do Linn - przepis na gnocchi szpinakowe

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.07.04, 14:11
Cześć,
znalazłam w archiwum przepis od Ciebie na kluseczki
www.mangiarebene.com/accademia/primi/gnocchi/gnocchi_spinaci.html
ale czy możesz go przetłumaczyć??? Większości się domyślam, ale wolałabym
mieć pewność.
Dzięki
Agata
    • lunatica Re: do Linn - przepis na gnocchi szpinakowe 26.07.04, 14:47
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=77&w=11303787&a=11303787
      • Gość: AiP Re: do Linn - przepis na gnocchi szpinakowe IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.07.04, 15:22
        Ten wątek też czytałam, ale chodzi mi o inny, tam gdzie Linn podaje ten przepis
        po włosku ;)
        • linn_linn Re: do Linn - przepis na gnocchi szpinakowe 26.07.04, 16:07
          Gnocchi z ricotty i szpinaku:
          100 g maki - 30 g ricotty - 1 kg szpinaku / 500 g jesli mrozonego / - 6 lyzek
          startego parmigiano - 3 jajka - 150 g masla - starta galka muszkatolowa - maka -
          sol - pieprz - kilka listkow szalwii
          Szpinak trzeba ugotowac w malej ilosci wody, ochlodzic, odcisnac i pokroic
          drobno.
          Wymieszac make, ricotte, szpinak, 4 lyzki sera, sol, pieprz i starta galke.
          Z utworzonego ciasta robic kulki, ukladac je na stolnicy posypanej maka.
          Gotowac kilka minut od wyplyniecia na wierzch. Odcedzic i przelozyc do
          ogrzanego naczynia.
          Stopic maslo, dodac szalwie i tym krasic gnocchi / mozna takze sosem
          pomidorowym /.
          Jesc od razu.

          • i.nes Re: do Linn - przepis na gnocchi szpinakowe 26.07.04, 18:06
            > Stopic maslo, dodac szalwie i tym krasic gnocchi

            No proszę - a ja właśnie jestem po obiadku, na który zrobiłam gnocchi
            ziemniaczane w sosiku maślano-szałwiowym :-) mniam mniam
            • Gość: AiP Re: do Linn - przepis na gnocchi szpinakowe IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.07.04, 10:45
              Dziękuję Wam bardzo, a czy mogę dostać od i.nes przepis na gnocchi
              ziemniaczane??
              Z góry dziękuję
              Agata
              • i.nes Re: do Linn - przepis na gnocchi szpinakowe 27.07.04, 13:08
                A proszę bardzo :)
                Podaję za A. Kręglicką, ale na podstawie własnego doświadczenia ;)

                Składniki (dla dwóch dorosłych osób):
                --------------------------------------
                400 g ziemniaków
                75 g mąki + więcej do podsypywania + do wysypania stolnicy
                1 żółtko
                0,5 /lub do smaku/ gałki muszkatołowej
                sól

                Wykonanie:
                ----------------
                Ziemniaki ugotować w mundurkach, wystudzić, obrać, przepuścić przez praskę.
                Dodać żółtko, sól, startą gałkę i mąkę. Zagnieść elastyczne ciasto. Jeśli za
                bardzo się lepi - troszkę podsypać mąką, ale z umiarem. Na stolnicy wysypanej
                mąką uformować wałeczki. Odciąć JEDNO gnoccho i wrzucić na osolony wrzątek w
                dużym garze. Jak wypłynie na powierzchnię, wyłowić łyżką cedzakową i spróbować:
                - Powinno być miękkie, ale nie rozpadać się.
                - Jeśli rozpada się, to należy dodać mąki i jeszcze raz zrobić wałeczki.
                - Jak jest za twarde, to znaczy, że mąki jest za dużo... i tu niestety nie da
                się nic zrobić, dlatego właśnie mąkę trzeba dodawać stopniowo.
                - Jeśli dobre, to skończyć cięcie wałeczków i wrzucać koptyka partiami do gara -
                po wypłynięciu muszą tworzyć jedną warstwę. Wyławiać i polewać sosem.

                Jak do ciasta dodasz 2 łyżki szpinakowego puree - to kluski będą zielone.
                Z dynią - pomarańczowe.
                Z buraczkami - różowe.

                Reszta to są sosy. Na przykład możesz: rozpuścić parę łyżek masła, wrzucić
                posiekaną szałwię i chwilę przesmażyć. Polewać kluski, posypać świeżo zmielonym
                pieprzem i startym parmezanem. Albo: okrasić świeżym pesto bazyliowym (sos
                wiosenny). Albo: zrobić sos grzybowy (sos jesienny).

                Żeby sosik ładnie oblepił koptyko, to można przy pomocy widelca wygnieść na nim
                rowki - ja "turlam" pod widelcem koptyko, że troszkę się wydłuża i właśnie
                rowkuje. W ten sposób wygląda inaczej, no a sosik genialnie się przykleja!

                Smacznego :)
                ines
Pełna wersja