spatchcock, czyli co? i jak?

03.05.13, 14:31
no wlasnie, zakupilam dwa takie malenstwa, sprawdzilam w googlu coz to takiego, wiec pytac nie bede ;P

nie mam natomiast ochoty googlowac przepisow (wiec co poniektorzy niech se daruja)

no wiec: jak przyrzadzilibyscie/przyrzadzacie takiego malutkiego kurczaka ? wikipedia mowi by go "rozmotylkowac" (rozplaszczyc) i zgrilowac... niby mozna, ale ja mam ochote na taki jaki pamietam z dziecinstwa - nadzianego watrobka pietruszka i maslem , z bulka oczywiscie, i upieczonego na rumiano w piekarniku


ale moze kraza tu jakies bardziej fascynujace przepisy?
    • aqua48 Re: spatchcock, czyli co? i jak? 03.05.13, 15:30
      amaroola napisała:

      > no wiec: jak przyrzadzilibyscie/przyrzadzacie takiego malutkiego kurczaka ? w
      > ikipedia mowi by go "rozmotylkowac" (rozplaszczyc) i zgrilowac... niby mozna, a
      > le ja mam ochote na taki jaki pamietam z dziecinstwa - nadzianego watrobka piet
      > ruszka i maslem , z bulka oczywiscie, i upieczonego na rumiano w piekarniku
      >
      Wątróbka zmielona wymieszana z żółtkiem, masłem, ubitym na sztywno białkiem i bułką tartą oraz natką z pietruszki.
      Ja zamiast wątróbki daję zmiksowaną dużą surową cebulę, jest jeszcze lepszy.
Pełna wersja