bitki wolowe

12.08.13, 11:53
niestety nie pamietam czy byly wtedy robione i jak, czytajac to kajazy mi sie z rolada, ale to sa tylko rozbite platy wolowiny ktore sa potem dlugo duszone, czy jest cos w nich zeby mnie przekonac i je zrobic, jest to potrawa tradycyjna?
    • Gość: mam_monka Re: bitki wolowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.13, 16:04
      Nie wiem czy tradycyjna, ale bitki chyba we wszystkich regionach się robi. Na dodatek są pyszne, dużo mniej pracochłonne od tradycyjnej rolady, "dochodzą" szybciej niż gulasz... Nie ma się nad czym zastanawiać. Jeśli lubisz duszoną wołowinę, to rób i już :)
      • mhr2 Re: bitki wolowe 13.08.13, 08:22
        Gość portalu: mam_monka napisał(a):

        >, ale bitki chyba we wszystkich regionach się robi.

        no to zrobie, dziekuje
    • skrzydlata.sroczka Re: bitki wolowe 13.08.13, 10:27
      O co ci chodzi?
      • qubraq Re: bitki wolowe 14.08.13, 10:40
        skrzydlata.sroczka napisała:

        > O co ci chodzi?
        Sroczko, dziewczyna od 40 lat nie mieszka w Polsce, zrozum :-)

        Dana, bitki są świetne, koniecznie je sobie zrób tylko ich smak zależy od rodzaju mięsa do tego użytego; zdobądź taką specjalną polędwicę wołową i nie rozbijaj plastrów zbyt mocno! Bardzo ważny tez jest odpowiedni sos w ktorym będziesz dusić bitki!
        • mhr2 Re: bitki wolowe 14.08.13, 11:56
          dziekuje,
          • Gość: x przed duszeniem mocno obsmażyć!!! IP: *.unitymediagroup.de 14.08.13, 12:37
        • Gość: ola Re: bitki wolowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.13, 12:02
          Oj nie, polędwicy się nie dusi.
          Bitki własnie z wolowiny extra. Rozbite mocno, jak sama nazwa wskazuje:)
          • qubraq Re: bitki wolowe 14.08.13, 17:57
            Gość portalu: ola napisał(a):

            > Oj nie, polędwicy się nie dusi.
            > Bitki własnie z wolowiny extra. Rozbite mocno, jak sama nazwa wskazuje:)

            nie mialem na mysli ligawy tylko wlasnie poledwice wołową ekstra; rozwalanie plastrow mlotem pneumatycznym nie ma sensu dlatego napisalem zeby stłuc je delikatnie... :-)
            • Gość: ola Re: bitki wolowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.13, 18:58
              Ale wolowina extra to nie poledwica:) zupelnie inne cześci wolu. Ligawa to tez jeszcze inny fragment mięsa:)
              • qubraq Re: bitki wolowe 15.08.13, 10:33
                Gość portalu: ola napisała:

                > Ale wolowina extra to nie poledwica:) zupelnie inne cześci wolu. Ligawa to tez
                > jeszcze inny fragment mięsa:)

                Nie wiedziałem, dzieki za naukę :-)
                • Gość: ola Re: bitki wolowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.13, 10:52
                  :)
                  Pamietam rysunek ze starej "Kuchni Polskiej"

                  Dziś chociazby grafiki w google po wpisaniu: wołowina:)

        • mhr2 Re: bitki wolowe 14.08.13, 12:40
          qubraq napisał:

          > zdobądź taką specjalną polędwicę wołową i nie rozbija
          > j plastrów zbyt mocno!

          wiem teraz jaka masz na mysli!
          • beata_ Re: bitki wolowe 14.08.13, 15:32
            A ja robię bitki z łopatki wołowej - plastry rozbijam, obtaczam w mące i mocno obsmażam, przekładam do rondla (wtedy dopiero solę i pieprzę). Na tym samym tłuszczu podduszam prawie do miękkości pokrojoną w cienkie półplasterki (albo ćwierćplasterki) cebulę - od razu solę i dodaję szczyptę cukru, pod koniec dodaję odobinę masła na smak - przekładam do mięsa w rondlu. Na patelni zagotowuję trochę wody, żeby "zmyć" wszystkie smaki - przelewam do rondla. Mięso i cebula muszą być tylko-tylko przykryte. Wrzucam pieprz w kulkach i max 2 ziarenka ziela angielskiego, mały listek laurowy, ew. paprykę proszkowaną, parę suszonych grzybków (jak mam), zagotowuję i duszę potem na malutkim gazie do miękkości mięsa.
            Jak miękkie dolewam jeszcze trochę wody (żeby sosu było więcej, bo lubimy), lekko zagęszczam mąką rozrobioną z wodą (nie zawsze trzeba i nie każdy lubi) i ostatecznie doprawiam do smaku.

            W zależności od fantazji dodaję w połowie duszenia mieszanki ziół z suszonymi pomidorami, czasem łyżką kwaśnej śmietany na koniec.

            Chyba muszę zrobić - dawno nie było, a że zrobiło się chłodniej, to i da radę zjeść :-)
            • Gość: mam_monka Re: bitki wolowe IP: *.play-internet.pl 14.08.13, 16:52
              No kurcze, robię dokładnie tak samo!
              Ja najbardziej lubię z kaszą jęczmienną, ale podaje również z kluskami śląskimi, kopytkami, a resztki sosu dojadam z makaronem.
              I koniecznie ogórki kiszone do kompletu:)
              • beata_ Re: bitki wolowe 14.08.13, 17:01
                Ja lubię z kaszą gryczaną (tak jak "gulasz" - robiony zresztą podobnie, tylko mięso ma inny kształt) albo z kopytkami.
                • Gość: mam_monka Re: bitki wolowe IP: *.play-internet.pl 14.08.13, 19:19
                  Do gryczanej jakoś nie mogę się przekonać. Robię próby od czasu, do czasu, ale jak dotąd jakoś bez pozytywnego skutku :)
                  A do gulaszu ostatnio dodałam papryki wędzonej - pomysł "zwędzony" ;P od sznupków (przy okazji pozdrawiam i dziękuję). Oryginalny przepis tutaj:
                  fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,143160532,143160532.html
                  W gulaszu wołowym sprawdza się naprawdę dobrze:)
                  • beata_ Re: bitki wolowe 14.08.13, 20:40
                    "Chodzi" za mną wypróbowanie wędzonej papryki, ale nie widzę nigdzie stacjonarnie (może niewłaściwe sklepy zwiedzam), a kupić internetowo sama paprykę... jakoś mi się nie chce :-)

                    ps
                    kasza gryczana jest specyficzna - jak nie podejdzie, to już raczej tak zostanie :-)
                    • ania_m66 Re: bitki wolowe 14.08.13, 21:39
                      jak chcesz napisz mi na priva, ja mam jej cale mnostwo, moge odsypac troche do malego woreczka strunowego i ci listem wyslac.
                      osobiscie uzywam w ilosciach mocno aptekarskich. mala lyzeczka dodana dwa razy do 2 roznych dan spowodowala wylanie ich do kibelka.
                      raz byla to zupa z pieczonego baklazana w ktorej wlasciwie wszystko bylo z tylka wziete z temp i czasem pieczenia rzeczonego warzywa wlacznie a raz cos z galerii nawet nie tak bardzo dawno temu.

                      beata_ napisała:

                      > "Chodzi" za mną wypróbowanie wędzonej papryki, ale nie widzę nigdzie stacjonarn
                      > ie (może niewłaściwe sklepy zwiedzam), a kupić internetowo sama paprykę... jako
                      > ś mi się nie chce :-)
                      >
                      > ps
                      > kasza gryczana jest specyficzna - jak nie podejdzie, to już raczej tak zostanie
                      > :-)
                      >
                      • beata_ Re: bitki wolowe 14.08.13, 22:12
                        ania_m66 napisała:

                        > jak chcesz napisz mi na priva, ja mam jej cale mnostwo, moge odsypac troche do
                        > malego woreczka strunowego i ci listem wyslac.

                        Chętnie i będę baaaaaaaaardzo wdzięczna, tylko nie aktywowałaś profilu :-)
                        Znaczy pisać po prostu na Twój nick+małpa.gazeta.pl ?
                        • ania_m66 Re: bitki wolowe 15.08.13, 10:45
                          beata_ napisała:
                          > Znaczy pisać po prostu na Twój nick+małpa.gazeta.pl ?
                          dokladnie tak :)
                          • beata_ Wysłałam :-) 15.08.13, 15:54
                            Dzięki!
    • Gość: mmagi Re: bitki wolowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.13, 16:10
      Koniecznie zrób,pyszne sa i ten zagęszczony sosik do kopytek albo kluchów ślaskich......................ojej aż mi slinka leci;)
      • mhr2 Re: bitki wolowe 15.08.13, 13:00
        dziekuje bardzo wszystkim!
        • mhr2 Re: bitki wolowe 17.08.13, 11:30
          beda smaczne, ale chyba nie te tradycyjne, mysle ze grubo pokroilam ok2cm i mialam problem z ich biciem:)
          • Gość: miki202 Re: bitki wolowe IP: *.dynamic.chello.pl 17.08.13, 13:05
            Goździka można wrzucić
            • qubraq Re: bitki wolowe 19.08.13, 15:58
              Można nie tylko goździka ale i całą masę innych rzeczy... w ogole sos do bitek to zupełnie inna bajka - toż to cały następny poemat kulinarny... :-)
              Miłośnicy bitek, napiszczie jak robicie Wasze sosy, z chęcia sie czegos jeszcze nauczę :-)
              • mmagi Re: bitki wolowe 21.08.13, 14:15
                żadnych cudaków nie dodaję/tylko jak gotuję co egzotycznego/.............cebula i grzybki sudzone!!! podstawa sosu,potem już tylko zagęszczam mąką /ups pewnie wstyd/........sól piperz do samku,czaaaasem łyżka śmietany...............a jak wołowina za długo sie dusi to dodaje kieliszek czystej wódki.Nie wiem co to za patent ale działa:)
                • qubraq Re: bitki wolowe 22.08.13, 09:52
                  To ja gdy kończę podsmażanie plastrów mięsnych to "redukuje" patelnię winem różanym własnej produkcji a potem jeszcze na koniec łyżką destylatu z berbeluchy i całośc wlewam do dusżących się juz w sosie bitek :-) ale uwaga z podlewaniem destylatem bo sie robi mały pożar na patelni...
                  • mhr2 Re: bitki wolowe 25.08.13, 10:13
                    qubraq napisał:

                    > ale uwaga z podlewaniem
                    > destylatem bo sie robi mały pożar na patelni...

                    masz racje to jest efekt lat 70tych, ale sie zastanawiam do dzis(probowac nie bede)ma to wplyw na smak potrawy?
              • coralin Re: bitki wolowe 25.08.13, 10:38
                Nie jem filetów z kurczaka, wołowinę uwielbiam i robię bardzo często. Bitki niekoniecznie z najdroższych kawałków. Podstawa to dużo cebuli, a z przypraw dodaję kminek cały, pieprz tłuczony, gorczycę, płatki papryki czerwonej, kolendrę w ziarnach.
                • qubraq Re: bitki wolowe 01.09.13, 11:09
                  Dana, zacznij od podlania bitek winem deserowym a potem jednak sprobuj z mocniejszym trunkiem :-)
                  • mhr2 tak napewno nie bede robic, 01.09.13, 11:31
                    qubraq napisał:

                    > Dana, zacznij od podlania bitek winem deserowym a potem jednak sprobuj z mocnie
                    > jszym trunkiem :-)

                    z innych porad skozystalam,dziekuje:)
Pełna wersja