Gość: szara_krewetka
IP: *.adsl.inetia.pl
12.08.13, 15:41
Kupiłam surowe, w skorupkach, 16/20. Po raz pierwszy nie takie różowe, obgotowane.
Rozmroziłam i obieram ze skorupek. Pytania mam dwa (na które nie znalazłam odpowiedzi mimo użycia googla):
1. Nie znalazłam czarnej nitki w środku - nie była widoczna w całej krewetce, jedna rozcięłam i szukałam, nie było; a w instrukcjach obsługi stało, że trzeba krewetkę rozciąć wzdłuż grzbietu, żeby nitkę usunąć. Jak zatem została usunięta przed zamrożeniem? Czy może jest, a ja nie znalazłam?
2. Czy mam obierać również z tej szarej błonki, aż krewetka będzie całkiem biała, czy wystarczy zdjąć skorupkę? Bo o ile skorupka schodzi łatwo, to już błonka nie bardzo.
Z góry przepraszam tych, których swoja niewiedzą rozbawię, ale tyle razy znalazłam tu odpowiedzi na moje różne wątpliwości, że się ośmielam i tym razem:)