triismegistos 28.02.13, 08:44 Własnie zjadłam ziemniaki odsmażone na smalczyku, polane śmietaną, do tego dwa ujajka sadzone. Lubię czasem śniadanie, które przykuwa grawitacją :) A wy? Jadacie takie? Jakie są wasze ulubione? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mona_mayfair Re: Śniadanie drwala- lubicie? 28.02.13, 09:01 Lubie takie na kaca najbardziej ;p Na codzien raczej cos lżejszego, typu musli z jogurtem, a ostatnio kanapka z jajkiem na twardo, ogórkiem i szczypiorkiem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wandzia Re: Śniadanie drwala- lubicie? IP: *.access.telenet.be 28.02.13, 09:10 W tygodniu grzanka z konfitura malinowa. W niedziele jajko na miekko ze swieza bagietka. Sniadanie drwala to raczej dla meza. Znam takich co na sniadanie musza talerz zupy warzywnej zjesc. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Śniadanie drwala- lubicie? 28.02.13, 09:25 bez smietany ale lubie (faktycznie na kaca idealne) podsmazyc wczorajsze ziemniaki, do tego jeszcze wkroic np jakąś parówkę (a owszem też lubię) i na to ze 2-3 jajka. Po usmazeniu położyc obok parę korniszonów (ostatnio faza na korniszony chili z biedronki) i wsunać radośnie zapijając dużym (0,5 l) kubkiem kawy (rozpuszczalnej - bo lubię) z mlekiem. od razu dzień wygląda radośniej i moc taka w człowieku sie budzi ze co to dla niego świat cały zmienić. Odpowiedz Link Zgłoś
mona_mayfair Re: Śniadanie drwala- lubicie? 28.02.13, 09:31 Korniszony z chili z bniedry sa uzależniajace;p potrafię pól sloika wciągnąc nawet tego nie zauwazając ;p i pod wódeczke idealne;p Odpowiedz Link Zgłoś
reniam_123 Re: Śniadanie drwala- lubicie? 28.02.13, 09:44 triismegistos napisała: > Własnie zjadłam ziemniaki odsmażone na smalczyku, polane śmietaną, do tego dwa > ujajka sadzone. Lubię czasem śniadanie, które przykuwa grawitacją :) A wy? Jad > acie takie? Jakie są wasze ulubione? Lubię takie jedzenie, może nie na pierwsze, ale raczej na drugie śniadanie jak jestem do południa w domu, to chętnie takie sobie robię, tylko zamiast śmietany, kubek maślanki lub kefiru. Odpowiedz Link Zgłoś
aqua48 Re: Śniadanie drwala- lubicie? 28.02.13, 09:51 Nie jadam takich "obiadowych" śniadań. Czasami robię sobie jajecznicę, ale zwykle jem kromkę ciemnego chleba, lub tost z konfiturą plus kawa z mlekiem. Żadnych kiełbas, zup, ziemniaków itp. Nawet po świątecznym śniadaniu typu wielkanocnego - jaja, sery, wędliny, chrzan, sałatki, źle się czuję. Ale znam osobę, która na śniadanie potrafi zjeść sporą porcję bigosu. Nie jest drwalem, tylko drobną kobietką :) Odpowiedz Link Zgłoś
momas Re: Śniadanie drwala- lubicie? 28.02.13, 10:00 A swoją drogą to ciekawe. Znam kilka takich "zabiedzonych chucherek", które potrafią wciąnąć sniadanie drwala ,a potem dwudaniowy obiad i kolację. Wcale nie małą :) Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Śniadanie drwala- lubicie? 28.02.13, 09:52 Chyba bym umarła. Rano nie jestem głodna. Odpowiedz Link Zgłoś
mona_mayfair Re: Śniadanie drwala- lubicie? 28.02.13, 09:57 Ja zaraz po wstaniu tez nie jestem głodna. Herbata mi wystarcza, rzadko kawa z mlekiem. Sniadanie jadam po powrocie do domu, czyli kolo 9, wstaję ok.6.40. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kim Re: Śniadanie drwala- lubicie? IP: *.free.aero2.net.pl 28.02.13, 12:49 Śniadanie drwala - niechętnie ;) Latami jedliśmy śniadania polskie, tj. twarogi, kanapki, jajka, itd. Ostatnio, od paru miesięcy, jem śniadania francuskie, czyli same węgle (pieczywo i dżem + kawa). Efekt? Żadnych ciągot na słodycze popołudniami i wieczorami. Zamierzam przy tym zostać. Odpowiedz Link Zgłoś
iwonamarta83 Re: Śniadanie drwala- lubicie? 03.03.13, 14:10 a spróbuj zrezygnować ze słodkiego smaku - ja np nie jem wcale słodyczy, i nigdy nie mam na nie ochoty dziś - cop dziwne- przeleciała mi przez głowę myśl o twarogu z malinami- ale generalnie myśl o czymś słodkim, ochota na słodycze, pojawia się u mnie niezwykle rzadko, i jest niezwykle słaba, rzadko kiedy się przebija przez natłok innych myśli i pomysłów :) nie słodzę nic, nie jem słodyczy gotowych, nie jem słodyczy wyprodukowanych w domowych warunkach, nie lubię już słodkiego smaku. To okazuje się być problemem dość sporym, ponieważ dużo sportu uprawiam, i wszelkie żele energetyczne sa słodkie, ale bez nich nie pokonam maratonu spinningowego, czy dystansu kilkunastu km biegu, można je zastąpić bananem, ale tez nie lubię bo słodki :) a kiedyś potrafiłam zjeść i pół kg mini ptysi :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marbor1 Re: Śniadanie drwala- lubicie? IP: *.dynamic.chello.pl 28.02.13, 13:37 Jeśli z obiadu zostanie mi 1 lub 2 łyżki ziemniaków, to następnego dnia na bank na drugie śniadanie będą te ziemniaczki odsmażone na smalcu plus sadzone jajka. Do tego ogórek kiszony z drobno posiekaną chrupką cebulą czosnkową i paroma kroplami oliwy. Mąż uwielbia coś takiego. Nigdy nie jadłam odsmażonych ziemniaków polanych śmietaną. Czy to jest dobre? Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Śniadanie drwala- lubicie? 28.02.13, 13:44 Ja uwielbiam. W wersji dietetycznej zamiast śmietany jest kefir ;) Clou polega na tym, by ziemniaki były bardzo gorące, a śmietana prosto z lodówki, mniam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marbor1 Re: Śniadanie drwala- lubicie? IP: *.dynamic.chello.pl 28.02.13, 14:12 Dziękuje, muszę koniecznie spróbować. Odpowiedz Link Zgłoś
mona_mayfair Re: Śniadanie drwala- lubicie? 28.02.13, 13:45 Bardzo dobre :) Ja zawsze przyprawiam na pikantnie ziemniaki i podsmażam je z cebulką (musowo) i kiełbasą/szynką/boczkiem (opcjonalnie). Można posypac szczypiorkiem. śmietana do tego pasuje idealnie:) Odpowiedz Link Zgłoś
budzik11 Re: Śniadanie drwala- lubicie? 28.02.13, 16:17 Rano nie chce mi się jeść, zmuszam się, żeby wcisnąć w siebie ze dwie mandarynki, pomarańczę, trochę białego sera z pomidorami albo ogórkami + kawa. Albo kaszę gryczaną na mleku... Ale nie powiem, śniadanie drwala brzmi bardzo apetycznie. Może na obiad bym się skusiła :) Odpowiedz Link Zgłoś
kajaanna Re: Śniadanie drwala- lubicie? 03.03.13, 15:50 Właśnie jestem po "śniadaniu drwala". Miałam połówkę (plaster) sera camembert i apetyt na coś innego. Tak więc na rozgrzaną oliwę położyłam ser (skórką do dołu), a obok wbiłam dwa jajka. Na wolnym ogniu i pod przykryciem trzymałam około pięciu minut. Niebo w gębie! Odpowiedz Link Zgłoś
pietnacha40 Re: Śniadanie drwala- lubicie? 03.03.13, 16:10 lubię takie śniadanie, ale na obiad :) Syte, angielskie śniadanie dałam radę raz, później już miałam łzy w oczach :D Jadam owsiankę z owocami, albo kanpkę. Odpowiedz Link Zgłoś
1listekzielony Re: Śniadanie drwala- lubicie? 04.03.13, 14:23 Chyba bym umarła, chociaż brzmi... hmmm, konkretnie ;) W weekendowe "trudne poranki" mam ochotę na coś cięższego, zwykle to omlety z mnóstwem dodatków albo smażony camembert z orzechami, migdałami i żurawiną... też "przykuwa", ale żołądek mi po tym nie wysiada jak po smalcu i śmietanie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
mhr2 Re: Śniadanie drwala- lubicie? 04.03.13, 14:38 triismegistos napisała: > Własnie zjadłam ziemniaki odsmażone na smalczyku, musze stwierdzic ze czasami tez tak mam, polecam do tego szampan! Odpowiedz Link Zgłoś