jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczytajcie

16.02.13, 12:50
wiedzieliscie, ze nie mozna jesc zimnego ryzu, czy makaronu ktore stygly w temperaturze pokojowej, bo mozna sie ciezko rozchorowac, a nawet umrzec?
ja nie mialam zielonego pojecia i wczoraj wieczorem nawet przegralam z tego powodu zaklad twierdzac, ze to jakas kompletna bzdura, a tu prosze:
en.wikipedia.org/wiki/Bacillus_cereus
jcm.asm.org/content/49/12/4379
okazuje sie, ze wypadki zachorowan zdarzaja sie czesciej niz myslimy. ryz mozna przemyslowo odkazic poprzez sterylizacje. robi sie to w przypadku chlodzonych dan gotowych do odgrzania w mikrofalowce.
nie wiem sama co o tym myslec, do rosolu pomidorowki gotuje czesto ryz/makaron na 2 dni, ktory lezy sobie potem przykryty w miseczce w mojej chlodnej kuchni i zyje. sensacji nigdy nie mialam, ale w sumie dobrze wiedziec, ze sa mozliwe.
    • maniaczytania Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 16.02.13, 13:31
      jezeli jedzenie ryz jest dobrze ugotowany (czyli nie jest niedogotowany) to raczej namnozenie tych bakterii sie nie przydarzy (zreszta nie kazdy surowy ryz ma w sobie przetrwalniki tej bakterii). No i dobrze tez jak najszybciej wstawiac resztki do lodowki.
      • maniaczytania Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 16.02.13, 13:32
        maniaczytania napisała:

        > jezeli jedzenie ryz jest dobrze ugotowany

        oczywiscie mial byc sam ryz ;) bez 'jedzenie'
    • momas Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 16.02.13, 16:37
      Zatrucia po "chińszczyźnie" bardzo często zawdzięczamy wlaśnie ryżowi. (Temat byl juz poruszany na forum, ale ładnych parę lat temu)
      • ania_m66 Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 16.02.13, 18:00
        momas napisała:

        > Zatrucia po "chińszczyźnie" bardzo często zawdzięczamy wlaśnie ryżowi. (Temat b
        > yl juz poruszany na forum, ale ładnych parę lat temu)
        niestety nie przypominam sobie. mnie raczej dziwi/zastanawia fakt, ze pomidorowa z ryzem tudziez rosol z makaronem to chyba ulubione polskie zupy do ktorych wkladke gotuje sie raczej raz, a nie za kazdym razem kiedy chcemy zjesc miske zupy. no i salatki z ryzem i makaronem sa popularne. a tymczasem o ostrych zatruciach po ich spozyciu jakos nie czytamy.
        watpie, ze kazdy przestrzega w domu zalecen sanepidu dotyczacych szybkiego chlodzenia potraw.
        ja mam zimna kuchnie (przynajmniej zima zimna) i nie pakuje wszystkiego do lodowki.
        ciekawe, czy mam farta (i wiekszosc z nas), czy jednak te bakterie az tak latwo sie na ryzu i makaronie nie rozwijaja.
    • linn_linn Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 16.02.13, 17:58
      Dobrze, ze o tym piszesz. Warto poglebic temat. Ja przeczytalam wiki po wlosku: dot. to czesciej ryzu niz makaronu. Zreszta nie tylko: takze soso, budyniu, zup. O zatruciach smiertelnych nic nie bylo, ale poczytam jeszcze w wolnej chwili.
      Ja osobiscie kieruje sie zdrowym rozsadkiem. Gotowanie ryzu czy makaronu na zapas jest dla mnie bez sensu / odwazam potrzebna ilosc i gotuje, a nastepnie bezwlocznie zjadam /. Robie salatki ryzowe i z makaronu dosc czesto / latem /, ale sa zjadane od razu.

      Bacillus Cereus
      Występuje między innymi w gotowanym ryżu przetrzymywanym w cieple lub nieodpowiednio odgrzewanym. Gotowany ryż powinno się utrzymywać bardzo gorący lub szybko schłodzić po ugotowaniu i trzymać w lodówce.
      OBJAWY: dokuczliwe wymioty w ciągu godziny od spożycia ryżu albo biegunka występująca później. Powrót do zdrowia następuje szybko.
      www.arscogito.pl/kacik-wiedzy/artykuly/zatrucia-pokarmowe/
      Masz jakies statystyki dot. zatrucia smiertelnego? Ja nic takiego nie widze.
      • ania_m66 Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 16.02.13, 18:05

        > Masz jakies statystyki dot. zatrucia smiertelnego? Ja nic takiego nie widze.
        w angielskojezycznej wikipedii sa na dole odnosvniki.
        ten drugi link w moim pierwszym poscie jest np o wypadku w brukseli wlasnie po spozyciu spaghetti.
        mysle, ze wypadki smiertelne sa naprawde niezwykle rzadkie. ale sraczka i wymioty tez nie naleza do najprzyjemniejszych doznan.
        bakteria jak widac rozwija sie na weglowodanach.
        • maniaczytania Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 16.02.13, 18:13
          ania_m66 napisała:

          > bakteria jak widac rozwija sie na weglowodanach.

          Bakteria ta rozwija sie na produktach bogatych w skrobie.
          • ania_m66 Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 16.02.13, 18:16
            maniaczytania napisała:

            > ania_m66 napisała:
            >
            > > bakteria jak widac rozwija sie na weglowodanach.
            >
            > Bakteria ta rozwija sie na produktach bogatych w skrobie.
            >
            o wlasnie - o skrobie mi chodzilo :)
            szukalam polskiego slowa.
        • linn_linn Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 16.02.13, 19:03
          Na pewno nie naleza, ale jak czesto to sie zdarza? Skoro w Polsce gotuje sie masowo ryz i makaron "na pozniej" to takie wydarzenia powinny byc nagminne. A nie sa.
          www.bacilluscereus.net/
          Znalazlam:
          www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3232990/
          On 1 October 2008, a 20-year-old man became sick after eating a meal of leftovers of spaghetti with tomato sauce, which had been prepared 5 days before and left in the kitchen at room temperature. After school, he warmed the spaghetti in the microwave oven. Immediately after eating, he left home for his sports activities, but he returned 30 min later because of headache, abdominal pain, and nausea. At his arrival, he vomited profusely for several hours and at midnight had two episodes of watery diarrhea. He did not receive any medication and drank only water. After midnight, he fell asleep. The next morning at 11:00 AM, his parents were worried because he did not get up. When they went to his room, they found him dead.

          A kto trzyma spaghetti z sosem przez 5 dni na blacie w kuchni?
          • ania_m66 Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 16.02.13, 19:21
            zgadzam sie, bo gdyby byly, slyszelibysmy o tym.
            ale warto wiedziec, ze istnieje realna mozliwosc zatrucia sie zle przechowywanymi ugotowanymi produktami zawierajacymi skrobie, najczesciej ryzem.
            moze to byc cenna informacja dla osob przygotowywujacych pozywienie dla malych dzieci, osob starszych, czy rekonwalescentow ktorzy zywia sie kleikiem ryzowym.
            • linn_linn Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 16.02.13, 19:39
              Ja to widze bardziej ogolnie: kazdy produkt czy potrawa wymagaja wlasciwego przechowywania. Nie zawsze o tym pamietamy. Niepokoi nas dopiero widoczna zmiana np. plesn. Jak nie widac / nawet w lodowce /, to znaczy, ze dobre do jedzenia. Ja mysle zreszta, ze z tym ryzem to jest tak / chodzi zreszta glownie o smazony /, ze w chinskiej restauracji moze sie czasem zdarzyc, ze zamiast nadwyzki wyrzucic, zostawiaja w misce na blacie i po 5 dniach smaza.
              A faktycznie najbardziej narazeni sa na te zatrucia ci, ktorzy maja niska ochrone immunologiczna: dzieci, osoby strasze, chorzy na aids. Wyczytalam to w jednym z wklejonych przeze mnie linkow.

              • jackk3 Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 16.02.13, 20:24
                Co ma do tego chinska restauracja? Ostatnio popularny na 'Food TV' jest taki program wlasnie o kontroli/inspekcji restauracji. KAZDY ugotowany produkt musi byc przechowywany w odpowiednio niskich temperaturach. Jesli jest to na powietrzu to inspektor mierzy temperature (specjalne chlodzone pojemniki a przynajmnie takie lezace na lodzie). I nie ma zmiluj sie. Za zbyt wysoka teperature sa punkty karne i powyzej pewnej ilosci zamykaja knajpe.
                Czy my w domu tego nie robimy? To zalezy od nas samych. Ja w zyciu bym nie trzymal makaronu czy nawet ryzu (o makaronie jajecznym nawet nie wspomne) wiecej niz godz. poza lodowka. Pomijajc juz watpliwe walory smakowe 2-wu dniowego ryzu czy makronu. Ile czasu zajmuje ugotowanie swiezego?
                • linn_linn Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 17.02.13, 07:43
                  A to, ze to tam zwykle podaje sie smazony ryz i tam tez bywaja tego typu zatrucia.
            • jagoda85 Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 16.02.13, 20:56
              ania_m66 napisała:

              > zgadzam sie, bo gdyby byly, slyszelibysmy o tym.
              > ale warto wiedziec, ze istnieje realna mozliwosc zatrucia sie zle przechowywany
              > mi ugotowanymi produktami zawierajacymi skrobie, najczesciej ryzem.
              > moze to byc cenna informacja dla osob przygotowywujacych pozywienie dla malych
              > dzieci, osob starszych, czy rekonwalescentow ktorzy zywia sie kleikiem ryzowym.

              Wydaje mi się, że w takich przypadkach raczej nikt nie przygotowuje tego na zapas, ale na bieżąco
    • Gość: beata_ Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.13, 20:46
      Jak to dobrze, że nie lubię żadnych sałatek z dodatkiem ryżu czy makaronu! :-)

      Oczywiście żartuję, ale tak czy owak nie trzymam tych produktów po ugotowaniu na wierzchu - nawet w zimnej kuchi (a taką właśnie mam!).
      Jeśli mi coś zostanie (ugotowanego do pomidorowej albo rosołu) od razu po wystudzeniu chowam do lodówki i nie trzymam dłużej niż do następnego dnia i zużywam.
      Jak dotąd nie miałam żadnych sensacji - z "zejściem" włącznie, skoro tu teraz piszę :-)
      • lashqueen Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 17.02.13, 11:13

        > Jak to dobrze, że nie lubię żadnych sałatek z dodatkiem ryżu czy makaronu! :-)

        Ja lubię latem, ale zazwyczaj zjadamy od razu. Ostatecznie na drugi dzień, przechowywane w lodówce.

        > Jeśli mi coś zostanie (ugotowanego do pomidorowej albo rosołu) od razu po wystu
        > dzeniu chowam do lodówki i nie trzymam dłużej niż do następnego dnia i zużywam.

        U mnie tak samo. Często robię sobie samej polską pomidorówkę (Włoch nie lubi makaronu "z rozwodnionym sosem") i zdarza mi się przechować sam makaron do następnego dnia, ale to też wyłącznie w lodówce.

        Makaron leżący 5 dni na blacie kuchennym?? - nawet pies by pewnie tego nie ruszył.
        • linn_linn Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 17.02.13, 12:03
          Ja problem ten rozwazalam przerzucajac sie na risotto pomidorowe. Prawie te same skladniki i zjada sie od razu.
      • sznupkowie Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 17.02.13, 11:21
        Ja we wrześniu miałam szkolenie u siebie w pracy, na egzaminie na jakieś 20 pytan , 5 dotyczyło ryżu. Po tych wykładach wiem jedno - nie jadam ryzu w knajpach , w hotelach i nie biorę na wynos. U siebie na blogu opisałam problem ryżowy.

        Pamietać należy , ze ryż nalezy dobrze wypłukać przed gotowaniem, a kto tak robi?

        Ugotowany ryż powinien być natychmiast spożyty, lub utrzymywany w temperaturze powyżej 63C, lub szybko przestudzony i włożony do lodówki, gdzie temperatura nie może być wyższa niż 4C. To da nam gwarancje, że ryż jest smaczny, zdrowy i wolny od bakterii zwanej uroczo - Bacillus Cereus.
        Jeżeli ciepły ryż odstawimy w garnku i będzie sobie tak w ciepłocie zalegał to mamy gwarancje,że po godzinie będzie tam szalało tysiące bakterii, na tyle podstępnych, ze nawet ponowne gotowanie lub smażenie, dziadów nie zabije. Bakterie nie są śmiertelne, ani nie wywołują silnego zatrucia typu salmonella , ale gwarantują biegunkę, wymioty lub zwykła irytacje żołądka.Najlepsza temperatura dla rozwoju bakterii to 37C, wtedy mnożą się szybciej niż odsetki karne za niezapłacony podatek.
        • ania_m66 Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 17.02.13, 11:44
          szczerze powiedziawszy dziwie sie, ze nie ma jakichkolwiek informacji na ten temat na opakowaniach ryzu, jak rowniez i makaronu, ktorego - acz w mniejszym stopniu - ten problem rowniez dotyczy.
          tym niemniej bede dalej gotowala pare porcji ryzu do pomidorowki na raz, bo skonczonym kretynstwem byloby gotowanie kazdorazowo 2-3 lyzek na swiezo, jak ktos u sugerowal. nie chodzi o czas, ale o wode, gaz badz energie elektryczna i ich koszty, ktore w taki sposob rosna przynajmniej poczwornie i to zupelnie niepotrzebnie.
          bede tylko szybciej schladzala i wstawiala do lodowki.
          • mhr2 Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 17.02.13, 12:57
            ania_m66 napisała:

            > szczerze powiedziawszy dziwie sie, ze nie ma jakichkolwiek informacji na ten te
            > mat na opakowaniach ryzu,

            dziwie sie te tego jeszcze nie zglosilas,

            > tym niemniej bede dalej gotowala pare porcji ryzu do pomidorowki na raz,

            dzieki:)
        • kk345 Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 17.02.13, 23:11
          > Jeżeli ciepły ryż odstawimy w garnku i będzie sobie tak w ciepłocie zalegał to
          > mamy gwarancje,że po godzinie będzie tam szalało tysiące bakterii, na tyle pods
          > tępnych, ze nawet ponowne gotowanie lub smażenie, dziadów nie zabije

          Sugerujesz, ze w kazdym garnku ryzu, odstawionym na kuchence, po godzinie szaleja mordercze bakterie? Dlaczego w takim razie tego typu zatrucia nie sa powszechne?
          • ania_m66 Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 17.02.13, 23:45
            kk345 napisała:

            > > Jeżeli ciepły ryż odstawimy w garnku i będzie sobie tak w ciepłocie zaleg
            > ał to
            > > mamy gwarancje,że po godzinie będzie tam szalało tysiące bakterii, na tyl
            > e pods
            > > tępnych, ze nawet ponowne gotowanie lub smażenie, dziadów nie zabije
            >
            > Sugerujesz, ze w kazdym garnku ryzu, odstawionym na kuchence, po godzinie szale
            > ja mordercze bakterie? Dlaczego w takim razie tego typu zatrucia nie sa powszec
            > hne?
            to pytanie postawilam wlasnie firmie oryza, ktora od lat 70tych specjalizuje sie w ryzu. nie ostrzegaja ani na opakowaniach, ani na stronie przed skutkami nieprawidlowego przechowywania gotowanego ryzu. ciekawe co odpowiedza.
            • kk345 Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 17.02.13, 23:59
              Podejrzewam, ze to sa naprawdę jednostkowe przypadki i nie ma co siac paniki:)
              • ania_m66 Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 18.02.13, 00:13
                kk345 napisała:

                > Podejrzewam, ze to sa naprawdę jednostkowe przypadki i nie ma co siac paniki:)
                >

                a gdzie widzisz sianie paniki?
                ale zagadnienie uwazam za ciekawe, bo kompletnie nam nieznane. akurat przypadkiem dzisiaj ogladalam w mediatece zdf odcinek "jimmy's food factory" o gotowych produktach z supersamu. bylo o bitej smietanie w spray'u, chinskich zupkach blyskawicznych z makaronem i gotowych daniach z ryzem. i tez mowili, ze bron boze nie przechowywac w nieodpowiedniej temperaturze a w fabryce dan pokazywali jak go sterylizuja. a w sondzie przeprowadzonej w supersamie czesc ludzi miala pojecie o tej problematyce, wiec mozliwe, ze u nich sie o tym mowi. a u nas nie. w niemczech zreszta tez nie. moze np strylizuja ryz surowy przed paczkowaniem i zapobiegaja tymsamym rozmnazaniu sie bakterii?
          • sznupkowie Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 18.02.13, 00:09
            KK345 ja nić nei sugeruje, ja stwierdzam fakty, tak po godzinie w takim garnku, o ile temperatura spadnie ponizej 63C szaleją sobie bakterie - jednakze nigdy nei mówiłam ze są mordercze więc nie dopisuj czegoś czego nie napisałam. NIE NAPISAŁĄM TEZ ze taki ryż doprowadza do zatrucia pokormowego - a do tak zwanej irytacji żołądka czy biegunce i mam tu na myśli taką zwykła jednorazową biegunkę - rozumiesz?Kręcenie w brzuch i bieg na przełaj do kibelka..;) W Wielkiej Brytanii tam gdzie zbiorowe żywienie mierzy się temperature ryżu co pół godziny i nie może spaśc poniżej granicy bezpieczeństwa czyli 63 C w Anglii i 67 C dopuszczalnej w Szkocji. Próbki ryżu przechowywane są też przez 48 godzin na równi z mięsem i rybami. Próbek makaronów czy ziemniaków się nie pobiera na ten przykład.

            Ja juz sie zaczynam powtarząc ale chyba czasem tak trzeba - takie bakterie wielkiej krzywdy nie zrobią - od sraczki jeszcze nikt nie umarł - ale przy większej dawce tych bakterii moze wystapić zatrucie , zwłaszcza jeżeli ryz jest kilkakrotnie odgrzewany i odświeżany, a to niestety jest bardzo czesto praktykowane w knajpach i hotelach. Dlaczego sie o tym nie mówi? Bo o sraczce sie zazwyczaj mało gada to raz, a dwa zazwyczaj przyczyny szuka się gdzieś indziej, no i nikt nie będzie biegł do telewizji i zamieszania robił bo dwa dni na kiblu spedził. I tu mówimy o konsekwencjach u osób zdrowych, niestety ludzie starsi, chorzy czy na antybiotykach jut tak odporni na takie bakterie nie są.
            • kk345 Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 18.02.13, 00:57
              OK, tyle teorii- ale czy naprawde sądzisz, że przy podawanej przez Ciebie masowości występowania bakterii nikt nie zauwazylby zaleznosci między odstanym ryżem w pomidorowej, a biegunka? Zmierzam do tego, ze widocznie objaw nie jest tak masowy, jak sugerujesz a zalecenia higieniczne sa dmuchaniem na zimne, tak jak wybijanie 99,9 % bakterii. Myslisz, ze np Japończycy w codziennym życiu mierzą restrykcyjnie temperaturę studzonego ryżu? I to od wiekow? Bo jakos nie podejrzewam...
              I statystycznie: gotuję już XXlat, zdarza sie ze nie sprawdze temperatury wystudzonego ryzu czy makaronu :) a rodzina biegunek nie miewa:) Nie dajmy się zwariować.
            • jackk3 Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 18.02.13, 01:01
              No to podaj przyklady takigo 'odswiezania'? Jaki hotel i restauracja?
              Nawiasem mowiac KAZDE jedzenie ugotowane i odstawione bedzie produkowalo bakterie.
              Nie dajmy sie zwariowac. O wiele grozniejsza jest np. salmonella i slynny domowy majonez na imprezach!
    • mhr2 Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 17.02.13, 11:50
      ania_m66 napisała:

      > wiedzieliscie, ze nie mozna jesc zimnego ryzu, czy makaronu ktore stygly w temp
      > eraturze pokojowej, bo mozna sie ciezko rozchorowac, a nawet umrzec?

      czytac nie bede, do dzisiaj kazdy zyje i zyjac w kraju salatek makaronowych o tym nigdy nie slyszalam, ale szukaj dalej:)
    • posenerka Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 17.02.13, 11:56
      Czyli kłania się też stara polska mądrość ludowa, że nie jada się starych (jednodniowych) ziemniaków - czyli ugotowanych dzień wcześniej.
      • linn_linn Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 17.02.13, 12:07
        ... a ryz chowalo sie pod pierzyne :)
        • ania_m66 Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 17.02.13, 12:13
          linn_linn napisała:

          > ... a ryz chowalo sie pod pierzyne :)

          gdzie bakterie rozmnazaja sie jak kroliki, bo temp spada ponizej 60°.
          • posenerka Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 17.02.13, 12:21
            ania_m66 napisała:

            > linn_linn napisała:
            >
            > > ... a ryz chowalo sie pod pierzyne :)
            >
            > gdzie bakterie rozmnazaja sie jak kroliki, bo temp spada ponizej 60°.

            No wiesz, zależy w czyim łóżku...
            ;)
            • linn_linn Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 17.02.13, 14:19
              :)
      • ania_m66 Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 17.02.13, 12:14
        posenerka napisała:

        > Czyli kłania się też stara polska mądrość ludowa, że nie jada się starych (jedn
        > odniowych) ziemniaków - czyli ugotowanych dzień wcześniej.

        taa, ale znowu z takich sa najlepsze ziemniaki smazone w talarkach. no i kopytka.
        • posenerka Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 17.02.13, 12:24
          ania_m66 napisała:
          > taa, ale znowu z takich sa najlepsze ziemniaki smazone w talarkach. no i kopytka.

          To może z tych chowanych w lodówce? :)

          Pamiętam jak zostawione czasami ziemniaki "na wierzchu" siniały i warunkowo szły do kosza.
          Z kolei sałatki z ziemniaków były znane ale te z natury przechowuje się w zimnym miejscu, więc teoretycznie wszystko do tej mądrości ludowej pasuje.
          • sznupkowie Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 17.02.13, 12:47
            nie ma też co panikować, bo w domu raczej tych zasad przestrzegamy - sałątki z ryżem czy makaronem trzymamy w lodówce, najgorzej to jeśc takie rzeczy na "miescie" - mnie samej zdarzło się kupowac jakieś danie z ryzem na wynos i zanim to trafiło na talerz to sie z godzine pokisiło w temperaturze około 50C. Nie wspomne cudownych hoteli all inclusive gdzie ryż wystawiony jest w podgrzewaczach , póżniej gdzieś tam sobie stygnie na boku i na drugi dzień odświeżony wrzątkiem znów ląduje na "sali" - ludziska póżniej biegają do kibelka na wyścigi drobiąc nogami jak gejsze i nikt nie wpadnie na to, ze to ryż jest przyczyną zatrucia:)
          • ania_m66 Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 17.02.13, 13:36
            posenerka napisała:

            zgadza sie, ale teza wyjsciowa mowila o madrosci ludowej zabraniajacej jedzenia ziemniakow na drugi dzien ogolnie, o ile pamietam :)
            > ania_m66 napisała:
            > > taa, ale znowu z takich sa najlepsze ziemniaki smazone w talarkach. no i
            > kopytka.
            >
            > To może z tych chowanych w lodówce? :)
            >
            > Pamiętam jak zostawione czasami ziemniaki "na wierzchu" siniały i warunkowo szł
            > y do kosza.
            > Z kolei sałatki z ziemniaków były znane ale te z natury przechowuje się w zimny
            > m miejscu, więc teoretycznie wszystko do tej mądrości ludowej pasuje.
          • jolunia01 Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 17.02.13, 14:59
            posenerka napisała:

            > Pamiętam jak zostawione czasami ziemniaki "na wierzchu" siniały i warunkowo szł
            > y do kosza.

            Sinieją te przenawożone. Tyle, że nimi można się przytruć jeszcze zanim zsinieją.
      • triismegistos Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 18.02.13, 01:44
        Oj, polemizowałabym. W ziemniakach po odstaniu powstaje takie cudo jak "skrobia oporna", która działa trochę jak błonnik, ale nie wypłukuje składników mineralnych z organizmu.
    • wersja_robocza Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 17.02.13, 13:51
      A takie sushi?
      • Gość: aldi Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt IP: *.as13285.net 17.02.13, 18:07
        Prawidłowo przygotowany ryż do sushi jest zakwaszony w stopniu powstrzymującym namnażanie się owych bakterii.
    • Gość: kim Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt IP: *.free.aero2.net.pl 17.02.13, 17:12
      Nam często zdarza się zapomnieć o ryżu czy makaronie, który stygł na blacie po obiedzie. W efekcie trafia on do lodówki kilka godzin po wystygnięciu. Do tej pory, czyli przez dziesięciolecia, nie było żadnego zatrucia. Oczywiście, wezmę pod uwagę zalecenia, ale nie zamierzam panikować.
      • bene_gesserit Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 17.02.13, 17:22
        A ja nie wezmę. Tzn dobrze wiedzieć, ale skoro przez lata nikt od ryżu czy makaronu nie umarł i raczej nie mieliśmy z ich powodu sensacji, to mogę to ryzyko wliczyć w koszta. Bez przesady.
        • ania_m66 Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 17.02.13, 17:49
          bene_gesserit napisała:

          > A ja nie wezmę. Tzn dobrze wiedzieć, ale skoro przez lata nikt od ryżu czy maka
          > ronu nie umarł
          i raczej nie mieliśmy z ich powodu sensacji, to mogę to ryzyko w
          > liczyć w koszta. Bez przesady.
          umarl, umarl.
          wyjatki z pismiennictwa pod artykulem w wikipedii:

          ^ Takabe F, Oya M (1976). "An autopsy case of food poisoning associated with Bacillus cereus". ForensicSci 7 (2): 97–101.
          ^ Mahler H et al. (1997). "Fulminant liver failure in association with the emetic toxin of Bacillus cereus". N Engl J Med 336 (16): 1142–1148. doi:10.1056/NEJM199704173361604. PMID 9099658.
          ^ Dierick K et al. (2005). "Fatal family outbreak of Bacillus cereus-associated food poisoning". J Clin Microbiol 43 (8): 4277–4279. doi:10.1128/JCM.43.8.4277-4279.2005.
          ^ Shiota, M et al. (2010). "Rapid Detoxification of Cereulide in Bacillus cereus Food Poisoning". Pediatrics 125 (4): e951-e955. doi:10.1542/peds.2009-2319.
          ^ Naranjo, M et al. (2011). "Sudden Death of a Young Adult Associated with Bacillus cereus Food Poisoning". J Clin Microbiol 49 (12): 4379–4381. doi:10.1128/JCM.05129-11.

          ale wiadomo, ze w kazdej chorobie - z katarem wlacznie moze dojsc do smiertelnych powiklan, wiec nie ma histerii.
          jak pisalam, warto wziac to sobie do serca produkujac latem salatki na rodzinne spedy i pikniki i chowac ugotowany ryz i makaron do lodowki nawet majac zimna kuchnie.
          no i moze uwazac na podejrzane stoly - bufety w restauracjach.
          ja raz mialam straszne sensacje po lanczu w restauracji chinskiej i mysle teraz, ze mogla to byc wlasnie ta bakteria w akcji. napadlo mnie wieczorem i przez cala noc co 45 minut z zegarkiem w reku kursowalam do sraczyka.
          zareczam, ze nie bylo to zbyt mile.
          • vandikia Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 17.02.13, 18:15
            makaron i ryż w kuchni polskiej to nie jest nowość i gdyby faktycznie były jakieś sensacje po sałatkach czy zupach z ryżem, to już dawno byłoby o tym głośno, jakieś 20 lat wstecz minimum
            szczerze to zaliczyłabym historyjkę do urban legends
            • ania_m66 Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 17.02.13, 18:30
              vandikia napisała:

              > makaron i ryż w kuchni polskiej to nie jest nowość i gdyby faktycznie były jaki
              > eś sensacje po sałatkach czy zupach z ryżem, to już dawno byłoby o tym głośno,
              > jakieś 20 lat wstecz minimum
              > szczerze to zaliczyłabym historyjkę do urban legends

              no to dosyc dobrze przygotowanych urban legends, skoro nawet journal of clinical microbiology o tym pisze, ale oczywiscie vandika wie lepiej :)))))

              niestety, wszystko w artykule wikipedii jest swieta prawda. pytalam moich biologow na uniwersytecie. dokladnie rzecz biorac bio-technologow, bo sama uparcie twierdzilam, ze to bzdury.
              • vandikia Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 17.02.13, 19:14
                tak wiem i w drewnianym kościele cegła na głowę może spaść... sorry ale nie ma co robić sensacjo z tego, że jednak osoba na milion się czymś zatruła, bo zatruć się można pewnie wszystkim
                i powtarzam - gdyby to faktycznie był jakiś znaczący czynnik śmiertelny czy chorobowy, to już dawno byłoby o tym głośno
                • bene_gesserit Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 17.02.13, 20:23
                  Myślę, że te zatrucia są po prostu bardzo rzadkie albo na tyle niegroźne, ze są brane za zwykłe sensacje zołądkowe, a nie zatrucie bakteryjne.
              • Gość: anka1 Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt IP: *.dip.t-dialin.net 18.02.13, 12:21
                ania_m66 napisała:

                > niestety, wszystko w artykule wikipedii jest swieta prawda. pytalam moich biolo
                > gow na uniwersytecie. dokladnie rzecz biorac bio-technologow,

                tytul naukowy masz?
                • ania_m66 Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 18.02.13, 12:30
                  Gość portalu: anka1 napisał(a):

                  > ania_m66 napisała:
                  >
                  > > niestety, wszystko w artykule wikipedii jest swieta prawda. pytalam moich
                  > biolo
                  > > gow na uniwersytecie. dokladnie rzecz biorac bio-technologow,
                  >
                  > tytul naukowy masz?

                  mam.
                  a moi bio-technolodzy maja nawet bardziej.
                • Gość: Bibliotekarz Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt IP: *.bialnet.pl 12.03.13, 12:58
                  o tak Anka1 ma moc tytulow:-)))))
          • linn_linn Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 17.02.13, 19:05
            To sa wyjatkowo rzadkie przypadki: nauka je odnotowuje i bardzo dobrze. Po to jest. Bac sie jednak nie ma czego. Najwyzej mozna zmienic wlasne nawyki: dla jednych normalne, ale dla innych nie do przyjecia. Mnie odrzuca samo sformulowanie: studzimy makaron na blacie w kuchni.
            W tym roku we Wloszech zmarlo jedno dziecko, ktore udlawilo sie kawalkiem parowki. Potem osoba dorosla oliwka. No i co? Mamy przestac jesc parowki i oliwki? No parowki moze, ale z innego poowodu: z tego na pewno nie. W Nowej Zelandi zmarla kobieta, ktora pila 10 litrow coli dziennie. Nie twierdze, ze cola jest zdrowa, ale nikomu do glowy nie przyjdzie, ze mozna jej pic tyle. Producent powinien na etykiecie dac ostrzezenie? Umiar i zdrowy rozsadek zawsze.
            • Gość: kim Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt IP: *.free.aero2.net.pl 17.02.13, 23:53
              Gdzie ty studzisz makaron, czyli gdzie go trzymasz, gdy jest gorący, skoro cię "odrzuca samo sformulowanie: studzimy makaron na blacie w kuchni"?
              • linn_linn Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 18.02.13, 08:22
                Nigdy nie studze makaronu: zgodnie z wloska zasada, ze czlowiek moze czekac na makaron, makaron na czlowieka NIGDY.
                • Gość: kim Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt IP: *.free.aero2.net.pl 18.02.13, 13:06
                  Jak ugotujesz za dużo to sru do kosza?
                  Wiem, wiem: jesteś mistrzynią, zawsze idealnie. Nam się czasem makaron cudownie acz niezamierzenie rozmnoży w gotowaniu i zostaje.
                  • sznupkowie Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 18.02.13, 13:59
                    Ja nie wiem dlaczego niektórzy się tak unoszą i biorą to do siebie. To chyba dobrze wiedzieć o takich sprawach, prawda? U mnie w pracy ten dział się nazywa food hygiene( higiena jedzenia) i tenże dział właśnie zajmuje się nauczaniem o higienie przygotowywania i przechowywania jedzenia. Nie wydawaliby kupe śzmalu na szkolenie i materiały, gdyby nie było to potrzebne, gdyby problem z higieną nie istniał. Przecież cąłe zycie człowiek sie uczy , jako dziecko też ktoś nam tłumaczył, że przed posiłkiem się myje ręce. Ryż ryżem , ale największy problem jest, jak wybić społeczeństwu z głowy, żeby przestali myć kurczki, a jeżli juz myją to czy wiedzą, ze po takim zabiegu należy zlać zlew i kran wrzątkiem i to bardzo dokładnie , a scierkę którą się owy zlew i blat przecierało nalezy wrzucić do prania? Bakterie są paskudne i możemy je nosić w sobie cąłe zycie, a one sobie dobrze zyja żywiąc sie na przykład naszym potasem czy żelazem, czy własnie powodując te irrytacje żołądka.

                    Więc chyba lepiej sobie poczytać niż się obruszać. Miłego dnia życzę..:)
                    • sznupkowie Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 18.02.13, 14:00
                      oczywiście "myć kurczaki" nie "kurczki"
                      • Gość: zadumana Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.13, 14:12
                        To lepiej nie myć????????? tych kurczaków????
                        No to cudnie..., co za dzień, a to dopiero poniedziałek...
                        • ania_m66 Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 18.02.13, 14:19
                          Gość portalu: zadumana napisał(a):

                          > To lepiej nie myć????????? tych kurczaków????
                          > No to cudnie..., co za dzień, a to dopiero poniedziałek...

                          owszem, nie myc. naprawde o tym nie wiedzialas?
                          i dobrze plukac wrzatkiem i detergentami wszystko to z czym kurze zwloki mialy kontakt (deska, talerze, miski, noz)
                        • sznupkowie Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 18.02.13, 14:24
                          Poopowiadałabym wam o deskach do krojenia, ale nie chce psuć wam dnia i humoru.;)
                          Tam czy siak , ja jakiś rok temu po jednym ze szkoleń pozbyłam sie tych wszystkich plastikowych. Jak już to tylko drewniane a i tak kurczaka (piersi) kładę na papierze do pieczenia i dopiero rozbijam czy przyprawiam:)
                          • momas Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 18.02.13, 14:34
                            czy to co piszesz dotyczy tzw zakladów zbiorowego zywienia, czy normalnych gospodarstw domowych?
                            Bo gdyby wszystkie zasady dotyczące zbiorowego zywienia przenbiesc do domu, to trzeba byłoby miec ze dwie kuchnie....

                            z dygiej strony, odkazanie , mycie wszystkiego "zlewanie domestosem" tez dobre nie jest. Ludzie w sterylnym otoczeniu tracą odporność. Zwłaszcza male dziei.
                            Nie ma to jak trochę brudu :D
                            • Gość: zadumana Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.13, 14:47
                              O tej kurze bez mycia... - no nie słyszałam. Jak ją widzę taką ociekająca byle czym, to jak jej nie umyć??
                              Co do dalszej higieny "po" umyciu kury, to jest dla mnie oczywista. Mam totalny lęk przed salmonellą, więc nawet tiramisu u mnie nie ma surowych żółtek w środku. W dzieciństwie padłam ofiarą zatrucia gronkowcem (krem z ciastkarni) i stąd higienę w kuchni uprawiam podobno całkowicie przesadzoną.
                              Ale ta kura bez kąpieli to mi dała do myślenia...:)))
                              • ania_m66 Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 18.02.13, 15:00
                                Gość portalu: zadumana napisał(a):

                                > O tej kurze bez mycia... - no nie słyszałam. Jak ją widzę taką ociekająca byle
                                > czym, to jak jej nie umyć??
                                bierzemy recznik papierowy i wycieramy ptaszyne.

                                Gesslerowa w kosciele
                            • sznupkowie Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 18.02.13, 14:49
                              Momas ale my tu o higienie mówimy, na to dwie kuchnie nie są potrzebne i zgadzam się, ze odrobina brudu nie zaszkodzi. Ale co innego zjeśc marchewkę z odrobina piachu, a co innego nafaszerowac sie bakteriami. Ja też nie mam w kuchni jak w laboratorium bo chyba bym zwariowała, ale pewnych spraw przestrzegam i pewnie jeszcze wiele błędów popełniam i to takie błedy wynikające z niewiedzy i złych nawyków. Co do domestosów to w kuchni nie używam;)
                            • ania_m66 Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 18.02.13, 14:58
                              momas napisała:

                              > czy to co piszesz dotyczy tzw zakladów zbiorowego zywienia, czy normalnych gos
                              > podarstw domowych?
                              > Bo gdyby wszystkie zasady dotyczące zbiorowego zywienia przenbiesc do domu, to
                              > trzeba byłoby miec ze dwie kuchnie....
                              >
                              > z dygiej strony, odkazanie , mycie wszystkiego "zlewanie domestosem" tez dobre
                              > nie jest. Ludzie w sterylnym otoczeniu tracą odporność. Zwłaszcza male dziei.
                              > Nie ma to jak trochę brudu :D

                              tez uwazam, ze nie ma jak troche brudu, ale dziecko mojej niemieckiej przyjaciolki bylo w styczniu w szpitalu wlasnie przez "nieczysta" deske do krojenia.
                              dzieciak lezal 48h pod kroplowka, bo mamusia-noga kuchenna kroila na paski rozmrozona piers kurczaka do usmazenia a potem na tej samej plaszczyznie bez mycia pomidory i salate.
                              nawet do glowy jej nie przyszlo, zeby zmienic deske i wyparzyc. nigdy tego nie robila i zawsze bylo ok.
                              a raz wlasnie nie bylo i moglo sie bardzo zle skonczyc. na salmonelle umieraja glownie male dzieci i osoby stare i chore.
                              jedyne czego tak naprawde od lat przestrzegam w kuchni, to higiena po obrobce surowego kurczaka/drobiu i w sumie tez niespecjalnie.
                              po prostu szoruje wszystko co mialo z nim kontakt detergentami i polewam wrzatkiem. mam nadzieje, ze to starcza.
                              jesli ma sie male dzieci, albo zywia sie z nami osoby stare i chore proponowalabym zapomniecv o tej dewizie z odrobina brudu ktory nie przeszkadza przy obrobce drobiu jednak.
                  • linn_linn Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 18.02.13, 14:25
                    Nie jestem mistrzynia: mam w kuchni wage i odwazam.
                    • Gość: kim Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt IP: *.free.aero2.net.pl 19.02.13, 00:02
                      Dzięki :) Ile gram na jednego głodnego, a ile na jedną, co je "do towarzystwa".
                      • linn_linn Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 19.02.13, 06:57
                        70-90. 70 g dla mnie.
                        • Gość: kim Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt IP: *.free.aero2.net.pl 19.02.13, 12:30
                          Podziękowania :) Wypróbujemy jak to działa.
                        • iwonka55 Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 20.02.13, 22:08
                          ale to chyba porcja na makaron jako przystawke ? Ja tez zawsze odwazam makaron i jesli jemy je jako pelny obiad/kolacja, to jemy zwykle 230g na dwie osoby, czyli 115g na osobe.

                          pozdrawiam
                          iwona
                          • jackk3 Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 21.02.13, 00:22
                            Zadna odpowiedz nie bedzie tu prawidlowa. To zalezy od rodzaju makaronu (no i od osoby).
          • jackk3 co to jest zimna kuchnia 17.02.13, 20:04
            wytlumaczcie mi bo nie czaje bo juz 2 osoby napialy ze ja maja? Chyba jest ogrzewana i polaczona z reszta domu?
            • ania_m66 Re: co to jest zimna kuchnia 17.02.13, 20:13
              ogrzewanie mam w niej wylaczone. wlacza sie automatycznie tylko w silne mrozy, innaczej popekalyby kaloryfery. w sypialni najczesciej to samo.
              mam b. fajne mieszkanie w starym domu, ale i tez mam przez to b. nietypowy rozklad pomieszczen, bo wchodzi sie do niego od razu przez kuchnie bez przedpokoju.
              na poczatku wydawalo mi sie to wyjatkowo glupim rozwiazaniem, ale szybko sie przyzwyczailam.
              plaszcze i buty trzymam w przepastnej szafie w sypialni. mam na to jedno cale jej skrzydlo, wiec nie ma problemu rowniez z okryciami gosci. butow nikt nie sciaga :)
            • bene_gesserit Re: co to jest zimna kuchnia 17.02.13, 20:25
              Moja kuchnia jest zimna, bo nie włączam w niej kaloryfera - nie ma takiej potrzeby. Zimą zawsze jest w niej chłodno - myślę, ze jakieś 18 stopni.
              • linn_linn Re: co to jest zimna kuchnia 17.02.13, 20:38
                To jest raczej dolna granica zalecanej temperatury / circa 18-21 st. /
                • jackk3 Re: co to jest zimna kuchnia 17.02.13, 20:43
                  Tez tak sadze. Ja mam termostat nastawiony na 19.5 na gorze i 19 na dole ale przez wiele lat mielismy na 19 i bylo OK.
            • nieskorzanka Re: co to jest zimna kuchnia 17.02.13, 21:15
              jackk3 napisał:

              > wytlumaczcie mi bo nie czaje bo juz 2 osoby napialy ze ja maja? Chyba jest ogrz
              > ewana i polaczona z reszta domu?

              Mam ogrzewanie elektryczne w każdym pomieszczeniu oddzielnie. W kuchni jest ono podłogowe, ponieważ rachunki za prąd mam koszmarnie wysokie, wyłączyłam ogrzewanie podłogowe. Gdy rano wchodzę do kuchni mam 12-13 st. :))) Włączam na trochę nadmuch powietrza (farelkę) i wzrasta do 16-17. Wychodząc z kuchni wyłączam nadmuch. Ogrzewanie podłogowe włączam w weekendy, wtedy jest wyjątkowo ciepło 17-18:))))
          • bene_gesserit Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 17.02.13, 20:20
            No więc własnie, bez przesady - można też umrzec, zadławiwszy się precelkiem, co nie oznacza, że nie należy jeść precelków. Życie jest zbyt skomplikowane, żeby dodawać do niego kolejny obowiazek. W bufetach z reguły biorę to, co wygląda na dodane jakoś tak ostatnio.
    • Gość: aldi Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt IP: *.as13285.net 17.02.13, 18:18
      Trzymanie 2 dni poza lodówką jakiegokolwiek gotowego jedzenia nie jest najlepszym pomysłem, ale wstrzymałbym się przed sianiem paniki. Jakiekolwiek, stygnące przed dłuższy czas poza lodówką, jedzenie może być przyczyną zatrucia. Kwestia tylko taka, że szanse na to są naprawdę znikome a biorąc pod uwagę ew. konsekwencje to już zupełnie nie ma się czym przejmować.
      Zupełnie czym innym jest przemysłowa/masowa produkcja żywności.
    • Gość: zadumana Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.13, 10:41
      Lin-lin napisała :
      On 1 October 2008, a 20-year-old man became sick after eating a meal of leftovers of spaghetti with tomato sauce, which had been prepared 5 days before and left in the kitchen at room temperature.
      Przecież tu jest ilość dni - 5. Po tylu dniach to wszystko co stoi w kuchni kwiatkami porasta i nawet nie wyobrażam sobie koszmarnego smaku takiego cuda. To jest oczywista trucizna.
      Ryż był u mnie w domu zwykle gotowany na dwa dni, a trzeciego dnia jeszcze robiłam sałatkę. Ale jak był chłodny to lądował w lodówce - może to nas ratuje. Makaron podobnie.
      Ziemniaki odgrzewałam tysiąc razy w mikrofali (niestety), bo naście lat jadłam obiad odgrzany, godzinę-dwie po domownikach. Ziemniaki po kilku godzinach albo dniach (lodówka) zawsze były odsmażane, więc może to był ratunek dla zdrowia.

      Warto wiedzieć co drzemie w ryżu, makaronach czy ziemniakach, ale może żyję:)))))) tylko dlatego, że po obiedzie czy kolacji, czyli pewnie po godzinie, no może dwóch, wszystko u mnie zawsze ląduje w lodówce.
      Generalnie jakoś nie wyobrażam sobie trzymania czegokolwiek poza suchym ciastem, czy chlebem całymi dniami na blacie w kuchni.
      • mhr2 Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 18.02.13, 12:05
        Gość portalu: zadumana napisał(a):

        > Generalnie jakoś nie wyobrażam sobie trzymania czegokolwiek poza suchym ciastem
        > , czy chlebem całymi dniami na blacie w kuchni.

        tez nie znam takich osob inaczej bylyby zatrucia codziennie, makaron i ryz to najmniejszy problem, mozliwe ze"ktos" znajdzie cos gorszego, smacznego:)
      • ania_m66 firma oryza odpowiedziala mi 20.02.13, 09:34
        na zadane pytanie wczoraj rano.
        napisala, ze bakterie sa w sporej ilosci na surowym ryzu. ale luskaja go, czyszcza i poleruja, wiec wiekszosc szlag trafia.
        reszte trafia szlag podczas gotowania. no i jesli ogolnie wszystko co ugotowalismy szybko wstawimy do lodowki i przed konsumpcja dobrze podgrzejemy nie zagniezdza sie znowu w duzych ilosciach i nic nie ma nam sie prawa stac.
    • kinio1001 Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 20.02.13, 11:46
      To ja juz kilkaset razy umarłam:-)
      • mhr2 Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 20.02.13, 12:09
        nie tylko ty:)
    • 83kimi Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 20.02.13, 15:43
      Wiele razy jadłam makaron, czy ryż, który ugotowany leżał kilka godzin poza lodówką i nigdy mi nic nie było. Nie popadajmy w paranoję.
      • sznupkowie Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 20.02.13, 16:55
        83kimi napisała:

        > Wiele razy jadłam makaron, czy ryż, który ugotowany leżał kilka godzin poza lod
        > ówką i nigdy mi nic nie było. Nie popadajmy w paranoję.

        Tak samo mozesz napisać, że wychodząc w toalety nie myjesz rąk i jak dotąd żyjesz. To od was zalezy jak podchodzicie do higieny przechowywania posiłków i ogólnie higieny w kuchni. I nikt tu nie panikuje, a tym bardziej nie popada w paranoje, przecież nie mówię żebyście przestali jeść ryż i bojkotowali wszystkie markety w kórych ten produkt się sprzedaje. Dla mnie to mozecie sobie z tego ryżu kulki lepić i układac na parapecie..;) Jednak fakt pozostaje faktem zjadlas wraz z tym ryżem setki bakterii i tym razem organizm sobie poradził z nimi, co nie znaczy że poradzi sobie następnym razem. I chociaż teraz tu "fukasz" i się obruszasz to następnym razem pewnie tego ryżu nie zostawisz tylko schowasz do lodówki, choć tutaj sie do tego nie przyznasz..:-D
        • marbor1 Re: jecie salatki z makaronem lub ryzem? przeczyt 20.02.13, 19:51
          Moi kochani, te wszystkie uwagi i ostrzeżenia są bardzo cenne, ale jak już ktoś napisał nie popadajmy w paranoję.
          Prawie 1/2 mojego żywota przypadała na t.zw. erę bez lodówkową i jakoś przeżyłam.
          Wszystko zależy od nas, od przestrzegania higieny osobistej i higieny przyrządzania posiłków.
          Co do gotowania kasz, to moja ciocia-babcia [która mnie wychowywała] zawsze mi mówiła:
          pamiętaj dziecko jak ugotujesz kaszę, to jej nigdy nie przetrzymuj w garnku w którym się gotowała. Taką kaszę po ugotowaniu zaraz przesyp do jakiejś miski i przemieszaj widelcem, aby szybko para się z niej uwolniła [robię to tak do dziś]. U mnie w rodzinnym domu nigdy się makaronu nie przelewało wodą, ale po jego ugotowaniu zestawiało się garnek na brzeg płyty i wlewało do garnka litr zimnej wody, szybko mieszało i dopiero wylewało się na durszlak.
          Pomimo, że taka kasza, czy makaron nieraz zostawały i zużywało się je po paru godzinach
          jakoś nigdy nie dochodziło do żadnych perturbacji żołądkowych.
          A tak np. czy nie obawiacie się bardzo t.zw. bakterii lodówkowych. Nazywa to się bodajże
          "listeria monocytogenes". To są dopiero niebezpieczne bakterie. UWAŻAJCIE.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja