wątróbka drobiowa

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.13, 19:03
bardzo lubię, ale znam tylko sposób: oprószyć mąką, rzucić na masło, pod koniec dodać cebulę i posolić; jakie macie sprawdzone sposoby przyrządzania tego przysmaku?
    • felinecaline Re: wątróbka drobiowa 16.08.13, 19:32
      Smaze jak Ty, do daje konfiture wisniowa i podaje na grzance z bagietki. Cebuli przesmazam sporo. Zamiast wisni moga byc morele, poza sezonem suszone lub poczciwe suszone sliwki.
      • mitta Re: wątróbka drobiowa 16.08.13, 20:02
        Było na tym forum mnóstwo watków o wątróbce, chociażby tutaj
        albo tu
        tudzież tutaj
        • Gość: mw Re: wątróbka drobiowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.13, 20:25
          podziękował!
    • borys-bond Re: wątróbka drobiowa 16.08.13, 20:09
      Co?
    • voxave Re: wątróbka drobiowa 17.08.13, 05:26
      Dodaje zawsze starte na grubych oczkach jabłko i kminek.
    • mhr2 Re: wątróbka drobiowa 17.08.13, 08:53
      u mnie to tak podsmazam cebule na masle jak juz prawie gotowa to dodaje watrobke, po kilku min.dodaje przyprawy i gotowa!
      • hazo Re: wątróbka drobiowa 17.08.13, 10:04
        Ja, oprócz smażenia, z wątróbek kurczaka robię pátê.
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,777,130521683,130597743.html
        • mhr2 Re: wątróbka drobiowa 17.08.13, 11:10
          jak z mojej cos zostanie to wystarczy ja tylko widelcem rozrobic i polozyc na kanapke!
    • budzik11 Re: wątróbka drobiowa 17.08.13, 18:24
      Ja robię odwrotnie - najpierw złocę cebulę (duużo cebuli!) wrzucam wątróbkę po dokładnym oczyszczeniu (żyły, ew. żółć) i pokrojeniu na drobniejsze kawałki. Chwilę się dusi, podlewam wodą, znów chwilę się dusi (ale w sumie nie dłużej niż 10 min. i tyle. Żadnej mąki, sól dopiero na talerzu.
      • Gość: mw Re: wątróbka drobiowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.13, 20:42
        ta metoda - wydaje mi się - uniemożliwia przypalenie wątróbki, a ja uwielbiam taką lekko zwęgloną:)
      • beata_ Re: wątróbka drobiowa 17.08.13, 21:40
        budzik11 napisała:

        > Ja robię odwrotnie - najpierw złocę cebulę (duużo cebuli!) wrzucam wątróbkę po
        > dokładnym oczyszczeniu (żyły, ew. żółć) i pokrojeniu na drobniejsze kawałki.

        A żółć, to nie "dyskwalifikuje" wątróbki od razu?
        Wg mnie wątróbka jest wtedy spaprana na "wejściu", bo gorzka...


        > Chwilę się dusi, podlewam wodą, znów chwilę się dusi (ale w sumie nie dłużej niż
        > 10 min. i tyle. Żadnej mąki, sól dopiero na talerzu.

        Podlanie wodą działa jako "utwardzacz wątróbkowy" - znów wg mnie... Wystarczy całość poddusić na małym ogniu, pod przykryciem - z odrobiną masła do smaku.

        Ja najpierw duszę cebulę w cienkich półplasterkach (z solą i szczyptą cukru) i zdejmuję z patelni na talerzyk np. Na tym samym tłuszczu obsmażam (na średnim ogniu) po obu stronach wątróbkę lekko obtoczoną w mące. Do zrumienionej (i dopiero wtedy trochę posolonej) dodaję z powrotem cebulę, kładąc ją głównie na kawałki "mięsa" i razem doduszam na maleńkim gazie pod przykryciem jw. Czasu nie liczę - sprawdzam widelcem (podczas odwracania - bo dusząc też odwracam) czy nic z wątróbki nie wypływa.

        Inna rzecz, że taka akurat obróbka może nie dotyczyć wątróbki drobiowej - tej akurat nie lubię i nie robię, bo jakoś się brzydzę. Używam wyłącznie wątróbki cielęcej, z odpowiedniego kawałka (tej prawie płaskiej końcówki) - bo nie ma "żył" :-)
        W ostateczności może być wątróbka wieprzowa, ale to już w ostateczności - na szczęście minęły czasy, kiedy wątróbkę cielęcą można było trafić jedynie cudem! :-)

        ps
        wątróbkę warto oprószyć mąką - zwykle jest mokra po myciu (nawet ta odsączona na sitku czy papierowym ręczniku) - nie "strzela" wtedy tłuszczem z patelni po oczach :-)
        • budzik11 Re: wątróbka drobiowa 18.08.13, 11:34
          beata_ napisała:


          > A żółć, to nie "dyskwalifikuje" wątróbki od razu?
          > Wg mnie wątróbka jest wtedy spaprana na "wejściu", bo gorzka...

          Wykrajamy żółć z dużym marginesem. A znam takich, którzy wrzucają na patelnię wątróbkę tak, jak ją kupili, nawet nie umywszy, z całą zawartością.

    • Gość: jjjaaa Re: wątróbka drobiowa IP: *.w92-137.abo.wanadoo.fr 18.08.13, 20:43
      witam -ja nie smaze a gotuje chwile w posolonej wodzie przecedzam i studze, w duzej salaterce przygotowuje zielona salate z sosem vinegrette i bazylia ,kroje pomidora w kostke ser feta lub inny wg smaku i wykladam na salate oraz rwe na male kawalki watrobki (mozna tez jajko na twardo ,oliwki ) mieszam i podaje na obiad ,wszyscy zjadaja tylko to bo wiecej nie musza ,pozniej bialy jogurt oraz sezonowy owoc a na koniec kawa ,na tym konczymy jadlo i kazdy zadowolony ,jesli sprobujesz to napisz czy ci smakowalo ,
Pełna wersja