Przychodzi Japończyk na kolację

16.08.13, 19:52
Czego nie podawać, co może mu nie smakować/brzydzić itp?
Na pewno nie podam sushi ani owoców morza bo to trochę bez sensu. Myślę o czymś typowo polskim czego na pewno nie zna np żurek, barszcz czerwony, gołąbki, placki ziemniaczane z leczo itp.

Prawodpodobnie będzie akcent hiszpański np tortilla na przystawke albo flan na deser.
Czy ktoś testował polskie smaki na mieszkańcach kraju kwitnącej wiśni?
    • szarsz Re: Przychodzi Japończyk na kolację 16.08.13, 20:14
      Ja. Moi znajomi bardzo lubią polskie zupy jarzynowe na bulionie (nie miksowane kremy, ale takie warzywa w kawałkach), np. kalafiorowa, sam rosół, brokułowa albo mieszane. Jeden uwielbia flaki, nawet przemycałam kiedyś całe puszki dla niego :) Na większej liczbie nie testowałam, nie wiem, czy to wyjątek, czy reguła.
      Bardzo smakowały surówki, sałatka z pomidorów.
      Powodzeniem cieszyły się zrazy, gulasze, pierś z kaczki, steków im nie dawałam, bo wołowinę mają jakieś 1000x lepszą niż my. Tak samo nie gotowałam nigdy ryżu. Natomiast kasze tak, kasze są nasze, wyjątkowe i bardzo smakowały. Gryczana palona i nie, jęczmienna, jaglana wchodziły jak złoto.

      Szczytem wyrafinowania było pieczywo francuskie.

      Nie dawałabym kiszonek i nabiału. I ostrożnie z alkoholem. Słodycze raczej w małych porcjach, tam są w użyciu mniejsze, np. niczym nadzwyczajnym nie jest 50g tabliczka czekolady. Smakowało ptasie mleczko, ale ono ostatnio tak okropne się zrobiło, że nie kupuję w ogóle. O, jeszcze rurki z kremem.

      "moi" Japończycy byli w różnym wieku, ale raczej z tych otwartych i podróżujących, czasem po kilkumiesięcznym, kilkuletnim mieszkaniu w Stanach.
      • podkocem Re: Przychodzi Japończyk na kolację 16.08.13, 21:01
        Dzięki. Właśnie myślałam by zrobić krupnik bo mam smaka na krupnik albo barszcz ukraiński.
        Wołowiny i wieprzowiny prawie nie jemy, ale możliwe że podam szynke serrano na przystawkę i faktycznie do drugiego mogłabym podać kaszę. Alkoholi i tak prawie nie pijemy, ale pewnie postawimy wino na stole do obiadu. Możliwe, że M zrobi sangrię jak mu się będzie chciało.
        • joa66 Re: Przychodzi Japończyk na kolację 16.08.13, 21:37
          Gdzieś kiedyś czytałam, że Japończykach sam wygląd barszczu czerwonego robi złe wrażenie.
          Nie wiem czy to prawda..
Pełna wersja