jak podrasować czarną bestię?

IP: *.agh.edu.pl 15.05.13, 12:16
witajcie. na urodziny chłopaka chciałabym upiec czarną bestię z tego przepisu .
chciałabym ją jakoś podrasować, by stała się bardziej "tortopodobna". pytanie tylko jak - czy zamiast przepisowego ganache położyć kwaskowaty dżem, na to bita śmietana, esy floresy z roztopionej czekolady i ewentualnie owoce?
czy nic nie robić, ewentualnie ułożyć na wierzch owoce? jak radzicie?
    • bene_gesserit Re: jak podrasować czarną bestię? 15.05.13, 12:38
      Ja bym sobie darowała dodatek chili - imo zupełnie zbędny.

      Myślę, ze pomysł ustrojenia jej tak jak Pawłowej jest bardzo dobry - bita śmietana koniecznie z utrwalaczem plus jakieś owoce (ale nie sałatka owocowa typu przegląd lodówki, ale jakaś przemyślana kompozycja - np sos wiśniowy z cynamonem i kardamonem, albo truskawki z wanilią i dużą ilością mięty - coś w tym stylu). Plus, zamiast ganaszu (moim zdaniem też zbędnego, od takiej ilości czekolady w czekoladzie można się pochorować:) raczej grube wióry czekoladowe (miękką czekoladę strugasz strugaczką do warzyw) na wierzch.
      • Gość: sylwia Re: jak podrasować czarną bestię? IP: *.agh.edu.pl 15.05.13, 12:47
        dzięki, tak zrobię :)
        pytanie jeszcze o śmietanę, rozumiem, że z dodatkiem śmietanfixu nic się nie rozpłynie, ale na ile czasu przed podaniem ją położyć?
        • bene_gesserit Re: jak podrasować czarną bestię? 15.05.13, 14:37
          Moim zdaniem - im później, tym lepiej, zwłaszcza jeśli nie masz specjalnego klosza, w którym tort mógłby być chroniony przed lodówkowymi zapachami (ubitą śmietanę w pojemniku uchronić przed pochłonięciem lodówkowych zapachów łatwiej).
        • Gość: kasia Re: jak podrasować czarną bestię? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.13, 18:12
          Jesli zdecydujesz sie na dodanie truskawek wg porad Bene, zrezygnuj z wanilii, ciasto powinno byc przelamane czyms bardzo wyrazistym w smaku, wanilia moze byc zbyt mdła (wanilia plus czekolada plus bita smietana, za duzo ciezkosci - mozesz zaslodzic na smierć;-).Truskawki, no moze trafisz na aromatyczne, troszkę tę cięzkosc zlagodzą ( to ciasto szybko powoduje uczucie sytosci)
          • Gość: kasia Re: jak podrasować czarną bestię? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.13, 18:13
            A moze klasyczne polaczenie z wisniami?
            • Gość: sylwia Re: jak podrasować czarną bestię? IP: *.agh.edu.pl 15.05.13, 19:32
              hm, najbardziej mi pasują maliny, uwielbiam połączenie malin z czekoladą, i ciemną i białą.
              ale cały czas kusi mnie przełamanie tej "czekoladowości" jakimś wyrazistym, kwaskowym dżemem, np z porzeczki lub aronii. na to bita śmietana, lekko osłodzona i za radą Bene wióry z czekolady. maliny tylko dla dekoracji.
              co myślicie?

              aha, i jeszcze pytanie techniczne - jak obliczyć objętość roztopionej czekolady?
              • Gość: kasia Re: jak podrasować czarną bestię? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.13, 21:14
                Dobry pomysl, czarne porzeczki (aronia pewnie tez) swietnie wspolgrają z czekoladą.
                A po co ci objętośc, tak z ciekawosci pytam, bo tabliczki zwykle ważą 90-100 g.
                Maliny, jeden problem na dzis, mrozone mogą się za bardzo rozpackac, z kupnem swiezych moze byc problem :-(
              • Gość: Marek Porzeczki są dobre IP: *.unitymediagroup.de 15.05.13, 21:17
                Porzeczki, aronie, agrest, albo dżem z limetek (jeżeli masz). Porzeczki chyba najlepsze. I sypnąłbym solidnie chilli, też moim zdaniem pasuje do słodkiego i do czekolady.

                A czekolada... w przepisie jest podana w gramach. Żeby mieć objętość, najprościej chyba poszukać w necie jakiegoś przelicznika. Albo można wlać do wysokiego naczynia wody, zaznaczyć poziom, wrzucić tabliczkę czekolady, wylać do naczynia z miarką tyle żeby znowu mieć poprzedni poziom (tzn. zmierzyć ile wody czekolada wypchnęła).
                • Gość: sylwia Re: Porzeczki są dobre IP: *.agh.edu.pl 15.05.13, 21:52
                  myślę, że świeże maliny gdzieś znajdę, jeśli nie a będą zbyt drogie to coś innego wymyślę :)

                  a objętość potrzebna mi do tego, że będę robić w innej foremce niż zwykle i nie wiem, czy nie wyjdzie za mało ciasta. moja "pierwotna" forma jest w innym mieście i nie mam możliwości, żeby nalać do niej wody i porównać.

                  aa, i pytanie odnośnie dżemów - nie znam się zupełnie, czy każdy porzeczkowy/aroniowy jest kwaskowy? nie chcę się naciąć i kupić słoik porzeczkowego ulepku.
                  • Gość: Marek Re: Porzeczki są dobre IP: *.unitymediagroup.de 15.05.13, 21:58
                    Najlepiej żeby był z czerwonych porzeczek, i zawierał co najmniej 50% owoców. Z aroniami nie mam doświadczenia, ale chyba tak samo.
                    • Gość: kasia Re: Porzeczki są dobre IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.13, 22:22
                      Z czerwonych jest zwykle galaretka, bywają dzemy niskoslodzone (otwarte szybko się psują, czyli do zuzycia na raz - jak znalazl), smaczne są dzemy w bardzo wysokich waskich sloiczkach (francuskie?), asortyment producenta bardzo szeroki (wiele ciekawych smakow).
                      Takze sklepy eko lub delikatesy pozostają do rozwazenia:)
          • bene_gesserit Re: jak podrasować czarną bestię? 16.05.13, 00:00
            Gość portalu: kasia napisał(a):

            > Jesli zdecydujesz sie na dodanie truskawek wg porad Bene, zrezygnuj z wanilii,
            > ciasto powinno byc przelamane czyms bardzo wyrazistym w smaku, wanilia moze byc
            > zbyt mdła (wanilia plus czekolada plus bita smietana, za duzo ciezkosci - moze
            > sz zaslodzic na smierć;-)

            Dlatego napisałam o mięcie. Dużej ilości. Genialnie pasuje i do truskawek, i do mocno czekoladowego ciasta.
        • Gość: Zuzia Re: jak podrasować czarną bestię? IP: *.dynamic.chello.pl 16.05.13, 08:50
          Zrób tak, a zamiast wyrazistej bestii wyjdzie ci ciotka klotka a la benka. Jeśli mentalnie nie pasuje ci chili, to zamień to na imbir, przest w intensywnych smakachełóż dżemem pomarańczowo - imbirowym i udekoruj skórką i kandyzowanym imbirem.
          Siła tego ciasta jest w intensywnych smakach a nie mufinkowej babeczkowatości.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja