panda74 14.08.13, 17:33 Witam wszystkich :) Jestem kiepską kucharką, więc może ktoś mnie oświeci: czy mięso duszone MUSI być uprzednio podsmażone? Czy to konieczne? Czy można smażenie pominąć bez ryzyka utraty walorów smakowych? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: mam_monka Re: Mięso duszone IP: *.play-internet.pl 14.08.13, 19:37 Powiedzmy, że powinno. Bez obsmażenia to będzie mięso gotowane:) Walory smakowe z pewnością będą inne. Ale dlaczego pytasz? a. Nie możesz jeść smażonego? b. Boisz się tłuszczów i kalorii? c. Nie masz dobrej patelni? d. inne Żart oczywiście, nie obrażaj się, ale pomoże w jakiejś podpowiedzi:) Odpowiedz Link Zgłoś
panda74 Re: Mięso duszone 14.08.13, 21:48 Nie powinniśmy jeść smażonego ze względu na moją wątrobę, kalorie, cholesterol męża :) A kluczowym problemem jest nieziemsko utytłana kuchnia po takim obsmażaniu 1,5 kg łopatki ( bo jak już raz na 100 lat robię, to konkretnie i na parę dni :) ) Odpowiedz Link Zgłoś
beata_ Re: Mięso duszone 15.08.13, 00:26 panda74 napisała: > Nie powinniśmy jeść smażonego ze względu na moją wątrobę, kalorie, cholesterol > męża :) Wydaje mi się, że wcześniejsze obsmażenie "rozmyje" się w duszeniu, ale mogę się mylić... Do duszenia dodaję (też podduszoną wcześniej w tym samym tłuszczu) cebulę. Dla niezbyt zdrowej wątroby chyba i duszona cebula nie jest najlepsza - robi się więc problem... > A kluczowym problemem jest nieziemsko utytłana kuchnia po takim obsmażaniu 1,5 > kg łopatki ( bo jak już raz na 100 lat robię, to konkretnie i na parę dni :) ) Można tego w dużym stopniu uniknąć, obsmażając (na tłuszczu lub bez, skoro to łopatka wieprzowa, jak sądzę, a warunki zdrowotne nie powalają na szaleństwa) mięso obtoczone lekko mąką pod przykryciem. Wystarczy zmniejszyć gaz/moc grzania PRZED podniesieniem przykrywki dla obrócenia kawałka i znów zwiększyć PO przykryciu. To działa :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wuwu Re: Mięso duszone IP: 5.134.64.* 14.08.13, 19:53 raczej trzeba najpierw obsmażyć i dopiero później dusić, ewentualnie możesz nastawić piekarnik na bardzo wysoką temperaturę, gdy się nagrzeje - powiedzmy 230-240 stopni wkładasz mięso na 10 minut by się zamknęły pory, później wyjmujesz i dusisz pod przykryciem podlewając jakimś płynem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylwia Re: Mięso duszone IP: *.lightspeed.cicril.sbcglobal.net 14.08.13, 22:15 nie jestem ekspertką, ale duszenie chyba właśnie polega na uprzednim obsmażeniu mięsa a potem stopniowym podlewaniu płynem (wodą, bulionem, etc). może próbuj na minimalnej ilości tłuszczu i maksymalnie rozgrzanej patelni? tylko po to, żeby zamknąć pory w mięsie. Odpowiedz Link Zgłoś
beata_ Re: Mięso duszone 15.08.13, 00:03 amirkhan napisał: > Jeżeli wrzucisz do gorącej wody będzie o.k Generalnie to gdybyś dała tym mądralom > dwa mięsa i mieli by z zamkniętymi oczami zgadnąć to nie rozpoznaliby i tak. Chrzanisz Waćpan, i to mocno!!! Obsmażone i uduszone mięso, to całkiem co innego niż sparzone i uduszone... Trzeba nie mieć w ogóle smaku, żeby tego nie odróżnić!!! Inna rzecz dieta - tu trzeba trochę "pooszukiwać", żeby smak był choć trochę zbliżony do tego przygotowanego w sposób niepożądany dla zdrowia określonej osoby/osób. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Mięso duszone IP: *.dynamic.chello.pl 15.08.13, 01:07 pewnie że chrzani,kolo łazi po wątkach i pisze cokolwiek byle zareklamować jakieś głupoty z sygnatury,kto by brał go na poważnie... Odpowiedz Link Zgłoś
beata_ Re: Mięso duszone 15.08.13, 01:54 Gość portalu: gosc napisał(a): > pewnie że chrzani, kolo łazi po wątkach i pisze cokolwiek byle zareklamować jakieś > głupoty z sygnatury, kto by brał go na poważnie... Ja tam z rzadka patrzę na sygnatury, ale "nieścisłości" w treści wyłapuję :-) Odpowiedz Link Zgłoś