Nadzienie do tartaletek - oceńcie czy ok?

06.02.13, 13:22
W niedzielę mam chrzciny mojego synka, tort z braku czasu zamówiony, ale chciałabym dodatkowo zrobić tartaletki. Przepis na ciasto mam sprawdzony, ale chodzi mi o ocenę wymyślonego przeze mnie nadzienia. Mianowicie zakupiłam mrożone maliny, rozmroże je w odrobinie wody, dodam galaretkę malinową, żeby ta "masa" bardziej stężała, wypełnię nią spód tartaletek a na wierzch bita śmietana z serkiem mascarpone. Na wierzch mam gotowe kupne ozdoby czekoladowe. A drugie nadzienie to na spód masa karmelowa (gotowy sprawdzony kajmak bez gotowania z Gostynia) i na to masa z bitej śmietany i serka mascarpone. Czy ta drugie nadzienie nie będzie za słodkie / mdłe? Może na wierzch dać owoce, np kiwi?
    • Gość: ania Re: Nadzienie do tartaletek - oceńcie czy ok? IP: *.dynamic.chello.pl 06.02.13, 13:59
      Pierwsze nadzienie super, do drugiego dodałabym orzechy włoskie, to przełamie słodycz nadzienia. Mi osobiście owoce do kajmaku raczej nie pasują, ale to tylko moje zdanie, w sumie nie jadłam takiego połączenia.
    • Gość: pasqda Re: Nadzienie do tartaletek - oceńcie czy ok? IP: *.adsl.inetia.pl 06.02.13, 14:08
      Robiłam kiedyś mini babeczki (średnica foremki w najszerszym miejscu 5-6cm) z masą karmelową - być może trochę bitej śmietany domieszałam do masy, ale głowy nie dam, bo już nie pamiętam. W środek każdej wetknęłam po jednym uprażonym orzechu laskowym. Jak dla mnie słodkie okrutnie, ale nie da się ukryć, że wciągające :) Jak się spróbowało jednej to po jakimś czasie znowu miało się ochotę na następną :)

      Pozostałe ciasta były raczej owocowo-kwaskowate i lekkie, więc ta słodycz babeczek była nawet takim fajnym kontrapunktem. Najważniejsze, że były niewielkie, większą można by się zasłodzić na amen.
      • ania_m66 Re: Nadzienie do tartaletek - oceńcie czy ok? 06.02.13, 14:25
        ja raczej proponowalabym zamiast galaretki gesty kisiel, czyli wlanie do goracych oslodzonych malin maki ziemniaczanej rozpuszczonej w zimnej wodzie, zamieszanie i gotowanie przez jakas minute. najlepiej wrecz do samego soku a maliny dodac w ostatniej chwili zeby sie nie rozciapaly za bardzo.
        kiedy zastygnie bedzie jak galaretka.
        a do tych drugich jak juz kts pisal orzechy wloskie beda idealne.
    • amelia00 Re: Nadzienie do tartaletek - oceńcie czy ok? 06.02.13, 14:36
      bardzo wam dziękuje! a czy można dodać normalny kupny kisiel malinowy zamiast bawić się z mąką?
      • annjen Re: Nadzienie do tartaletek - oceńcie czy ok? 06.02.13, 14:46
        kilka dni temu robiłam deser z malinami i dodałam do nich galaretkę malinową rozpuszczoną w mniejszej ilości wody. Była dobra, jeśli chcesz uniknąć wyczuwalnego smaku żelatyny, musisz po prostu wyważyć proporcje - tu niestety nie pomogę, bo robiłam na oko:)
      • ania_m66 Re: Nadzienie do tartaletek - oceńcie czy ok? 06.02.13, 15:02
        amelia00 napisała:

        > bardzo wam dziękuje! a czy można dodać normalny kupny kisiel malinowy zamiast b
        > awić się z mąką?
        pewnie mozna. tylko wydaje mi sie, ze calosc powinna byc gestsza niz normalny kisiel z torebki. normalnie robie na oko i bawie sie z maka, ale sadze, ze trzeba byloby zmniejszyc plyn do mniej wiecej polowy. no moze do 2/3, bo nie znam koncowej konsystencji polskiego kisielu z torebki po stezeniu.
        ten kisiel do babeczek ma byc w garnku naprawde dobrze gesty. i oprocz cukru dobrze go doprawic sokiem z limetki a gotowe babeczki udekorowane smetana ozdobic kilkoma "zestami" (tarka do warzyw o malych oczkach) skorki.
      • Gość: pasqda Re: Nadzienie do tartaletek - oceńcie czy ok? IP: *.adsl.inetia.pl 06.02.13, 15:37
        Pewnie można, ale akurat "zabawy" będzie tyle samo - kupny kisiel to mąka ziemniaczana + barwniki i sztuczny aromat, więc jeden pies czy rozmieszasz kupny kisiel z wodą i wlejesz do malin czy to samo zrobisz z mąką :)
        • ania_m66 Re: Nadzienie do tartaletek - oceńcie czy ok? 06.02.13, 15:43
          odnosze wrazenie, ze pytajaca po prostu chce, aby nadzienie bylo jeszcze bardziej "malinowe", dlatego ta malinowa galaretka, czy kisiel.
          ja mam w domu kupny syrop malinowy - taki w ktorym maliny wystepuja mocno sladowo i w razie skuchy, czyli jesli rozmrozone maliny okazalyby sie bez smaku, ratowalabym sie nim.
        • amelia00 Re: Nadzienie do tartaletek - oceńcie czy ok? 06.02.13, 15:45
          ale ja myślałam, żeby nie rozrabiać z wodą tylko wsypać bezpośrednio do tych malin, które przy rozmrażaniu puszczą przecież sok? Ewentualnie rozrobić dosłownie w min ilości wody, tak tylko, żeby uniknąć grudek. Jeszcze jedna wątpliwość, ten "mus" z malin chyba nie rozmoczy za bardzo tych tartaletek?
          • Gość: beata_ Re: Nadzienie do tartaletek - oceńcie czy ok? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.13, 16:05
            Mąkę możesz rozrobić w minimalnej ilości wody - ziemniaczana, to nie pszenna i grudek "nie daje" :-) Najwyżej, jeśli nieumiejętnie wlejesz do gorących malin (tego nie unikniesz) zrobisz zbitego gluta. Rzecz w tym, żeby od razu przy wlewaniu mieszać, a wszystko będzie ok.
            Kisiel też wodą musisz rozrobić - nie ma siły. Na sucho się dosypać raczej nie da... W każdym razie ja nigdy takiej sztuki nie próbowałam...
            • ania_m66 Re: Nadzienie do tartaletek - oceńcie czy ok? 06.02.13, 16:18
              Gość portalu: beata_ napisał(a):

              > Mąkę możesz rozrobić w minimalnej ilości wody - ziemniaczana, to nie pszenna i
              > grudek "nie daje" :-) Najwyżej, jeśli nieumiejętnie wlejesz do gorących malin
              > (tego nie unikniesz) zrobisz zbitego gluta. Rzecz w tym, żeby od razu przy wlew
              > aniu mieszać, a wszystko będzie ok.
