Dodaj do ulubionych

gotowanie w garnku "cisnieniowym"

IP: *.dyn.iinet.net.au 03.08.13, 07:19
stalam sie szczesliwa posiadaczka tzw. "pressure cooker" :)

Jako se do tej pory stosowalam metody dosc tradycyjne, mam lekka treme przed uzywaniem tego ustrojstwa. Ale jest, I jest wielkie toto, wiec postanowilam wykorzystac jak sie tylko da.

na razie przyrzadzilam byriani z kurczakiem - I od razu nauczka, do gotowania ryzu pod cisnieniem daje sie znacznie mniej wody niz do 'rice cooker'a", no ale nie wyszlo zle, da sie jesc

wiem, ze bede uzywac tego do wszelkich wolowych curry, golonek itp

ale chcialabym byc troche do przodu zanim znowu ugotuje cos 'takiego sobie' ;))

Czy ktos z Was ma 'pressure cooker', jak go uzywacie?
co wychodzi fajnie, a co mniej?

no i jak to nazwac po polsku?
Obserwuj wątek
    • Gość: dorotkah Re: gotowanie w garnku "cisnieniowym" IP: *.hsd1.il.comcast.net 03.08.13, 08:45
      Szybkowar.Tez mam (Fagor),ale jak na razie uzywam tylko do wolowiny (bitki,gulasz,duszona w kawalku,wszelkie wariacje na temat).Robie tez piersi kurczaka i wywary a la rosol na zupy.Za te blyskawiczne wywary to juz ten moj szybkowar w raczki caluje :-) Chcialabym robic warzywa,ale on jest bardzo duzy i jakos czesto mi poreczniej w piecyku czy nawet znukowac je w mikrofalowce(no niestety).
          • pinkink3 Re: ? 04.08.13, 20:50
            bene_gesserit napisała:

            > www.thefreedictionary.com/nuke
            >

            Dzieki, Bene.
            Posluguje sie angielskim na codzien, ale tego okreslenia w odniesieniu do uzywania micro nie znam.
            Nie jest uzywany w kazdym razie tu, gdzie mieszkam, choc micro uzywa sie tu na skale wieksza niz gdziekolwiek indziej.


            BTW, ta spolonizowana wersja brzmi dla mnie wyjatkowo ohydnie, ale samo slowko smieszne. Przypuszczam, ze jest to brytyjski zwrot. Albo troche przestarzaly, sprzed 30 lat slang, kiedy micro wydawalo sie miec 'atomowa' moc.
            • bene_gesserit Re: ? 04.08.13, 20:56
              Ja też się chciałam spytać, o co chodzi, kiedy to zobaczyłam, ale postanowiłam najpierw sprawdzić intuicyjnie i słownik potwierdził, ze to ponglish. To nuke mnie też ubawiło.
              A w środowiskach polsko-angielskich wiele słów to efekt fuzji. Znajome dziecko polsko-angielskiej pary nie mówiło na parasolkęę inaczej niż 'parella' zgrabnie łącząc oba jezyki w jednej paczuszce. Ja sama uzywam ponglish - często nie proszę o wydrukowanie czegoś, tylko wyprintowanie. To silniejsze ode mnie, stety czy nie :)
    • a74-7 Re: gotowanie w garnku "cisnieniowym" 03.08.13, 17:19
      ja mam 6 litrowy garnek czy jak wolisz pressure cooker.Gotuje w nim glownie mieso ( golonki na nozki , wolowine, jagniece giczki ,wolowe ogony ,
      .Gotuje rowniez buliony z miesa czy nawet rosol . Sposob dosc prosty :
      kosci czy sztuke miesa zalewam woda , zagotowuje odszumowuje, dodaje przyprawy i warzywa i z;zamykam i odpowiednio dlugo jak rozpiska mowi do rodzaju miesa ,malzonek lubi jak samo odchodzi od kosci .wiec ok 2 godz je meczy.Bulion czy rosol wychodzi zazwyczaj klarowny bo ta metoda nie przewiduje bablowania wody w garnku tylko gotuje pod cisnieniem , czyli nic w garnku nie rusza sie zeby wywar zanieczyscic.
      wazne zeby dobrze zrozumiec zasady obslugi i voila - nie wybuchnie;-D
      Sosow jeszcze nie probowalam robic .
    • shachar Re: gotowanie w garnku "cisnieniowym" 05.08.13, 02:19
      Czy mogę zadać pytanie dodatkowe w tym wątku? Nie posiadam ani szybkowara, ani wolnowara. Zastanawiam się (jestem kompletnym laikiem), czy te metody dają w efekcie taki sam smak potrawy, jak gotowanie tradycyjne, czy jakoś tam odmieniony?
      Kiedyś chciałam kupić wolnowar, bo zauroczona byłam ideą, że oto wrzuca się do gara składniki, daje mały prąd na wiele godzin i bach! po przyjściu do domu ma się gotową kolację z żylastego mięsa :-) Potem w internecie poczytałam, że potrawy wychodzą mało esencjonalne, wodniste.
      Tak więc do zakupu nie doszło.
      Teraz szybkowar. Pomijając już fakt że toto gotuje pod ciśnieniem, i wygląda jak tykająca bomba, która rozsadzi pól domu w razie czego, czy da się do tego wrzucić ingrediencje i otrzymać coś sensownego. A może szybkowar służy raczej do zmiękczenia twardych kawałów pożywienia? Jak się w tym gotuje i jak to smakuje?
      Teraz tak; od razu powiem, że tak sobie pytam, gwoli podtrzymania konwersacji i wiedzy pozyskania, google jest letko bezduszny, może i wie, ale do czego są forumy?
    • thiessa Re: gotowanie w garnku "cisnieniowym" 05.08.13, 22:01
      Jestem posiadaczka zarowno szybkowara jak i wolnowara. Tego pierwszego uzywam tylko do straczkowych, drugiego natomiast to mies, glownie wolowiny. Wychodzi niezwykle miękka.
      Wodnista? Pierwsze slysze. Widac ludzie przyzwyczajeni do tradycyjnego gotowania za duzo leja wody. Ten garnek gotuje w minimalnej jej ilosci i nic sie nie przypala.
      • shachar Re: gotowanie w garnku "cisnieniowym" 05.08.13, 22:53
        tylko tak napisałam przeglądając recenzje z internetu, głównie stron anglojęzycznych, bo sama jestem ciemna jak tabaka w rogu. Fajnie jest mieć kociołek ciepłego po przyjściu do domu, tak sobie myślę. Najchętniej wciągnęłabym wołowinę z ryżem.am am.
    • notting_hill Re: gotowanie w garnku "cisnieniowym" 06.08.13, 00:13
      W szybkowarze dobrze gotują się wszystkie rzeczy wymagające długiego gotowania, a więc rosół z prawdziwej kury, barszcz z burakami, fasola, ozór wołowy, mięso na pasztet i pierogi. Lata 80- te przeżyliśmy dzięki temu urządzeniu- ten woł-ciel co to na kartki był dawało się li i jedynie szybkowarem jakoś ogarnąć :).
      Fakt, widziałam kuchnię po wybuchu szybkowara, w którym gotowały się buraki (zawór się zatkał bodajże liściem laurowym...)- nie polecam. Dobrze, że nikomu łba nie urwało.
    • ania_m66 Re: gotowanie w garnku "cisnieniowym" 06.08.13, 17:16
      do slowa- klucza "nuke" ktore padlo pare dni temu w watku dorzucam od siebie backpack i rucksack. nastepny post senin czytamy za jakies 10-15 lat ;)
      pozdrowienia dla NSA

      Gość portalu: senin napisał(a):

      > stalam sie szczesliwa posiadaczka tzw. "pressure cooker" :)
      >
      > Jako se do tej pory stosowalam metody dosc tradycyjne, mam lekka treme przed uz
      > ywaniem tego ustrojstwa. Ale jest, I jest wielkie toto, wiec postanowilam wykor
      > zystac jak sie tylko da.
      >
      > na razie przyrzadzilam byriani z kurczakiem - I od razu nauczka, do gotowania r
      > yzu pod cisnieniem daje sie znacznie mniej wody niz do 'rice cooker'a", no ale
      > nie wyszlo zle, da sie jesc
      >
      > wiem, ze bede uzywac tego do wszelkich wolowych curry, golonek itp
      >
      > ale chcialabym byc troche do przodu zanim znowu ugotuje cos 'takiego sobie' ;))
      >
      > Czy ktos z Was ma 'pressure cooker', jak go uzywacie?
      > co wychodzi fajnie, a co mniej?
      >
      > no i jak to nazwac po polsku?
      • vermieter Re: gotowanie w garnku "cisnieniowym" 06.08.16, 22:30
        E1 is telling your pressure cooker needs to be reset. Take inset bowl out of cooker. Push down several times the button on the heating element. Then slam the cooker (base down) on the counter and bingo it works. Make sure pot is unplugged during this procedure.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka