sfornarina
03.07.13, 09:32
Mam zagwozdkę.
Dawno temu robiliśmy regularnie sami chleb na zakwasie (żytni, z ziarnami). Po upieczeniu sam wypadał z formy - cudo. Niestety gdzieś po drodze zepsuliśmy starter i nie mogliśmy się zebrać za zrobienie następnego.
Znajomi też robią chleb, na własnym pełnoziarnistym starterze. Jadłam ich biały i półbiały chleb na ich zakwasie - cudo.
Dostałam ten zakwas i użyłam go do naszej starej receptury. Wszystko pięknie, tylko... chleb przylega do ścianek formy na potęgę i jedyna opcja wyjęcia go stamtąd to wykrojenie!
Co się stało? Używam tej samej mąki (bo jeszcze nam kilogramy zostały z przeszłości), tych samych foremek, tego samego przepisu...
I właśnie znajomi zasygnalizowali, że upiekli nasz chleb i nie mogą go wyjąć z formy!
Czy to wina zakwasu? Jak sobie pomóc z tym przywieraniem?