
          Przelozyc mase do naczynia. Wymieszac z masa zrobioana z (5 jajek, soli, pieprzu, 4 łzyzek paremzenu startego, 4 łyżek pokrojonego w kostke twaredgo sera.
          Wlac na patelnie (z odrobina oliwy) i na wolnym ogniu smazyc ok. 15 min.

          No i teraz moment najwazniejszy - jesli patelnia jest metalowa, mozna wstawic na chwile do zapieczenia w piekarniku. Jesli nie, a nie sciela sie gora, to musimy uruchomic swoje zdolnosci prestididgigigig.... i obrocic....

          • brunosch Re: cukiniojady! 15.07.04, 13:58
            Właśnie wróciłem ze sklepu z ziarnami dyni, bo wymyślił mi się taki manewr:
            ziarnka na suchej patelni trochę przesmażyć, zdjąć.
            na oleju przesmażyć cukinię i czosnek,
            dodać pomidory - jak sok wyparuje, dodać pestki
            zalać rozbełtanym jajkiem + przyprawy - podane z chlebem
            Albo bez jajka, ale ze śmietaną i wtedy do makaronu.
            • hania55 Re: cukiniojady! 15.07.04, 14:01
              Albo można to dyniowo-cukiniowo-jajkowe cudo skropić odrobiną oleju z pestek
              dyni?
              • brunosch Re: cukiniojady! 15.07.04, 14:08
                Oleju dyniowego nie mam, ale wyobrażam sobie że smażone pestki muszą być
                ciekawe. Orzechowe?
                Przyznam się, nigdy nie robiłem niczego z dodatkiem ziaren, może mnie tylko
                wyobraźnia ponosi?
                • hania55 Re: cukiniojady! 15.07.04, 14:10
                  Ziarna przypiekane na patelni nabierają takiego upieczonego smaku. Mało
                  oryginalne stwierdzenie, ale trudno mi ten specyficzny (i pyszny) smaczek
                  określić.

                  Ostatnio jadłam parę rzeczy z olejem z pestek dyni i postanowiłam, że muszę go
                  sobie kupić. Jest fan-tas-tyczn-ny.
                  • brunosch Re: cukiniojady! 16.07.04, 08:15
                    Z tymi ziarnami to rzeczywiście dobre wyszło, choć zdumiewające, jak wysoko
                    potrafią fruwać nad patelnią. Ale jak je już wszystkie połapałem i włożyłem do
                    cukini + pomidory + ser to było, ach! całkiem niczego sobie.
                    • Gość: giezik flying seeds IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 16.07.04, 08:22
                      niezła nazwa potrawy.
                      Polecam orzecyh włoskie prażone w piekarniku, ziarno słonecznika na patelni (do brokułów w sosie serowym), również mam gdzieś przepis na arbuza z ricottą, gdzie praży się pestki tegoż arbuza.
                      • eskalopka Re: flying seeds 16.07.04, 14:00
                        właśnie, ziarno słonecznika uprażone lekko niezwykle smakowicie komponuje sie
                        ze smażoną na oliwie i z czosnkiem cukinia. Do tego bazylia, salt'n'pepa, penne
                        i ... fruwają z zachwytu nie tylko nasionka...
          • hania55 Re: cukiniojady! 15.07.04, 14:00
            To ja jeszcze fritatę bez pora - na patelnię wlać trochę oliwy (najlepiej
            truflowej), na to startą na tarce o grubych oczkach 1 cukinię, dodać 2
            posiekane ząbki czosnku, sól i pieprz i wszystko zalać 4 rozbełtanymi jajkami i
            startym parmezanem (około 4-5 łyżek). Zmniejszyć ogień do minimum i piec pod
            przykryciem około 20 minut. Przewrócić na parę minut na drugą stronę i zjadać.

            Moja uwaga: przewrócenie fritaty bez jej uszkodzenia jeszcze mi się nie udało
            :-( Ale nawet trochę rozwalona jest pyszna. Można ją trochę świeżymi ziółkami
            posypać na talerzu - ja sypnęłam ostatnio po pół łyżeczki posiekanego tymianku
            i cząbru.
            • karmilla Re: cukiniojady! 15.07.04, 14:18
              znalazłam to swojego czasu na wątku o inspiracjach przekrojowych i właśnie
              wczoraj zrobiłam, tyle że żółty ser zamiat parmezanu i smażone na oleju
              słonecznikowym. Wyszło świetnie, więc już wiem że spokojenie mogę sie rujnować
              na kawałek parmezanu (bo ten tarty w woraczkach jest imo niejadalny, można
              tylko sobie potrawę zepsuć) i olej truflowy. A z przewracaniem to radzę sobie
              tak, że kroje to na patelni na możliwe do przewrócenia kawałki, i przewracam po
              kawałku.
              A do tego jadłąm, jak było sugerowane w tamtym wątku, pomidory z bazylią.
              Pychotka.
              • hania55 Re: cukiniojady! 15.07.04, 14:39
                Cieszę się, że Ci smakowało :-)
                Co do rujnowania się na parmezan - albo raz na jakiś czas kupować taki w
                kawałku (szczelnie owinięty folią może być spokojnie przechowywany około 1
                miesiąca), albo jakiś tańszy ostrzejszy i twardy ser, ale od tego świństwa w
                torebkach radzę trzymać się z daleka! Naprawdę szkoda zdrowia, kubków smakowych
                i pieniędzy.
                • karmilla Re: cukiniojady! 15.07.04, 14:52
                  tak, tylko nie zawsze chce mi się błądzić w poszukiwaniu tego w kawałkach. Ten
                  z torebki kupiłam raz, miał być do sosu tuńczykowego, otwarałam, powąchałam i
                  wyrzuciłam, ocalając tym samym sos. Zamiast parmezanu najczęściej używam sera
                  wędzonego, rolada sopocka się toto nazywa czy jakoś tak - i taż może byc. Ale
                  wczoraj użyłam normalnego, zdaje się edamskiego. I też nie zaszkodziło ;-)
    • Gość: aa Re: cukiniojady! IP: *.pool21345.interbusiness.it 16.07.04, 00:58
      mlode cukinie pokrojone na podluzne plastry, upieczone na goracej suchej
      patelni (teflonowej), przekladac warstwami do brytfanki i polewac kazda warstwe
      oliwa+ocet balsamiczny+mieta+bazylia.
      potem na 2 godziny odstwaic i zajadac sie
      • Gość: Hela Re: cukiniojady! IP: *.bb.online.no 16.07.04, 01:19
        Ja zrobilam dzisiaj mussake z cukinia usmazona w plasterkach i baklazanem.
        Wyszla znosna, ale czegos jej brakowalo, mdla jakas. Byl i czosnek i tymianek i
        natka i przyprawy, ale musze jeszcze nad nia popracowac.
        Czy macie jakies pomysly?
        • hipopotam3 Re: cukiniojady! 16.07.04, 21:46
          Ja na ogół do musaki dodaję oregano i odrobinę cynamonu, jeśli chodzi o chrupką
          cukinię to musi być w głębokim tłuszczu i najlepiej mi wychodi w mieszance
          jajka wody mąki zwykłej i odrobiny ziemniaczanej
    • Gość: Pichciarz Re: cukiniojady! IP: *.proxy.aol.com 16.07.04, 05:27
      A może w tempurze? Tempura jest zazwyczaj całkiem chupkowata jeśli dobrze
      zrobiona...
      • Gość: Cynamoon Re: cukiniojady! IP: *.it / 62.233.189.* 16.07.04, 17:14
        To od lat jedno z moich ukochanych warzyw.
        Moja opcja:
        cukinia pokrojona w grube slupki
        mloda marchewka w slupki
        troche fasolki szparagowej
        opcjonalnie kilka rozyczek kalafiora
        wszytsko podsmazyc na goracym oljeu wraz z cebula i kilkoma zabkami czosnku
        wrzucic do tego kilka pomidorow i chwile dusic (zeby bylo chrupkie i sie nie
        rozlazlo )

        I nie pamietam, czy ktos pisal, ze cukinia we wstazkach (zrobionych obieraczka
        do jarzyn) podsmazona na oliwie z czosnkiem (ew. posypana bazylia) jest
        znakomita do spaghetti
        • kwik Re: cukiniojady! 16.07.04, 17:21
          cukinia we wstazkach + czosnek, pomidor, bazylia i troche miety :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja