Ratunku!!! La Gula

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 21:02
Mam wielką prośbę do kogoś, kto byłby w stanie rozświetlić moje wielkie
wątpliwości.
Chodzi o "la gula".
Co to jest????
Spotkał sie ktoś z tym? Jadł?
Trochę mi sie nie chce wierzyć, że mogą to byc młode węgorzyki - przecież one
są pod ochroną.
Czekam niecierpliwie na wyjaśnienia, albowiem chetnie zjadłbym sobie coś z la
gula....

www.tasman.com.pl/html/pl-index.html
    • ampolion Re: Ratunku!!! La Gula 03.08.04, 21:14
      To chyba to:

      urloogle.com/yX
      • ampolion Re: Ratunku!!! La Gula 03.08.04, 21:37
        Jeśli poprzednie nie wchodzi, podaję inny link.
        Jest to chyba rybka zwana po angielsku Silver jenny (łac. Eucinostomus
        gula). "La" to chyba z hiszpańskiego.
        www.mbl.edu/marine_org/flescher/flescher.php?func=detail&id=92
        • Gość: Eko Re: Ratunku!!! La Gula IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 21:56
          Dzięki za linki, ale obawiam się że nie jest to dobry trop.
          Specjalnie w swoim poście podałem link do przepisów kulinarnych z "la gula"
          (niestety trudno sie otwiera) i wydaje mi się, sądząc z opisu ich
          przygotowania, że la gula to może być albo rodzaj makaronu, albo sera, albo coś
          w tym rodzaju. Gdyby chodziło o rybe, to nie pisaliby tak pisza, tak mi sie
          przynajmniej wydaje.
          A swoja drogą to te przepisy z la guli wydaja sie ciekawe i aż chciałoby sie
          cos takiego zjeść...
          • Gość: Eko Re: Ratunku!!! La Gula IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 22:01
            Widzę że ta moja cudowna strona z przepisami otwiera sie nie na tej stronie do
            której jest link!
            Aby dotrzeć do przepisów z "la gula" trzeba wejśc do "kulinaria" i
            wybrać "przepisy szefa kuchni" czy cos podobnego. Tam pokaże sie wtedy link
            do "la gula"
            Polecam zajrzenie na tę strone!!!
            • Gość: Eko Re: Ratunku!!! La Gula IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 22:04
              Źle, wróć!!!
              Kulinarium -> szef kuchni poleca.
              This is the right way
    • Gość: El Padre Re: Ratunku!!! La Gula IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 00:41
      To nie są młode węgorzyki choć to to jest bardzo do nich podobne. Mają
      ok4 - 5 cm długości. W Hiszpanii można kupić je na tackach zafoliowane,
      po ok. 250 gr. (takie jadłem) Moja znajoma hiszpanka robi je w ten sposób.
      Rogrzewa oliwę, wrzuca posiekany czosnek, chwilę dusi żeby puścił
      zapach, wrzuca "la gula" (nie wiem jak to się naprawdę nazywa choć
      węgorz to "anguila") i posypuje łyżeczką słodkiej papryki. To wszystko
      mieszając smaży ok 5 minut lub nawet mniej i traktuje jako przystawkę (tapas).
      W Polsce chyba nie do dostania. Cholera, jak to napisałem i sobie przypomniałem,
      to też bym zjadł. Najchętniej w Hiszpanii. Choć lepsze są sardynki z grilla i
      kubek wina :))) Pozdrowienia.
      • Gość: Eko Re: Ratunku!!! La Gula IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 16:30
        Dzięki za ciekawe informacje El Padre.
        Ja nabrałem checi na spróbowanie potraw z La Gula po przeczytaniu przepisów,
        które znalazłem na stronie www.tasman.com.pl/html/pl-index.html (jeżeli
        otworzy się główna, trzeba wejśc w "kulinarium" a następnie "szef kuchni
        poleca" i "potrawy z la gula")
        Szkopuł w tym, że trudno coś przyrzadzić, jeżeli nie wie się co ma być głównym
        składnikiem....
        Sadzę, że powinno być owo "la gula" dostępne i u nas w Polsce, inaczej nie
        pisaliby chyba w przepisach np "250g la gula", no bo skąd w końcu byłoby ono
        dostepne?
        Pzdr
        Eko
        • ampolion Re: Ratunku!!! La Gula 04.08.04, 17:01
          Coś tu nie tak. Link, który podajesz prowadzi do nikąd, strona "nie może być
          znaleziona". www.tasman.com.pl otfiera pustą stronkę. Google (nawet po
          hiszpańsku) la gula nie znajduje. Tajemnicza historia.
          • hela1 Re: Ratunku!!! La Gula 04.08.04, 17:15
            Strona widmo,no i dlaczego 250 gr la guli? Male to jakies, moze kryl?
            Flaczki z kryla, pamietacie?
            • Gość: Eko Re: Ratunku!!! La Gula IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 17:23
              hela1 napisała:

              > Strona widmo,no i dlaczego 250 gr la guli?
              Bo tak jest napisane w jednym z podanych na stronie przepisów z "la gula".
              Reszty nie pamiętam...
              A strona jak na złość chodzi tragicznie. Szkoda, bo ciekawe informacje
              kulinarne tam się znajdują.....
          • Gość: Eko Re: Ratunku!!! La Gula IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.04, 17:21
            Niestety strona Tasmana otwiera sie bardzo ciężko, ale warto spróbować kilka
            razy, lub za parę dni aby trochę tych przepisów poznać....
            Mi się dzisiaj przed chwila otworzyła ok, ale za drugim razem już nie :(
    • Gość: Sanchez HefeGarcia Czym jest La Gula IP: *.lear.com 09.10.13, 21:16
      Jest to chyba rybka zwana po angielsku Silver jenny (łac. Eucinostomus
      gula). "La" to chyba z hiszpańskiego.
      Niestety NIE jest to ta rybka, tutaj link do strony ze zdjeciem i opisem Silver Jenny: www.sms.si.edu/irlspec/Eucinostomus_gula.htm Wydaje mi sie zatem z tego ze te La Gula sprzedawane w Hiszpani to zupelnie cos innego, niestety nie potrafie wam pomóc co to jest, natomiast czesto je widze w UK w sprzedazy równiez zafoliowane na tackach. Wybaczcie, ale mój pies kiedys byl zainfekowany i.... tez produkowal takie "La Gule" wiec ja tego bym za skarby swiata do ust nie wzial chyba zebym mial uniknac wyroku smierci:) Z wygladu to obstawialbym albo mlode wegorzyki albo jakiegos pasozyta zyjacego w przewodzie pokarmowym duzych ryb i stad uzyskiwanego jako efekt uboczny polowów morskich w Hiszpanii
Inne wątki na temat:
Pełna wersja