Desery z hortexu - kto pamięta i zna przepisy

24.02.13, 12:47
Jako młodę dziewczę wolałam iść do hortexu na krem lub koktajl, niż zjeść obiad. Nie lubię lodów i to były moje ulubione desery. Wtedy zupełnie nie interesowałam się kuchnią i nie mam pojęcia, co to było i z czego. Może ktoś pamięta i zna przepisy na te kremy, z których przypominam sobie tylko jedną nazwę - ambrozja, ale było ich znacznie więcej. Proszę nie odsyłać mnie do wyszukiwarki - znalezione tam przepisy z mascarpone, galaretkami itp nie mają nic wspólnego z tymi horteksowymi.
    • linn_linn Re: krem sultanski 24.02.13, 13:17
      Wlasnie niedawno przypomnial mi desery z Hortexu ten post:
      basa100.blogspot.it/2013/02/krem-sutanski.html
      Niestety nie pamietam na ile przepis jest oryginalny lub bliski oryginalowi. Wymiana opinii mile widziana.
    • bene_gesserit Re: Desery z hortexu - kto pamięta i zna przepisy 24.02.13, 13:19
      Krem sułtański to była bita śmietana, bita z kakao i rodzynki (w lepszych czasach bakalie)
      Była też galaretka, pokrojona w kwadraty, różne rodzaje i ułożona warstwowo w wysokich szklankach, przekładana bitą śmietaną
      A deser Ambrozja to były lody z bitą smietaną i wszystkim, co możliwe - owocami, orzechami, czekoladą, owocami z likierem itd
      Pamiętam jeszcze nazwy Alaska i Mebla (też lodowe), ale tych chyba nie jadłam. Rodzice zabierali nas do Hortexu od wielkiego dzwonu :
      • Gość: gosc Re: Desery z hortexu - kto pamięta i zna przepisy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.13, 14:59
        Krem sultanski to mus czekoladowy z rodzynkami- na pewno mial ciezszą konsystencję niż bita smietana z kakao. No i byl zdecydowanie bardziej czekoladowy.
        Melba to lody z brzoskwiniami z puszki i bitą smietaną. Ktorys z deserów lodowych na pewno byl polewany ajerkoniakiem.

        • mitta Re: Desery z hortexu - kto pamięta i zna przepisy 24.02.13, 18:15
          Ten krem sułtański też sobie przypominam, faktycznie był czekoladowy z bakaliami.
        • loola_kr Re: Desery z hortexu - kto pamięta i zna przepisy 24.02.13, 20:03
          ja pamietam jasny krem sułtański.... ale nie pamietam zupełnie jak smakował...

          W "Dzieczynach do wzięcia" jest jasny ;)
          • bene_gesserit Re: Desery z hortexu - kto pamięta i zna przepisy 24.02.13, 21:01
            On był z bitej z kakao (dolna warstwa, z bakaliami) z czapką z bitej samej, dlatego jasny. Poza tym na czarno-białym filmie to nic nie widać, może realizatorzy olali sprawę i zrobili deser byle jak, bez kakao.
            • Gość: beata_ Re: Desery z hortexu - kto pamięta i zna przepisy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.13, 22:21
              Krem sułtański funkcjonował w czasach "przedhortexowskich" i po kawiarniach był zwykłą bitą śmietaną z rodzynkami. W tych lepszych kawiarniach rodzynki były moczone (dalibóg nie wiem w czym, ale były napęczniałe i miękkie), w tych mniej lepszych - sypnięte na sucho z paczki...

              Kremu sułtańskiego z Hortex-u nie pamiętam - może omijałam, jako "znany" (przynajmniej z nazwy) i mało atrakcyjny:-)
              • Gość: gosc Re: Desery z hortexu - kto pamięta i zna przepisy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.13, 22:45
                Gdyby to byla zwykla bita smietana z kakao i rodzynkami (moczonymi w rumie),łatwo byłoby taki deser odtworzyć w domu.Nawet wtedy, 30 kilka lat temu.Na pewno receptura była bardziej skomplikowana, bo efekt był kremowy a nie smietanowy.
                • Gość: beata_ Re: Desery z hortexu - kto pamięta i zna przepisy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.13, 22:58
                  Mówimy o czym innym :-)
                  Tego "hortexowego" nie znam - znam przaśną bitą śmietanę z rodzynkami.
                  Tak tylko nadmieniłam :-)
                • bene_gesserit Re: Desery z hortexu - kto pamięta i zna przepisy 25.02.13, 19:17
                  Ależ łatwo go odtworzyć w domu - spróbuj. Oczywiście, trzeba mieć przednią, prlowską śmietanę ze złotym kapslem ;)
          • Gość: To ja Re: Desery z hortexu - kto pamięta i zna przepisy IP: *.10-2.cable.virginm.net 28.07.14, 20:53
            No to tu smaku niestety nie zaznasz....
    • Gość: kim Re: Desery z hortexu - kto pamięta i zna przepisy IP: *.free.aero2.net.pl 24.02.13, 22:20
      Fragment "Spacerownika warszawskiego" GW:
      "Wielu warszawiaków na pewno jeszcze pamięta działającą w tym miejscu kawiarnię Hortex serwującą lody ambrozja z kawałkami owoców. Grzegorz Sołtysiak w "Przewodniku po filmowej Warszawie" zauważa, że to właśnie w Horteksie przy Świętokrzyskiej nakręcono sceny jednego z odcinków popularnego serialu telewizyjnego lat 70. "Czterdziestolatek". Grana przez Annę Seniuk żona głównego bohatera - Magda Karwowska - leczyła w tej kawiarni chandrę lodami ambrozja, alaska oraz black & white".
      Pamiętacie tę scenę? Z niej chyba można sobie sporo przypomnieć :)
      • matylda1001 Re: Desery z hortexu - kto pamięta i zna przepisy 24.02.13, 23:01
        Takich miejsc się nie zapomina :) Połowa kieszonkowego tam została. Najczęściej chodziło się na lody z okienka, kilka smaków, porcjowane za pomocą łopatki. Wiem o którą scenę chodzi, na pewno była kręcona w tym Hortexie. Na dole. Tam był bufet i wysokie stoliki z wysokimi krzesłami. Ta część kawiarni była samoobsługowa. Normalne stoliki były na górze i tam podawały kelnerki.
        • marbor1 Re: Desery z hortexu - kto pamięta i zna przepisy 24.02.13, 23:26
          Drugi podobny punkt był przy Placu Konstytucji z punktem sprzedaży na wynos. Kupowałam tam wspaniałe ciasta.
          • bene_gesserit Re: Desery z hortexu - kto pamięta i zna przepisy 25.02.13, 19:34
            Ale ten przy Świętokrzyskiej był genialnym miejscem na wagary :) Noi ten duży okrągły stól na dole był lata świetlne przed duzymi wspólnymi stołami integrującymi w knajpach dla hipsterów.
    • jarek_zielona_pietruszka Re: Desery z hortexu - kto pamięta i zna przepisy 25.02.13, 21:46
      Ambrozja to było to, co lubiłem najbardziej. A były to lody do tego bita śmietana, bakalie, (orzechy, rodzynki, migdały) na wierzchu precelek. Do tego troszkę chyba winiaku, albo innego alkoholu (niestety jako dzieciaki nie było nam dane tego składnika)
      • Gość: AnkaKw Re: Desery z hortexu - kto pamięta i zna przepisy IP: *.ennet.pl 26.02.13, 10:46
        Zapominacie,że na spodzie pucharka z kremem była obowiązkowa beza.
        Och,jak ona mi wtedy nie smakowała...
        • sznupkowie Re: Desery z hortexu - kto pamięta i zna przepisy 26.02.13, 11:26
          Swietny wątek, aż się pośliniłam na samo wspomnienie.
          • mitta Re: Desery z hortexu - kto pamięta i zna przepisy 26.02.13, 11:41
            Oj, chodziło się z koleżankami, ja w Poznaniu przy Starym Rynku. Jakoś te desery nie szły mi w kilogramy, byłam chuda, jak trzcina. Ale pamiętam, że kiedyś przeżyłam tam szok. Weszła strasznie gruba kobieta, zamówiła osiem różnych deserów i zjadła je szybciej, niż ja swój.
            Tak mnie naszło, bo ja w swoim domu nie robię żadnych kremów, deserów, sama nie wiem dlaczego.
            • Gość: pies-li-kot Re: Desery z hortexu - kto pamięta i zna przepisy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.13, 23:51
              Zabij mnie, a nie przypominam sobie Hortexu przy Starym Rynku:) Na Głogowskiej, to i owszem.
              Tu lokalizacja była "nie po drodze", zresztą w kwitnącym wtedy centrum, można było się rozkoszować niehortexowymi słodkościami na każdym kroku:)
    • Gość: aniani Rożki? IP: *.doplaty.gov.pl 26.02.13, 12:14
      A zna może ktoś przepis na takie malutkie rożki, na miękkim biszkopcie, z ciemnym kremem (pycha) i polane czekoladą? Uwielbiałam je:)
      • momas Re: Rożki? 26.02.13, 13:14
        to nie były biszkopty. to były orzechowe makaroniki. W dodatku krem był z procentami :)
      • matylda1001 Re: Rożki? 26.02.13, 13:18
        Gość portalu: aniani napisał(a):

        > A zna może ktoś przepis na takie malutkie rożki, na miękkim biszkopcie, z ciemnym kremem (pycha) i polane czekoladą? Uwielbiałam je:)<

        Czy chodzi o piramidki? Okrągły biszkopt, na nim wyciskany spiralnie kakaowy krem. W środku powstawało miejsce na to, co dzieciakom najbardziej smakowało - ajerkoniak ;) Wszystko polane czekoladą. Bywały w tych lepszych cukierniach i kosztowały 5zł. Inne ciastka były w tym czasie po 2zł.
        • momas Re: Rożki? 26.02.13, 13:22
          Chyba o male podkówki Na to krem czekoladowy i polewa...
          Na wage były...
          Teraz takie podobne tez w co poniektórych cukierniach mozna kupić..
          • Gość: jim Re: Rożki? IP: *.ip.netia.com.pl 26.02.13, 13:34
            Rożki w Hortexie chyba były orzechowe. W jednym z odcinków Czterdziestolatka jest mowa, że Jagoda chodzi do Hortexu na rożki - wtedy jak uciekła z domu. Czyli obie panie Karwowskie lubiły desery hortexowskie :)
            • bene_gesserit Re: Rożki? 26.02.13, 19:12
              E, raczej Toeplitz z Gruzą :)
          • bene_gesserit Re: Rożki? 26.02.13, 19:09
            Makaroniki, na mur-beton. Kiedyś pewnie z prawdziwych orzechów, dziś z orzeszków ziemnych.
            • mitta Re: Rożki? 26.02.13, 19:34
              Rożki, do kupienia w każdej poznańskiej cukierni, to ciastka na spodzie makaronikowym, na tym krem czekoladowy, maślany, koniecznie z alkoholem, wszystko oblane czekoladą, coś, jak tutaj
              rożki
            • Gość: gosc Re: Rożki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.13, 23:29
              Dziś z migdałów. Na mur beton
              • bene_gesserit Re: Rożki? 27.02.13, 21:26
                To może w lepszych miejscach, bo mąka migdałowa czy migdały są o wiele droższe niż orzeszki ziemne, które wszak można uperfumowac olejkiem migdałowym i mało kto się pozna.
      • Gość: ida Re: Rożki? IP: *.icpnet.pl 27.02.13, 15:58
        w Poznaniu rożki w każdej cukierni:) na wagę.
      • Gość: x Wspaniały przepis IP: *.dip0.t-ipconnect.de 29.07.14, 15:12
        Gość portalu: aniani napisał(a):

        > A zna może ktoś przepis na takie malutkie rożki, na miękkim biszkopcie, z ciemn
        > ym kremem (pycha) i polane czekoladą?
    • mhr2 Re: Desery z hortexu - kto pamięta i zna przepisy 26.02.13, 13:03
      mitta napisała:

      > Jako młodę dziewczę wolałam iść do hortexu na krem lub koktajl, niż zjeść obiad

      albo do przyjaciolki bo jej mama gotowala"inaczej"fajnie sobie to przypomniec,
      • pietnacha40 Re: Desery z hortexu - kto pamięta i zna przepisy 27.02.13, 00:07
        ja byłam raz, jako raczkująca nastolatka. Pamietam jedynie to, że dostałam lody w plastikowym kubku, dosyć duży, transparentny (mogło tak być?) i lodów było mało, przepysznie rozmiękłe, za to pełno owoców i polewy jakieś. Rewelacja. Do dzisiaj wolę bakalie, owoce z polewami i lodami niż odwrotnie :D
        • Gość: dorotkah Re: Desery z hortexu - kto pamięta i zna przepisy IP: *.hsd1.il.comcast.net 27.02.13, 05:09
          Pamietam zelazny zestaw ambrozja i coctail (?) truskawkowy(ciekawe,ze nie umiem odtworzyc smaku tego coctailu).Przewaznie na Swietokrzyskiej.Plac Konstytucji i Starowka kojarzy mi sie z kupowaniem lodow "cassate" do domu.Duze kule owiniete w sreberko.Rozki czekoladowe tez oczywiscie pamietam.Obowiazkowo na wszelkich imprezach mojej rodziny i znajomych.Kokosanki,comber,babka podolska z makiem,tort czekoladowo orzechowy.Dla odmiany w Zakopanem byla to obledna melba z beza w srodku.Mieli tez w tym zakopianskim Hortexie takie pucharki z rozowiutkim kremem.Tego w Warszawie nie bylo.Zawsze bardzo to chcialam,a potem nie bylam w stanie zjesc nawet lyzeczki,takie to bylo okropne.Krem sultanski ,to bardziej pamietam z baru Praha,a nie z Hortexu.
          • Gość: genny Re: Desery z hortexu - kto pamięta i zna przepisy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.13, 07:51
            Z baru Praha! Dorotko! Ja też tam chodziłam na sułtański. Obowiązkowo w dniu dziecka! A lody cassate to pamiętam z Poznania. W rynku była taka cukiernia ... A w Zakopanem to dziś są ciacha z tym różowym kremem. Napoleony. Obowiązkowe do zjedzenia przy każdym pobycie w tym mieście.
            • hazo Re: Desery z hortexu - kto pamięta i zna przepisy 27.02.13, 13:02
              Krem sułtański pamiętam z Cocktail Baru w Alejach Jerozolimskich. Z Hortexu - Ambrozję.
              • mitta Re: Desery z hortexu - kto pamięta i zna przepisy 27.02.13, 15:12
                A ja krem sułtański (jeśli to był ten krem) kojarzę z filmem "Dziewczyny do wzięcia" - pamiętacie tę bidulkę i pucharki pełne kremu przed nią?
                • matylda1001 Re: Desery z hortexu - kto pamięta i zna przepisy 27.02.13, 21:19
                  mitta napisała:

                  > A ja krem sułtański (jeśli to był ten krem) kojarzę z filmem "Dziewczyny do wzięcia" - pamiętacie tę bidulkę i pucharki pełne kremu przed nią?<

                  Ciekawe co tam było w tych pucharkach:)
                  www.youtube.com/watch?v=VHs8TdqWcJ0&feature=player_detailpage#t=464s
                  • matylda1001 Re: Desery z hortexu - kto pamięta i zna przepisy 27.02.13, 21:29
                    matylda1001 napisała:

                    > Ciekawe co tam było w tych pucharkach:)
                    > www.youtube.com/watch?v=VHs8TdqWcJ0&feature=player_detailpage#t=464s

                    O! a tu to się nawet źle skończyło :)

                    www.youtube.com/watch?v=VHs8TdqWcJ0&feature=player_detailpage#t=988s


    • Gość: Elżbieta hortex IP: *.unregistered.net.exatel.pl 24.02.15, 08:54
      AMBROZJA -deser pycha lata '80
      • Gość: mm Re: hortex IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.15, 11:12
        Dlugo szukałaś ten stary wątek?
Pełna wersja