              > Kisiel też wodą musisz rozrobić - nie ma siły. Na sucho się dosypać raczej nie
              > da... W każdym razie ja nigdy takiej sztuki nie próbowałam...
              oczywiscie, ze da sie rozrobic kisiel bezposrednio w plynie z zimnymi rozmrozonymi malinami a potem podgrzewac ciagle mieszajac. w miare tego calosc bedzie robila sie gesta.
              tak samo mozna robic budyn.
              ale metoda ta nie jest najlepsza, bo rozciapciasz te maliny dokumentnie.
              wg mnie nie rozmoczysz babeczek takim nadzieniem jesli bedzie b. geste i calkiem zimne. znaczy rozmoczysz w tym samym stopniu co nadzienie ze swiezych owocow czy bitej smietany.
              jesli bardzo sie boisz, mozesz same babeczki zaimpregnowac. znam na to dwa sposoby:
              - ciasto babeczek w foremkach smarujesz cienko warstwa bilka przed wsadzeniem do piekarnika
              - albo upieczone i wystudzone korpusy babeczek pedzlujesz rozpuszczona w kapieli wodnej czekolada i zostawiasz w zimnie do zastygniecia. do malin lepsza bedzie chyba biala.
          • Gość: x Re: Nadzienie do tartaletek - oceńcie czy ok? IP: *.barn.cable.virginmedia.com 09.02.13, 23:31
            Ja tylko dodam, że świeże kiwi + smietana da gorzki posmak. Każdy inny owoc, ale nie kiwi.
    • bene_gesserit Re: Nadzienie do tartaletek - oceńcie czy ok? 06.02.13, 17:09
      Ja bym te drugie zrobiła bez białej czapki.
      Po pierwsze - będzie nudno, dwa rodzaje babeczek, a oba wyglądają bardzo podobnie; po drugie - mdło. Orzechy? Jak najbardziej, ale ja bym kajmak zmiksowała z mascarpone, a górę ozdobiła esami-floresami z gorzkiej (!) czekolady. Na to orzechy i ew. ozdoby. Imo smaczniej i bardziej efektownie, jeśli chodzi o wygląd, a roboty niewiele więcej albo tyle samo.
      • amelia00 Re: Nadzienie do tartaletek - oceńcie czy ok? 06.02.13, 19:31
        dobry pomysł. Dzięki!:-)
        • Gość: sylwia Re: Nadzienie do tartaletek - oceńcie czy ok? IP: *.agh.edu.pl 06.02.13, 23:47
          ja również zrezygnowałabym z "białego" w drugim nadzieniu, do kajmaku orzechy są super ale przełamałabym słodycz odrobiną jakiegoś wyraźnego dżemu/konfitury np z czarnej porzeczki lub aronii.
      • amelia00 Re: Nadzienie do tartaletek - oceńcie czy ok? 07.02.13, 08:17
        a w jakiej proporcji kajmak+mascarpone, 1:1, czy wiecej kajmaku?
        • bene_gesserit Re: Nadzienie do tartaletek - oceńcie czy ok? 07.02.13, 18:22
          Dałam ostatnio puszkę kajmaku na opakowanie mascarpone i było akurat - tzn krem był lekko lejący (konsystencja ukwaszonej śmietany mniej-więcej), ale w lodówce zastygał - jeśli miałoby to stać poza lodówką jakis czas, dodałabym trochę rozpuszczonej żelatyny, dla pewności.
          • Gość: pixar Re: Nadzienie do tartaletek - oceńcie czy ok? IP: *.rzeszow.mm.pl 08.02.13, 14:06
            kajamk zmiksuj z mascarpone, wypelnij babeczki a na to posiekane solone orzeszki ziemne.Jak Ci sie chce to posmaruj babeczki w srodku rozpuszczona czekolada dodatkowo.
    • bene_gesserit Re: Nadzienie do tartaletek - oceńcie czy ok? 08.02.13, 21:20
      Eee tam, korpusy można zrobić parę dni wcześniej, a kremami bawić się nawet w dniu przyjęcia, bo to minuta osiem.
    • jackk3 Re: Nadzienie do tartaletek - oceńcie czy ok? 09.02.13, 02:45
      Nie dziwie sie ze 'Cracovie' zamkneli jak tutaj sie mowi tartaletka a nie 'tartoletka'. To bylo pyszne ciastko w KRA (najlepsze byly poziomkowe)!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja