Beza na Pawłową

04.08.13, 15:06
Wielokrotnie robiłam bezę na Pawłową i zawsze wychodziła świetnie.
Byłam u koleżanki i postanowiłyłyśmy zrobić, ale niestety nie udało się.
Najpierw wyrosła ładnie, ale bardzo szybko się zarumieniła, obniżyłam troche temperaturę a ponieważ góra była już bardzo ciemnna przykryłam folią.
Opadła i praktycznie spaliła się - nawet na Eton Mess nie było co kruszyć.
Pomyślałam, że może opadła przez to przykrycie folią i za wysoką temperaturę...
Wczoraj koleżanka robiła sama (konsultacja telefoniczna :)) ustawiła troche mneijsza temperaturę i wyrosła, a potem opadła bardzo.
Nie wiem co może być źle bo w moim piekarniku zawsze wychodziła, piekarnik koleżanki ma ustawianą teperaaturę pokrętłem wiec może super idealnie sie nie ustawi tych 180 i 150 stopni i ciut może mocniej piecze ale tylko taka różnica.
    • bene_gesserit Re: Beza na Pawłową 04.08.13, 17:07
      Ja piekę bezę w 120 przez pierwsze 10-15minut (zeby lekko urosła i złapała kształt), potem zmniejszam do 100 i piekę do skutku. 180-150 to zbyt wysoka temperatura, nic dziwnego, ze rosnie jak glupia a potem się przypala - piecze się jak ciasto, a nie suszy w gorącu jak beza. Jeśli w takiej temperaturze wychodzi w twoim piecu, to być moze jest nieszczelny (duzo ciepła ucieka), albo jakoś kosmicznie przekłamuje temperaturę.
      • hazo Re: Beza na Pawłową 04.08.13, 20:30
        Temperatura 180-150 stopni była w dawnym przepisie w GP
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,38352846,38352846.html
        Wiele osób chwaliło ten sposób, ale ja tez uważam, że to zdecydowanie za wysokie temperatury.
        Ja piekę w 110-115 stopniach około 1,5 godziny z 4 białek, a ciut dłużej z sześciu.
        • bene_gesserit Re: Beza na Pawłową 04.08.13, 20:39
          Myślę, ze to wszystko zależy od piecyka - ale nadal uważam, ze te, ktore produkują dobre bezy w teoretycznej temperaturze 180-150 mają uszkodzone termostaty albo straty temperatury wynikające z małej szczelności.

          Poza tym - bezlitośnie długo męczona w piecu w niskiej temperaturze beza karmelizuje cukier w karmel - ciasto robi się ze snieżnobiałego wyraźnie kremowe i nabiera przecudownego tofiowego posmaku. Moim zdaniem taka beza jest o wiele lepsza od białej.
          • loola_kr Re: Beza na Pawłową 04.08.13, 21:40
            ja właśnie zawsze robiłam z przepisu z GP.
            Zawsze miała kolor kremowy, udawała się bez problemu. Może coś jest nie tak z piekarnikiem, ale z drugiej strony inne ciasta i miesa wychodzą...
            Dlatego bez zstanowienia i obaw robiłam u koleżanki, chociaż pytała się nie boję w nieznanym piekarniku piec :) do tego śmietana nam się nie ubiła i klapa była na całego: pokruszona lekko spalona beza z wodnistą śmietaną, dobrze, że owoce były dobre :)
            w takim razie u koleżanki zrobimy w niższej temperaturze, może wyjdzie.
Pełna wersja