Gość: senin
IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au
17.07.04, 08:28
jakis red emperor , czy cos w tym rodzaju. Morska w kazdym razie (malzonek
zakupil i nazwy nie pamieta)
Postanowilam zgrilowac toto - ok 2 kg.
Brak mi pomyslu na przyprawienie marynate.
tylko prosze nie odsylajcie mnie do dawniejszych watkow.
Wiecie jak to jest, nawet najwykwintniejsza potrawa po spedzeniu paru
godzin/dni w lodowce(czy innej przechowalni) traci, przestaje
byc "pociagajaca". Z zarciem, jak z sexem... rozwijac nie bede
Jakies pomysly?
Moze byc "copy, paste" z dawnych wateczkow,
Proszeeee :)))