masterszef-to-fejk 25.04.13, 20:22 Który ze sklepów ma w swoim asortymencie na stałe te cebulki? Chodzi mi o konkretne nazwy supermarketów, w których można je kupić. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: en Re: Szalotki IP: *.spine.pl 26.04.13, 00:04 W Carrefour widzę za każdym razem, jak tam jestem Odpowiedz Link Zgłoś
smutas13 Re: Szalotki 26.04.13, 12:38 Widziałam w Lidlu. Nie kupuję, denerwowałoby mnie obieranie takiego drobiazgu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kim Re: Szalotki IP: *.free.aero2.net.pl 26.04.13, 20:29 Warto. Daja inny smak niż cebula. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Szalotki 26.04.13, 20:37 Próbowałam i zgodnie z obietnicami licznych szefów kuchni, których ksiązki czytałam - oprócz upierdliwości w obieraniu i siekaniu - nie zauważyłam zmiany smaku. Może te, które kupiłam parę razy były jakieś lipne, nie wiem. Wyglądały jak szalotki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marbor1 Re: Szalotki IP: *.dynamic.chello.pl 26.04.13, 21:02 Kupuję zawsze te podłużne, lekko fioletowe. Używam je do sosów mięsnych, czasami przesmażam je ze słoniną jako okrasa do ziemniaków, czy kopytek. Smak jest na prawdę inny. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Szalotki 26.04.13, 21:05 Ja kupiłam kilka razy w Carrefour - małe, lekko podlużne, białe i fioletowawe, import z Francji. I nic. Może nie ma między nami chemii ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lashqueen Re: Szalotki 26.04.13, 22:30 Akurat w przypadku posiekanej i przesmażonej wielkiej różnicy nie ma. W całokształcie smaku dania różnica między cebulą zanika. Jeśli jesz na surowo, to szalotka może być ostrzejsza. Ewentualnie upieczona w całości może mieć trochę inny smak od zwykłej cebuli. Ostatnio używam prawie tylko szalotek, ale głównie ze względów praktycznych. Są małe i posiekam całą do potrawy. Cebuli brałam często kawałek, reszta czekała na kolejną potrawę i bardzo często się nie doczekała utylizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marbor1 Re: Szalotki IP: *.dynamic.chello.pl 26.04.13, 23:25 Szalotka jest szeroko stosowana w kuchni Południowej Azji, Chin i Indii, nie mówiąc o Francji, która uchodzi za kraj przodujący w światowej produkcji szalotki. Za HASLEM OGRODNICZYM: Prof. dr hab. Maria Tendaj "Wartość dietetyczna oraz właściwości zdrowotne szalotki są podobne, jak u cebuli zwyczajnej, jednak w składzie chemicznym tej pierwszej występuje więcej składników przyprawowych i prozdrowotnych. Szczególny smak i zapach szalotka zawdzięcza obecności olejku lotnego, którego jest więcej niż u cebuli zwyczajnej. Składniki tego olejku zachowują własności dietetyczne nawet po obróbce termicznej — smażeniu, suszeniu i zamrożeniu. Spośród wielu związków zawartych w cebulach i szczypiorze szalotki najwartościowsze ze względów zdrowotnych są flawonoidy, do których należy m.in. kwercetyna, kwasy fenolowe, a także wielosiarczki allilopropylowe oraz składniki mineralne (potas, wapń, magnez, żelazo, fosfor). Udowodniono, że flawonoidy oraz ich glikozydy, a także kwasy fenolowe, są bardzo aktywnymi antyutleniaczami i zapobiegają chorobom nowotworowym, przeciwdziałają nadciśnieniu tętniczemu, wykazują właściwości przeciwzapalne, przeciwalergiczne i obniżają poziom cholesterolu. Szczypior szalotki zawiera również dość dużo witaminy C (70 mg%), prowitaminę A, a także jest bardziej soczysty i aromatyczny niż szczypior cebuli zwyczajnej." Różne zastosowanie szalotki Często pokrojone drobno, a następnie smażone na złoty kolor. Poprawiają smak wielu potraw Południowej Azji, takich jak smażone odmiany ryżu. Chrupiące szalotki są również używane w południowej kuchni chińskiej. W Indonezji, marynowana, stosowana jest jako przystawka poprawiająca apetyt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marbor1 Re: Szalotki IP: *.dynamic.chello.pl 26.04.13, 13:58 Są też w SIMPLY. Odpowiedz Link Zgłoś