Dodaj do ulubionych

Blog kulinarny - sugestie.

IP: *.adsl.inetia.pl 23.01.13, 15:50
Witam.
Co Waszym zdaniem powinien zawierać blog kulinarny/strona internetowa?
Oprócz przepisów oczywiście :)
Dzięki za wypowiedzi.
Obserwuj wątek
    • squirk Re: Blog kulinarny - sugestie. 23.01.13, 16:03
      Gość portalu: byDaro napisał(a):

      > Witam.
      > Co Waszym zdaniem powinien zawierać blog kulinarny/strona internetowa?

      Wysokiej jakości zdjęcia, człowiek najpierw je oczami i widzi zdjęcie, jeśli na zdjęciu jest zamazana el paciaja sfotografowana za pomocą tary do prania to przepisu nawet nie będzie się chciało czytać bo nie będzie się przecież przygoyowywało czegoś, co da taki efekt na talerzu.
      Z moich osobistych preferencji - nie wracam na blog jeśli autor miał do szkoły pod wysoką górkę, robi błędy, entuzjastycznie stawia znaki przestankowe gdziekolwiek i stosuje milusie zdrobnionka. Mięsko z suróweczką i kompocik dostawałam w przedszkolu, mam ten etap dawno za sobą. Nadmiar emotikonów, zwłaszcza wstawianych bez sensu, np. "Przepisik od Babci ;););)" dyskwalifikuje.
      Poza tym to bloger decyduje o tym, jakich ma czytelników i komentujących. Jeśli dominują słitaśne komcie w rodzaju "Ojejaaaa, Andżeliczko, pyszniutkie ciacho Ci wyszło, cudeńko, kradnę kawalątek do kawusi po obiadku, hihi" to znaczy, że ktoś pozwolił na inwazję takich istot zamiast zlikwidować zanim złożą jaja.
      To moja opinia jako czytelniczki sporej ilości blogów, zazwyczaj świetnych, na kiepskie wchodzę dwa razy i pierwszy i ostatni.
      :-)
      • ania_m66 Re: Blog kulinarny - sugestie. 23.01.13, 19:46
        bez wodolejstwa sprawiajacego, ze po przepis trzeba sie przebic przez dlugaaaasna grafomanska "literacka sraczke" jak to mawiamy w niemczech.
        bez oczoj...nej (cenzura wlasna) szaty graficznej. mile widziana jest prostota i przejrzystosc wpisow, no i perfekcyjna jakosc zdjec jest b. wazna
        bez udowadniania jakie to gotowanie i jedzenie jest zmyslowe, bez sentymentalnych anegdotek o wakacjach u babci na wsi i jak to smakowaly ziemniaki z parnika/chleb z pieca opalanego drewnem/pomidory prosto z krzaka - niepotrzebne skreslic, bo przerobil je pierdylion innych blogierek przed toba.
        co do samych przepisow - troche wiecej originalnosci. swiat nie potrzebuje milionowego przepisu na zupe z dyni w stosownym sezonie. albo na krem z brokulow i sera plesniowego, nie mowiac o kremie z zielonego groszku z mieta.
        wg mnie najfajniej jest sie w czyms wyspecjalizowac i doprowadzic to do perfekcji jak np dorotus z bloga mojewypieki. wlasnie jadac do miasta tramwajem studiowalam jej aplikacje w smartfonie szukajac przepisu i ukladajac liste zakupow. app na androida i iphona to swietna rzecz jesli blog jest dobry i poczytny.
        uczciwie podawac zrodla inspiracji pokazywanych dan.
        mile przeze mnie widziane sa np dobrze napisane recenzje ksiazek kucharskich, czy wrecz od czasu do czasu omowienie jakiejs nowinki na rynku spozywczym.
        i koniecznie nalezy zaopatrzyc sie w kota. najlepiej takiego bardziej puszystego i ladnego na mordce. wsrod top blogierow kulinarnych trendy sa british shorthair, main coon albo norweskie. najlepiej rude. rudy ladny kot na blogu - byle nie za duzo do bylo - to pprzynajmniej +10 do zajebistosci i przynajmniej setka stalych bywalcow wiecej ;)
          • shachar Re: Blog kulinarny - sugestie. 24.01.13, 16:51
            bez wodolejstwa sprawiajacego, ze po przepis trzeba sie przebic przez dlugaaaa
            > sna grafomanska "literacka sraczke" jak to mawiamy w niemczech.

            a ja tylko dla owej literackiej sraczki zagladałabym na bloga, no chyba ze prowadziłby go jakiś sztukmistrz gotowania, co się rzadko zdarza.
            Np ten blog
            gotujzcthulhu.wordpress.com/2011/11/27/krwawe-flaki/#comments
            albo ten
            kuchnianagazie.blogspot.com/
            zainteresowały mnie o niebo bardziej niz wymuskane, dopracowane blogi. Tak więc klejentela jest na wszystko.
            • squirk Re: Blog kulinarny - sugestie. 24.01.13, 17:22
              Przypuszczam, że Ania ma na myśli dorabianie do przepisu na rosół dramatycznego opisu tego, co autorce przypomina ten smak i płynnego przejścia do rzewnych wspomnień z dzieciństwa swojego, wspomnień rodziców o ich dzieciństwie, wspomnień dziadków o dzieciństwie ich i ich dzieci, wspomnień stryjów i kuzynów i na koniec rozważań o tym, cóż, ach, cóż zrobić żeby córeczka autorki za 20 lat, kiedy autorka opuści już ten łez padół, też patrząc rosołowi prosto w oczy miała tak piękne, rzewne wspomnienia jak autorka, jej rodzice, dziadkowie i tabun stryjów i kuzynów.
              Nie mam nic przeciwko romantycznym uniesieniom ale nie wszędzie pasują po prostu, czytając przepis wolę przeczytać przepis i ewentualne uwagi autora dotyczące smaku, składników, zmian itp, bez odwołań do kwiecia magnolii kołyszącego się w lekkim zefirze.
              :-)
        • nobullshit Re: Blog kulinarny - sugestie. 24.01.13, 00:43
          ania_m66 napisała:
          > i koniecznie nalezy zaopatrzyc sie w kota. najlepiej takiego bardziej puszysteg
          > o i ladnego na mordce. wsrod top blogierow kulinarnych trendy sa british shorth
          > air, main coon albo norweskie. najlepiej rude. rudy ladny kot na blogu - byle n
          > ie za duzo do bylo - to pprzynajmniej +10 do zajebistosci i przynajmniej setka
          > stalych bywalcow wiecej ;)

          Zgadzam się całkowicie. I dodam, że od jednego kota jeszcze lepsze są dwa!
          • ania_m66 Re: Blog kulinarny - sugestie. 24.01.13, 01:15
            nobullshit napisała:

            > ania_m66 napisała:
            > > i koniecznie nalezy zaopatrzyc sie w kota. najlepiej takiego bardziej pus
            > zysteg
            > > o i ladnego na mordce. wsrod top blogierow kulinarnych trendy sa british
            > shorth
            > > air, main coon albo norweskie. najlepiej rude. rudy ladny kot na blogu -
            > byle n
            > > ie za duzo do bylo - to pprzynajmniej +10 do zajebistosci i przynajmniej
            > setka
            > > stalych bywalcow wiecej ;)
            >
            > Zgadzam się całkowicie. I dodam, że od jednego kota jeszcze lepsze są dwa!
            >

            tu polemizowalabym ;)
            zgodnie ze statutem zwiazku trendy food bloggerow premiera drugiego kota powinna sie odbyc po premierze pierwszej ksiazki i cyklu spotkan autorskich oraz po poprowadzeniu wspolnych warsztatow kulinarnych z dowolnie wybranym celebryta kuchennym.
        • budzik11 Re: Blog kulinarny - sugestie. 25.01.13, 10:56
          ania_m66 napisała:

          > bez wodolejstwa sprawiajacego, ze po przepis trzeba sie przebic przez dlugaaaa
          > sna grafomanska "literacka sraczke" jak to mawiamy w niemczech.
          (...)
          > bez udowadniania jakie to gotowanie i jedzenie jest zmyslowe, bez sentymentalny
          > ch anegdotek o wakacjach u babci na wsi i jak to smakowaly ziemniaki z parnika/
          > chleb z pieca opalanego drewnem/pomidory prosto z krzaka - niepotrzebne skresli
          > c, bo przerobil je pierdylion innych blogierek przed toba.

          Ale to właśnie jest najfajniejsze w blogach kulinarnych - to, co dana osoba jest mi w stanie powiedzieć o daniu. Nie chcę tylko samego przepisu - chcę się o nim czegoś dowiedzieć, jak smakuje, jakie wywołuje reakcje, emocje itp. Mnie to zachęca (lub zniechęca) do spróbowania przepisu. Chcę subiektywnej opinii, a nie encyklopedycznego, suchego przepisu i zdjęcia z rudym puchatym kotem.
          • bene_gesserit Re: Blog kulinarny - sugestie. 07.02.13, 19:00
            SUbiektywna opinia - jak najbardziej. Zwłaszcza, jeśli jest uczciwa i inspirująca. Natomiast rzewne pitolenie w stylu hołm-goddes-głębokie-rozważania-o-sensie-życia-i/lub-jakże-to-jedzenie-przypomina-hihi-seks mnie stanowczo odstręcza, bo zazwyczaj grafomańskie, niezamierzenie żenujące i infantylne. Chociaż, owszem, historia uczy, że kazda grafomanka znajdzie swoje amatorki.
    • bucefal_macedonski Zanim otworzysz... 24.01.13, 04:39
      ... zamknij.

      Jeżeli ktoś chce otworzyć bloga kulinarnego i się innych pyta, co ma w nim być, to znaczy, że na bloga pomysłu nie ma. Oprócz przepisów oczywiście, tej zguby dzisiejszego gotowania.

      Po pierwsze musisz umieć pichcić. Umieć i to tak, że już się we własnej domowej formule nie mieścisz - żona/mąż/brat/dzieci wytrzymać z tobą nie mogą, bo dniami i nocami przekarmiasz ich cudeńkami. Nie kotletami z surówką, nie kurczakiem pod majonezową pierzynką, nie świątecznymi babami z dziadami, bo umówmy się: w każdym szanującym się domu ktoś jest, co to umi i inspiracji z blogosfery do zrobienia szeregowego obiadu nie potrzebuje. A jeśli potrzebuje, to jest kompletnym analfabetą kulinarnym i na dłuższą metę z takiego czytelnika pociecha żadna - będzie komciował cię wylizywaniem ekranu nawet jak bułkę z masłem zdejmiesz, koniecznie na tafli z łupka, tudzież dębowej ławie, przy przesłonie 1.8. Mówimy o pasji autentycznej, zrodzonej nie pod wpływem ostatniego odcinka majsterszefa, pielęgnowanej codziennie od lat pięciu co najmniej i tak samo codziennie spuszczanej ze smyczy, żeby potem za nią gonić z opętanym wzrokiem.

      Po drugie musisz umieć swoje umiejętności przekazać. Jeżeli chcesz bloga kulinarnego robić dla poklasku lajków, podlinkowywania szponsorów i obojętne ci jest, czy ktokolwiek kiedykolwiek z twojej kulinarnej wiedzy skorzysta z pożytkiem dla ludzkości, to lepiej zajmij się czymś innym, nie wiem, składaniem długopisów, czy piramidami finansowymi. Liczysz na sławę i zysk - zapomnij. Najpierw pokaż, z czego jesteś zrobiony i jak do tego doszedłeś.

      Po trzecie, nie zapominaj o tym, że miliony przed tobą i miliony po tobie też myślały i myślą, że co jak co, ale gotować (niebanalnie) umieją. A to nie do końca prawda. Może i umieją, ale z tą oryginalnością nie przesadzajmy. Nawet w tym prawdziwym gastronomicznym biznesie, nawet najbardziej przodujący kucharze geniuszami nie są. Prochu nie wymyślają, przynajmniej nie ot tak sobie, w pojedynkę, przez sen. There is only that much you can do with a steak. Zatem znaj swoje miejsce w szeregu i nie chełp się autorstwem "oryginalnego" przepisu, który po prawdzie wygooglany został na innym blogu/serwisie, albo wyczytany/obejrzany z analogowych źródeł.

      Po czwarte mieć musisz osobowość, nawet jeśli ukrywać się będziesz za poprawnymi technicznie fociami, lakonicznymi recepturami i artystycznym awatarem. Wbrew temu, co uważa Ania, blog to jest osobista forma literacka, z założenia grafomańska: dziennik prowadzony w sieci, ot co. Wiem, że to się rozlazło w różnych kierunkach - są blogi, w których domorośli/bezrobotni dziennikarze publikują artykuły o poważnej, panie polityce; są blogi erotyczne pamiętniki; są tweety; są i blogi-biuletyny wydawane przez właścicieli witryn właściwych, które poprzez skrótową prezentację apdejtów zachęcają do tych witryn odwiedzenia i zapisania się; blogo-agregatory też są. Tylko jeśli ktoś chce się ograniczyć do przepisu ze zdjęciem, to po co mu blog, z odrębnym adresem i związanym z tym zagadnieniem jego rozpowszechniania? Są przecież inne platformy sieciowej publikacji dobrze się z tego zadania wywiązujące: fora tematyczne, czy witryny - serwisy zbiorcze, lub autorskie, jest jutub. Blog jako taki to trochę próżniackie i ekshibicjonistyczne przedsięwzięcie, przeplecione wątkami osobistymi. Autor, autor! To trzeba umieć, wydać się niepokojąco interesującą osobą, która jeszcze do tego ma smakowitego bzika.

      Teraz to sobie dobrze przemyśl i odpowiedz szczerze, czy masz to, co do bloga potrzeba. Jeśli tylko przepisy oczywiście, razem z mętnym złudzeniem wielkości, to nie męcz się. Szczerze.
    • wadera3 Re: Blog kulinarny - sugestie. 24.01.13, 10:38
      Pomijając wszystkie merytoryczne(a propos gotowania i pieczenia) wypowiedzi, podpowiem, jako najzwyklejszy użytkownik, często nie mogący dogadać się z blogami i ich treścią:
      Blog powinien być:
      a. czytelny i łatwy w obsłudze
      b. mieć bardzo dobrą wyszukiwarkę
      c. zawierać sprawdzone przepisy
      d. pisany ładnym językiem bez udziwnień(chyba, że z założenia ma być kabaretowo dowcipny)
      e. bez błędów gramatycznych, ortograficznych i stylistycznych, literówki też niechętnie widziane, choć łatwiejsze do przyjęcia.
      Zdarza mi się dość często(w sensie, że z 20 blogowych przepisów nie uda mi się 12 potraw), ponieważ jestem dość dobrą kucharką, nie podejrzewam siebie o brak zrozumienia przepisów, tylko blogowicza o niedbałe ich podanie, bądź niesprawdzenie proporcji (szklanki, łyżki cup'y, gramy i dekagramy).
      Dlatego dość rzadko zaglądam na blogi, ale chętnie znalazłabym taki perfekcyjny;)
      • wadera3 Errata 24.01.13, 11:09
        Miało być:

        Zdarza mi się dość często(w sensie, że z 20 blogowych przepisów nie uda mi się
        12 potraw), że potrawa się nie udaje(za rzadka, za gęsta, niedopieczona, twardawa itp.itd.) a ponieważ jestem dość dobrą kucharką, nie podejrzewam siebie o brak
        zrozumienia przepisów, tylko blogowicza o niedbałe ich podanie, bądź niesprawdzenie proporcji (szklanki, łyżki cup'y, gramy i dekagramy).
      • mhr2 Re: Blog kulinarny - sugestie. 31.01.13, 10:27
        wadera3 napisała:

        > Zdarza mi się dość często(w sensie, że z 20 blogowych przepisów nie uda mi się
        > 12 potraw),

        teraz z ciekawosci zajrzalam do 5ciu i nawet nie musialabym prubowac juz czytajac widac bylo ze nie beda dobre jezeli nie wiedzialabym o co chodzi(bo sa kombinowane),a powinny byc"czytelne"nawet dla amatora wtedy mialy by szanse,
      • mitta Re: Blog kulinarny - sugestie. 24.01.13, 16:26
        W Polsce jest przeszło trzy i pół miliona blogów, z tego większość marnej jakości, nachalnie reklamujących się w sygnaturach i gdzie tylko popadnie, pisanych pokracznym językiem i ilustrowanych kiczowatą grafiką i podłej jakości zdjęciami.
        Jeśli chodzi o mnie - to nie jestem zainteresowana żadnym nowym blogiem kulinarnym, te które czytam spełniają moje oczekiwania.
        • squirk Re: Blog kulinarny - sugestie. 24.01.13, 17:06
          Linki w sygnaturze mi nie przeszkadzają - nie, nie dlatego, że sama mam bo nie prowadzę bloga kulinarnego ale nie piszę tylko tutaj i nie chce mi się zmieniać sygnaturki na każdym forum - przeszkadza mi wrzucanie tu przepisów do własnego bloga z tekstami w rodzaju "właśnie zupełnie przypadkiem trafiłam na ten oto doskonały przepis" bo to sugestia, że forumowicze są idiotami którzy łykną każdą ściemę. Przeszkadza mi to tym bardziej jeśli reklamowany spamem blog prowadzony jest przez istotkę gotującą z torebek i innej chemii bo albo się gotuje albo wrzuca gotowe i udaje mistrza kuchni. Jeśli ktoś na forum pisze inteligentnie i rzeczowo nie reklamując niczego w głupi sposób a w sigu ma link do bloga to zajrzę z ciekawości, sig to podpis i jestem ciekawa, co czlowiek robiący pozytywne wrażenie tutaj pisze także gdzie indziej. Generalnie jestem ciekawa twórczości innych, także kulinarnej, i pozytywnie nastawiona ale nie lubię nachalności i zakładania, że forumowicze to idioci.
          :-)
          • lashqueen Re: Blog kulinarny - sugestie. 24.01.13, 17:39
            Dokładnie. Też nie rozumiem tego dupościsku na widok sygnaturek i linków do blogów. I też nie dlatego, że sama go mam. Gdybym nie miała, to linki innych też koło tyłka by mi tańczyły. Przecież nie ma żadnego obowiązku w to klikać. Jeszcze gdyby dany bloger zarabiał ileś tam groszy na takim kliknięciu w link do swojego bloga, to jeszcze bym mogła zrozumieć (choć mnie to jest zupełnie obce uczucie) dupościsk - no bo w końcu nabijają komuś kaskę. Typowe polskie podejście. Ale dupościsk w przypadku blogów nie zarabiających? To jest dla mnie ciekawe zjawisko. Już widzę jak te osoby reagują na powodzenie życiowe otaczających ich osób w realu, skoro nawet linki w necie ich w serduszka kłują.
            • squirk Re: Blog kulinarny - sugestie. 24.01.13, 17:56
              Nie podpisałabym się pod Twoją wypowiedzią, nie generalizuję i nie widze tego tak, że jak ktoś nie lubi sygnatur z linkami to jest w życiu zawistny i zgorzkniały. Z jakiegoś powodu sigów nie lubi, wolno mu tak jak wolno mu nie lubić nicków na literę F czy czegokolwiek, co się zdarza ale nie łamie regulaminu i z czym można się pogodzić albo wrzucić do KF jeśli pogodzić się nie da. To tylko forum, irytacja jakimś czynnikiem na forum nie przekłada się imho na nienawiść do ludzkości ;-)

              Zgadzam się, że można po prostu w linki nie klikać ale sama w linki interesujących mnie ludzi klikam i nie żałuję bo dostałam sporo dobrych adresów, zaglądam regularnie dla przepisów i zdjęć.
              • lashqueen Re: Blog kulinarny - sugestie. 24.01.13, 18:07
                No to skoro ktoś linków nie lubi (mówimy o blogach, a nie o chamskich reklamach produktów), to niech sobie sam przed sobą odpowie, dlaczego aż tak go irytują ;) "Bloger ma na pewno z tego jakieś korzyści!. O nie! My mu na to nie pozwolimy!"
                Normalny człowiek jest na takie linki obojętny.
                • squirk Re: Blog kulinarny - sugestie. 24.01.13, 18:35
                  lashqueen napisała:

                  > No to skoro ktoś linków nie lubi (mówimy o blogach, a nie o chamskich reklamach
                  > produktów), to niech sobie sam przed sobą odpowie, dlaczego aż tak go irytują
                  > ;) "Bloger ma na pewno z tego jakieś korzyści!. O nie! My mu na to nie pozwolim
                  > y!"
                  > Normalny człowiek jest na takie linki obojętny.

                  Znów - nie jest tak, że jeśli kogoś irytuje cokolwiek na forum to znaczy, że nie jest normalny. Irytowanie się jest normalne, nie świadczy o zaburzeniach, problemach w życiu poza forum. Coś kogoś drażni - to nie znaczy, że coś z nim nie tak. Jakiś powód ma, może kompletnie od czapy, może nie, ale nie jest nienormalny.

                  Kwestia zarabiania na blogu jest mi osobiście obca ale nie przeszkadza mi, jeśli ktoś inny zarabia uczciwie.
                  :-)
                  • lashqueen Re: Blog kulinarny - sugestie. 25.01.13, 08:29
                    To był tylko skrót myślowy squirk, rusz głowką ;). Nie chodziło mi, że taka osoba nie jest zdrowa psychicznie.
                    Ostanio była dyskusja na Galerii Potraw, bo pookcook nie wkleił wszystkich zdjęć potrawy z każdej strony, tylko podał linka do bloga (blog bez reklam notabene). Od razu niekórym to ciśnienie podniosło. Jeden lump nawet napisał, że co to to nie, ona mu tam nie zajrzy, choćby nie wiem co! on musi dodać fotkę natychmiast na forum!..;) Zapewne paluszek ją zaboli od kliknięcia.
                    • wadera3 Re: Blog kulinarny - sugestie. 25.01.13, 09:49
                      lashqueen napisała:

                      >
                      > Ostanio była dyskusja na Galerii Potraw, bo pookcook nie wkleił wszystkich zdję
                      > ć potrawy z każdej strony, tylko podał linka do bloga (blog bez reklam notabene
                      > ). Od razu niekórym to ciśnienie podniosło. Jeden lump nawet napisał, że co to
                      > to nie, ona mu tam nie zajrzy, choćby nie wiem co! on musi dodać fotkę natychmi
                      > ast na forum!..;) Zapewne paluszek ją zaboli od kliknięcia.

                      Co prawda wyjaśnienie nie do mnie ale się podepnę, właśnie dlatego napisałam, że blog ma być czytelny - klikam na (ewentualnie) wklejony link do konkretnej potrawy i pokazuje mi się właśnie ona, to, szukana przeze mnie, potrawa, a nie wszystko dookoła co tam mają na blogu.
                      Poza tym czytelność bloga polega też na tym, że wszelkie odnośniki typu te placuszki zrobiłam z przepisu xxx o stąd :placuszki a po kliknięciu w owe placuszki mamy komunikat:
                      error 404 - strony nie odnaleziono(np.)
                      I to jest ta niechlujność i niedbałość blogowiczów, której nie trawię(stąd moje omijanie blogów dość szerokim łukiem)
              • mitta Re: Blog kulinarny - sugestie. 24.01.13, 18:48
                Lashqueen, więcej taktu. Typowo polskie jest obrażanie kogoś, kto ma inne zdanie.
                Squirk, nie dostaję wysypki od widoku linka, napisałam o nachalnej reklamie swojego bloga. Zauważ, że niektórzy potrafią na każdym forum, w każdym wątku wkleić to samo zdanie (np Też tak myślę, zobacz sam) po to, by zalinkować swego bloga. Inni w galerii co rusz podają jakiś przepis z odsyłaczem typu - a przepis na wspaniały sos do tej pieczeni znajdziesz na moim blogu. Osoby te nie są zainteresowane dyskusją na forum, nie próbują, nie komentują - chodzi im tylko o swój blog. Z ciekawości zajrzałam do bardzo wielu i był to w większości przypadków stracony czas. I jeszcze te żałosne komentarze typu: Basieńko, fajny przepis, zobacz u mnie, też coś podobnego zrobiłam (i następny link). I robi się kółeczko - ja komentuję twoje, a ty moje.
                Są piękne, ciekawe blogi, a ich autorzy budzą mój autentyczny podziw. Ale jeśli ktoś nie ma pomysłu i na forum pyta, jaki ma być, to odpowiadam - żaden.
                • squirk Re: Blog kulinarny - sugestie. 24.01.13, 19:00
                  mitta napisała:


                  > Squirk, nie dostaję wysypki od widoku linka, napisałam o nachalnej reklamie swo
                  > jego bloga.

                  Zgadzam się z tym, co napisałaś, bo mnie też to irytuje (acz mam nadzieję że nie czyni mnie jakoś szczególnie nienormalną ;-)), odniosłam się do linków w sigach bo zwykły link wrzucony przy okazji jakiejś zwyczajnej, sensownej wypowiedzi bez podtekstu "proszę proszę proszę niech ktoś wreszcie do mnie zajrzy inaczej moje życie straci sens" nie przeszkadza mi i o tym właśnie pisałam.
                  :-)
                • lashqueen Re: Blog kulinarny - sugestie. 25.01.13, 09:01
                  > a. Inni w galerii co rusz podają jakiś przepis z odsyłaczem typu - a przepis na
                  > wspaniały sos do tej pieczeni znajdziesz na moim blogu.

                  Tak jak wyżej, nie ma obowiązku klikania. Przepisiki podane na tacy owszech, chętnie skorzystamy, byle broń boże nie musieć zajrzeć blogerowi na stronę.
                  Nie wiem od kiedy jesteś na forum, ale tu boli niektórych nietylko nachalna reklama mało inteligentnie zapodana. Czasem ktoś pyta o jakiś przepis, bloger służy pomocą i podaje link do tej potrawy na swoim blogu, to niektóre osoby już się jeżą, że jak to tak można perfidnie się reklamować. Były takie przypadki ataku sił nieczystych ;)
    • mhr2 Re: Blog kulinarny - sugestie. 25.01.13, 12:10
      Gość portalu: byDaro napisał(a):

      > Witam.
      > Co Waszym zdaniem powinien zawierać blog kulinarny/strona internetowa?
      > Oprócz przepisów oczywiście :)

      i tak sie dziwie ze podnoszac ten temat nie masz odwagi sie"logowac", ok
    • zia86 Re: Blog kulinarny - sugestie. 25.01.13, 12:22
      Dla mnie przede wszystkim ładne zdjęcia. :) Do tego ciekawe przepisy i często się ukazujące, różne pomysły na polskie obiady z twistem i korzystanie z różnych kuchni(oczywiście bez przesady), fajnie by było jakby na blogu od czasu do czasu pojawiały się też jakieś dania ekstra, z mięsa czy ryby, który nie gości codziennie na naszych stołach. Do tego dobry system kategorii, np. ze względu na kuchnie ale też na składnik, najlepszy system na jaki do tej pory wpadłam ma moim zdaniem Kwestia Smaku.
      No i przychylam się do zdania większości jeśli chodzi o "przegadywanie" bloga, czasem zdarzają się fajnie wstępy ale w większości przypadków czytam sam przepis, plus wskazówki do niego, wskazówki są zawsze mile widziane. :)
      • mhr2 Re: Blog kulinarny - sugestie. 25.01.13, 12:30
        zia86 napisała:

        , fajnie by było jakby na blogu od czasu do cza
        > su pojawiały się też jakieś dania ekstra, z mięsa czy ryby, który nie gości cod
        > ziennie na naszych stołach.

        a ile"ekstra"masz na mysli?
        • zia86 Re: Blog kulinarny - sugestie. 25.01.13, 13:34
          Ile ekstra? To znaczy jak często żeby się pojawiały czy jakiego rodzaju bo nie do końca rozumiem?
          Jeśli chodzi o częstotliwość to od czasu do czasu, zależy jak często wrzuca się nowy przepis, ale zakładając, że średnio są 3 przepisy tygodniowo, to tak, ja wiem, co 2-3 tygodnie taki jeden ekstra byłby fajny. Może przed świętami więcej.
          Natomiast co do rodzaju to chodzi mi np. o coś czego nie jemy regularnie bo albo nie znajdzie się tego w osiedlowym sklepie, albo zapomnieliśmy o tradycji jedzenia takich rzeczy albo jest z taką potrawą dużo roboty i można ją wykonać tylko w weekend albo na imprezę.
    • ilonka001988 Re: Blog kulinarny - sugestie. 27.01.13, 18:26
      Po pierwsze - musisz umieć zrobić coś nowego, coś inaczej. To jest bardzo, ale to bardzo trudne i naprawdę, mogę policzyć na palcach blogi w polskiej blogosferze które coś takiego potrafią, a i to nie w każdym wpisie. A czytam blogów mnóstwo.
      Musisz mieć pomysł. Pokazać że np. bardzo dobrze przyrządzasz ryby/mięso/ciasta czy co tam jeszcze (w domyśle lepiej od innych). Coś musi sklejać wszystkie przepisy.
      Blog także musi mieć osobowość. I najlepiej nie w stylu rzewnego i wrażliwego dziewczęcia, o której napisano powyżej :)
      Nie zgadzam się że blog nie powinien mieć wstawek osobistych/wspomnień/własnych przemyśleń itp. W końcu jedzenie to też (głównie) wyraz osobowości autora, więc często czytając wstęp jestem w stanie przewidzieć jaki przepis będzie.
      O kwestiach technicznych - dobrej stylistyce, dobrych zdjęciach, sensownej szacie graficznej bloga nie powinno się wspominać, bo to oczywiste jest. Ale widziałam blogi z denerwującymi wirtualnymi płatkami śniegu lecącymi przez przepis, z rażącymi błędami ortograficznymi, zdjęciami brunatnej brei z brudną łyżką. Ble.

      I na koniec. Nie zraża mnie setny przepis na zupę/rosół/kotlety. Bo raz, że może akurat znajdę jakąś świetną radę/dodatek (często tak mam, przez czytanie "nazwyklejszych" przepisów prawie już nie mam wpadek w kuchni), a dwa, że blog można robić też dla siebie, rodziny, znajomych - z własnym smakiem i upodobaniem.

          • squirk Re: Blog kulinarny - sugestie. 07.02.13, 16:15
            Zajrzałam, nie podoba mi się pisanie w takim stylu - "a dziś na obiadek mięsko ;) bo mąż lubi ;) i ładny kawałek udało mi się kupić ;)", plus błędy merytoryczne (soba to makaron gryczany, makaron do ramen robi się z pszennej). Nie lubię nadmiaru milusich zdrobnionek i emotikonów, nigdzie.
            :-)
              • squirk Re: Blog kulinarny - sugestie. 07.02.13, 16:30
                Gość portalu: Catrie napisał(a):

                > Dzięki postaram się to zmienić

                Po sugestii jednej osoby? Poczekaj na więcej opinii i, przede wszystkim, pamiętaj, że choć czytelnicy są ogromnie ważni, to najważniejsze jest to, żebyś Ty się u siebie na blogu dobrze czuła i była sobą. To kawałek Twojego miejsca w sieci, goście zaglądają ale Ty jesteś gospodarzem. Jeśli ludzie poczują się u Ciebie dobrze to zostaną.
                :-)
                • ania_m66 Re: Blog kulinarny - sugestie. 07.02.13, 17:24
                  dokladnie tak jak napisala squirk :)
                  catrie, radze pomyslec tez nad targetem bloga, czyli dla kogo konkretnie piszesz.
                  zerknelam sobie na strone i po chwili wiedzialam, ze nie jest to blog dla mnie, bo raczej nie naucze sie z niego nic nowego kulinarnie. poza tym mam juz swoje wyprobowane i wypieszczone przepisy na dania ktore proponujesz a moje chili z wolowiny gotuje w slowcookerze przez noc.
                  czyli ok - dla starych wyg kulinarnych i czytelnikow-weteranow roznych anglojezycznych blogow tudziez kuchennych hipsterow raczej nie piszesz. tacy ludzie nie posypuja dan kuchni azjatyckiej pietruszka a kolendra ;)
                  ale przeciez nie ma dramatu - wiekszosc czytelnikow nie jest wygami, wiec badz soba i gotuj jak ty lubisz, ale zastanow sie jaka grupe ludzi chcialabys przyciagnac do swojego bloga jako stalych czytelnikow.
                  no i jesli niedlugo umiescisz na blogu przepis na zupe z dyni badz czerwonej soczewicy i na jakis szybki obiad w stylu wloskim z makaronem w roli glownej bedzie mozna grac w bingo blogierow kulinarnych* ;)

                  *bingo blogierow kulinarnych polega na umieszczeniu na jednej stronie przepisu na muffinki, przepisu na salatke ktora "schodzi jako pierwsza ze stolu/sprawdza sie na wszystkich imprezach" (zawsze zastanawialam sie co bedzie, jesli na imprezie zjawia sie dwie blogierki ze swoimi salatkami - pogryza sie, czy jak?), przepisu na chili -"idealnej potrawy na chlodne dni", przepisu na makaron z dowolnymi dodatkami i przynajmniej jednym komentarzem pod przepisem "o jejciu, jakie to musi byc pyszniutkie, zrobie jutro na obiadek, bo nie mialam pomyslu". nie ma obawy - na pewno nie zrobi, ale who cares? ;) i obowiazkowo przepisu na zupe z dyni badz czerwonej soczewicy z rownie obowiazkowa fraza "sycaca i rozgrzewajaca" w opisie.
                  czytelnik owego blogu kulinarnego odfajkowuje/zakresla odpowiednie pozycje pionowo badz poziomo na kartce i krzyczy glosno "bingo!"

                  squirk napisała:

                  > Gość portalu: Catrie napisał(a):
                  >
                  > > Dzięki postaram się to zmienić
                  >
                  > Po sugestii jednej osoby? Poczekaj na więcej opinii i, przede wszystkim, pamięt
                  > aj, że choć czytelnicy są ogromnie ważni, to najważniejsze jest to, żebyś Ty si
                  > ę u siebie na blogu dobrze czuła i była sobą. To kawałek Twojego miejsca w siec
                  > i, goście zaglądają ale Ty jesteś gospodarzem. Jeśli ludzie poczują się u Ciebi
                  > e dobrze to zostaną.
                  > :-)
                  >
                  • pietnacha40 Re: Blog kulinarny - sugestie. 07.02.13, 21:50
                    dla mnie ważna jest wyszukiwarka. Najbardziej lubię tę w "Kwestii smaku", za to nie potrafię zrozumieć systemu White Plate - klikam w Boże Narodzenie, wyświetla się piernik, za nim książki, życzenia, kolejne ciasta. Nie ma spisu bezpośredniego, żeby znaleźć przepis, muszę przeglądać całą, całkiem bogatą stronę. Miałam z tym spory problem przed świętami, bo korzystałam z kilku przepisów. Tylko dlatego, że ładne zdjęcia i ciekawe przepisy, to wracam. Do kilku, podobnie nieczytelnych dla mnie, nie wróciłam.
                    Nie lubię też wymyślnych, nic nie mówiących nazw. Szukam sernika, to chcę mieć w wyszukiwarce "serniki", a nie coś, co się właścicielce kojarzy z sernikami.
                    Zniechęcają mnie też zdrobnienia i przydługie opowieści. Nie każdy ma talent.
                    Nie przeszkadzają linki w sygnaturkach. Dokładnie, jak powyżej napisano - podoba mi się, co i jak ktoś pisze, to sobie klikam w sygnaturkę, wygoda :)
                    Szata graficzna, choć pozornie nie powinna, ale dla mnie też jest ważna. Lubię ładne rzeczy. I choć czasem wezmę przepis z bloga, który jest brzydki, to już do niego nie wracam. Dziwaczne, ale nie wzbudzają u mnie zaufania :D a może to chodzi o apetyt?
                    • ania_m66 Re: Blog kulinarny - sugestie. 07.02.13, 22:03
                      pietnacha40 napisała:

                      > dla mnie ważna jest wyszukiwarka. Najbardziej lubię tę w "Kwestii smaku", za to
                      > nie potrafię zrozumieć systemu White Plate - klikam w Boże Narodzenie, wyświet
                      > la się piernik, za nim książki, życzenia, kolejne ciasta. Nie ma spisu bezpośre
                      > dniego, żeby znaleźć przepis, muszę przeglądać całą, całkiem bogatą stronę. Mi
                      > ałam z tym spory problem przed świętami, bo korzystałam z kilku przepisów.
                      kategorie na whiteplate sa pewnie generowane automatycznie poprzez tagi wpisow. wszystkie posty, ktore liska otagowala "boze narodzenie" w niej laduja, czy to ksiazka, czy przepis na piernik.
                      na szczescie nad kategoriami masz normalnego szukaja, wiec jesli wiesz konkretnie co chcesz znalezc nie ma klopotu.
                      • pietnacha40 Re: Blog kulinarny - sugestie. 07.02.13, 22:27
                        korzystałam z tej wyszukiwarki. Teraz sobie też wpisałam barszcz. Nie pokazują się przepisy, tylko linki do trzech różnych wpisów. Otwarłam jeden, okazało się, że z barszczem miał tyle wspólnego, że jedna z uczestniczek jakiegoś konkursu, użyła tego słowa :D Przeleciałam całą, długaśną stronę, przepisu na barszcz nie znalazłam. Dla mnie, najlepszą metodą szukania na tym blogu, jest wpisanie nazwy potrawy w google. Wtedy otwieram bezpośrednio przepis :)
    • miszczu.zen Re: Blog kulinarny - sugestie. 04.04.13, 16:56
      a co zrobić jak się patrzy na te różne smakołyki na blogach i się zielenieje z zawiści?Ludziska jedzom te wszystkie frykasy, ośmiornice, kawiory, szampany, nie tylko na święta po wypłacie, ale na zwykłe obiady, a ja nie jem takich rzeczy. Cały zazdroszcze jak nie wiem co. Od wczoraj praktykuję zen, ale to nie pomaga :/
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka