Chleb podst. składniki, jakie i gdzie w Warszawie?

30.07.04, 08:28
Od niedawna piekę chleb (zachęcona wieloma Waszymi doświadczeniami i
doświadczeniami MniamMniamowiczów), mam maszynę AFK (tę większą), ale
czytając kolejne przepisy wciąż czegoś mi brakuje w kuchni. Bardzo
prosiłabym, podajcie mi proszę, podstawowe wyposażenie mojej spiżarni, które
bez biegania po kolejne "coś" pozwoli mi prawie zawsze upiec chleb, chałkę,
bułkę, bułeczki.
Wiem, że kilka gatunków mąki - to podstawa, ale jakie dokładnie i przede
wszystkim GDZIE to wszystko kupię w Warszawie (najchętniej okolice Centrum).
Bardzo prosze o pomoc wszystkich pieczących pieczywa.
    • Gość: AiP Re: Chleb podst. składniki, jakie i gdzie w Warsz IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.07.04, 10:25
      Mnie też wypowiedzi zachęciły do spróbowania wypieku chleba, ale na razie
      szukam przepisu. Chciałabym się dowiedzieć czegoś więcej o tej tajemniczej (w
      każdym razie dla mnie) maszynie AFK - gdzie ją można kupić i za ile.
      Pozdrawiam
      Agata
      • alanadab AFK 30.07.04, 10:51
        Ja kupiłan na Allagro - łącznie z przesyłką wyniosło mnie to ok 270 zł.
        tu zobacz link www.allegro.pl/show_item.php?item=28965373
        CZTERY, który to sprzedaje jest BARDZO pomocy, dużo tłumaczy, odpowiada na
        pytania również po sprzedaży.
        A sama maszyna działa tak, ze wrzucasz do niej wszystkie składniki do chleba (w
        odpowiedniej kolejności!), ustawiasz program, ew opóźnienie czasowe (żeby np.
        piekło się w nocy) i włączasz start. Mycie niekłopotliwe. Tylko na początku
        oczywiście lepiej piec pod kontrolą, żeby nauczyć się działania. Ja mam ja
        dopiero od niedawna, więc jeszcze się uczę, ale już pierwszy chlebek wyszedł
        super. Maszyna ma możliwośc samego wyrabianie i wyrastania ciasta, a piecze się
        w piekarniku (np. bułeczki, chałkę), jest też samo podpiekanie, wyrabianie
        marmolady i kilka programów do pieczenia chleba (ciemny, jasny, słodki)
        Jakbyś miała więcej pytań, pisz śmiało.
        • linn_linn Re: maka 30.07.04, 11:07
          Znam te bole, ale nic nie pomoge. We Wloszech piecze juz sporo osob, ale
          zgormadzenie wszystkich rodzajow maki jest bardzo trudne. Dzis udalo mi sie
          wreszcie zmobilizowac znajomych piekarzy do sprzedania mi troche maki
          grhamkowej / do razowej duzo jej brakuje /. Ciagle zapominali, a sama piekarnie
          maja gdzie indziej. Dzis nareszcie mam make, ktorej nigdzie nie moge kupic.
          • alanadab Re: maka z Włoch 30.07.04, 11:14
            Jeszcze nie wiem, czy to dojdzie do skutku, ale właśnie planujemy wyjazd do
            Włoch na naszą rocznicę ślubu. Mam tylko ogromne kłopoty z zarezerwowaniem
            niedrogiego hotelu (może coś podpowiedz o Positano i okolicach?), ale... jeśli
            wyjazd dojdzie do skutku, to poprosze Cię o dokładny spis - po włosku - tych
            mąk, które musze kupić np. do Twojej focaccia (z Mnammniama) z paru innych
            Twoich przepisów. A może ja Ci coś z Polski przywiozę?. No oczywiście jak uda
            nam się coś "romantic" zarezerwować na sierpień i żebyśmy mieli jeszcze na
            lody :0)
            • linn_linn Re: maka z Włoch 30.07.04, 14:04
              A ja we wrzesniu jade do Polski! Chyba sobie sama wysle paczke do Wloch / na
              pewno na cos sie skusze /.
              Co do Positano i okolic, polecam. Bylam na poczatku maja. Trzeba byc
              przygotowanym na... schodzenie i wchodzenie od schodach. Miejscowosc jest w
              pionie. No i sa problemy z parkowaniem. A z okolic polecam... wszystko. Amalfi,
              Capri, Ischie, Paestum. Cale wybrzeze, jesli mozna zobaczyc.
              • linn_linn Re: maka z Włoch 30.07.04, 14:10
                Tak sie rozmarzylam, ze o mace zapomnialam.
                Semola di grano duro
                i semola di grano duro rimacinata
                / semolina: pierwsza jest troche grubsza, druga 2 razy mielona /
                Farina manitoba, americana - maka manitoba / zwana amerykanska /,
                wysokoglutenowa
                / dodaje troche do chleba, ale jest niezastapiona do wypiekow typu paczki,
                ciasta drozdzowe - wszystkie trudniejsze /
                Farina tipo 0 / np. Fiore Lo Conte / - maka chlebowa i do pizzy

                Te sa najwazniejsze i z ich kupnem moga byc problemy w Polsce.

    • alanadab co już mam w spiżarni 30.07.04, 11:30
      - drożdże - instant Oetkera (jeszcze nie mam doświadczenia ze świeżymi i też
      nie wiem jakie najlepsze)
      - mąkę krupczatkę - typ 500
      - otręby przenne - KUPIEC
      - otręby owsiane - KUPIEC
      - płatki owsiane - KUPIEC
      - siemię lniane
      - ziarna słonecznika
      - rodzynki, orzechy włoskie, migdały, śliwki suszone, morele suszone

      Z czym mam problem:
      - z mąką o typie wyższym niż 480 (pszenna szymanowska) - gdzie kupić te, o
      których piszecie w przepisach - 550, 650, 750, 1050??
      - z mąką żytnią, i wszelaką inną
      - jakiego konkretnie piwa używa się do wypieków Sd-silver np?? (z mnammniama)

      nie wiem co jeszcze powinam mieć?? i gdzie tu można kupić w Wwie
      • Gość: Ula Re: co już mam w spiżarni IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 13.09.04, 20:57
        kiszone ogórki
      • lis_ka Re: co już mam w spiżarni 13.09.04, 22:53
        Ja jestem kompletnie zakręcona na punkcie pieczenia chleba. Maszynę mam ok. 3
        tyg, a piekę codziennie, czasem nawet 2 razy.
        I tak:

        alanadab napisała:

        > - drożdże - instant Oetkera (jeszcze nie mam doświadczenia ze świeżymi i też
        > nie wiem jakie najlepsze) - ja używam oetkera

        > - mąkę krupczatkę - typ 500
        > - otręby przenne - KUPIEC
        > - otręby owsiane - KUPIEC
        > - płatki owsiane - KUPIEC
        > - siemię lniane
        > - ziarna słonecznika
        > - rodzynki, orzechy włoskie, migdały, śliwki suszone, morele suszone
        >
        > Z czym mam problem:
        > - z mąką o typie wyższym niż 480 (pszenna szymanowska) - gdzie kupić te, o
        > których piszecie w przepisach - 550, 650, 750, 1050??
        Spróbuj w Auchan. Ostatnio kupiłam tam 650.

        > - z mąką żytnią, i wszelaką inną
        Sklepy ze zdrową żywnością. Na Mokotowie na ul. Tureckiej (Przy Dolnej), sklep
        na tyłach DT Centrum, bazarek na rogu Wołoskiej i Racławickiej.
        Polecam mąkę orkiszową - droga jak diabli, bo ok. 8 zł/kg, ale chleb z niej
        jest niezwykły. Na bazarku na Kabatach kupiłam dziś mąkę owsianą, żytnią
        razową, pszenną razową i pszenną razową typu graham. Cuda są w tych sklepach,
        naprawdę.
        Udało mi się też kupić zakwas w proszku (wstawiłam już "hodowlę" własnego wg
        Bajaderki z MniamMniama, ale jeszcze mi rośnie, a ja nie mogłam się doczekać.
        Następny zakwas będzie wg przepisu Piekarza z naszego forum, bo wygląda
        intrygująco). Ciekawe, jaki będzie efekt chleba z zakwasem... Dowiem się za
        jakieś 3,5 godz.

        > - jakiego konkretnie piwa używa się do wypieków Sd-silver np?? (z mnammniama)
        >
        > nie wiem co jeszcze powinam mieć?? i gdzie tu można kupić w Wwie

        Absolutnie wszystko (oprócz białej mąki) w sklepie ze zdrową żywnością.
        Przychodzi mi też do głowy melasa - znalazłam jakieś przepisy z melasą i ją
        kupiłam, ale jeszcze nie używałam.

        Przydadzą ci się też:
        otręby (pszenne, żytnie czy jakie tam lubisz)
        ziarna sezamu, mak, czarnuszka, gruba sól (do posypywania np bułeczek)
        kminek

        :-)
        • alanadab Re: co już mam w spiżarni 14.09.04, 10:22
          Lis_ka - no to ja Ci wielce dziękuję za wszystkie rady.
          A jak wyszedł chleb na kupnym zakwasie? i gdzie go kupiłaś? Warto mieć?

          Wczoraj robiłam ciasto drożdżowe (słodkie z rodzynkami) w maszynie, ale nie
          wyszło. To znaczy w smaku nawet ujdzie, ale środek nie urósł, brzegi za mocno
          spieczone i nie ma nic wspólnego z pulchnością ciasta mojej babci. Może maszyna
          się nie nadaje do pieczenia drożdżowego? A może mam kiepski przepis?

          Jeśli masz jakiś dobry przepis na drożdżowe, to bardzo o niego proszę (ze
          szczegółami, bo ja wciąż początkuję :0))
          Pozdrawiam
          Alana
          • linn_linn Re: co już mam w spiżarni 14.09.04, 13:07
            Co do ciasta drozdzowego, na ogol piecze sie jednak w piekarniku / wyrabia w
            maszynie /. Niektorym udalo sie jednak upiec "panettone" / wlsokie ciasto
            drozdzowe /:
            www.gennarino.org/panettonemacchina.htm
            Troche za bardzo spieczone, moim zdaniem. To zalezy jednak takze od maszyny.
            Maki o wysokich numerach to razowe / albo polrazowe /.
            Podawalam kiedys taka tabelke z numerami / za jedna z Mniamowiczek /, ale we
            Wloszech z niej nie korzystam i mam zawsze trudnosci z szybkim jej odszukaniem.
      • lis_ka Jeszcze o mące 13.09.04, 22:55
        Te o typie wyższym, są najczęściej określane jako "luksusowe"
Pełna wersja